Sortowanie wyników: wg trafności wg daty

Żona

Witam Może ktoś z was pomoże.... Sprawa dotyczy mojej żony, nie wiem co mam robć, nie mam znajomych którzy się znają na tyle aby mi pomóc. żona ma zdiagnozowaną nerwice lękową i depresje, 2x była u psychiatry, dostawała leki...ktorych nie brała. Twierdzi że się ich boi. Aktualnie jej stan jest

Żona pasażera

służbie oddanej wyraża poświęcony i odsłonięty dzisiaj pomnik w tutejszym Panteonie Bohaterów – mówiła wczoraj w Ossowie Ewa Błasik, żona dowódcy Sił Powietrznych, który zginął w Smoleńsku." Nie rozumiem tylko, co ma do Bitwy Warszawskiej żona pasażera tu 154, że o nim samym nie wspomnę? ;-))

Re: żona, kochanka, spotkanie

Jak dla mnie taka pani nie byłaby stroną, w związku z czym byłaby ignorowana. Stronami są mąż i żona.

Re: Poszukuję kadydatkę na żonę

Paweł, 'szukam żony', szukam kandydatki na żonę" a nie inaczej

Żona

ma "pretensję" do mnie ;] Przeze mnie odechciało się jej alkoholizacji 1 browar max ,dla towarzystwa i to wszystko. Zresztą po moim wykładzie, niejednemu odechciałoby się pić ;]

Re: żona nie chce

kadfael napisała: > Oddać ją koledze z sąsiedniego wątku, który chce żony - kury domowej... no i zostanie sam, bo kolega nie zaoferuje mu kobiety pracującej

żona, kochanka, spotkanie

Dzień dobry. Jak powinny (lub odpowiednio: powinni) zachować się żona, która dowiedziała się o romansie (łącznie z personaliami) i kochanka (wiedząca o istnieniu żony), kiedy dochodzi do przypadkowego spotkania, spowodowanego np. wspólnym kręgiem znajomych? Trudno powiedzieć, dla kogo sytuacja jest

Re: Darowizna dla żony

Trochę późno ale może przyda się następnym. Z tego co się orientuję nie da się darować czegokolwiek tylko żonie. Znaczy dać się da, ale przy wspólnocie i tak to będzie też twoje. Sam też możesz kupić np mieszkanie, ale spróbuj je sam, bez żony sprzedać. Żeby było tylko jej musiałoby być darowane

Re: żona, kochanka, spotkanie

Bez obraz, to bardzo prymitywne, co piszesz. "Dać w pysk"? "Kara"? Żenada. Zemsta czasem bywa ożywcza, ale nie na poziomie solówy. Chyba, ze chodzi o panie w wieku gimnazjalnym :D -- Żona pierze, gotuje, sprząta, robi zakupy i opiekuje się dziećmi, mąż wbija gwoździe, pilnuje

Re: żona nie chce

trzeba bylo od razu kazać jej iść do roboty, bo po latach siedzenia w domu człowiekowi naprawdę trudno zacząć życie pracownika. Specjaliści mówią ze juz po dwóch latach na bezrobociu sa nikłe szanse że taki człowiek pójdzie do pracy, a twoja żona siedzi już kilaknascie lat w domu.

Re: żona, kochanka, spotkanie

Wszystko zależy od tego, jak żona traktuje męża. Bo jaki ma sens teoretyczna awantura, kpiny, traktowanie jak powietrze i cała reszta potencjalnego repertuaru zdradzanej, jeśli dostaje się tylko kochance? Moim zdaniem ciekawsze pytanie dotyczącej tej sytuacji to 'jak zdradzana żona powinna

Poszukuję kadydatkę na żonę

Mam 33 lata jestem kawalerem, wykształcenie wyższe, pracuję mam mieszkanie, samochód, Przez ta gonitwę za wykształceniem i pracą, zaniedbałem sprawę założenia rodziny. Szukam kandydatki na żonę, słyszałem że dziewczyny z Ukrainy są dobrymi gospodyniami i żonami. Szukam dziewczyny skromnej i

Re: Nie rozumiem żony

He he świeży nick założyłem żeby mnie żona nie poznała od razu. Jestem wielkim chopem 180cm, 104 kilo :D

Re: żona, kochanka, spotkanie

Co za chore pytanie??? Żona powinna się zachować tak jak uważa, ma ochotę i chce. Pan ślubował, pan się zobowiązał, pan chyba był zdrowy na umyśle jak brał ślub? Jak bierze kredyt i nie spłaca to bank chyba nie pyta o sv i samopoczucie tylko dąży do spłaty długu. Żona jak ma ochotę to niech

Re: mąż i żona

Mąż wraca do domu i zastaje żonę w kuchni nad zdjęciami przedstawiającymi go z długonogą blondynką w jednoznacznych sytuacjach... No mój drogi - mówi żona - chyba wszystko jasne, chcę rozwodu! Ależ kochanie! To oczywiście przykra sytuacja, ale ważniejsza sprawa to ustalić, kto i na czyje polecenie

Re: żona, kochanka, spotkanie

kora3 napisała: > Z punktu widzenie SV sprawa jest oczywista -pani zona powinna udawać, że nic ni > e wie o tym, iż pani kochanka jest kochanką jej meza, pani kochanka powinna uda > wać, ze z mezem pani zony nic jej nie łączy, a ona pojęcia nie ma, że pani żona > wie, iż łączy. Ale

Re: Darowizna dla żony

nie mógł zamieszkać). Ja z mężem już jestem 6,5 lat w ślubie, całe życie wynajmujemy, trzymamy rodziców z daleka od naszego małżeństwa, samym jest bardzo trudno, ale zdobywanie razem bardzo zbliża:) i mam szczęśliwe małżeństwo. Więc nie warto robić głupie rzeczy w imię dzieci bo Pana żona wykorzysta

Re: Przydałaby mi sie żona

Mam w pracy koleżankę, z którą się idealnie rozumiem, odgadujemy swoje myśli w lot. Ze swoimi obowiązkami domowymi też sobie radzi. Idealny materiał na żonę. Tylko, że nie jest facetem :-(((((

Re: żona, kochanka, spotkanie

Z punktu widzenie SV sprawa jest oczywista -pani zona powinna udawać, że nic nie wie o tym, iż pani kochanka jest kochanką jej meza, pani kochanka powinna udawać, ze z mezem pani zony nic jej nie łączy, a ona pojęcia nie ma, że pani żona wie, iż łączy. Przypadkowe spotkanie w szerszym gronie to

Żona, kochanka

moją żoną osiąga apogeum. Ciągłe kłótnie, wyzwiska... Niestety dom przestal być azylem. Rok temu poznałem kobiete, zakochałem się jak szczeniak. Spotykaliśmy się przez 3 miesiące ona wiedziala o calej sytuacji rodzinnej. Jednak z obawy przed tym że jest to tylko zauroczenie, przed zalozeniem nowej

Re: Przydałaby mi sie żona

xseniaw napisała: > Powiedz mi dlaczego słowo "żona" brzmi dla ciebie obraźliwie? Trochę tego nie j > arzę. Dla mnie "żona" to osoba, która zajmuje się domem, robi zakupy, sprząta, > gotuje, zajmuje się dziećmi i kocha je, bo są jej :) Oczywiście nie wszystko ro >

Re: żona, kochanka, spotkanie

najwłaściwszym zachowaniu w tej opisanej sytuacji. W tym przypadku, jak w bardzo wielu innych zasady jakie podpowiada nam SV są najlepsze także z czysto ludzkiego punktu widzenia. Takie "ulżenie" sobie publicznie może na chwilę rozładować emocje, ale najczęściej sprawia, że taka żona naraża się na

Re: Nie rozumiem żony

Nie twierdzę, że wszystko wiem, umiem w odpowiedni sposób rozwiązać... może i powinienem porozmawiać ze specjalistą, może żona powinna, ot zapuszczam żurawia forum, żeby jakieś spostrzeżenia zebrać.

Re: Prezent dla żony

Żona miała urodziny w tamtym tygodniu kupiłem jej taki pakei spa, cena bardzo przytępna, duża promocja do tego Asia umówiła się na realizację już 7 dni po tym jak otrzymała kupon. W zastrzeżeniach na stronie było napisane, że trzeba rezerwować 14 dni przed terminem, ale miły Pan na infolinii

Żony szukam... czyjejś

Czyjaś żono, czy przypadkiem nie masz ochoty na oderwanie się od domowej rutyny, męża tkwiącego przed ekranem tv/komputera, który nie zwraca na Ciebie uwagi.. odrobinę zapomnienia o tym, że Wasze rozmowy ograniczają się do "kup chleb i ziemniaki", "kto zaprowadzi dzieci do

Re: Przydałaby mi sie żona

Ja się nie dziwię, że potrzebujesz żony, bo mężem już jesteś (mężczyzną), swojego faktycznego, wykastrowałaś. Powiedz mi skoro Twój mąż do niczego się nie nadaje to po cholerę miałaś z nim dzieci? Jak ja nie lubię narzekania polskich matek polek nawet z nutą ironii.

Re: Nie rozumiem żony

> presja na standard a co rok prorok? Czy tylko mi sie to jakoś nie łączy? Rodzina żony jest duuużo większa, więc może sądzić że jeszcze jest soooory zapas, przecież ojciec dawał rady :)

Szukam żony

Szukam partnerki, przyjaciółki, a w przyszłości żony. Kobiety, której zaufam, i która będzie mogła zaufać mi. Chciałbym abyśmy byli wobec siebie szczerzy i uczciwi. Abyśmy mogli stworzyć relację opartą właśnie na zaufaniu, miłości, wierności i szczerości. Co do wyglądu, nie mam szczególnych

Re: Poszukuję kadydatki na żonę

ale z jednym rozwiedziony dwa nie zgodzę się z Tobą, piszesz, jak mój były mąż, to, że związek nieformalny to co, mniej skomplikowany? mniejszy ból i konsekwencje ?, zależy jak traktujesz związki i ludzi, widać bardzo kochałeś i może nadal kochasz swoją byłą żonę, skoro pozostał żal i smutek

Re: Nie rozumiem żony

Z grubsza wyglądasz na fajnego faceta. O ile nie jesteś trollem - bo dla mnie facet piszący do ładu i składu więcej niż 3 zdania (do tego wielokrotnie złożone) to gatunek nieistniejący. Żona też z opisu całkiem ok, choć chyba miej rozsądna niż ty. Wyślij ją na badania tarczycy - rada całkiem serio

Re: Przydałaby mi sie żona

Trochę tego nie jarzę. Dla mnie "żona" to osoba, która zajmuje się domem, robi zakupy, sprząta, gotuje, zajmuje się dziećmi i kocha je, bo są jej :) Oczywiście nie wszystko robi sama, żeby było jasne Smutna jest Twoja definicja żony. A jaka jest w takim razie definicja męża

Re: Żona źle mnie traktuje

Myslalam, ze facet ma naprawdę problem, chociaż trochę wydumane to było, żeby tak nie dawał sobie rady z żoną. -- inspiracjemoje.blogspot.com/ - problematyka współuzależnienia

Re: Nie rozumiem żony

aaa, ona ma czworo dzieci. ty nie masz? no to luzik. nieno daj spokój, przesz napisane jak wół: żona siedzi z najmłodszym dzieckiem, tak? to jakie porozsadzane po przedszkolach i szkołach? w jakim wieku te dzieci? 4 dzieci w ciągu 7 lat? jak nie czworaczki to jedno w szkole dopiero, tak? czy

czy żona Antka była TW ?

czy żona Antka była gumowym uchem III Departamentu ? natemat.pl/111221,kim-jest-zona-antoniego-macierewicza-w-sejmie-debski-pyta-czy-hanna-natora-macierewicz-byla-tajnym-wspolpracownikiem

Re: Nie rozumiem żony

Wyobracanie czasem działa, a czasem nie jestem dopuszczony, za karę. Nie było mnie, zapieprzam, a teraz co - pojawiam się i myślę że mi żona wskoczy w ramiona? Nie wskakuje, nie pozwala się dotykać przez parę dni focha...

Re: Nie rozumiem żony

W rodzinie żony było znacznie więcej dzieci i jakoś nie dziadowali, ale to kosztem nadludzkiej pracy teścia (teściowa od zawsze w domu z dziećmi). Gość jest gigantem, choć podskoczyć też ponoć potrafi. Jak się przyjrzeć z bliska to 4 dzieci to nie jest coś okropnego, dużo fajnych aspektów ma, tylko

Re: Nie rozumiem żony

Przeczytałam do końca wszystkie wypowiedzi. A pózniej postanowiłam pobyć trochę twoja żona ( bo byłam kiedyś żona o podobnym do twojej -"pretensjonalnym"charakterku).... I wiesz co, wychodzi na to ze zdecydowanie lepiej o niej piszesz niż gdy z nią rozmawiasz. I tak sobie myśle, ze jej

Przydałaby mi sie żona

jakieś wizyty u lekarzy, pedagogów, psychiatrów, załatwianie miliona różnych spraw z urzędami, z domem, z rachunkami, ze szkołą (jak się rozdwoić, bo dzieciaki mają zebrania rodziców w jednym terminie :? ) Przydałaby mi się żona, co siedziałaby w domu, zrobiła zakupy, zrobiła obiad, z dziećmi odrobiła

wykaz wydatków alimenty na żonę

Witam proszę wymieńcie co mogę ująć jako wydatki na samą siebie. Będę domagać się alimentów. Facet mnie zdradził, ma dziecko z inną a nadal nie mamy rozwodu. Wkrótce złoże pozew. Dzieci już "wyliczyłam" ze wzoru internetowego. Jest gdzieś podobny wykaz wydatków na żonę? Będę wdzięczna

Re: Nie rozumiem żony

potencjalna para jest skutkiem idiotycznego postępowania pary ludzi. Nie zrzucaj wszystkiego na żonę (nie usprawiedliwiam jej) bo sam minąłeś się z rozumem jeśli zrobiłeś czworke dzieci niestabilnej kobiecie.

Re: Nie rozumiem żony

przepraszam, ale jeśli macie 2000 kredytu, a do tego robicie debet na 15 tysięcy, bo inaczej byście co dwa tygodnie musieli pożyczać pieniądze, to obydwoje macie nierówno pod sufitem. ten kredyt to pewnie dom, tak? na jakieś 20 lat powróz na szyjce, tak? a żona taka ultraoptymistka, że przecież

Re: Nie rozumiem żony

dwie opcje: - odcinam debet - za 2 tygodnie nie mamy nic przy duszy - a że żona honorowa - własnego ojca o pomoc nie poprosi - to czyj to będzie problem? - nie odcinam debetu - lajtowe wakacje bez pracowania - gdzieś sobie wyjedziemy, ja nie mam etatu, wiec nic nie zarabiamy, żadne tam Chorwacje

Re: Przydałaby mi sie żona

Masz rację, już jestem i mężem, i żoną. Tylko nie masz racji mówiąc, że wykastrowałam męża. On tylko pojechał za pracą 500km od domu. > Powiedz mi skoro Twój mąż do niczego się nie nadaje to po cholerę miałaś z nim dzieci? Przeczytaj mój wątek ze zrozumieniem, to przekonasz się, że mój mąż do

Re: Przydałaby mi sie żona

> Powiedz mi dlaczego słowo "żona" brzmi dla ciebie obraźliwie? Trochę tego nie j > arzę. Dla mnie "żona" to osoba, która zajmuje się domem, robi zakupy, sprząta, > gotuje, zajmuje się dziećmi i kocha je, bo są jej :) Wszystko to, a nawet więcej, robi mój mąż. Poza

Re: Nie rozumiem żony

>Wpadam w to forum w nadziei znalezienia jakiegoś >potwierdzenia dla moich albo żony odczuć. Czy moja żonka przesadza? Tak, twoja żonka chyba nie zdaje sobie sprawy, że zarabianie może tak wyglądać - traci na tym życie rodzinne. Może zwróć jej uwagę, aby sama poszukała lepiej płatnej pracy

Re: Nie rozumiem żony

To jasne, ze nie wszystko wiesz. Skoro tytulujesz ze nie rozumiesz zony, szukasz czegoś co ci pomoże ja zrozumieć; Tyle ze wedle mnie, szukasz po omacku i się miotasz. Nie bardzo rozumiejac siebie i własne potrzeby nie porozumiesz się z żona.. A Psycholog, pewnie pokaże ci jak się zwerbalizowac.

Re: Nie rozumiem żony

> >Żona mi tu wyjeżdża, > >że nie piszę czy wrócę o 22 czy o 5 rano, > > no i ma rację. Tylko, że ona śpi od 21. Nie żeby było jakieś barabara o północy, ona nie z takich szalonych. Dupereli nie ma, gdzieś to wyżej napisałem - gospodarowanie dziećmi swoje zajmuje i kosztuje.

Re: Nie rozumiem żony

Mimo wszystko czytając Twoje posty, to jak piszesz o żonie, to że tyle razy jej broniłeś, gdy ktoś z forumowiczów nazywał ją materialistką, czy jeszcze gorzej, nie świadczy o braku szacunku - wprost przeciwnie. Takie jest moje odczucie. Naturalnym jest, że ma się odmienne zdania, w takiej sytuacji

Re: Nie rozumiem żony

. jeżeli już z czegoś ciągnąć wnioski, to nie z bieżącej sytuacji, a z pitów za zeszły rok - ile się zarobiło, ile wydało itakdalej. jeśli to nie trafi wam do rozumu, to już nie wiem co. >A debetem to głównie ja się przejmuje, żona zagląda na konto raz na 2 miesiące. no pewnie, pszesz ściana wypłaca

Re: Nie rozumiem żony

wiesz, ta sinusoida z tego się bierze, że ja pracuję jako wolny zawód i czasem zarobię 2tys, czasem 9 miesięcznie. Tu się naciągnie, potem się zasypuje. A debetem to głównie ja się przejmuje, żona zagląda na konto raz na 2 miesiące. O przyszłości trudno gdybać- jutro może mnie przejechać tramwaj

Re: Nie rozumiem żony

cudnie, kino, pizza, restauracja... a po dwóch tygodniach zonk.. pusto!! Na szczęście zrobiłam zapasy "po cichu" wcześniej na tę okoliczność i to nam skórę uratowało, a mąż dostał solidną naukę.. Polecam. Zrób tak żonie..

Re: Nie rozumiem żony

Dlaczego problem z pieniędzmi to ma być tylko Twój problem? Sam traktujesz swoją żonę jak dziecko, odcinając ją od odpowiedzialności i potem się dziwisz, że jest nieroztropna. Daj jej się zmierzyć z życiem i dorosłością - ludzie sobie z tym radzą ( kobiety też), przestań ją chronić jak 5 dziecko

Re: Po co Ci mąż/ żona?

dokładnie :) a poza tym biorąc żonę/męża zawsze bierzesz całe dobrodziejstwo inwentarza tzn. teść, teściowa ect.ect.

Re: Nie rozumiem żony

jak mam się nie przejmować żoną? Poza tym, że mam do niej uczucie jakieś tam, przywiązanie i sentyment - to co dzień mi tak dopieka, że nie da się zlać. Dziś np w ramach focha kładła dzieci o 19.30 spać ( lato, słońce, jasno) bo ona idzie spać i dzieci też już powinny, bo musza spać 10 godzin

Re: Nie rozumiem żony

>Żona często mi wyjeżdża z "szacunkiem do niej" - to że mam inne zdanie na jakiś temat automatycznie podpada pod brak szacunku dla niej i jej punktu widzenia. Nie musi być po mojej myśli, przekonaj mnie, że twój punkt widzenia jest wart więcej- przyznam ci racje, tylko mnie przekonaj

Re: Przydałaby mi sie żona

wspólnie), zajmowanie się samochodem (tym bardziej że do niedawna nie miałam w ogóle prawa jazdy), sprzątanie "góry", gotowanie (5 razy w tygodniu on, 2 ja). Ty też jesteś żoną, bo robisz zakupy, sprzątasz i zajmujesz się domem. :) Bo to robi żona. No chyba, że wolisz określenie jak Ambivalent

Re: Nie rozumiem żony

Ach, żeby to sobie można było tak ustalić na papierze i potem wykonać. U nas to często jest wieczne poprawianie złego męża, wieczne kwestionowanie jego poglądów - czy chodzi o ubieranie, karmienia, spędzanie czasu czy wypuszczanie dzieci na rower przed dom - zawsze żona- programowo już czasem

Re: Nie rozumiem żony

Dużo racji jest w tym co piszesz. Mój kuzyn, który kilka lat temu kupił duże mieszkanie na obrzeżach Warszawy, teraz je wynajmuje innym (i spłaca za nie kredyt), a sam z żoną wynajął mieszkanie blisko centrum bo codzienne dojazdy stały się nieznośne. Ja jeszcze rok temu na dojazdy do pracy

Re: Przydałaby mi sie żona

"żona" to ta ładniejsza i mądrzejsza osoba w związku No widzisz popieram w 100% :D Szkoda tylko, że mądrość idzie w parze z odpowiedzialnością. I jestem odpowiedzialna za cały dom oraz wychowanie i dzieci, i męża. :P -- www.slask-perfumy-fm.portalfm.net

Re: Poszukuję kadydatkę na żonę

Ty chyba sobie jaja robisz,chcesz poznać przyszłą żonę na forum? liczysz że na Twoje ogłoszenie ktoś odpowie? Napisze że to ja jestem ta twoją wymarzoną? Daj sobie spokoj jak nie możesz znaleźć porządnej kobiety w normalny sposób. Masz tu www

Re: Żona

Odnosząc się do obaw przed lekami proponuję pomyśleć jakie leki żona brała kiedykolwiek i nie odczuwała niepożądanych skutków. A potem poczytać razem z nią ulotkę i pokazać, że opisane efekty uboczne to 'inna bajka'. tak jak leczyła się aspiryną przy przeziębieniu tak samo trzeba łykać tabletki

Nie rozumiem żony

Hej Jesteśmy małżeństwem od 7 lat, mamy 4 wspaniałych dzieci, wybudowaliśmy dom za miastem, oboje pracujemy w całkiem fajnych miejscach. Wydawałoby się git jest. Ale nie jest. Praca, dojazdy, dzieci - młyn jest konkretny. Zaczynamy, a żona twierdzi że sinusoidalnie powracamy do osamotnienia w

Re: Nie rozumiem żony

odsuwa w pracę. Smutno, wiem. Dzieci generują mnóstwo obowiązków. Moje "ja" i "moje potrzeby" wydają mi się mniej ważne niż obowiązki rodzinne. Mniej ważne niż żona też - dlatego wielokrotnie robię, ogarniam coś albo czasem się zgadzam na sprawy średniomipasujące. Żona często mi

Re: Nie rozumiem żony

_powodem_rozwodu.html Jakoś tak skojarzyło mi się z postawą Twojej żony, chociaż oczywiście nie pokrywa się w 100%. Generalnie do Twojej zony nie dociera chyba prosty fakt, że nie można mieć wszystkiego. Taki truizm, ale wart przyswojenia.

Re: Nie rozumiem żony

Listę "kontrola jakości" zrobimy chyba. Kiedyś już żona już wypisała rzeczy które robię źle i było tego dwie strony. Wysłuchałem i wziąłem do siebie, ale jak zapytałem na końcu czy ona widzi cokolwiek u siebie co robi źle i co nie służy temu związkowi - TO POWIEDZIAŁA, ŻE ONA NIE ROBI NIC

Re: Nie rozumiem żony

Tak jak ktoś napisał , twoja żona jest rozpuszczona. Miałam taki przypadek wśod znajomych. Małżeństwo miało kilkaset zł długu. Kobieta nie chciała pracować, ale chciała trzecie dziecko. jednocześnie on odstał ofertę pracy w Niemczech gdzie mógł zarobic tyle by spłacić choć część długu. Ona sie na

Re: Nie rozumiem żony

Nie no proszę Cię, naczytałaś się sensadzideł na tym forum chyba. Nie było żadnych takich - dzieci są bardzo do mnie podobne :) Śliczne :D Jak już wielokrotnie pisałem dzieci nie są żadnym problemem. Seks ok, ale nigdy nie był pierwszoplanowy u nas. Wiesz są takie momenty, że żona bierze całą tą

Re: Nie rozumiem żony

> Jak ona sobie wyobraża pół roku później. mnie się wydaje, że ty już całkiem poważnie ten wariant z rozstaniem rozważasz. i zauważ, że nie jesteś jedynym mężczyzną na świecie. bo zdaje się obstawiasz wieczną samotność swojej żony. niekoniecznie słusznie. zacznijmy od tego, że jak ty wy sobie

Re: Nie rozumiem żony

_sensacyjnymi, żeby się tylko forum klikało? To mój 2 wątek w życiu, pod zupełnie czystym nickiem (może dlatego to wygląda na trolla), żeby mnie gdzieś żona nie poznała. Z resztą pokazałem jej ten wątek jakiś tydzień temu licząc na jakąś głęboka rozmowę, awanturę, cokolwiek - właśnie nie dostałem nic. Nie

Re: Nie rozumiem żony

My nie mieliśmy 10-ciu lat lajtowego związku przed dziećmi, tylko chwilę po ślubie dziecko, dziecko dziecko i tak już siedem lat minęło... Nie jestem żadnym trollem. Wyżej pisałem - pisze pod świeżym nickiem, bo ten oficjalny jest podobny do mojego normalnego maila, żona mogłaby poznać. Zresztą

Re: Nie rozumiem żony

> > Jak ona sobie wyobraża pół roku później. > mnie się wydaje, że ty już całkiem poważnie ten wariant z rozstaniem rozważasz. > i zauważ, że nie jesteś jedynym mężczyzną na świecie. bo zdaje się obstawiasz w > ieczną samotność swojej żony. niekoniecznie słusznie. > zacznijmy od

Re: Honor żony kontra honor kochanki

Ale już wiemy, że misio decyzji nie podejmuje. Za niego decydują żona i kochanka, a on się poddaje losowi ;).

zdrada czy flirt żony

ostatnio przeczytałem na czacie żony na fb przez przypadek , że "romansuje" z pewnyn kolega z pracy teksty typu: on do niej"ciekawe jaką mine bys miała jakbym Cię wymeczył" a moja żona"no nie protestowała bym" albo ona do niego , że "ide spać juz " a on do

Re: jak zaskoczyć żonę?

kolego ja zaskoczyłem żonę w taki sposób że opublikowałem na fb jej zdjęcie z mega tekstem co nie tylko ja zaskoczyło ale pomysł miałem bomba polecam działa

Re: Honor żony kontra honor kochanki

tylko, że to żona złożyła pozew a potem jej się odwidziało, więc chyba, że nagle się nawróciła ...

Re: Przydałaby mi sie żona

do pomocy. Ale gosposia, owszem, posprząta, ugotuje, ale nie pójdzie z dzieckiem do psychiatry, pedagoga i nie porozmawia z wychowawczynią. Powiedz mi dlaczego słowo "żona" brzmi dla ciebie obraźliwie? Trochę tego nie jarzę. Dla mnie "żona" to osoba, która zajmuje się domem, robi

z pkt widzenia żony

Mamy ostry kryzys. Żona chce rozwodu. Bez mojej zgody się nie da (wspólnota majątkowa, wspólne zamieszkiwanie, nieletnie dzieci, poza tym wciąż ją kocham). Nie jestem złośliwcem aby ją blokować, ale... poza tym martwię się o nią, zderzenie z realnym życiem może być ciężkie zona zyje w zawieszeniu

Re: Nie rozumiem żony

. Jestem sobie własnym szefem i to żona ma z tym największy problem. Co wakacje wybucha kłótnia o te 2 tygodnie nic nie robienia - a mogły by być 2 miesiące. Aż mnie kusi, żeby odpuścić i dać się ponieść relaksowi, wtedy we wrześniu obudzilibyśmy się z 15tys debetu. I jak myślisz czyj to byłby problem?

Re: Nie rozumiem żony

ma. Żona nie wydaje na jakieś super nienormalne duperele - kredyt, przedszkola, paliwa, jedzenie, basen kino czasem, trochę ubrania, ale bez szału, buciki... Testowałem różne roboty, dziś pracuję jako freelancer i chyba najwięcej jest mnie w domu przy stosunkowo podobnych zarobkach.

Re: Żona chce rozwodu

> Walczę o rodzinę, bo wierzę, że pełna (mam i tato) nawet oparta na przywiązaniu > (bez wielkiej namiętności) jest lepsza niż rozbita. JEŚLI jest oparta chociaż na przywiązaniu to może być wystarczająco dobra dla dzieci ale zastanów się czy jak utrzymasz małżeństwo na siłę wbrew żonie to

Re: Żona źle mnie traktuje

mona.blue napisała: > Myslalam, ze facet ma naprawdę problem, chociaż trochę wydumane to było, żeby t > ak nie dawał sobie rady z żoną. Jak przyeczytalam to, ze zamierza powiesic sie na klamce, to juz nie mialam zadnych watpliwosci czyj to trolling. -- www.wiocha.pl/

Re: Żona chce rozwodu

Tutaj się chyba nie da inaczej postąpic jak zwyczajnie poczekać. Nie chcesz rozbijac rodziny to tego nie rób. Czekaj cierpliwie na to co zrobi zona i rozmawiaj z nią.Albo porozmawiaj z kochankiem. A jak oczekujesz od nas porady jak odmienić żonę to jest sposób: na nową. Może jeszcze jak żona

Re: Żona chce rozwodu

nikt nie mówi o "graniu dziećmi" - tylko o ich dobru. skoro żona nie ma pracy to jak będzie utrzymywała dzieci? alimenty od Ciebie - OK, ale będziesz płacił tyle, aby wystarczyło na 3 ludzi...? skoro żona chce wolności to gdzie tu miejsce na zajmowanie się dziećmi? nie znam kobiety, więc

Żona źle mnie traktuje

Tak naprawdę to coraz trudniej jest mi o tym pisać. Pomimo, że popełniłem przeróżne błędy i czasami nie byłem po prostu jak najlepszym mężem to nie zasłużyłem sobie niczym na taką niechęć mojej żony i odrzucenie we wszelkiej intymności. Małżeństwem jesteśmy od 6 lat, mamy 3 letniego syna i żyjemy

Re: mąż i żona

Dwóch facetów siedzi w łódce na jeziorze, łowi ryby i popija piwo. Nagle jeden mówi: - Chyba się rozwiodę z moją żoną. Nie odzywa się do mnie od pół roku. Drugi łyknął piwo i mówi: - Lepiej to przemyśl ? Trudno znaleźć taką kobietę. Gdy żona wszczęła kolejna awanturę, doprowadzony do

Re: Żona

Jedno z ważniejszych lekarstw żona ma, Pana pomoc i wsparcie. To bezcenne i mam nadzieję że ta wizyta u lekarza i leczenie przyniesie poprawę. Wiadomo proces nie będzie ani szybki ani łatwy, ale żadnych dni nie wspominam tak koszmarnie jak tych zanim podjęłam leczenie. Potem bywało rożnie ale

Wystukana żona dla H

No 2 żony :D choć między jedna a drugą jakiś poważny związek bez formalności mi wyszedł Wyszła mi na literę M Za ile lat ją poznasz - nie stukało - chyba ją znasz ;) Za ile ślub - 5 lat Kim ona? Wieża - związek Karmiczny z przeszłości Kobieta umiejąca zniszczyć wszystko, spalić mosty tylko po to by

Re: Żona

Jedyne co mogę to wypowiedzieć się jako też żona i też osoba która przeszła depresję. Miałam podobne stany do Pana żony, też budziłam się zasypiałam z płynącymi łzami, siedziałam i płakałam tak, żeby za bardzo w oczy się nie rzucać, na pytania co się dzieje było odwieczne "NIC", chciałam

Honor żony kontra honor kochanki

Zastanawiam się po przeczytaniu wątku poniżej i innych. Jeżeli miś odchodzi do kochanki to żona powinna mieć honor i bezwzględnie misia kopnąć w dupę. Kochanka honoru mieć nie musi? Z osobistych doświadczeń wnioskuję, że kochanki honoru nie mają. Nasza kochanka 3 lata spędziła na korytarzu sądowym

Re: Nie rozumiem żony

> Piszesz, ze jestescie jedna druzyna, ale mam wrazenie, ze nie ustalacie wspolni > e planu. Deko planowania jest, ale na taką propozycję tygodnia nocek żona stwierdza, że powinienem się jakoś inaczej zorganizować. Wie dlaczego to robię i neguje ten mój wybór. Teoretycznie wie, że mamy

Czasem żonie trzeba przyłożyć

Czy bił swoje dzieci? "Niestety nie". A żonę? "Nie było takiej potrzeby, ale jestem przekonany, że niejednej żonie taka reakcja by pomogła wrócić na ziemię". To wyjątki z momentami skandalicznej rozmowy "Gazety Wrocławskiej" z nowym europosłem Janusza Korwin

Re: Przydałaby mi sie żona

xseniaw napisała: > Ambivalent nie należę do kobiet zależnych od mężczyzn. Potrafię działać sama, c > hoć przyznaję po pół roku, że jest ciężko. Nie potrzebuję innego mężczyzny, pot > rzebuję kogoś kto by mi pomógł ogarnąć dom. A takim kimś zazwyczaj jest żona :) > Potrzebuję żony

Re: Nie rozumiem żony

będziesz miał, ale przyjrzyj się temu co już macie: dom jest, dzieciaki z czasem podrosną i będą bardziej samodzielne. Czy dotrwacie razem do czasu, kiedy będziecie mieli czas dla siebie? Gwarantuję Ci, że nie! :-P W najlepszym razie będziesz żył dalej ze swoją żoną, ale oboje będziecie już zupełnie innymi

Re: Żona chce rozwodu

"Być może Twoja żona - ponieważ nie pracuje, chce żebyś jej pomagał i utrzymywał dopóki ona się będzie "zastanawiać" " Tak, dokładnie to usłyszałem - nie mam kasy, więc jest mi wygodnie mieszkać z Tobą. Jak się pojawi, to znikam. Oczywiście nie ma seksu. Tak, jestem

Żonę mam, kochanki szukam

Żonę mam, kochanki szukam

Tales of Monkey Island 3 Lair of the Leviathan spolszczenie

przygodowa wyprodukowana i wydana przez studio Telltale Games. Gracz wciela się w pirata Guybrush'a Threepwood'a, który przemierza morza i oceany w poszukiwaniu swojej żony Elaine Marley porwanej przez pirata-zombie, LeChuck'a. W gracz sterujący poczynaniami głównego bohatera musi wyjść z opresji, w jakich

Tales of Monkey Island: Launch of the Screaming Narwhal

="http://www.sciagnij.pl/programy/p/Escape_from_Monkey_Island_/3611">Escape from Monkey Island. W najnowszych częściach będzie można spotkać żonę bohatera - Elaine, a także demonicznego pirata LeChuck'a. Twórcy starali się, aby gra była jak najbardziej podobna klimatem do oryginału, jednak dużo

Castlevania: Lords of Shadow Demo

zdobyć magiczną maskę, dzięki której wskrzesi swą zmarłą żonę.

Gra Castlevania: Lords of Shadow polega przede wszystkim na walce z napotkanymi potworami. Ponadto zadaniem bohatera jest eksplorowanie dostępnych lokacji w celu odnalezienia magicznego artefaktu.

Castlevania

Ballerburg

kawalerskim. Gdy zobaczył, że dopada go upływ czasu postanowił sobie znaleźć żonę i znalazł taką, która miała dominujący charakter, dlatego też wszczęła wojnę ze swoimi trzema siostrami nie licząc się kompletnie ze zdaniem króla.

W Ballerburg gracz wciela się w postać generała i wybiera pod

Battle for Troy

Wersja demonstracyjna gry Battle for Troy.

Battle for Troy to gra strategiczna, której fabuła inspirowana jest mitologią grecką, a w szczególności Wojną Trojańską. Jej katalizatorem było uprowadzenie pięknej Heleny, żony spartańskiego króla, przez Parysa, trojańskiego

Nie znalazłeś tego, czego szukasz? Zapytaj ekspertów

Zdjęcia - żon