Sortowanie wyników: wg trafności wg daty

agresywny pies

agresywny pies Pobierz agresywny pies: Link do spakowanego pliku agresywny pies. agresywny pies #20357-

Re: pies staje się agresywny, jak temu zaradzić?

Gdy pies jest agresywny to na pewno nie odwracał bym jego uwagi smakołykiem daje to mu skojarzenie , że agresja równa się smakołyk jak dla mnie nie do przyjęcia.Agresja ma się raczej kojarzyć z czymś nie przyjemnym zastosowałbym tu raczej krótkie szarpnięcie i krótką reprymendę w stylu zostaw lub

Pies agresywny - nie mój i głupia właścicielka

... spytałam "jakie nigdy? Przecież on startuje do mnie już drugi raz" "no nie wiem, może on się boi kapturów..." - mówi babka sama w kapturze na głowie. Pytam gdzie pies ma kaganiec skoro jest agresywny "on nie lubi, łapką sobie ściąga bo mamy metalowy" poradziłam jej kupno

Re: Pies agresywny - nie mój i głupia właścicielk

Ten watek DEFINITYWNIE pokazuje, ze ludzi nalezy wyprowadzac na smyczy i w kagancach. Zeby nie zrobili krzywdy psom i innym ludziom. A od psow sie prosze odsmyczkowac. Zadna rasa nie jest tak grozna i agresywna jak Edel.

Re: Pies agresywny - nie mój i głupia właścicielk

naomi19 napisała: > akurat poszczególne miasta regulują kwestię smyczy, kagańców i wysokości kar za > niesprzątanie kup. Poszczególne miasta tak,ale w prawie nie ma czegoś takiego że pies ma być na smyczy i w kagańcu :). A nie wszystkie psyagresywne-ba niektóre sa po prostu dobrze

Re: Pies agresywny - nie mój i głupia właścicielk

Tu chyba chodzi o agresywne psy. Psy, które nie idą spokojnie przy nodze, czy biegają mając gdzieś innych. Nawet szczekanie mi nie przeszkadza. -- "Do you really enjoy living a life that's so hateful? Cause there's a hole where your soul should be Your losing control of it and it's really

Re: Pies agresywny - nie mój i głupia właścicielk

Chyba nigdy nie przechodziłaś koło naprawdę agresywnego psa. I nie próbuj mi wmówić, że pies nie jest w stanie się zerwać ze smyczy. -- "Do you really enjoy living a life that's so hateful? Cause there's a hole where your soul should be Your losing control of it and it's really distasteful

Re: Pies agresywny - nie mój i głupia właścicielk

Ktoś, kto ma naprawdę agresywnego i silnego psa, wie o tym i przewiduje jego zachowania. Natomiast z faktu, że zwyczajnego, łągodnego zwierzaka czasem coś zdenerwuje albo wystraszy, nie należy wyciągac wniosku, że każdy pies powinien oprocz smyczy nosić kaganiec. Bo taki piesek pokaże zęby

gdzie zglosic agresywnego psa

gdzie zglosic agresywnego psa Sciagnij gdzie zglosic agresywnego psa, Link dla archiwum gdzie zglosic agresywnego psa: gdzie zglosic agresywnego psa ;13677%

Re: Pies agresywny - nie mój i głupia właścicielk

niegroźny. Poinformowałam, że pies ma łeb na wysokości twarzy mego dziecka, a ulica to nie prywatny wybieg pana i domagam się zaczepienia psa na smycz. Pan stwierdził, że jestem agresywna :D Oświadczyłam, że w takim razie to ja dzwonię po straż miejską. Pan zaczepił psa. Przeszłyśmy. No ale pan jakby

Re: Pies agresywny - nie mój i głupia właścicielk

ktoś, kto spotka Cię na swej drodze też ma prawo zakładać, że jesteś psychopatycznym mordercą. Przecież Cię nie zna , prawda? Pies to bardzo proste stworzenie i jego charakter w zasadzie widać od razu, jak na dłoni. Jeśli jest agresywny to szczeka, obnaża kły i stara się "osaczyć" swą

Re: Pies agresywny - nie mój i głupia właścicielk

No a jak go pani kiedyś nie przytrzyma... Też miałam taką sytuację gdzie pies bardzo agresywnie startował do mnie i starsza pani go trzymała na smyczy (ja obok niej musiałam przejść), ale on tak się rzucał, że właściwie z trudem go utrzymywała. To chyba nie jest akceptowalne zachowanie psa

Re: Pies agresywny - nie mój i głupia właścicielk

weź Ty cos na uspokojenie, bo mam wrażenie, że mam do czynienia z psychopatką :/ Owszem także jestem przeciwna puszczaniu agresywnych psów luzem , ale Twoja wypowiedź jest...hmmm, niepokojąca. Miałam ostatnio akcję z agresywnym małym kundlem. Na spacerze z moją onką. Podleciał do nas taki wypierdek

Re: Pies agresywny - nie mój i głupia właścicielk

> Ktoś, kto ma naprawdę agresywnego i silnego psa, wie o tym i przewiduje jego za > chowania. Nie no, to jest najwyżej pobożne życzenie. Właściciele psów często nie mogą schylić się i podnieść kupy swojego pupila, a nagle staja się tak rozumni, ze agresora nie biorą na spacer w publiczne

Re: Pies agresywny - nie mój i głupia właścicielk

. W obu przypadkach 99% takich psów nie daje się resocjalizować i nadają się do uśpienia dla dobra swojego i otoczenia. Mówimy tu jednak o ekstremach. Może 5% psiej polulacji. Większość "agresywnych" psów to po prostu albo psy, które ktoś bardzo skrzywdził, albo psy dzikie, które kąsają ze

Re: Pies agresywny - nie mój i głupia właścicielk

dzieje ze ktoś komuś otruje psa.... jeśi tez pies kogoś pogryzie, zagryzie...powiedzcie jak ja będę mogła z tym żyć? przecież wiem ze pies jest agresywny a właściciel po prostu nienormalny i naprawdę nie wiem co zrobić,

Re: Dziecko+agresywny pies

Mozliwosci oddania? haha, to niby skąd jest tyle bezdomnych psów i pelne schroniska? Możliwości oddania w dobre ręce podrosnietego nierasowego agresywnego psa są niemal zerowe. Równocześnie perspektywa przebywania w domu z takim psem i jeszcze trzymania dziecka obok równiez nie jest zachęcająca

pies staje się agresywny, jak temu zaradzić?

mam labradora, rok i 2 miesiące. do tej pory był aktywny, bardzo, broił, ale w stosunku do ludzi i innych psów był przyjazny. z innymi psami nie miał wiele kontaktu, tyle co przez siatkę do sąsiada. ale jeśli chodzi o ludzi, to obcy wchodzili i wychodzili bez problemu, listonosz, weterynarz, pan od

Re: Dziecko+agresywny pies

bea.bea napisała: a specjalista będzie wiedział, czy pies jest z tych agresywnych, czy wystarczy go spacyfikować Oczywiście. Żaden behawiorysta czy szkoleniowiec nie będzie ryzykował i w razie gdy uzna że pies nie rokuje, odradzi zatrzymanie go w domu. -- kliknij jeśli chcesz nakarmić

Re: Dziecko+agresywny pies

Jak na gibona przystalo, jestes agresywny. <nie szkolę psów, ale mam bardzo podobną sytuację w domu co autorka wątku (agresywny duży pies + małe dziecko a w bonusie jeszcze jeden pies-powiedzmy średni i jestem po ponad dwuletnim szkoleniu więc wiedzę mam naprawdę nie małą!) > Rozumiem, ze

Re: Dziecko+agresywny pies

Oddalabym psa. Nie kazdy pies daje sie zsocjalizowac. Mialam od zawsze psy, ale ostatni (jest u mojej mamy) przerosl mozliwosci wszystkich. Zaczepia wszystkie psy na ulicy, jest agresywny do gosci, nie potrafi praktycznie zostawac sam, non-stop szczeka. Zadni psi psycholodzy, tony podrecznikow

Re: Dziecko+agresywny pies

sytuację w domu co autorka wątku (agresywny duży pies + małe dziecko a w bonusie jeszcze jeden pies-powiedzmy średni i jestem po ponad dwuletnim szkoleniu więc wiedzę mam naprawdę nie małą!) z tą różnicą, że sytuację mam w miarę możliwości pod kontrolą (agresywnemu psu nigdy nie można zaufać w 100

Re: Dziecko+agresywny pies

:) :) mam sasiada ze strasznie rozwydrzonym psem...(może nie agresywnym :) którego wykłady skierowane do psa mozna by było studentom robic...on gada gada gada....a pies....sika na to :) i swoje robi.... więc chyba perswazja słowna nie działa..:) juz słysze jak nasz autorka omawia z psem dobre

Re: Dziecko+agresywny pies

nie traktuje Was jak idiotki-to Ty napisałaś. nie rozumiem natomiast dlaczego ja mogę przyznać, że Wasze metody skutkują (choć ich NIE popieram), a Wy nie potraficie się pogodzić z tym, że agresywnego psa można mieć pod kontrolą bez kolczatki etc? boli Was to? no chyba nie prawda? więc o co chodzi

Re: Dziecko+agresywny pies

pomoże. Jeśli myślisz, że psa upilnujesz, to się mylisz. Kiedyś trafił do mnie pies (zajmowałam się swego czasu układaniem psów agresywnych), który teoretycznie był grzeczny i ułożony, a synowi właścicielki odgryzł pół twarzy, bo dziecko niechcący rzuciło w niego plastikową piłeczką jak spał. Twój pies

Re: Dziecko+agresywny pies

pies to nie zabawka, ale Twój problem jest poważniejszy niż tej pani, której w innym wątku kłaki przeszkadzają. Ja bym się psa pozbyła, ale ja zła kobieta jestem i takich psów sama się boję, nie mogłabym normalnie funkcjonować w domu z agresywnym psem. Jak nie chcesz się pozbywać to chociaż nie

Re: Dziecko+agresywny pies

pies się rzuci, ale że młody z czymś do psa wyskoczy a ten....) Jeśli właścicielka chce, to powinien jej ktoś pokazać jak postepować, a specjalista będzie wiedział, czy pies jest z tych agresywnych, czy wystarczy go spacyfikować -- I ty możesz zostać "burakiem" o wielkim sercu . PSYgarnij

Re: Dziecko+agresywny pies

Niby nie, ale zauwaz, jaka tu byla sytuacja - pies zostal dokooptowany do ludzkiego stada, kiedy juz byl w nim maly czlowiek, I pewne dominujace lub agresywne zachowania ze strony psa w stosunku do dziecka nie zostaly od samego poczatku skorygowane. Dlatego trudno bedzie teraz je skorygowac, a moze

Re: Dziecko+agresywny pies

psy nie zdawały egzaminów 3) widać, że nie masz zielonego psa o szkoleniu psów metodami pozytywnymi, które w przypadku psów agresywnych są zdecydowanie bardziej długotrwałe ale bezpieczniejsze bo nie robisz z psa tykającej bomby zegarowej. nie chce mi się z Tobą dyskutować bo najwidoczniej jesteś

Re: Dziecko+agresywny pies

ośrodkach specjalistycznych pod egzaminy w ZwK? Kojarzejszyn w ogóle o czym mowa jest? > 2) agresywne zachowania wobec psa typu przyciskanie do ziemi, przyduszanie kola > nem etc są bardzo niebezpieczne, bo każda agresja prędzej czy później do Ciebie > wróci - pytanie tylko kiedy, a znając życie

Re: Dziecko+agresywny pies

pies ma słuchać Ciebie/Was a nie szkoleniowca - moim zdaniem to tylko wyciąganie od ludzi kasy 2) agresywne zachowania wobec psa typu przyciskanie do ziemi, przyduszanie kolanem etc są bardzo niebezpieczne, bo każda agresja prędzej czy później do Ciebie wróci - pytanie tylko kiedy, a znając życie to w

Re: Dziecko+agresywny pies

draconessa napisała: > Pies powinien zajmowac w domu pozycje na > jnizsza w stosunku do reszty domownikow i to powinno byc mu wpojone od samego p > oczatku. Raczej żaden dorosły pies nie ustawi się poniżej małego dziecka w hierarchii rodziny. Co najwyżej może je traktować jako

Re: pies staje się agresywny, jak temu zaradzić?

To bardzo niepokojące, nie widziałam jescze nigdy agresywnego do ludzi labradora....

Re: Dziecko+agresywny pies

wychowanie psa jest tanie? mam znów zalinkować twoje brednie? > 3) widać, że nie masz zielonego psa o szkoleniu psów metodami pozytywnymi, któr > e w przypadku psów agresywnych są zdecydowanie bardziej długotrwałe ale bezpiec > zniejsze bo nie robisz z psa tykającej bomby zegarowej. Kliker i

Re: Dziecko+agresywny pies

Temat mi znany, bo bylam kiedys postawiona w podobnej sytuacji-moj pierwszy doberman samiec okazal sie bardzo agresywny i probowal zdominowac mnie-bylamw tym czasie nastolatka. Na porzadku bylo warczenie na mnie gdy przechodzilam kolo niego gdy jadl, potem eskalowalo do atakow i w koncu skoczyl mi

Re: pies staje się agresywny, jak temu zaradzić?

> trudniej jest jak np dzieci przejeżdzają na rolkach albo biegną, wtedy on ciagn > ie mnie w ich kierunku zanim zdążę wydać komendę. chyba, że zobaczę jakiś ruch > z daleka, wtedy każę mu siadać, czasem leżeć zamiast się przeciągać z psem/dawać się ciągnąc, masz szarpnąć mocno ale krótko

Agresywny pies - jak pomóc koleżance?

Jakiś czas temu koleżanka kupiła sobie psa z tych agresywniejszych ras (moskiewski stróżujący). Niby wczesniej myslała, analizowała wszystkie za i przeci, i uznała, że poradzi sobie z tym psem. Sek w tym, że jest ,,trochę'' inaczej. Pies jest naprawde agresywny. Raz rzucił się na jej siąsiadke

Re: pies staje się agresywny, jak temu zaradzić?

no właśnie niestety, behawiorysty brak całkowity. szkółka trenerska najbliższa jest oddalona o 30 km od miejsca zamieszkania, więc nie ma szans, żeby dojeżdzać z psem na szkolenie...

Re: pies staje się agresywny, jak temu zaradzić?

No to koniecznie trzeba iść z psem na szkolenie, bo widać, że staje się niebezpieczny. Niestety, trzeba będzie poszukać jakiegoś trenera/behawiorysty.

Re: pies staje się agresywny, jak temu zaradzić?

zwiększać trudność czyli jak dodawać rozproszenia między innymi. W internecie jest multum stron na ten temat. Poza tym pies powinien być wybiegany i zmęczony psychicznie nauką to mu się głupot mniej będzie lęgło w głowie. Jak nie pomoże to znaleźć fachowca do pomocy, labrador nie jest psem ani obronnym ani

Re: pies staje się agresywny, jak temu zaradzić?

a może jakieś metody...domowe? nie mam pojęcia jakie, dlatego pytam na forum... i co może być przyczyną takiej zmiany (jakby jakaś konkretna była, to może dałoby się ją wyeliminować...)

Re: pies staje się agresywny, jak temu zaradzić?

pies jest od dalekich znajomych, właściwie znajomych znajomych. mieli oni ambicję na hodowlę labradorów, ale okazało się, że to nie takie proste i jak szczeniak podrósł (czyli trzeba było zacząć go karmić) to chcieli oddać go do schroniska. a ja akurat w tym czasie szukałam psa. wykluczyć

Re: pies staje się agresywny, jak temu zaradzić?

A wcześniej siadał i przychodził na komendę? Bo jeżeli tak, to przeszłabym się do weterynarza, może jakieś zmiany w mózgu są przyczyną tak drastycznej zmiany zachowania. Natomiast jeżeli pies nie został nauczony tych podstawowych komend, to najwyższa pora - trzeba się wziąć za tresurę.

Re: pies staje się agresywny, jak temu zaradzić?

tak, jest regularnie uczony komend: siad, podaj łapę, leżeć, zdechł pies itp. i normalnie ich słucha. ale w obecności kogoś obcego albo na spacerze - już nie. tzn na spacerze, jeśli nie ma żadnych innych spacerowiczów/psów, też słucha, gdy mu się powie np. stój albo siad. ale gdy się pojawi ktos na

Re: pies staje się agresywny, jak temu zaradzić?

To ze broni swojego domu uznałabym za normalne aczkolwiek nie do końca pożądane ,ale agresja do ludzi wogóle -tu już bym szukała pomocy behawiorysty i to jak najszybciej dopóki się nie utrwali. :)

Re: pies staje się agresywny, jak temu zaradzić?

Niestety, niestety, niestety? Dlaczego zaraz bihejwiorysta? Po pierwsze, to jednak młody pies, ma prawo prób zdominowania swego stada. Prób reprezentowania tej siły wobec innych, spoza - jako dominator domowy. Jeśli to nie są zmiany zdrowotne ani hormonalna burza , to warto się wziąć samemu do

Re: pies staje się agresywny, jak temu zaradzić?

Moim zdaniem przede wszystkim pieskowi trzeba pokazać czego od niego oczekujemy ,podporządkowania czyli to nie on jest przywódcą stada tylko człowiek.Jak to zrobić? Pies je wtedy kiedy mu na to pozwolimy gestem lub słownie. Zastawiamy swoim ciałem miskę z jedzeniem odpychamy psa gdy chce podejść

Re: pies staje się agresywny, jak temu zaradzić?

nie ma w okolicy dalszej ani bliższej behawiorysty. jest weterynarz, ale też nie sądzę, żeby coś poradził, raczej jest typem dziwiącym się, że pies słucha właściciela i nie musi być na łańcuchu... niepokoi mnie zachowanie psiaka i dziwi, bo przedtem np gdy przychodził listonosz: szczekał trochę

Re: pies staje się agresywny, jak temu zaradzić?

Pies je wtedy kiedy mu na to pozwolimy gestem lub słownie. Zastawiamy swoim ci > ałem miskę z jedzeniem odpychamy psa gdy chce podejść bez naszej zgody ,każemy > mu usiąść i czekać na zgodę.Jedzenie nie może stać stale w misce, karmimy psa p > o spacerze tak jest. pies ma komendę siad

Re: Agresywny pies - jak pomóc koleżance?

teorie chyba się sprawdzają, odchodzi się od metod łamania psa fizycznie i psychicznie. hierarchię w stadzie trzeba wypracować, a to jaką my mamy hierarchię a jaką uznają psy to też inna sprawa. ale abstrahując od sposobu panowania nad psem - psa agresywnego trzeba oddać odpowiedniej osobie a nie

Re: pies staje się agresywny, jak temu zaradzić?

czas ten sam. pies nie ma bliskiego kontaktu z wieloma ludźmi, raczej przelotne, sąsiadka wpada w odwiedziny, wujek przyjeżdza, listonosz, pan czytający liczniki, na spacerze też początkowo nie było problemem, że jak spotkałam np. znajomą, to chwilę zatrzymywałam się, porozmawiać, a on owszem, trochę

Re: Agresywny pies - jak pomóc koleżance?

ja napiszę ostro. koleżanka musi oddać psa, szkolenie nic tu nie zmieni bo ona nie przejmie przywództwa w ich małej sforze na stałe. w sytuacji gdy pies był agresywny do ludzi jak najbardziej oddać hodowcy. gdyby koleżanka nie chciała to na Twoim miejscu bym poinformowała hodowcę w jej imieniu

Agresywny pies + luzak właściciel :-/

Właściciel o którym mowa, wyprowadza dwa psy, obydwa biegają bez smyczy - jeden podobny trochę do labradora ale ma jaśniejszą sierść (też podbiega do psa ale tylko oszczekuje), drugi to mały mieszaniec, agresywny do innych psów. Wiem że pan wychodzi z okolic osiedla za MIRABEL, wiem że nie tylko mój pies

Re: Agresywny pies - jak pomóc koleżance?

Doroslego psa mozna nauczyc , jak najbardziej. Na treningu posluszenstwa jest z nami starsza pani, ok 70 z agresywnym owczarkiem niemieckim. Na pierwszych lekcjach trzymala go krociutko na smyczy i w kagancu bo warczal i na ludzi i na inne psy, probowal sie rzucac. Teraz po 4 lekcjach (duzo

Re: Agresywny pies - jak pomóc koleżance?

Zwykle polecam DVD i programy Leerburg-sa naprawde dobre. Tu jest video on demand o agresywnych i dominujacych psach i jak sobie z nimi radzic. leerburg.com/flix/videodesc.php?id=557 -- Jak za posiadanie penisa będą przyznawać rentę, to ja będę wtedy honorować wyjaśnienia "czego ty

Re: Agresywny pies + luzak właściciel :-/

Nie wiem co było beznadziejnego w moim pierwszym poście. Zresztą to Twoje słowa dotyczące innej sprawy, że przykład tego forum pokazuje, iż ludzie są mądrzy po szkodzie. Jeśli nie widzisz problemu w tym, że ktoś ma agresywnego psa i uważa, że założenie mu kagańca i puszczenie psa luzem rozwiązuje

Re: Pies agresywny - nie mój i głupia właścicielk

No tak, ale w przypadku opisywanym przez autorkę wątku, pańcia miała nadzór nad psem. -- Misterni

Re: Pies agresywny - nie mój i głupia właścicielk

Ale to był raczej nieduży pies i nie przywiązany, a trzymany na smyczy przez właścicielkę. -- Misterni

Re: Pies agresywny - nie mój i głupia właścicielk

chłopa ma! -- "No i dążysz do czegoś tam, po prostu se dążysz, normalnie bezczelnie se dążysz!"

Re: Pies agresywny - nie mój i głupia właścicielk

pizdki? :D -- "No i dążysz do czegoś tam, po prostu se dążysz, normalnie bezczelnie se dążysz!"

Re: Pies agresywny - nie mój i głupia właścicielk

Kagańce materiałowe nadają się tylko do chwilowego, doraźnego stosowania, np. u weterynarza. Na spacer absolutnie nie.

Re: Pies agresywny - nie mój i głupia właścicielk

Masz rację i odnosnie sytuacji, ktorą Ty opisałas ( z duzym szarpiącym sie psem) tez masz rację ale to, co opowiedziała autorka wątku jest mało przekonujące :)

Re: Pies agresywny - nie mój i głupia właścicielk

Dobrze rozumiem? pies jest na smyczy i włascicielka powstrzymała go smyczą, a Ty masz mimo to pretensje? bo nie podoba Ci się, że warczy?

Re: Pies agresywny - nie mój i głupia właścicielk

Ale pies jest na smyczy, włascicielka czujna i ściąga psa - no, bez przesady. Jak najbardziej rozumiałabym pretensje przy psie bez smyczy, albo przy takim, nad którym włascicielka nie panuje. Ale tak - po co kaganieci, skoro pies nie ma żadnej szansy dopaść i ugryźć? --

Re: Pies agresywny - nie mój i głupia właścicielk

No idiotka, każdego psa trzyma się przy tyłku. zwłaszcza, że nie przewidzisz reakcji danej osoby na psa, a po co psuć spacer awanturą. No, chyba że to przyjaciółka, co co drugi dzień wpada na kawę i wiadomo, że lubią się z psem i tolerują, to niech się przywita. -- kuchniazwyrakiem

Re: Pies agresywny - nie mój i głupia właścicielk

Też lubię psy,ale denerwują mnie ich właściciele.Najbardziej mnie wkurza,gdy pies dolatuje i szczeka,a właściciel nie reaguje,tylko twierdzi,że pies nie ugryzie,w takich sytuacjach,aż się we mnie gotuje.

Re: Pies agresywny - nie mój i głupia właścicielk

owianka napisała: Kagańce materiałowe nadają się tylko do chwilowego, doraźnego stosowania, np. u weterynarza. Na spacer absolutnie nie. No i do przewożenia psa samochodem. W zasadzie wtedy nie wolno zakładać psu metalowego. -- Misterni

Re: Pies agresywny - nie mój i głupia właścicielk

Jak pies jest na smyczy to nie musi mieć kagańca. A co by było gdyby jakiś luzem puszczony owczarek dopadł tego małego i zaczął gryźć? Mój pies nigdy nie ma kagańca, za to zawsze jest na smyczy.

Re: Pies agresywny - nie mój i głupia właścicielk

Ale ja nigdzie nie piszę, że kaganiec potrzebny- stwierdzam tylko fakt, że dobrze dobrany i odpowiednio dopasowany nie da się "łapką zdjąć". -- ;)

Re: Pies agresywny - nie mój i głupia właścicielk

raz? -- 'do stu,dwustu jestem jeszcze w stanie policzyc. (...)dzwonie do mego faceta,ktory mi powie ile to bedzie 35% z kostki masla.Juz sie wyszkolil by podawac w centymetrach'

Re: Pies agresywny - nie mój i głupia właścicielk

> Takie wloczace sie po lasach odstrzelalismy. przestań zmyślać. -- Ludzie często domagają się prawdy, ale rzadko lubią jej smak.

Re: Pies agresywny - nie mój i głupia właścicielk

To dziwne, bo o tej porze, wg jej własnych relacji, powinna byc juz po dwóch orgazmach...a tu taka furia? :D

Re: Pies agresywny - nie mój i głupia właścicielk

kropkacom napisała: > No a jak go pani kiedyś nie przytrzyma... A jak autorce wątku kiedys cegła spadnie na głowę?.... czy nie powinna na wszelki wypadek w kasku chodzić ? ;)

Re: Pies agresywny - nie mój i głupia właścicielk

"on nie lubi, łapką sobie ściąga bo mamy metalowy" poradziłam jej kupno kagańca materiałowego. " Dobrze dobrany i dopasowany metalowy nie powinien spadać lub dać się zdjąć. -- ;)

Re: Pies agresywny - nie mój i głupia właścicielk

Ależ ja właśnie nie mam nic do psa. Zwróciłam się do jego właściciela, którego obowiązkiem jest (przynajmniej w mojej gminie) prowadzić psa na smyczy. A smycz posiadał, bo szłyśmy zanim jakiś czas i prowadził psa na smyczy, puścił go skręciwszy w mniej ruchliwą uliczkę, traktując ją jako wybieg dla

Re: Pies agresywny - nie mój i głupia właścicielk

Nie uważam, żebym histeryzowała. Musiałam przejść obok tego pana i psa. Nie mam pojęcia jak zareaguje pies, na którego szczeka kilka innych psów. A domagałam się jedynie podpięcia psa do smyczy. I tak, uważam że mam do tego prawo, a nawet obowiązek dbania o bezpieczeństwo mego dziecka. Ulica to nie

agresywny pies

mam pytanie-gdzie można zgłosic,że sąsiad ma agresywnego psa? sytuacja jest taka-koleżanka na wsi ma są siada,który trzyma agresywnego psa,nie wiem,jaka rasa.ten pies często biega swobodnie po podwórku,zdarza się,ze zajdzie aż na jej posesję.nie reaguje na wołanie innych osób,swojego właściciela

Re: Pies agresywny - nie mój i głupia właścicielk

> Bo taki piesek pokaże zęby, zawarczy, ale najprawdopodobniej ze strachu. Do pra > wdziwego ataku daleko, wystarczy odrobinę znac psie reakcje, aby to wiedzieć. Nie. Nikt nie ma obowiązku znać ani odrobinę psich reakcji, ma za to prawo się bać, kiedy pies się wyrywa właścicielowi i warczy

Re: Pies agresywny - nie mój i głupia właścicielk

Nie wiem ale ostatnio zauważyłam na forum jakąś nagonkę na zwierzęta.Pies w domu a goście,pies a dzieci itp...Skoro pies jest na smyczy i pod kontrolą, to to że szczeka albo warczy nie powoduje żadnych "uszczerbków na zdrowiu"....Sama mam owczarki,psy są wyszkolone,mają odpowiednie

Re: Pies agresywny - nie mój i głupia właścicielk

trafiłaś na głupich policjantów i tyle mojej znajomej porwano rasowego psa, było mnóstwo dowodów i świadków, sprawę umorzono, bo porywacz jakaś lokalna szycha ze znajomościami w policji każdorazowo musisz zgłaszać -- "Owszem mialam dzis cudowny seks,a wy mozecie tylko zaciskac pistki ze

Re: Pies agresywny - nie mój i głupia właścicielk

Jest skuteczne. Pani mogła zażądać uśpienia psa oraz odszkodowania od właścicieli. Nie mówiąc już o tym, że właścicielowi grozi kara, nawet do 12 lat więzienia. Więc proszę Cię... -- "Takiej d*pie jak ty wszystko sie z kiblem kojarzy." - by krejzitat

Re: Pies agresywny - nie mój i głupia właścicielk

Pies musi byc na smyczy.Ja mam prawo sie byc.Ulica to nie wybieg. -- "Ihr moralischer Kompass ist so im Arsch, ich wäre geschockt, wenn Sie auch nur den Weg zum Parkplatz finden würden."

Re: Pies agresywny - nie mój i głupia właścicielk

Nie,mysliwi Maja prawo odstrzelac psy wloczace sie po lesie. -- "Ihr moralischer Kompass ist so im Arsch, ich wäre geschockt, wenn Sie auch nur den Weg zum Parkplatz finden würden."

Re: Pies agresywny - nie mój i głupia właścicielk

Nie, takiego ogólnego przepisu nie ma. Warto jednak dowiedzieć się, jakie są przepisy u siebie w mieście, bo jest z tym różnie. Jak dla mnie niemożliwym jest by właścicielka (ta GŁUPIA, z tytułu wątku) złamała jakikolwiek przepis. Pies jest mały i przypięty na smyczy. -- butelkowy.blox.pl/html

Re: Pies agresywny - nie mój i głupia właścicielk

Moje dziecko nie braloby udzialu w zadmychnzajeciach z psami i nie dopuscilabym do tego,by pies sie zjawil w przedszkolu. Kierownictwo przedszkola zachowalo sie gorzej niz nieodpowiedzialnie pozwalajac na wejscie zwierzecia na teren placowki. "Ihr moralischer Kompass ist so im Arsch, ich w

Re: Pies agresywny - nie mój i głupia właścicielk

Ja się boję psów. Nigdy nie wiadomo czego się po nich spodziewać. A właściciele często nie mają mózgu -- "Wyciągnij lekcję z wczoraj, żyj dniem dzisiejszym i miej nadzieję na jutro." - Albert Einstein

Re: Pies agresywny - nie mój i głupia właścicielk

Bo?pies nie Ma prawa sie rzucac do ludzi. -- "Ihr moralischer Kompass ist so im Arsch, ich wäre geschockt, wenn Sie auch nur den Weg zum Parkplatz finden würden."

Re: Pies agresywny - nie mój i głupia właścicielk

zazdrość zżera nas do kości. oto po raz kolejny wątek o agresywnym piesku dowiódł, że najbardziej agresywnym gatunkiem na tym łez padole jest człowiek. co dziwne, bo ludzie z udanym życiem seksualnym zwykle nie dostają piany z byle powodu.

Re: Pies agresywny - nie mój i głupia właścicielk

Tak niestety dziala prawo,poki pies cie nie ugryzie nie Ma sprawy.Co najwyzej wlasciciel dostanie pouczenie i mandat.Musi stac sie nieszczescie.Co najgorsze Jak bedziesz sie bronic to moga cie oskarzyc o maltretowanie psa gazem. "Ihr moralischer Kompass ist so im Arsch, ich w

Re: Pies agresywny - nie mój i głupia właścicielk

200 zł? To jest kpina, lubię psy, ale jak czytam takie historie, to myśli mam w kierunku, że takiego psa powinno się uspać/uśpić?, albo dać komuś odpowiedzialnemu do wychowania. -- Wiedźmy nikt tu nie widział od lat.Podobno wykończyła ją ostatecznie na dobre para dzieciaków, które uciekły z domu

Re: Pies agresywny - nie mój i głupia właścicielk

Poza tym, nie wiem jak w Dojczlandzie, ale w Polsce od 2012 roku myśliwi nie mają prawa odstrzelić żadnego psa, jedyne co mogą, to złapać i odwieźć do schroniska. Nie wydaje mi się, żeby w De można było strzelać do psów. -- "Takiej d*pie jak ty wszystko sie z kiblem kojarzy." - by

Re: Pies agresywny - nie mój i głupia właścicielk

Jeszcze wracając do pani, pani siedziała przed synagogą z tym psem. Wokoło turyści (nie dużo, ale zawsze) i nie zamierzała z tym psem nigdzie dalej się ruszyć. Pani z pieskiem nawet załapała się na zdjęcie na blogu :D -- "Do you really enjoy living a life that's so hateful? Cause there's a

Pies zaatakował kotkę. Właściciel zareagował agresywnie

Pies zaatakował kotkę. Właściciel zareagował agresywnie

Zdjęcia - agresywny pies