Sortowanie wyników: wg trafności wg daty

Babcia, wnuki i zakazy

ograniczyć kontakty miedzy waszymi dziećmi a waszymi rodzicami? Warto było? Dzieci nie miały wam tego za złe? Czy babcie maja "prawo" do kontaktu z wnukiem, tj czy mogą domagać sie tego sądownie?

Re: Babcia, wnuki i zakazy

A co na to twój maz? Podziela twoje zdanie? Bo juz w ogole nie moge sobie wyobrazic bitwy miedzy małżonkami na temat kontaktów babć i wnuków...

Re: Babcia, wnuki i zakazy

>Czy babcie maja "prawo" do kontaktu z wnukiem, tj czy mogą domagać sie tego sądownie? Mogą. I jesli dziadkowie nie są z gatunku tych, którym da się udowodnić, że dziecku ewidentnie szkodzą, to sądy raczej się przychylają. Pod hasłem "dla dobra dziecka" - jako, że prawem

Re: Babcia, wnuki i zakazy

Myślę, że babcia może jest po prostu mało opiekuńcza, szorstko traktuje wnuka - ja miałam taką od strony ojca, pokłóciły się z moją matką właśnie o kwestie dbania o mnie pod jej opieką - no i w sumie nigdy już jej nie widziałam. Po prostu obraziła się i więcej z moją matką nie kontaktowała. A ja

Re: Babcia, wnuki i zakazy

Wow, jesteś wielka! W moim otoczeniu, powodem do zerwania/ograniczenia, kontaktów z babcią bywa np. to, że podaje ciasto, kiedy przychodzą z wizytą, że bierze dziecko na ręce, że kupuje nieopowiednie zabawki, że mieszkanie nie jest "zabezpieczone". Ale tak na prawdę to chodzi pewnie o

Re: Babcia, wnuki i zakazy

Problemem w tym wszystkim był eks mieszający w relacjach syna z babcią. Kobieta się troche pogubiła, w sumie jej się nie dziwię (z perspektywy czasu, bo wtedy ciężko mi było to zrozumieć), matka zazwyczaj stara się trzymać stronę dziecka. I wyszło jak wyszło. W sumie cały ten sąd wyszedł na dobre i

Re: Babcia, wnuki i zakazy

pójdzie do sądu odparłam, że proszę bardzo i poszła :-) Nie miałam wielu wymagań, uważam że dziadkowie mają prawo do własnych układów z wnukami, nie koniecznie pod ścisłym dyktandem rodziców, ale babcia po prostu przeginała. Sędzina jej nagadała, ja zgodziłam się na okres próbny bo babcia obiecała

Re: Babcia, wnuki i zakazy

Koleżanka pilnuje aby wizyty teściowej były w jej lub męża obecności, dzieci z nią nie zostają sam na sam. Babcia beztrosko podchodzi do kwestii bezpieczeństwa, nie słucha zaleceń lekarskich (alergicy), karmi wedle swojego uznania. Szczytem było jak dziecko było niemowlęciem i próbowała czymś

Re: Babcia nie będzie płacić na wnuki

> Na miejscu tej babki nie dałabym juz złamanego grosza, a majątek zapisała w tes > tamencie pieskom i kotkom Czyli ukaralabys wnuki za to, co robi ich matka. Bardzo szlachetnie i jak pięknie obrazuje relacje miedzy babcia a wnukami. -- Life is too short to remove usb safely.

Re: Babcia nie będzie płacić na wnuki

Ta babcia akurat pomaga wnukom nawet w fanaberiach, ale nie chce być do tego przymuszana. I sąd się z tym zgodził. Kasa jest niestety właśnie na narty, co pani matka sama napisała w pozwie.

Re: Babcia nie będzie płacić na wnuki

I wtedy moze zadzialac wydziedzicznie. Ja bym takich wnuków, którzy chcieli mnie za mojego życia złupić, wydziedziczyła. Właśnie za tę próbę złupienia. Zdaje się, ze podkładkę sądową do tego wydziedziczenia babcia własnie otrzymała.

Re: Babcia nie będzie płacić na wnuki

wnuków. kto wie, czy własnych wnuków nie traktuje, jak "obcych" i te dlatego dziś chcą utrzymywać z nią kontaktów. oczywiście synowa im tych kontaktów z babką "zabrania". serdeczności na linii babcia-wnuki to tam chyba nie było, nie ma i nigdy nie będzie, ale to już wiedzą tylko oni

Re: Babcia nie będzie płacić na wnuki

. Dziwnym trafem pan nagle odzyskał możliwości zarobkowe po pozwaniu jego matki o alimenty na wnuki- więc chyba dobrze się stało? Tak siedziałby biedak z jakimiś marnymi groszami... Pani eks żonie zresztą też przybyło dochodów, a i babcia nie okazała się wyłącznie ubogą emerytką (jak to w pierwszej wersji

babcia ,wnuk i ja

Sama wychowuję synka, ma 6lat, chodzi do zerówki.Niestety często choruje i wtedy często muszę prosić swoją mamę z moim synkiem w domu. Mama jest osobą bardzo wierzącą nie rozstaje się z radiem wiadomo jakim....a ja mam uczulenie na Rydzyka i kler. Syn mówi ,że babcia włącza to radio podczas mojej

Zarobki ematki a jej poglądy na temat babcia-wnuk

w tych samych godzinach. Niestety muszę poprosić kogoś o pomoc, padło na babcię. Tak wiem, to że zarabiamy "grosze",nie jest waszą winą, nie jest też winą babci. Nie wiem tylko czy w wątkach typu babcia pomaga przy wnukach powinny się wypowiadać osoby, które stać na opiekunkę, sprzątaczkę

Re: babcia ,wnuk i ja

pomoc jest Ci potrzebna. To Ty masz bardzo silny instynkt terytorialny. A wpływem babci na wnuka się absolutnie nie przejmuj. Tobie jakoś miłości do radia Maryja mie zaszczepiła i tak samo będzie z wnukiem. Nie ma co robić sensacji, że czego s słucha.

Re: babcia ,wnuk i ja

pani. Gorzej, jak będzie wysłuchiwał treści rydzykowych w audycjach i przesiąkał nimi. Jeszcze gorzej, jak babcia postanowi indoktrynować religijnie wnuka. A właściwie nie tyle religijnie, bo religijnie w duchu Radia Maryja. Dużo zależy od częstotliwości ich spotkań i więzi między nimi. -- "

Re: Babcia, wnuki i zakazy

Co masz na myśli? -- Piętaszek "Wszystkie chłopy słyszą głosy, szkoda tylko, że nie nasze (żonine)"

Re: Babcia, wnuki i zakazy

Przykre, a przy okazji bezmyślne postępowanie. -- "Answer still no, sir" (The Last Sentence, oneinspats)

Re: Babcia, wnuki i zakazy

Ach, to ci miłośnicy smalcu i karkówki ;) Very toxic -- "Answer still no, sir" (The Last Sentence, oneinspats)

Re: Babcia, wnuki i zakazy

No jak czytalam opowiesci forumowe o tesciach forumki Run Away to sie nie dziwie ze ludzie ogranizają

Re: Babcia, wnuki i zakazy

Tak. Skończyło się sprawą w sądzie i nakazem sędzi dla babci syna, że albo się dostosuje albo nici ze spotkań. -- Nie zatrudniaj fachowca - bądź bohaterem w swoim domu.

Re: Babcia, wnuki i zakazy

Właśnie z tego powodu moja mać została odcięta od moich jeszcze wtedy małych dzieci na pół roku. Dobrze jej to zrobiło. Szkoda, że na krótki czas. -- Moja babcia jest zagorzałą katoliczką. I ja po babci też jestem za gorzałą. anielska.blog.pl/ www.fundacjaavalon.pl/nasi_beneficjenci/lista/gawrys_anna.html

Re: Babcia, wnuki i zakazy

Zobaczymy, jak to z kolejnym Bushem bedzie, jezeli bedzie startowal, to badzie miec rownie duze szanse na wygrana. -- Dzis jestem w nastroju nieprzysiadalnym.

Re: Babcia, wnuki i zakazy

Ja ograniczam. Wnuki-teściowa. I dobrze mi z tym. Bo gdyby nie to, to dziec jadły by tylko czekoladę i grały na komputerze. I bezkarnie okłamywały rodziców. -- "Wyciągnij lekcję z wczoraj, żyj dniem dzisiejszym i miej nadzieję na jutro." - Albert Einstein

Re: Babcia, wnuki i zakazy

Myelegans, bedziecie miec wreszcie sensowna Pania Prezydent za 1. > 5 roku, eh ;) oficjalnie kandydatury nie zglasza, nic sie jeszcze nie wypsklo, mam nadzieje, ze Ameryka jest gotowa po kolorowym prezydencie na biala kobiete ;)

Re: Babcia, wnuki i zakazy

Ewidentna manipulacja dzieckiem pewnie, odbylabym rozmowe, poza tym z taka tesciowa pewnie bym stosuneczkow rodzinnych nie utrzymywala, to i dzieci mialyby sila rzeczy limitowany kontakt

Re: Babcia, wnuki i zakazy

Jestem pewna, bo była konfrontacja. -- "Wyciągnij lekcję z wczoraj, żyj dniem dzisiejszym i miej nadzieję na jutro." - Albert Einstein

Re: Babcia, wnuki i zakazy

Ale jesteś pewna, że dziadkowie kazali/pozwolili skłamać? Bo dzieci czasem czegoś nie mówią, bo sądzą, że konsekwencje się nie wydadzą ;). -- "Answer still no, sir" (The Last Sentence, oneinspats)

Re: Babcia, wnuki i zakazy

A jakiego kalibru to były kłamstwa? Niefrasobliwie "nie mów mamie ze dałam ci cukierka" chyba jest do wytrzymania, ale poważniejsze kłamstwa juz raczej nie...

Re: Babcia, wnuki i zakazy

A okłamywanie rodziców? Namawianie do kłamstwa? -- "Wyciągnij lekcję z wczoraj, żyj dniem dzisiejszym i miej nadzieję na jutro." - Albert Einstein

Re: Babcia, wnuki i zakazy

On to zainicjował. -- "Wyciągnij lekcję z wczoraj, żyj dniem dzisiejszym i miej nadzieję na jutro." - Albert Einstein

Re: Babcia, wnuki i zakazy

Pamietam tylko historie o tesciu co sie dzielił z resta rodziny intymnym zdjęciami foremki po porodzie i faktycznie tez sie nie dziwie...

Re: Babcia, wnuki i zakazy

a co na to syn? też zabronił matce kontaktów czy to tylko mamusia ma do tego prawo aby udzielać takowej zgody wszystkim dookoła ? -- Ale ksiądz powiedział: "Ula, takie jest życie. Do budowy hospicjum wrócimy, teraz mamy przed sobą budowę Chrystusa Króla".

Re: Babcia, wnuki i zakazy

Niestety tak W jednym przypadku przerwa trwała 4lata-wyszła nam wszystkim na dobre- doceniamy siebie, dbamy bardziej niż zwykle, dużo się o sobie nauczyliśmy W drugim- przerwa trwa rok i chyba jeszcze potrwa bo nic nie zapowiada zmiany w zachowaniu babci-postawy która zagraża bezpieczeństwu dzieci

Re: Babcia, wnuki i zakazy

Ograniczyłam moim rodzicom, ze względu na głupoty jakie kładli dzieciom do głowy (że rodzice są głupi, żeby rodziców nie słuchać, bo tylko oni (dziadkowie) wiedzą jak się wychowuje dzieci, że lepiej by im było w domu dziecka itp). Dzieciom wyszło to na zdrowie, nie mają pretensji, starsze jest mi w

Re: Babcia, wnuki i zakazy

Ludzie są przedziwni. Mnie kiedyś ciotka-pielęgniarka tak właśnie wystawiła na słońce na długi czas w upale, potem dziwiła się, jak zaliczyłam udar i złażącą ciemnowiśniową skórę ;). W świetle jej profesji traktuję rzecz humorystycznie. Obecnie. -- "Answer still no, sir" (The Last Sentenc

Re: Babcia, wnuki i zakazy

Nie mówienie o złym zachowaniu w szkole. A mleko się rozlało bo sprawa była poważna na tyle że wychowawca sam się pofatygował jak przyszłam do szkoły. Bo było polecenie/prośba o przekazanie rodzicom -- "Wyciągnij lekcję z wczoraj, żyj dniem dzisiejszym i miej nadzieję na jutro." - Albert

Re: Babcia, wnuki i zakazy

myelegans napisała: > ze nie wypsklo, mam nadzieje, ze Ameryka jest gotowa po kolorowym prezydencie n > a biala kobiete ;) Dzis jest w TO, promuje swoja biografie, a wieczorem ma wywiad z naszym main news anchor, jestem pewna, ze bedzie ja ciagnal za jezyk ;) www.cbc.ca/news/canada/toront

Re: Babcia, wnuki i zakazy

Zależy, jaki rodzaj kłamstwa i w jakiej sytuacji. Bo jeśli np. mojej matce podczas opieki nad moją córką wypsnie się jednorazowo coś niemiłego na mój temat i nawet poprosi "nie mów" - to jestem w stanie to zrozumieć. Ale jeśli ktoś np. pobłażliwie traktuje jakieś bardzo złe zachowania dzie

Re: Babcia, wnuki i zakazy

Babcia musialaby niezle narozrabiac, (niezle - slowo klucz) zebym zabronila kontaktow. Dawanie zabronionych w domu slodyczy, ubieranie w rozowe spodnie, zakladanie czapeczek i skarpet przy 40C w cieniu, na pewno sie do tego nie kwalifikuje. Tesciowa od zawsze przemyca slodycze, my odwracamy glowe

Re: Babcia, wnuki i zakazy

Smalec i karkówkę bym jeszcze przeżyła. Ale kilka z zaniedbanbań, które popełnili, było z gatunku tych, które mogły skończyć się w szi talu albo na cmentarzu. No i w pewnym momencie pękłam - po tym jak przywieźli mi z wyjazdu dziecko (obciążone dziedzicznie zwiększonym ryzykiem raka skóry) tak popar

Re: Babcia, wnuki i zakazy

No wiesz, jak jesteś pod czyjąś opieką, a ktoś ci cały czas daje do zrozumienia, że mu się tylko pałętasz pod nogami, że jesteś mu doskonale obojętna i robi to jedynie, bo matka musiała iść do pracy, a nie miała cię z kim zostawić... i nigdy, przenigdy nie powie jednego miłego słowa, nie przytuli...

Re: Babcia, wnuki i zakazy

Ja ograniczam i kontroluję z powodu zaniedbań jakich się dopuścili - zostawianie małego dziecka zupałni3 samego przed rozpalonym kominkiem, w pokoju z otwartym balkonem (który to balkon nie ma balustrady!), w kąpieli; świadome i intencjonalne olanie zaleceń medycznych i pielęgnacyjnych, które poskut

Re: Babcia, wnuki i zakazy

Wysylalam dzieci do PL na wakacje do babc i dziadkow z pelna swiadomoscia, ze nie wszystko, co sie bedzie dzialo na takich wakacjach bedzie "po mojej" mysli i wedlug moich zasad - cos za cos ;) Babcie i dziadkowie obdarowali moje dzieci tym wszystkim czego my z mezem im nie dalismy

Re: Babcia, wnuki i zakazy

Kontaktów nie zabraniam, ale ograniczam z moimi rodzicami, którzy palą - Młody po tacie i tak jest wiecznie zasmarkany, to jeszcze mu dymu fajek brakuje do pełni doznań ;/. Mimo iż nie palą przy nim bezpośrednio (wychodzą na dwór), to jak wyjeżdżamy dalej robią po swojemu i po prostu wszystko śmier

Re: Babcia, wnuki i zakazy

Czasem miałam ochotę odciąć od dzieci moją mamę, bo do dzieci mówiła o mnie źle albo lekceważąco, albo jakieś nasze konflikty próbowała załatwiać przez dzieci, ale na razie, po rozmowie do czego to prowadzi, się uspokoiła. Poza tą jedną rzeczą jest dość dobrą babcią. To znaczy na pewno je kocha i

Re: Obowiązek babci do opieki nad wnukami

Powiedz Kasi, żeby oddalila się od jakiejs bardzo mocnej i twardej ściany, dobrze się rozpedzila i walnela baranka. A potem niech powtórzy to kilka razy. Babcia nie ma obowiązku zajmować się wnukami. Koniec i krppka. -- Moja babcia jest zagorzałą katoliczką. I ja po babci też jestem za gorzałą

Re: Babcia nie będzie płacić na wnuki

To przechodzi na wnuki, albo wnuki i drugą żonę syna (jeśli taka istnieje).

Re: Obowiązek babci do opieki nad wnukami

Jeśli babcia ma 65+ to często nie nadaje się do opieki nad niemowlakiem a tym bardziej dwulatkiem, nawet jakby chciała. Moja matka bardzo chciała zajmować się wnukiem, ale ja jej zapędy studziłam, bo widziałam jaka jest umęczona po 3 czy 4 godzinach zajmowania się wnukiem (mimo, że miała dopiero 57

Re: Obowiązek babci do opieki nad wnukami

lauren6 napisała: > Tak więc oczywiście, babcia nie ma obowiązku zajmowania się wnukami. Ale miło b > y było jakby czasem spojrzała dalej niż czubek własnego nosa. W pogrywaniu z có > rką i stawianiu sprawy na ostrzu noża to wbrew pozorom ona może więcej stracić. Ale tak to nie wygląda

Wnuk Anny Walentynowicz: W grobie nie było mojej babci (TVN24/x-news)

Wnuk Anny Walentynowicz: W grobie nie było mojej babci (TVN24/x-news)

Zdjęcia - babcia a wnuki