baby blues

przygnębienie poporodowe
Baby blues

... czytaj więcej o baby blues na pl.wikipedia.org

Sortowanie wyników: wg trafności wg daty

baby blues

ciekawe dlaczego ktoś nazwał stanik 'baby blues'? w pierwszej chwili myślałam że to niefortunna nazwa karmnika, ale nie, to nazwa push-upa ;] gigis.pl/biustonosze-baby-blues-biustonosz-push-up-typu-kopa-o_l_85_459.html

Baby blues...

wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,15620024,Martwego_synka_przywiozla_z_Holandii_w_bagazniku_.html Nie chciała to utopiła, seks bez konsekwencji, bezmyślność... I tak idiotka zmarnowała sobie życie. -- W życiu wszystko jest pożyczone

baby-blues z drugim dzieckiem?

mialam mega doła. Czy taki baby blues to domena raczej po pirrwszym porodzie? czy po drugim tez tak jest? pierwsze dziecko miałam pod koniec wrzesnia, teraz termin mam na poczatek czerwca, moze pora roku też ma znaczenie?

Re: baby-blues z drugim dzieckiem?

ya-to napisała > Ja teraz tak mam :P Na szczęście do porodu coraz bliżej ;) > To znaczy,że masz baby-blues jeszcze przed porodem?:)

baby blues

dopadł mnie w dodatku baby blues - siedzę i beczę. Każda myśl o karmieniu wywołuje łzy. Teraz też piszę te słowa i beczę. To pewnie będzie przyczyną tego dodatkowego problemu w postaci blokady wypływu mleka? Znalazłam jaką położną prowadzącą porady laktacyjne w Żorach, próbuję się z nią

Re: baby-blues z drugim dzieckiem?

Ok ya-to ty masz swoje zdanie na ten temat a ja mam swoje i niech tak zostanie.A co do teściowej to wkurzała mnie od zawsze nawet zanim jeszcze byłam w ciąży i często z jej strony wystarczała właśnie ta mała iskierka żebym wybuchła ale to przecież nie znaczy,że miałam wtedy baby-blues

Re: baby-blues z drugim dzieckiem?

uważaj na siebie, baby blues potrafi być niebezpieczny. u mnie się rozwinął w stany depresyjne, które leczyłam 1,5 roku! leczenie farmakologiczne, terapia, blisko było rozwodu, problemy w pracy. koszmar! teraz, kiedy znowu jestem w ciąży też się boję, czy sytuacja się powtórzy, bo nie chce

Re: baby-blues z drugim dzieckiem?

znaczy,że miałam wtedy baby-blues:)nie sprowadzajmy każdego wybu > chu negatywnych emocji po porodzie do baby-bluesa:) Tak, zgadzam się z Tobą, prawda zawsze leży pośrodku i każdy ma swoją :) I bardzo dobrze :) Teściowa jedną z przyczyn baby-blues? czemu nie ;) W końcu ktoś na kogoś trzeba zwalić :D

Re: baby-blues z drugim dzieckiem?

mart.a.29 napisał(a): > ya-to napisała > > Ja teraz tak mam :P Na szczęście do porodu coraz bliżej ;) > > > To znaczy,że masz baby-blues jeszcze przed porodem?:) Hahaha :D z dwojga złego wolę teraz niż po porodzie :P -- http://republika.pl/blog_oj_719240/1431344/tr

Re: Depresja poporodowa, baby blues itp - pytanie

Po cc miałam doła,ale ciężko mi powiedzieć co to było- chyba mieszanka baby bluesa z przeżyciami porodowymi, wielkim rozczarowaniem, stresem, rykiem dzieci na niemowlęcym przez te 5 dni poporodzie... Jak wróciłam do domu to się rozryczałam i wyłam tak przez kilka tygodni niemal każdego dnia

Re: baby-blues z drugim dzieckiem?

Ale śmiejcie się dziewczyny - śmiech to zdrowie ;) I wyluzuj kobieto! Ja żartuję, a Ty się niezdrowo podniecasz ;) trochę dystansu do siebie i do świata :) A syndrom baby-blues, jak już napisałam wyżej, nie przez każdą kobietę jest dostrzegany. Ale u każdej pojawi się gwałtowny spadek hormonów

Re: baby-blues z drugim dzieckiem?

Nie chodzi o to,że niezdrowo się podniecam czy nie mam dystansu do siebie i do świata ale o to,że irytujące jest takie wmawianie komuś,że miał baby-blues i koniec kropka.Znam siebie i wiem jak się czułam po porodzie.Mówisz,że nie wierzysz mi,że w środku nocy byłam radosna i uśmiechnięta i masz

Re: baby-blues z drugim dzieckiem?

baby blues to huśtawka nastrojów spowodowana min. gwałtownym spadkiem hormonów tzw. ciążowych. Dopadnie każdego i po każdym porodzie, tylko jedna mama lepiej sobie z tym poradzi, inna gorzej. Niektóre mamy mają taki natłok obowiązków - np. wspomniany problem zazdrości starszaka - że nawet nie mają

Re: baby-blues z drugim dzieckiem?

> > > Może i wiem mało ale ty chyba jeszcze mniej.W takim razie ze mną jest chyba coś > nie tak bo zamiast mieć ten obowiązkowy baby-blues,który według ciebie dotyka > każda kobietę ja odczuwałam nieopisaną radość i szczęście za każdym razem gdy t > ylko spojrzałam na mojego synka

Re: baby-blues z drugim dzieckiem?

; Może i wiem mało ale ty chyba jeszcze mniej.W takim razie ze mną jest chyba coś nie tak bo zamiast mieć ten obowiązkowy baby-blues,który według ciebie dotyka każda kobietę ja odczuwałam nieopisaną radość i szczęście za każdym razem gdy tylko spojrzałam na mojego synka.Nie znam też żadnej kobiety z

Re: baby-blues z drugim dzieckiem?

Nie pocieszę Cię- ja miałam przy drugim porodzie gorszego baby-bluesa, niż po pierwszym. Do typowych pierdół wyciskających łzy z oczu pt. nie zdążyłam pójść do kina na batmana (tak, wiem, ale naprawdę płakałam z tego pwoodu...), o, jakie słodkie nóżki, mam najkochańszego męża i buu, jestem upupiona

Re: Baby-blues - a czemu nie po polsku???

Baby blues to NIE JEST depresja poporodowa i wszelkie informacje na ten temat - nawet w języku polskim - właśnie te dwie sprawy rozgraniczają. Baby blues to względnie krótkotrwałe obniżenie nastroju, gorsze samopoczucie i dyskomfort psychiczny, drażliwość właśnie o podłożu fizjologicznym

Re: Baby-blues - a czemu nie po polsku???

dokładnie tak, baby blues nie ma nic wspólnego z depresją poporodową. aczkolwiek może się trochę do tej depresji przyczynić jeśli napotka podatny grunt i nałożą się inne okoliczności, skłaniające do powstania depresji. -- http://www.suwaczki.com/tickers/xrotskjovxd2g6su.png

Re: baby blues

Mialam jednodniowego baby bluesa, jakies 3 dni po porodzie. Ale hard core! :) Wymyslalam pier..doly i przez nie plakalam :) Nie mylic baby bluesa z depresja poporodowa: Tekst linka

Re: baby blues

Ja to już mam baby bluesa :( -- http://www.suwaczki.com/tickers/p19udqk3dxib4evp.png

refleksja o baby blues

Tak sobie myślę, że w kwestiach tu omawianych łatwiej mają jednak kobiety, które w mniejszym lub wiekszym stopniu "dotknął" baby blues. Ja miałam, zdecydowanie mój instynkt macierzyński potrzebował czasu, żeby się rozkręcić, były problemy z karmieniem. Moj mąż miał warunki, żeby się "

Re: baby blues?

Dopadł Cię baby blues. Jak będzie się nasilać poszukaj pomocy psychologa albo psychiatry (ten może zalecić antydepresanty).

Re: baby blues

Ja miałam okropnego baby bluesa. Nie spodziewałam się w najgorszych snach że można czuć aż taki smutek i rozpacz i totalnie stracić nadzieję że będzie lepiej. Zaczęło mi się w 6 dniu od porodu mimo że synek głównie spał i jadł. Miałam straszne myśli i czułam się jak w jakiejś odchłani z której nie

Re: Depresja poporodowa, baby blues itp - pytanie

pierwszy poród szpitalny drogami natury, z masa oksytocyny, miesiąc w szpitalach - straszny dół, problemy z więzią itp. drugi poród samodzielny siłami natury - masa energii, wielka miłość, wręcz haj.

Re: baby-blues z drugim dzieckiem?

Nie muszę... :D -- "Bywasz piekącym jadem trollów na internetowym forum Wiwat Polonia Frustrata, wiwat to psychopata Jam nieudacznik, grafoman i śmieć" Strachy na lachy

Re: baby-blues z drugim dzieckiem?

Pozdrawiam i choć pewnie trochę zalazłam Ci za skórę to i tak życzę miłego week > endu ;) > Co było a nie jest nie pisze się w rejestr:) Wzajemnie miłego weekendu:)

Re: baby-blues z drugim dzieckiem?

mart.a.29 napisał(a): Dopadnie każdego i po każdym porodzie Też się z tym stwierdzeniem nie zgadzam. Hormony odgrywają rolę pośrednią w tym dramacie.

Re: Depresja poporodowa, baby blues itp - pytanie

aa, po drugim porodzie też 3 tygodnie w szpitalach, były momenty załamań i płaczu (wpływ problemów i traktowania w szpitalach), ale nie odbiło się to dołami. skończyły się szpitale, rozkwitła miłość i przyszedł spokój :) żeby nie szpitale i w pełni udane kp, to byłby ideał :)

Re: baby-blues z drugim dzieckiem?

ya-to napisała: > Dopadnie każdego i po każdym porodzie > > Większej bzdury nie słyszałam.Skąd ty masz takie wiadomości??

Re: baby-blues z drugim dzieckiem?

Czepialstwo a posiadanie własnego zdania na jakiś temat to jest różnica,której ty chyba nie rozumiesz.A co do czepiania się to zdaje się,że ty pierwsza zrobiłaś to w moim kierunku.A ty masz jakiś problem z moja radosnością i rozświergotaniem??

Re: baby-blues z drugim dzieckiem?

Masz z tym jakiś problem...? Bo ja najmniejszego, natomiast Ty jak na osobę nieustannie radosną i rozświergotaną jesteś podejrzanie czepialska :P -- "Bywasz piekącym jadem trollów na internetowym forum Wiwat Polonia Frustrata, wiwat to psychopata Jam nieudacznik, grafoman i śmieć" Strachy

Re: baby-blues z drugim dzieckiem?

mart.a.29 napisał(a): > No faktycznie nie zobaczenie batmana w kinie to naprawdę powód do płaczu. ok kochana, zapewniam Cię, że w pewnych okolicznościach, to nie tylko powód do płaczu, ale wręcz do czarnej rozpaczy! :D Ja teraz tak mam :P Na szczęście do porodu coraz bliżej ;) --

Re: baby-blues z drugim dzieckiem?

też miałam wlasnie kryzys kolo 17, rano bylo lepiej. Nic to trzeba bedzie jakos przezyc:) może bedzie lepiej, teraz mam dwa psy a wtedy nie mialam zadnego, ponoc psy działają antydepresyjnie to moze anty babyblosowo tez :)

Re: Depresja poporodowa, baby blues itp - pytanie

Pierwszy poród, szpitalny, w mrocznych połozniczo latach 90' - zero babybluesa, nawet jednego dnia obniżonego nastroju nie miałam. Drugi poród szpitalny, w 2009 r - po powrocie do domu jeden dzień przepłakany. Trzeci poród - domowy - najgorsze samopoczucie psychiczne, klasyczny megadół, trzy dni po

Re: Depresja poporodowa, baby blues itp - pytanie

Pierwszy poród szpitalna rutyna z atrakcjami + bardzo złe samopoczucie fizyczne po = spore obniżenie nastroju do 2 miesięcy po porodzie, uczucie braku więzi z dzieckiem, ogromne problemy z karmieniem piersią Drugi poród szpitalny, naturalny z pierwszym kontaktem = euforia i poczucie, że mogę góry p

Re: baby-blues z drugim dzieckiem?

mart.a.29 napisał(a): > ya-to napisała: > > > Dopadnie każdego i po każdym porodzie > > > > Większej bzdury nie słyszałam.Skąd ty masz takie wiadomości?? no widzisz, jak Ty mało wiesz o życiu ;) -- http://www.suwaczki.com/tickers/xrotskjovxd2g6su.png

Baby-blues - a czemu nie po polsku???

wstydzisz się swojego języka? Jest przecież u nas określenie depresji poporodowej -- Lidek mama Maćka /ur.08.06.2001/ Aniołek VIII 1996 Aniołek XI 1997 Aniołek IX 2005 zapraszam na forum Dla starających się

Depresja poporodowa, baby blues itp - pytanie

Dziewczyny, ja sie od jakiegos czasu zastanawiam jak to jest z tym spadkiem nastroju po porodzie. Mam za soba. 2 cc i straszne doly. Jeden naprawde ciezki. Dwa porody sn. Nie domowe,ale za to nie oddalam dziecka nikomu obcemu i mozna powiedziec, ze byli caly czas ze mna. I zero dolkow. Zero, nawet c

Re: baby-blues z drugim dzieckiem?

Ja na poczatku ciazy nie moglam czytac w ogole gazet, ani ogladac TV, bo wszystko mnie tak wzruszalo, ze zaraz ryczalam. Za miesiac mam rodzic i zastanawiam sie, czy bedzie znowu tak samo, bo nienawidzilam siebie takiej ciagle rozmazanej z byle powodu (nieobejrzenie Batmana pewnie mogloby mnie wpraw

Re: sala samobójców

miałam baby bluesa, istnieje. Ale nadal nie rozumiem tej paraleli :-/

Re: sala samobójców

Hm. Naprawdę znasz kobiety , które mają baby bluesa przy sześciolatku? --

Re: baby-blues z drugim dzieckiem?

Też się nad tym zastanawiałam ale mam nadzieję, że już takiej schizy nie będzie jak przy pierwszym. Rodzę pod koniec czerwca, już teraz do wielu spraw podchodzę z dystansem, wieloma rzeczami nie martwię się tak, jak przy pierwszej ciąży więc chyba i tak opieka nad noworodkiem będzie bardziej na luzi

Re: baby-blues z drugim dzieckiem?

Nam tez to mowili na szkole rodzenia - ze praktycznie kazda kobieta ma jakis kryzys i chustawke nastrojow kilka dni po porodzie, ale powinno minac bardzo szybko, nawet po 2-3 dniach moze juz po tym nie byc sladu. Na poczatku ciazy tez mialam wahania nastrojow i sie latwo wzruszalam, ale bardzo szybk

Re: Depresja poporodowa, baby blues itp - pytanie

Przy pierwszym dziecku- szpitalnym, kleszczowym porodzie nie wiem czy miałam, nie pamiętam choć to w sumie nie dawno było bo w lipcu 2009. Aaa chyba jednak miałam coś na kształt załamania, że seks jest cierpieniem (a to było jakieś 4-5 miesięcy po..). To wtedy powiedziałam, że nie rodzę więcej w szp

Re: baby-blues z drugim dzieckiem?

I właśnie dlatego tak szczególnie zwracam uwagę na to, że bardzo dużo zależy od okoliczności towarzyszących kobiecie w okresie połogowym :) Ty miałaś to szczęście, że mogłaś "przesypać" noc, Twój synek był spokojny, pewnie nie należał do dzieci płaczliwych, zdrowy, a rodzina wspierająca i

Re: baby blues

a masz jakąś koleżankę lub kuzynkę, która karmiła piersią? czasami empirycy lepsi niż doradczy laktacyjni? mąż pewnie nie za dużo pomoże. niech ktoś przyjdzie na cały dzień, staszaka wywal do jakiegoś bajkolandu i poproś, zeby ktoś przy tobie i dziecku poskakał

Re: baby blues

A może kup sobie nakładki na piersi (ok .12zł) i spróbuj w nich karmić małą dopóki brodawki się nie zaleczą- dla mnie to było zbawienie. Pewnie tu mnie zaraz wszyscy skrzyczą za tę radę, ale mi to osobiście bardzo pomogło. -- http://lb1m.lilypie.com/EgEIp2.pnghttp://lbym.lilypie.com/dsMkp2.png Ani

Re: baby blues

umówiłam się z doradcą na dziś jeszcze, wstąpiła we mnie nadzieja nie mam ochoty na wizyty kogokolwiek, bo łażę cały czas z piersiami na wierzchu i beczę. Wystarczy że mąż przy mnie poskacze. A Starszą córkę "sprzedałam" do babci. A młoda po tej butelce śpi już 2 godzinę, bez przebudzani

Re: baby blues

Na pewno bedzie dobrze, spokoj i cierpliwosc to podstawa. I tu dobra doradczyni laktacyjana moze pomoc. Ja tez uzywalam nakladek przez pierwsze tygodnie, u mnie uratowaly karmienie - zalecone przez doradczynie laktacyjna, bo mialam bardzo trwarde piersi i dziecko nie dawalo rady zassac (to bylo opr

Re: baby blues

Słuchaj, widać, że bardzo Ci źle. Więc może jednak po proś o pomoc kogoś bliskiego? Niech starsza córka wróci do domu, przywita się z młodszą :) Niech wszystko będzie normalnie. Wyluzuj, napij się meliski czy jakiejs dobrej herbatki, weź ciepłą kąpiel - najlepiej z małą :) - wskoczcie do łóżka i re

Re: Baby-blues - a czemu nie po polsku???

Wg mojej madrej ksiazki baby bluej srednio zaczyna sie w 3 dobie po urodzeniu i trwa 48 godzin. Dotyczy kobiet i zmian w gospodarce hormonalnej. Depresja poporodowa dotyczy i kobiet i mezczyzn i moze trwac miesiacami/latami i jest to po prostu zwykla depresja (choroba), ktora pojawia sie po

baby blues

witam wszystkie mamy:) czy tez czulyscie po porodzie ogromne przygnebienie i smutek mimo iz czekalyscie na dziecko z wielka niecierpliwoscia?!

Re: sala samobójców

O, więc baby blues jednak przechodzi. W poprzednim poście niektórym kobietom nie przechodził. --

baby blues czy depresja, pomóżcie...

sama przychodzą te głupie mysli. Czy to baby blues czy juz depresja? Poczekac jeszcze czy isc juz po pomoc do lekarza? Chcę żeby to mineło, bo szkoda mi synka, czy to mozliwe żeby pierwsze dziecko kochac tak bardzo, że dla drugiego nie starcza już miłosci? Wiem ze jestem beznadziejna, ale takie mam

Re: Baby blues, czyli rozterki młodej matki

jak dla mnie to cos takiego jak " baby blues" nie istnieje. kolejny wymysl. -- mój suwaczek

Czy to baby blues...?

żałuję (!), że się z niego wyprowadziłam. Miałam też myśl o odejściu od partnera, bo ubzdurałam sobie, że skoro nie czuję się przy nim szczęśliwa, to widocznie nasz związek jest pomyłką...Jestem rozbita. Czy Wy też tak miałyście? Czy to trwa długo i czy objawy, które podałam, to typowy baby blues

Re: baby-blues-dopadlo mnie!

A kiedy rodziłaś, bo jeżeli powyżej 2-3 tygodni temu, to nie jest to baby-blues tylko depresja, która jak pewnie wiesz, nieleczona, ma baaardzo przykre konsekwencje. Lepiej idź do lekarza.

Re: Baby blues, czyli rozterki młodej matki

ahhna napisała: > Ja natomiast mam wrażenie, że dla ciebie wszystko, co ciebie nie > dotyczy, to wymysły i farmazony. oczywiscie, ze tak. nie znam tez kobiety, ktora by przechodzuila jakis tam "baby blues". wiec coz to innego,jesli nie wymysl, farmazon? -- mój suwaczek

baby blues

.Fenoterol biore co 3 godziny - nawet w nocy, wiec ogolnie jestem niewyspana, probuje czsami w ciagu dnia usnąć ale własnie kiedy juz przysypiam , włancza sie budzik "pora na leki" i tak non stop.Wtedy nawet sobie mysle ze to tak jak z dzieckiem co 3 godziny karmienie.Ogolnie taki tzw baby blues.Raz jest

Re: Baby blues, czyli rozterki młodej matki

pewnie urodze po 35 roku zycia, jesli nie pozniej. zobaczymy wtedy, czy jakis tam "baby blues" mnie dopadnie:D -- mój suwaczek

baby blues?...

Grochalciu ja odpadam z tym wpadaniem:( Od tygodnia przezywam trudne chwile, paniczny lek który towarzyszy mi kazdego dnia meczy mnie bardziej niż ciezka fizyczna praca. W ubiegły piatek, gdy połozyłam Bube do zmiany pieluszki moja Buba nagle przerazliwie zapłakała.W ciagu kilku sekund zrobiła si

Re: Depresja poporodowa TO NIE baby blues

pelzaczkowa - baby blues to również huśtawka emocjonalna i trudne chwile dla psychiki, bo na nią hormony też mają wpływ. -- 6 grudnia - Zosieńka jest już z nami

Re: poród domowy a baby blues i depresja

są tak wysokie - 80% wskaźniki baby bluesa, obecnie. Być może są one wynikiem nieprzepracowanego doświadczenia utraty matki po porodzie, które to stało się udziałem całego pokolenia kobiet obecnie rodzących. Odpowiadając -nie mam najmniejszych wątpliwości, że depresja, jak i inne zaburzenia

Re: baby blues

ja miałam tak spory czas po porodzie, zamiast się cieszyć to ciężko nawet uśmiechnąć mi się było do zdjęcia :(

Re: hydroksyzyna

Na szkole rodzenia w św. Zofii mówili, że na uspokojenie podają ją kobietom po porodzie, które przechodzą baby blues.

baby blues-długo jeszcze?

nie chce, oczywiście wstaje cośtam jem,maluję sie ubieram i funkcjonuje. Ten stan odrętweienia przechodzi koło południa...martwię sie o siebie z każdym dniem jak ten stan mi nie przechodzi,wiem że to tzw. baby blues, plus ciężki poród, burza hormonalna, zmęczenie, brak "ja" i czsu dla siebie

Re: baby blues

rozumiem ciebie,ja karmilam po wyjsciu ze szpitala bebilonem corke...w szpitalu nie chcieli nawet sluchac,ze nie chce piersia karmic...kazdy ma wybor w koncu!

Re: baby blues

a kiedy drugi porod? no to straszne uczucie bylo...jak maz wracal z pracy to zucalam mu sie na szyje placzac ,jak mi strasznie zle hehe:( minelo dopiero jak mala miala 3mies.

Re: baby blues

Nie miałam. A ciężki miałaś poród?Może to wynik tego.Oby szybko minęło. -- http://www.alterna-tickers.com/tickers/generated_tickers/5/522787.png

Re: baby blues

miałam. pojawił się po pierwszym tygodniu życia dziecka i trwał mniej więcej 2 tygodnie. już się boję nawrotu po porodzie drugiego dziecka -- Kto myślał, że od pływania się chudnie, niech spojrzy na wieloryba - nauczyciel incognito

Re: baby blues

się nie chce wydarzyć to znaczy, że ma się nie wydarzać:-)Gdybym rodziła w domu... nigdy bym nie urodziła. Gdybym nie poszła do szpitala - nie wiadomo czy moje dziecko by przeżyło - był już bardzo zmacerowany a łożysko bardzo stare. A a propos baby bluesa - pomimo naprawdę cudownego porodu - chodzę i

Re: baby blues

Wiesz że Metaclopramid ma w skutkach ubocznych mlekotok i pewnie dlatego w niektórych szpitalach go podają. Praktyki za przyzwoleniem lekarzy. Tak było w szpitalu w którym rodziłam pierwszy raz, przychodziła położna i pytała czy starcza pokarmu, jak nie starczało to proponowaly tabletkę!

Re: baby blues

Do tego lek Metoclopramid na podniesienie > laktacji, Metoclopramid na laktację? Przecież to lek przeciwwymiotny, w dodatku wywołujący depresję... I nie wolno go stosować podczas karmienia piersią... -- "Bywasz piekącym jadem trollów na internetowym forum Wiwat Polonia Frustrata, wiwat to p

Re: baby blues

Ja dokładnie tak samo - po obu porodach (szybkich i stosunkowo lekkich) - po ok 3 dniach od porodu to normalny fizjologiczny objaw związany z tzw burzą hormonalną. Nie musi być związane z trudem opieki nad dzieckiem bo moje dzieci są z tych idealnych. Przechodzi po ok. dwóch dniach i nie ma nic wspó

Re: baby blues

nat1985 napisała: > witam wszystkie mamy:) czy tez czulyscie po porodzie ogromne przygnebienie i sm > utek mimo iz czekalyscie na dziecko z wielka niecierpliwoscia?! a czy to nie pierwszy objaw szoku poporodowego? -- http://www.suwaczki.com/tickers/8une3e3kbhlvcipf.png

baby blues

zaraz tam depresja. a mnie facet zostawił z rocznym dzieckiem. powiedzial ze mnie juz nie kocha, kocha inna i z nia jest szczesliwy. a ja go kocham jak nienormalna i tez mam mega dół :)

Re: baby blues

Oczywiście, po obydwu porodach. "Moje życie się kończy, po co mi to było, już nigdy nie pójdę do kina". Po drugim porodzie doszło jeszcze "na pewno zaniedbam starszą córcię i ona poczuje się odrzucona i nieszczęśliwa, jestem złą matką". Przeszło samo :) -- "Bywasz piekącym

Re: baby blues

poród dopiero na początku kwietnia, wiec sporo czasu jeszcze poród miałam jak z bajki, na ile możliwy, na tyle szybki i mało bolesny moim głównym powodem złego samopoczucia było karmienie piersią (wiem, że to niepolityczne:P). szczerze tego nie cierpiałam-zarówno z powodu bólu (mam blizny na sutku)

Re: baby blues

U mnie zaczęlo się juz w szpitalu. Mała była dwie doby pod lampami i tak mnie psychicznie ten szpital wykańczał że czułam się tak jakbym miała tam do końca zycia zostać. Póxniej po powrocie do domu pierwsze dwa tygodnie to była masakra. Wydawało mi się że nic już nie bedę mogła robić tak jak kiedyś,

Re: baby blues

Ja czułam działanie hormonów po obu przez jakiś tydzień,potem samo przechodziło. Po urodzeniu pierwszej córki, kiedy okazało się że mała ma żółtaczkę, musi być naświetlana i zostajemy kilka dni dłużej w szpitalu wyłam jakby mi się naprawdę świat zawalił. Po drugim porodzie przygnębienie przyszło w d

Re: baby blues

Owszem, ale nasz syn jako 10 dniowe dziecko wyladował w szpitalu z ZUM-em. Tam spędziłam 10 dni, śpiąc na fotelu, będąc w połogu- miałam najbliższą łazienkę 10 minut biegiem i rano myłam sie mineralną :-( Przypuszczam, ze to to miało zasadniczy wpływ na moje samopoczucie. Tak wiem, sa gorsze choro

Re: refleksja o baby blues

To prawda. Ja po traumatycznym porodzie dochodziłam do siebie miesiąc, psychicznie nawet dłużej. Pierwszy miesiąc byliśmy u mojej mamy ale i tak mąż bardzo dużo pomagał. Wszystko zrobi wokół dziecka i nawet ma do niego więcej cierpliwości :) -- My pretty mouth will frame the phrases that will Disp

Baby blues

Jak Wasz nastrój, dziewczyny? Obniżony? Macie baby blues? Bo u mnie jest na całego. Ryczę codziennie. Byle co wyprowadza mnie z równowagi, płaczę rzewnymi łzami, jak maks nie może złapać piersi, jak ktoś mi przypomni chwile w szpitalu, jak sobie przypomnę miesiąc bez męża, jak prasuje ubranka

Re: baby blues

U mnie taki stan trwał dwa tygodnie. W szpitalu było wszystko ok, jak wróciłam do domu po czterech dniach to się zaczęło - płacz, ból, mały pogryzł mi brodawki do krwi, ja nie akceptowałam tego, że karmię piersią, nie akceptowałam tego co sie dzieje z moim ciałem (chciałam być znowu soba a tu w lust

Re: baby blues

Dokończę teraz bo córka wczoraj chciała już spać :-). A więc Nie radziłam sobie z dzieckiem ze sobą, a domowe obowiązki doprowadzały mnie do histerycznego płaczu. Mała płakała bo miała kolki ja płakałam bo ona płakała. W domu narastały brudne rzeczy, nieumyte naczynia, nieugotowany obiad, śniadania

Re: baby blues

Ja czulam ogromne zmeczenie i stres. Rodzilam ponad 20h w silnych bolach (ulozenie potylicowe tylne), na koniec cc. Bylam wykonczona porodem i zdenerwowana ze nikt sie mna nie interesuje i co z dzieckiem itd. W szpitalu nie odespalam porodu, zbyt duzo wrazen, bylam w 5 os. sali, gdzie 5 noworodkow n

baby blues - kiedy minie?

Witajcie dziewczyny. Jestem już po porodzie w domu z małą 8 dniową Dominisią i mam problem. Odkąd małą zaczął boleć brzuszek (ok 5 dnia) i nie możemy jej uspokoić do 1 -2 w nocy nasiliły mi sie objawy baby blues. To już nie tylko zmienne nastroje ale jakaś paniczna obawa, że ona będzie płakać i

Baby blues przed porodem???

Czy ktoras miala cos takiego? Ja sobie nie przypominam. Koncowka tej ciazy to masakra psychiczna. Wszystko jest dobrze, a ja ciagle skupiam sie na tym zeby nie ryczec:-( Czuje takie dziwne napiecie, ale kompletnie brak mi racjonalnych powodow. Moge to jedynie zrzucic na hormony i lek przed porod

Jak sobie poradziłyście z baby blues?

żałuję (!), że się z niego wyprowadziłam. Miałam też myśl o odejściu od partnera, bo ubzdurałam sobie, że skoro nie czuję się przy nim szczęśliwa, to widocznie nasz związek jest pomyłką...Jestem rozbita. Czy Wy też tak miałyście? Czy to trwa długo i czy objawy, które podałam, to typowy baby blues

Re: Mam dziecko, 1000wątpliwości i baby blues'a..

to ja Ci napisze z innej beczki: przeszlam baby blues'a, potem depresje poporodowa. Doskonale rozumiem Twoje samopoczucie. Tez tak sie czulam. Wprawdzie moja corka urodzila sie w maju i nie musialam zastanawiac sie, czy pogoda za oknem pozwala na wyjscie z noworodkiem, ale zadna sila nie byla w

Re: baby blues - kiedy minie?

Witaj ja miałam baby blues około 4 tygodni. Też nie wierzyłam w swoje umiejętności. Mała wyła całe noce, ale musiałam się nauczyć to akceptować. Twój mąż powienien okazać Ci wsparcie. Spróbuj powiedziec mu, ze potrzebujesz pomocy, wsparcia, że przerasta Cię ta sytuacja. Jesli te objawy nie

Re: sala samobójców

verdana napisała: > Ty twierdzisz, ze niektórym nie przechodzi, tak jak > niektórym kobietom nie przechodzi baby blues. Nie - po prostu wyśmiewam bagatelizowanie tego 'bo przechodzi'. Niektóre kobiety zanim przejdzie im baby blues zdążą swoje dziecko zabić. Niektórzy nastolatkowie zanim

Nie znalazłeś tego, czego szukasz? Zapytaj ekspertów

Zdjęcia - baby blues