Sortowanie wyników: wg trafności wg daty

depresja

Twój stan to depresja.Można z tym coś zrobić,poprawić samopoczucie,itd.,ale warunkiem niezbędnym jest wizyta u dobrego psychologa.TYLKO I WYŁĄCZNIE.Forum .... .co to jest ,kto je tworzy i po co ?Daj spokój -albo ktoś bliski,albo specjalista.Trzymaj się i nie myśl,że w życiu wszystko jest tak

Depresja?

Wiadomość o śmierci Robina Williamsa skłoniła mnie do spojrzenia na depresję. Uważam, iż nazwa jest myląca – sugeruje niższy stan świadomości – a wg mnie jest to inny stan, pokrewny tzw. miłości do szaleństwa. Oba stany graniczą z obłędem i oba nieraz doprowadzają do samobójstwa, jak

Depresja

Albo deprecha jak pisze pewien wściekły dottore... To straszna choroba.Pojawiają się marzenia o śmierci.Na szczęście w ciężkiej depresji brak sił,żeby te marzenia wprowadzić w czyn.Dlatego leczenie farmakologiczne musi być bardzo ostrożne i indywidualnie dobrane.Bo bywa,że po antydepresantach

Re: depresja

Samemu można określić, czy jest to depresja czy nie: abc-depresji.pl/rodzaje-depresji/rodzaje-depresji

depresja

zazdroszczę im łatwości nawiązywania znajomości, wyglądu, siły przebicia. Mimo, że wychowałyśmy się w tej samej patologicznej rodzinie to im naprawdę udało się wybić. Są takie normalne... Nigdy nie byłam u żadnego psychologa czy psychiatry mimo że wiem że mam głęboką depresję, która miesza się momentami

Re: Depresja?

Czytam tu i tam, wielu tu i tam po depresjach. Nie miewam depresji bo chyba nie mam na to czasu. Widocznie niemanie czasu na depresje jest najlepszym sposobem na depresje. halucynacje owszem, po kilku kolejnych nieprzespanych nocach na rybach, znośne.

depresja

Były pytania, część prowokacyjnych, tym niemniej wklejam w dobrej wierze, wskazówki dla osób mających styczność z chorymi na depresję. (Tekst o ile pamietam pochodzi z forum nerwica.com) Poniższego nie traktuję jako zachęty do dyskusji, raczej jako podsumowanie z mojej strony

Re: Depresja

Czasem dopada nas jakiś smutek i często mówimy , że dopadła nas depresja. Z depresję nie ma to nic wspólnego,bo depresja to okropna choroba. Babcia ze strony ojca miała depresję ,bała się wychodzić z domu,nie chciała z łózka wstawać. Ale do lekarza też nie chciała pójść. Moja mama podstępem

Re: Depresja?

Warto jeszcze chwilę zastanowić się nad religijnym aspektem depresji. Postawię zatem pytanie - czy jest jakiś fragment w Biblii, który nawiązuje w sposób bezpośredni do depresji? Poczekam trochę na Waszą odpowiedź.

Re: Depresja?

http://i60.tinypic.com/5a2qsj.jpg Królewna upada, krasnoludki biegną za szybko. biało-czarne, czy ja mam depresję?

Re: Depresja?

Po wniosku tak optymistycznym, wypadałoby pewnie zakończyć naszą dyskusję na temat "depresja". Jednak rozważania Poi-poe odnośnie czasu/wieczności, zachęcają do kontynuacji. cdn.

Re: depresja

Zgodnie ze słownikiem o ile dobrze pamiętam depresja to jest obniżone samopoczucie/nastrój przez nie jestem pewien ale 7 lub 14 dni. Ja nie mam depresji mi poprostu czegoś brakuje . Humor mam nie najgorszy energie tylko coś w środku siedzi a nie mogę tego zlokalizować i nazwać.

Re: Depresja

Depresja a twórczość. O to chyba łatwiej w chorobie dwubiegunowej - tworzyć można w fazie euforii - Wojciech Młynarski,Marek Grechuta. W depresji - późna twórczość Goi.Byłam w Madrycie w Muzeum Prado - po ciężkim roku z depresją.Sale z obrazami Goi.To było widoczne na pierwszy rzut oka - ten obraz

Depresja

Nie chcę korzystać z pomocy lekarzy czy specjalistów, może ktoś z was popadł w stan depresji z którą nie może sobie poradzić ? Ostatnie wydarzenia rodzinne nie pozwalają mi na normalne funkcjonowanie, płaczę , płaczę i płaczę.Jak sobie poradzić ? co robić ? Może macie jakieś sposoby na

Re: Depresja?

Nie, nie olewam! Ale na temat sensu wiary nie mam zamiaru z Tobą dyskutować. O depresji możemy :) -- http://i47.tinypic.com/2wqaekm.gif

Re: Depresja?

kogucik.2872 napisał: > Karen kiedyś napisała, że osoby wierzące nie zapadają na depresję. Teraz twierd > zi, że wiara ułatwia walkę z depresją - jesteś niewierzący ? > Pisałeś o wielomiesięcznym leczeniu i nawrocie. > > wiara pomaga tak jak każde hobby - jest to coś, czym osoba

Re: Depresja?

kicho_nor napisał: > > Królewna upada, krasnoludki biegną za szybko. > biało-czarne, czy ja mam depresję? Jeśli jesteś właścicielem kawałka ziemi w Holandii, to masz :D -- http://i47.tinypic.com/2wqaekm.gif

Re: Depresja?

> > To mi ulżyło :) A "polityka religijna" może doprowadzić do fanatyzmu i co > za ty > > m idzie również do frustracji i dalej - chyba możliwe jest, że frustracja > jest > > zalążkiem depresji? No nie, taki mechanizm zlikwidował by fanatyzm :-) Człek po

Re: Depresja!!

Bardzo trudno jest wskazać jednoznaczne przyczyny współwystępowania chorób układu krążenia oraz depresji, gdyż często składa się na to wiele czynników depresjogennych, które występują u chorych somatycznie. Przede wszystkim trzeba zwrócić uwagę na patogenny wpływ samej choroby somatycznej

Re: Depresja?

Życie jednych uodparnia, innych osłabia. To zależy od konstrukcji psychofizycznej. Należę do tych pierwszych. Nie mam więc co napisać, nie mam doświadczeń. Nie jestem też lekarzem. Nie znam się na depresji. -- hardy.bloog.pl/ Hardy

Re: Depresja?

dodam Ci jeszcze, że jako nauczyciel - powinieneś mieć wiedzę o depresji - duży odsetek chorych to młodzież obu płci, w wieku szkolnym - czasem prędzej osoba obca zauważy, że "coś jest nie tak" jak najbliżsi. Statystycznie - samobójstwem kończy się najwięcej depresji wśród młodzieży

Re: Depresja

izydor88 napisała: > Depresja a twórczość. > O to chyba łatwiej w chorobie dwubiegunowej - tworzyć można w fazie euforii - W > ojciech Młynarski,Marek Grechuta. > W depresji - późna twórczość Goi.Byłam w Madrycie w Muzeum Prado - po ciężkim r > oku z depresją.Sale z obrazami Goi

Re: Depresja

Hej, pisze tu bo o depresji poporodowej, czy związanej z dzieckiem conieco wiem. Niecałe 3 miesiące temu z niej wyszłam. To był cięzki okres, lekarz przepisał mi leki ale nie chciałam się nimi faszerować, nie chciałam zawieść swojego małego synka. Uważam, ze depresji nie ma się co wstydzić, trzeba

depresja

hej mam ten sam problem od dluzszego czasu cierpie na depresje I tez nie kompletnie nie wiedzialem jak sobie z tym radzic az trafilem do kliniki psychiatrycznej i tam przekonalem sie ze depresje mozna skutecznie leczyc z pomoca specjalistow (lekarzy) i odpowiednich lekow jakos daje rade choc bylo

Re: Depresja

izydor88 napisała: > Fakt,że już samo wyjście z depresji jest prawie euforią. > Pamiętam ten urlop w Hiszpanii - słońce,kolory,kwiaty,widzę,cieszę się,żyję,chc > e mi się żyć... Cieszę się, że udało Ci się z tego wyjść, Klaro. Myślę, że i dla Twojego terapeuty było to świętem

Re: Depresja

Kiedyś Maseczko napisałaś - przyczepiło się gówno do okrętu i mówi płyniemy. Kumasz kogut kim jesteś ? Izydor to kobieta wiem o tym i dlatego uważam by nie przekroczyć miary :-) jakby co to przepraszam. Mam gościa w rodzinie który jedzie na depresji pod tym kątem że nie może pracować bo depresja mu

Re: Depresja?

- a przede wszystkim przekonać na wizytę u lekarza. Depresja sama w sobie > nie jest aż tak straszna - poza sporadycznymi ciężkimi przypadkami - ale te zwy > kle towarzyszą innych chorobom psychicznym, lub somatycznym. Ba! w przypadku o którym mówię, nie było aż tak źle, jak podobno bywa w

Re: Depresja?

- uważano że stan obniżonego nastroju jest zwykle następstwem nerwic, lub traumatycznych przeżyć, czy też trudnej sytuacji życiowej. Ale nie da się mówić o trudnej sytuacji życiowej - no na przykładzie Wiliamsa - który był życiowo i zawodowo spełniony. A jednak leczył się z depresji, wpadł w nałogi

Re: Depresja?

to tłumienie zmysłów. Nie szaleństwo. Przewartościowanie nie zawsze ma w tym coś do rzeczy. Na depresję zapadają zarówno ci, którym się nie udało w życiu, jak i ci, którym się wszystko udawało. A ponieważ depresji towarzyszą zwykle inne zaburzenia - w tym zaburzenia wydzielania hormonów

Re: Depresja?

no to odpowiedz na pytania, które zadałem k.karen napisała: > Nie, nie olewam! Ale na temat sensu wiary nie mam zamiaru z Tobą dyskutować. > O depresji możemy :) -- http://www.egify.pl/gify/transport/pociag/big/0002.gifhttp://artal.republika.pl/strzalka.gif

Re: Depresja?

Depresja... Określenie, któremu często - nazbyt często - przypisujemy określone "doznania organizmu". Ale też problem wciąż narastający. W lekarskiej praktyce tak częsty, że jednym z głównych tematów w takcie lekarskich konferencji jest umiejętnośc rozpoznawania i leczenia depresji

Re: Depresja?

wiele osób nawet nie zdaje sobie sprawy, że przeszła stan depresyjny - czy tzw epizod depresyjny - do lekarzy trafiają zwykle osoby z depresją przewlekłą, uniemożliwiającą normalne funkcjonowanie. A szkoda, bo to żaden wstyd, za to właściwe postępowanie wydatnie poprawia jakość życia. tan

Re: Depresja?

lekarza. Depresja sama w sobie nie jest aż tak straszna - poza sporadycznymi ciężkimi przypadkami - ale te zwykle towarzyszą innych chorobom psychicznym, lub somatycznym. piszesz też o tarczycy - bardzo często w przypadku chorób tarczycy występują objawy podobne do depresji - wynika to z zaburzonej

Re: Depresja?

k.karen napisała: > Napisałam, że osoby wierzące rzadziej chorują na depresję. nieprawda. > Ale nie sądzę, żeby depresję można było sprowadzić jedynie do niedoboru jakieg > oś hormonu. Nie podoba mi się też Twoje porównanie do innych chorób. Gdyby to b > yło takie proste, to

Re: Depresja?

Witaj WU, „Wszystko marność nad marnościami” – czyż to nie wers płynący z Weltschmerz`u? Czy tzw. ból istnienia, to również objaw depresji, jak powszechnie się uważa? Sądzę, że nie. ad rem: „Jeśli Stawrogin wierzy, to nie wierzy. Jeśli nie wierzy, to nie wierzy, że nie

Re: Depresja?

I wreszcie wątek kolejny w dyskusji - religia, jako potencjalny "obrońca przed depresją". Pojawiła się wymiana zdań sugerująca zupełny brak związku. Wiara nie chroni przed depresją - to zaburzenie czysto neurofizjologiczne a wiara nie ma nic wspólnego ze zdolnością do przekaźników tych

Re: Depresja?

a gdzie w mojej wypowiedzi jest coś na temat czyichś światopoglądów, lub braku do nich szacunku ? Ja zadaję bardzo proste racjonalne pytania. Jak również przyrównując wiarę do hobby w kontekście terapii antydepresyjnej - też mam takie prawo - przecież Ciebie to ma nie dotyczyć jako że na depresję

Re: Depresja?

Karen kiedyś napisała, że osoby wierzące nie zapadają na depresję. Teraz twierdzi, że wiara ułatwia walkę z depresją - jesteś niewierzący ? Pisałeś o wielomiesięcznym leczeniu i nawrocie. wiara pomaga tak jak każde hobby - jest to coś, czym osoba chora może się zająć żeby odwrócić swoją uwagę od

Re: Depresja?

;przysłowiowej" historii. Opowieść o Hiobie to oczywiście metafora, nie pisuje faktów. Czemu zatem wspominam w tym miejscu właśnie Hioba? Dlatego mianowicie, iż doznał wszystkich tych nieszcześć, które dziś uznajemy za "wstęp do depresji". Ruina domostwa i przepadek bogactw. Śmierć bliskich. Tak głęboko

Re: Depresja

rodzeństwu działki żeby się pobudowali i urządzili bo wiadomo że przed wojną /drugą/ była bieda. Gadał by i gadał, jak kiedyś ludzie sobie radzili i dawali radę. Gdy dziś czytam o cwaniakach którzy jadą na depresji czy innych pierdołach to rzygać się chce. Do roboty gnojku a nie płakać że to że śmo. Dziękuję

Depresja

moze dotkanac kazdego, tak jak i inne choroby. Wiec to, ze wpadła w depresję nie znaczy, ze nic nie osiągneła. Ona tak czuje, ze nic nie osiagneła, a patrząc z boku zapewne wyglada inaczej. Samo to, że ma wiele fakultetów, że się rozwija i zapewne ma dużą wiedzę o świecie i w tych swoich

Re: Depresja?

W dyskusji powyżej przytoczono także przykłady ludzi, którzy osiągnęli sukces życiowy. Wyrażono zdziwienie, iż mimo bogactwa, społecznego podziwu, stabilnej sytuacji rodzinnej, wpadają w depresję, która - jak w niedawnym przypadku Robina Williamsa - kończy się targnięciem na życie. Dlaczego? Aktor

Re: Depresja?

Aby dokończyć myśl wczorajszą. Zadajmy zatem pytanie następujące: skoro depresja jest uwarunkowana zjawiskami zewnętrznymi (trafiającymi na odpowiednie podłoże neurohormonalne), to jak się to ma do światopoglądu? Możemy przeprowadzić np. taką formę spekulacji: Człowiek wierzący uzna niekorzystny

Re: Depresja?

powszechna empatia, istotna jest wrażliwość artysty, bardziej widoczna wśród aktorów, którzy muszą ponownie, niekiedy wielokrotnie zagrać, swoje głębokie przeżycia. To kosztuje, jak mówił nie jeden aktor, a ostatnio w TVN24 Pan Andrzej Grabowski. Chyba jednak nie tylko wśród nich, występuje depresja.

Re: Depresja?

Arystotelesa stawiam to meta :-) Oczywiście, powyższe nie dotyczy "po > lityki religijnej" To mi ulżyło :) A "polityka religijna" może doprowadzić do fanatyzmu i co za tym idzie również do frustracji i dalej - chyba możliwe jest, że frustracja jest zalążkiem depresji? -- http://i47

Re: Depresja?

kogucik.2872 napisał: > dodam Ci jeszcze, że jako nauczyciel - powinieneś mieć wiedzę o depresji - duży odsetek chorych to młodzież obu płci, w wieku szkolnym - czasem prędzej osoba obca zauważy, że "coś jest nie tak" jak najbliżsi. Może napisałem niedokładnie - nie znam się w sensie

Re: Depresja?

odwagi, i uwierz mi: w depresji nie ma strachu przed śmiercią - jest strach przed życiem; dlatego są próby samobójcze i samobójstwa. Bliska mi osoba po odratowaniu powiedziała: nie ratujcie mnie, gdy chcę iść do tych, których kochałam.

Re: Depresja?

jest odpowiedzialny za euforię w przypadku wzmiankowanej tu wcześniej miłości - jednak euforia powstaje w wyniku wyrzutu dużej ilości serotoniny - stan depresyjny - w wyniku jej niedoboru. Depresje łagodniejsze leczy się za pomocą psychoterapii, bez konieczności wspomagania farmakologicznego. -- http

Re: Depresja?

chodziło Ci o zmysły - wiadomo, że w czasie depresji (trzymam się tej nazwy, bo innej nie ma) one szaleją. Słuch i wzrok otrzymują nowe funkcje (chyba kosztem smaku, węchu i dotyku) - mój klip chyba to potwierdza (w słowach piosenki)

Re: Depresja?

takie prawo - przecież Ciebie to ma nie dotyczyć jako że na depresję ni > e chorujesz - gdzie więc widzisz w mojej wypowiedzi odniesienie do siebie ????? > ?? > > > k.karen napisała: -- http://i43.tinypic.com/2ahbjuw.jpg

Re: Depresja?

- skutków bywa mnóstwo, jako że tarczyca "zawiaduje" większą częścią organizmu (w skrócie) - widocznym skutkiem może być np wole depresja polega na niedoborze serotoniny i/lub norepinefryny - skutkiem są zaburzenia zachowania czy wymienione niedobory hormonów, oraz inne zaburzenia, powodujące

Re: DEPRESJA

Tomasz Jastrun: Depresja jest jak rak. Ale można z nią wygrać wyborcza.pl/10,82983,16100812,Tomasz_Jastrun__Depresja_jest_jak_rak__Ale_mozna_z.html www.gazeta.tv/plej/19,82983,16100812,video.html

Re: Depresja

m.maska napisała: > To bardzo powazna choroba i nie zawsze wiadomo jak sie z nia zmierzyc otoczeniu > chorego. Sadzimy czesto po sobie, ze wystarczy mocno potrzasnac a skutki takie > go podejscia moga byc fatalne. należy zacząć od wizyty u psychiatry - depresja nie jest chorobą

Re: Depresja?

; niedoczynność tarczycy polega na niedoborze hormonów tarczycy - skutków bywa mn > óstwo, jako że tarczyca "zawiaduje" większą częścią organizmu (w skrócie) - wid > ocznym skutkiem może być np wole > depresja polega na niedoborze serotoniny i/lub norepinefryny - skutkiem są zabu > rzenia

Re: Depresja?

. Wiesz, Poe, zaryzykuję teraz i powiem, że ludziom wierzącym w Boga jest chyba łatwiej, jeśli nie uchronić się, to przynajmniej pokonać depresję. Wierzący (nie mówię, że wszyscy, ale przynajmniej ci, którzy rozumieją swoją wiarę) w naturalny sposób potrafią godzić się z tym co niemożliwe i z różnymi

Re: Depresja?

- warto posłuchać - fantastycznie opowiada jak żyła i jak poradziła sobie z depresją. vod.pl/programy-tv/niepokonani-beata-pawlikowska/y7cry k.karen napisała: > Czyli nie bardzo mogę się wypowiadać w tym temacie, nie jestem lekarzem, ani na > wet byłą pacjentką. Depresja jest dla mnie czymś

Re: Depresja?

ona ją stworzyła; piękna :-) > Nie wiem czy chodziło Ci o zmysły - wiadomo, że w czasie depresji (trzymam się > tej nazwy, bo innej nie ma) one szaleją. Słuch i wzrok otrzymują nowe funkcje ( > chyba kosztem smaku, węchu i dotyku) - mój klip chyba to potwierdza (w słowach > piosenki

Re: Depresja

pensjonacie i jest tam koza + zdjęcie kozy.Na forum o Soni z kwiatkami i ołtarzykami! Natychmiast krótki i zwięzły mail od WU,że popełniłam straszny nietakt,a Marco długo przeze mnie płakał.. Opanowało mnie straszliwe poczucie winy i poczułam,że się znowu osuwam.To poczucie winy jest dla depresji bardzo

Re: Depresja?

doprowadzić do fanatyzmu i co za ty > m idzie również do frustracji i dalej - chyba możliwe jest, że frustracja jest > zalążkiem depresji? -- http://www.egify.pl/gify/transport/pociag/big/0002.gifhttp://artal.republika.pl/strzalka.gif

Re: Depresja?

wtrącę się w czasie depresji nic nie szaleje. Wręcz przeciwnie. Zmysły są stłumione czas reakcji spowolniony nastrój ulega drastycznemu obniżeniu organizm popada w stan obniżenia napędu psychoruchowego - nie chce mi się wstać z łóżka, umyć, zjeść, wyjść, poczytać itp - mogą wystąpić okresy

Re: Depresja?

wyraz bolesne? A może i tak - i tak? Nie wiem, czy zwiększona wrażliwość jest przyczyną (jedna z przyczyn) depresji, choć może stanowić jej podłoże - przecież to choroba! > Chyba jednak nie tylko wśród nich, występuje depresja. -- http://i43.tinypic.com/2ahbjuw.jpg

Re: Depresja?

to, co wspomniany Goethe wyraził okrzykiem: Trwaj chwilo, jesteś piękna! Każdy chce, aby taka chwila trwała wieczność, no nie? :-) I proszę, miało być o depresji, a doszło do miłości.

Re: Depresja

winy i poczułam,że się znowu osuwam.To poczu > cie winy jest dla depresji bardzo typowe. > Ale byłam już wtedy na tyle wyleczona,żeby jednak zrozumieć,że to nie ze mną je > st coś nie tak. > I zaczęłam bacznie się tym grom i zabawom na Gombrowiczu przyglądać :) To tłumaczy dlaczego na

Re: Depresja?

Arystotelesa stawiam to meta :-) Oczywiście, powyższe nie dotyczy "po > lityki religijnej" To prawda Poe (cześć :)), pisałeś niejednokrotnie. Nie jestem w stanie udowodnić, że religia (przez co rozumiem w tym przypadku spełnianie rozmaitych obrzędów) uwalnia od depresji, bo nie zetknąłem się z

Re: Depresja?

, kaprysy lub znużenie. Kładłem na karb innej, istniejącej równocześnie choroby, także powodującej chęć izolacji, zmęczenie itp. (choroba tarczycy, długo, nazbyt długo niezdiagnozowana - lekarze!!). A tu - także i obok co innego było... Depresja to zjawisko oddzielne, samo w sobie groźne (a podwójnie

Re: Depresja?

ale jest i tak, że dopiero w momencie próby targnięcia się na swoje życie, osoba chora dowiaduje się o depresji. Po przejściu leczenia, kiedy chory przekonuje się, ile złych stanów zawdzięczał właśnie depresji - deklaruje, że nigdy więcej nie chce próbować samobójstwa i cieszy się, że mu się nie

Re: depresja

Jak jestes niesmiala to jest to trudne ale musisz powiedziec przyczyne. Wydaje mi sie ze klasyczna depresja nie ma przyczyny ktos w nia wpada budzi sie rano i nie ma ochoty wstac z lozka. Natomiast mozna popasc w depresje z powodu poczucia ze jest sie brzydkim, straty kogos bliskiego....to chyba

Re: depresja-pomoc

Przesłanie do osób walczących z depresją: www.ppgkrakow.pl/dopoczytania/leczenie-depresji/ -- Andrzej Cała - psychoterapeuta z www.ppgkrakow.pl

Re: Depresja artystyczna, czyli

A może jednak ludzie z depresją faktycznie wszystko widzą w szarym kolorze? Mamy na to NAUKOWE DOWODY! Powyżej wykazałem, że stan ducha (Klaudiusz!) wpływa na to w jakich barwach świat jest postrzegany. W depresji życie staje się prawdziwym utrapieniem. Nie widzisz już tęczy na niebie, co wcale nie

Re: depresja

Nic o seksie, więc postaram się coś dodać. Uprawiaj seks z osobą w depresji, ona potrzebuje dotyku, chwili zapomnienia, a ew. brak zainteresowania będzie sobie w depresji tłumaczyć jako jeszcze jeden dowód bylejakości swojej i życia. Ale nie wykorzystuj jej niskiej samooceny w depresji do praktyk

polska optymistyczna i depresja

lament pani z gazety w sprawie śmierci aktora " Ponoć był pijakiem i łajdakiem - Czyli robił wszystko, co chciał, i jeszcze mu było źle Ta wymiana zdań zasłyszana we wspomnianym warzywniaku dziś rano zmroziła mnie. Czy ludzie odnoszący sukcesy nie mają prawa mieć depresji? " Jakto nie

i depresja

kolejny raz zrobiłem test. Wiem, że mam depresję i bez niego. Parę lat leczenia nic nie zmieniły i poprawy jako takiej prawie nie miałem a raczej poprawa była prawie zawsze po odstawieniu leków i oczyszczeniu się organizmu z ich działania. Dlatego szukam przyczyny tej depresji i nie wierzę już, że

Re: Depresja

Bzdura osoba w silnej depresji może wypadać z życia..ale się starać studiować ,pracować.Otoczenie osób i wykładowców studia HUMANITAS KORCZYŃSKI mogą jej sprawiać problemy ku powrotowi i wbijać w martwy punkt.Gdyby wypadła całkiem to..a kogo obchodzi ludzkie życie/?szcześliwi mają szczeście.Osoby z

o depresji

Z góry zastrzegam, że raczej się nie zaangażuję w dłuższą dyskusję w tym wątku, bo nie mam na to nerwów. Napiszę za to coś osobistego. Kiedy kilka lat temu chorowałam na depresję, to gdybym miała możliwość łatwo i bezboleśnie przestać być (bo właśnie tego wtedy najbardziej chciałam - nie zabić się

Re: Depresja artystyczna, czyli

skoro osoby z depresją widzą świat w szarych barwach, to nic dziwnego, że malarz już ją miał. No i nerwy nie wytrzymały - skończył ze sobą, a niebo na płótnie było tu "mechanizmem spustowym" Albo taki Klaudek Monet: jego kolorowe lilie powalają tęczą (ale nie paranoiczną, broń Boże

Siłą depresji

są jej złudzenia. Bo jak już się wyzdrowieje, nabierze sił i napnie muskała przed lustrem to dopiero są powody do depresji.

Depresja artystyczna, czyli

jak to jest z tą szarzyzną barw? I jak to jest w ogóle z depresją u artystów? Ponieważ Poi-poe zasugerował Kicho_norowi chlastanie uszu, jako przepustkę do sławy, warto przypomnieć Van Gogha. Depresja, jak ulał. Wypisz wymaluj - postać z Nonsensopedii. Biografowie kupili więc chętnie tezę o

Re: Piosenka o depresji?

Ojj, tak! Zdecydowanie tak! Depresja wypisz-wymaluj. Nie słyszałam tego wcześniej, dzięki. -- Ad maiorem interpret(ation)is gloriam :)

Depresja?

Padme/Kluska jest skrzywdzonym kotem. Byla jak nic bita, miala zlamany ogon i ma uszkodzone oko. Widzi, ale z lewym okiem jest 'cos nie tak', swiatlo sie inaczej odbija, troche inaczej reaguje zrenica i widac mala plamke. To akurat jest najmniejszym jej problemem. Kluska jak do nas nastala byla kot

Re: depresja

To znaczy samobójca nadal jest w depresji, tylko w tej jej fazie kiedy może już coś (sobie) zrobić, bo wcześniej tylko leżał bez czucia. Ja tu zwrócę uwagę na następujący aspekt depresji - jest obniżony poziom serotoniny, a niski poziom serotoniny powoduje wczesny wytrysk... Przy wysokim poziomie

Re: polska optymistyczna i depresja

Jak nie mieć depresji jak się wódę wali nałogowo w tym wieku? Organizm się nie zregeneruje. Ubytki w tkance mózgowej wypłukanie magnezu. Tylko się powiesić.

Re: Depresja?

zrób sobie prosty test na depresję, na przykład taki: www.psychologia.net.pl/testy.php?test=depresja -- Moja córeczka Marysia

Re: Mam depresję?

a gdzie nasza gosiaa122 zniknęła? Przeszła depresja? Pewnie już zapomniała, że napisała tego posta, albo odpływa na SSRI i benzo od psychiatry...

Bezsens zycia (o depresji)...

Tak, zycie nie ma sensu ...oswiadczam ... zaraz, chwila, To oswiadczenie to niejako wyrok w ustach osoby z depresja ... jak to jest, ze pomimo takich deklaracji, praktycznie przez cale.moje zycie, nie mam depresji ? Odpowiedz brzmi: nigdy nie mialem oczekiwan, zeby zycie mialo sens ... dystans do

Re: Mam depresję?

Jeżeli wszystkich w depresji bolały by te dwa palce to ja bym jednak optowala za uznaniem tego za typowy objaw towarzyszący depresji, a Ty nie? -- Tym, kim byłaś, stań się znów; Ujrzyj jawę, nie świat snów.

Tym razem - o depresji męskiej.

Ciekawe,że Zorro i Kichonor zareagowali na ten temat podobnie: - Nic nie wiem o depresji,bo nie mam na to czasu. Typowo męskie spojrzenie na sprawę - to dobre dla nadwrażliwych,a nawet histerycznych kobiet lub dla artystów - też nadwrażliwych. A jednak nie. Depresja dopada znienacka - również

Depresja...

Mam na imię ... i od prawie ... miesięcy choruję na depresję. Mam ... lat. Dużo? Mało? Przy tej chorobie, która jest chyba najbardziej demokratyczną chorobą na świecie, nie ma znaczenia ile masz lat, jakie studia skończyłeś, czy jesteś wysoki, niski, masz długie czy krótkie włosy. Uderza z siłą

Re: depresja

druginudziarz napisał: > Były pytania, część prowokacyjnych, tym niemniej wklejam w dobrej wierze, wskaz > ówki dla osób mających styczność z chorymi na depresję. > (Tekst o ile pamietam pochodzi z forum nerwica.com) > Poniższego nie traktuję jako zachęty do dyskusji, raczej jako

Re: Bezsens zycia (o depresji)...

a_iii_ty napisał: > Tak, zycie nie ma sensu ...oswiadczam ... zaraz, chwila, > To oswiadczenie to niejako wyrok w ustach osoby z depresja ... jak to jest, ze > pomimo takich deklaracji, praktycznie przez cale.moje zycie, nie mam depresji ? > Odpowiedz brzmi: nigdy nie mialem

Re: Mam depresję?

Zastanow sie, co ci da odpowiedz: tak, to jest depresja. Albo: nie, to nie jest depresja. Czy cos sie zmieni w tym, jak sie czujesz? Bedzie ci lepiej czy gorzej, bo lekarz czy psycholog autoryzuje to, jak sie czujesz i uzna za depresje? lucyna_n napisała: > Czy myśli samobójcze w przebiegu

Re: Mam depresję?

a byłeś u psychiatry? diagnoza forumowa i tak recepty Ci nie wypisze, a w stanach glębokiej depresji leki są naprawdę dobrą alternatywą. Można na nich orzeczekać najgorsze. Pamiętaj bowiem że każda depresja mija samoistnie, pytanie tylko jak długo potrwa. -- Tym, kim byłaś, stań się znów; Ujrzyj

Re: depresja

rekreativa napisała: > To logiczne, bo w okresie takiej poważnej depresji pacjent nie ma siły, energii > i odpowiedniego pomyślunku, żeby w ogóle samobójstwo przeprowadzić. > Podobnie niebezpieczny okres to pierwsze dwa trzy tygodnie brania antydepresant > ów - kiedy funkcje

Re: depresja

lady_in_black7 napisał(a): > cześć, > Piszę do Was ponieważ sama zmagam się od 2 lat z depresją i poszukuje osób z Wr > ocławia, które chciałyby ze mną chodzić na nieodpłatną grupę Depresantów. Zarejestruj się i pytaj na forum www.nerwica.com/

Re: depresja

To logiczne, bo w okresie takiej poważnej depresji pacjent nie ma siły, energii i odpowiedniego pomyślunku, żeby w ogóle samobójstwo przeprowadzić. Podobnie niebezpieczny okres to pierwsze dwa trzy tygodnie brania antydepresantów - kiedy funkcje organizmu wracają do normy, a nastrój wciąż jeszcze

Re: Tym razem - o depresji męskiej.

Depresja powoli staje się chorobą społeczną ,chorują na nią nawet dzieci. -- Bez Granic

Re: Bezsens zycia (o depresji)...

Imek, Dokładnie zrozumiałam co miałeś na myśli. Tylko zrobiłeś tam trochę taki misz - masz. Na depresję kliniczną (tę właściwą, endogenną) nigdy (nawet pod wpływem ciężkich przeżyć traumatycznych) nie zachoruje ktoś, kto nie ma ku temu predyspozycji. " jak to jest, ze praktycznie przez cale

Ta animacja pokaże ci, czym jest depresja. Wielu z nas ma swojego "czarnego psa"

Ta animacja pokaże ci, czym jest depresja. Wielu z nas ma swojego "czarnego psa"

Cart Life

nie jest. Bohaterowie gry mają średnio udane życia i kłopoty osobiste. Jeśli jest to w pewnym sensie gra o depresji, to z pewnością może ona wprawiać w zły humor. Zwłaszcza z tak nieprzyjazną oprawą."

Więcej o grze Cart Life przeczytacie w encyklopedii gier darmowe programy

Nie znalazłeś tego, czego szukasz? Zapytaj ekspertów

Zdjęcia - depresja :(