Sortowanie wyników: wg trafności wg daty

Re: Nasza mama czarodziejka

OMG! Straszne, straszne to co piszecie o szkołach :-( Czy ja naprawdę będę musiała posłać swoje dzieci? "Nasza mama czarodziejka" dla pierwszaków i tak wydaje się lepsza niż "O krasnoludkach i sierotce Marysi" w czwartej klasie i "Ania z Zielonego Wzgórza" dla

Re: Nasza mama czarodziejka

Ja bym tam chciała, żeby moje dziecko miało jakąś lekturę do omówienia w szkole. Czy lektury w pierwszej klasie to sprawa dowolna, nie ma ich w programie? Jako że "Nasza mama czarodziejka" stojąca u mnie na półce nie doczekała się omówienia w szkole, chyba przeczytamy ją w domu (pamiętam

Re: Nasza mama czarodziejka

pepperann napisała: > OMG! > > Straszne, straszne to co piszecie o szkołach :-( Czy ja naprawdę będę musiała p > osłać swoje dzieci? "Nasza mama czarodziejka" dla pierwszaków i tak wydaje się > lepsza niż "O krasnoludkach i sierotce Marysi" w czwartej klasie i

Re: Nasza mama czarodziejka-nowe wydawanie, kto m

Źle się zalinkowało www.wyd-literatura.com.pl/joanna-papuzinska,ewa-poklewska-koziello/nasza-mama-czarodziejka.html

Re: Nasza mama czarodziejka

na forach utwierdza mnie w słuszności naszego wyboru :D Dla mnie i mojego m., na szczęście, od kosztów finansowych ważniejsze są koszty społeczne. Zaczęło się od Mamy czarodziejki bo taką mamy wychowawczynię, ale stosunek plusów do minusów - konserwatyzmu lekturowego i tak daje duży plus. *Obawiam

Re: Nasza mama czarodziejka

Dyskusja zaczęła się od Mamy Czarodziejki,a zboczyła na tematy szkolne :))) Czytając jak jest w szkołach Waszych dzieci, to dochodzę do wniosku, że u nas ogólni źle nie jest, a przyczepić to się zawsze można. To co piszesz Abepe o braku szuflad w szkole żeby dzieci mogły zostawiać swoje rzeczy, to

Re: Nasza mama czarodziejka

Wojtek, a teraz Mama czarodziejka. Ale na szczęście ma też oldskulowe podejście do nauczania i tym sposobem mamy zeszyt do polskiego, zadania i ortografię !!Natomiast matematyka nadal leży i kwiczy. Mój syn łyka czytane wszystko (walka jest o czytanie samodzielne) nawet przepisy czy etykiety spożywcze

Re: Nasza mama czarodziejka

. Oprócz tego pracują w specjalnych ćwiczeniach-lekturach, w których są różne rebusy, krzyżówki i zadania dotyczące omawianych książek. Nasza Mama czarodziejka też była. Mój syn akurat bardzo ją lubi, czytałam mu jak miał 4 lata, więc nie stanowiła problemu. Najgorzej przyjął do tej pory "Nie płacz

Re: Nasza mama czarodziejka-nowe wydawanie, kto m

Ale które? Ja mam to www.wyd-literatura.com.pl/joanna-papuzinska,ewa-poklewska-koziello/nasza-mama-czarodziejka.html+ Bardzo mi się podoba :) Ilustracje Ewy Poklewskiej-Koziełło super tutaj są.

"Nasza mama czarodziejka"

"Nasza mama czarodziejka" Autorka: Joanna Papuzińska Ilustracje: w naszym wydaniu Ewa Poklewska-Koziełło Wydawca: Literatura Zdaje się, że książeczka nadal jest lekturą w szkole podstawowej, ale krótkie rozdziały i bogactwo ilustracji sprawiły, że zainteresowała moje dzieci, kiedy miały

Opowiadania, na kształt "Nasza mama czarodziejka"

Czy możecie mi polecić? Nie chcę czegoś na kształt 365 bajek na dobranoc... A książka autorstwa Pani Papuzińskiej, bardzo przypadła do gustu mojej czterolatce. Z góry dziękuję. -- http://lb4f.lilypie.com/osdup1.png

Re: Nasza mama czarodziejka

Wracając do lektur - wzięłam dzisiaj na tapetę książkę dla polonistów o lekturach. Podzielę się wnioskami, gdy przeczytam więcej.

Re: Nasza mama czarodziejka

O, macie zeszyt do polskiego! Ależ Wam zazdroszczę! U nas królują książki i nawet zeszyty są z książek. W sumie 31 książek na rok. II klasa podstawówki. Lektur nie zadają

Re: Nasza mama czarodziejka

u nas z lektur zadanych nieśmiertelna owieczka Perełka (tytuł mi umknął ale też to czytałam) Bahdaja Pilot i ja teraz Koziolek Matołek - tłumazcenia sporo ale nie na pozimoie obyczajowym a raczej słowa już rzadko używane -- Kasia Ktosik-Małgosik

Re: Nasza mama czarodziejka

anndelumester napisała: > Yyyy a ja myślałam, ze akurat tutaj słowa homogeniczny tłumaczyć nie muszę - ale proszę - to oznacza jednolity. Słowa homogeniczny naprawdę nie musisz... Liczyłam raczej że przybliżysz mi to Twoje homogeniczne środowisko. Z Twojego postu wynika, że traktujesz dzieci c

Re: Nasza mama czarodziejka

anndelumester napisała: > Zarówno ja od czasów podstawówki, i mąż też, w zasadzie całe nasze rodziny - obracamy się w środowisku raczej homogenicznym Yyyy... a jakie to jest środowisko homogeniczne? Bo ja do tej pory słyszałam tylko o środowiskach hermetycznych :-D Piszesz z taką wyższością i

Re: Nasza mama czarodziejka

nie, nie zamierzam ann... wygasić. I nie, nie mam większych problemów ;-) Ciekawe, czy anndelumester z wyższych sfer zdaje sobie sprawę, że swoimi wypowiedziami obraziła również co najmniej z 85% uczestników tego forum. A w kwestii wychowania, uważam za błąd chowanie dziecka w szklanej wieży. JA wolę

Re: Nasza mama czarodziejka

Decyzja o wyborze szkoły jeszcze przed nami, ale mam dylemat: prywatna (więc dziecko poniekąd pod kloszem) czy państwowa (niech uczy się radzić sobie z zastaną rzeczywistością). Póki co skłaniam się jednak do pierwszej opcji. Liczę na to, że upatrzona przeze mnie szkoła Montessori ma jednak

Re: Nasza mama czarodziejka

stanie odebrać obu synów z ich placówek jeżeli starszy kończy lekce wcześniej. Nie mam serca kazać mu dźwigać tych 5 kg. Dlatego przeniesienie do nowej szkoły, mimo, że jest dalej ułatwi mi życie. Tylko cały czas liczymy, czy na pewno nas na to stać, bo to szkoła społeczna a młodszy pewnie też do niej by

Re: Nasza mama czarodziejka

Dla mnie i mojego m. > , na szczęście, od kosztów finansowych ważniejsze są koszty społeczne. A propos kosztów społecznych: jesli szkoła społeczna jest blisko domu i dziecko ma szanse spotykac sie z kolegami i koleżankami z klasy równiez poza szkołą, to fajnie, ale często dzieci sie do oddalonyc

Re: Nasza mama czarodziejka

> A tak moj syn jest brany na siłę ze szkoły w okolicach 16, na siłę bo jest tyle > fajnych rzeczy, które może jeszcze zrobić. Wczoraj właśnie stałam na szkolnym boisku wraz z pewną autorką serii książek o dziewczynce w pasiastym ubranku i zastanawiałyśmy się, jakie to dla nas egzotyczne i dzi

Re: Nasza mama czarodziejka

p.s Panie się starają, a my rodzice jeszcze się czepiaamy ;)) O co i jak napiszę na priv -- Gdyby oni przynajmniej tej książki tak nie czytali. Co by to było, gdybyśmy tak my nasze dzieci męczyli jakimś Kadłubkiem czy innym Anonimem. Tymczasem oni ten swój spisek przeciwko światu zaczęli od teg

Re: Nasza mama czarodziejka

abepe napisała: > A co jest dobrego w zeszycie do polskiego? Dla mnie to tylko dodatkowe gramy do > noszenia. W komplecie książek, które syn nosi jest część o nazwie zeszyt - rza > dko używany, ale codziennie dźwigany. No właśnie, abepe, o tym mówię! Musieliśmy kupić te "zeszyty&qu

Re: Nasza mama czarodziejka

U nas dzieci mają swoje szuflady - do domu zabierają tylko to, czego akurat potrzebują. -- Gdyby oni przynajmniej tej książki tak nie czytali. Co by to było, gdybyśmy tak my nasze dzieci męczyli jakimś Kadłubkiem czy innym Anonimem. Tymczasem oni ten swój spisek przeciwko światu zaczęli od tego,

Re: Nasza mama czarodziejka

mamalgosia napisała: > abepe napisała: > > > A co jest dobrego w zeszycie do polskiego? Dla mnie to tylko dodatkowe gr > amy do > > noszenia. W komplecie książek, które syn nosi jest część o nazwie zeszyt > - rza > > dko używany, ale codziennie dźwigany. > No

Re: Nasza mama czarodziejka

abepe napisała: > Gopio - czy twój syn realizuje program według starej podstawy programowej, gdzie dzieci poznawały litery już w zerówce? Jest z pierwszego rocznika, który poszedł nową podstawą. Ale poszedł jako 7-latek, więc siłą rzeczy był po obowiązkowej zerówce, gdzie poznawał litery. Mimo

Re: Nasza mama czarodziejka

gopio1 napisała: > Nie wszędzie jest źle. Czasem jest nawet bardzo dobrze. Ja jestem zachwycona il > ością czytanych w szkole książek - mimo, że to druga klasa, pani czyta dzieciom > kilka razy w tygodniu (w pierwszej klasie codziennie). Gopio - czy twój syn realizuje program według

Re: Nasza mama czarodziejka

mamalgosia napisała: > O, macie zeszyt do polskiego! Ależ Wam zazdroszczę! U nas królują książki i naw > et zeszyty są z książek. W sumie 31 książek na rok. II klasa podstawówki. > > Lektur nie zadają A co jest dobrego w zeszycie do polskiego? Dla mnie to tylko dodatkowe gramy do no

Re: Nasza mama czarodziejka

My mielismy kilka lat temu taki problem z książką "Przez różową szybkę". Więcej było tłumaczenia niż czytania :) U nas też nie przerabia się lektur. Na lekcję do pierwszaków przychodzą dzieci ze starszych klas i czytają im książki. Przeczytali "Alicję w krainie czarów", a teraz c

Re: Nasza mama czarodziejka

tonach jak na ematce czy starszym dziecku. Owszem dla wielu postaw i zachowań jestem nietolerancyjna, są one dla mnie nieakceptowalne i nie mam zamiaru w imię (no właśnie , nie wiem w imię czego) przymykać oczu, znosić w pokorze itd. . Nie mam poglądów ani komunistycznych, socjalistycznych, i nie życzę

Re: Nasza mama czarodziejka

magtek napisała: Co do szkół społecznych, to ja mam mieszane uczucia. Pomij > ając względy finansowe to różnie bywa w takich szkołach. Czasami przez to, że k > lasy są bardzo małe trudno jest się dzieciom zgrać. Rodzice czasami mają zbyt w > ysokie oczekiwania i w takiej małej grupie

Re: Nasza mama czarodziejka

No i ja niestety znam te dzieci wychowane bez motłochu, w kulturalnym srodowisku. Te dzieci dorosły i owszem - rozumieją,z e istnieje patologia, powiem więcej - niektore nawet biednymi się zajmuja, bo to szlachetne zadanie jest. Jednoczesnie potrafią potępić kogoś, kto nie zna perfekcyjnie języka,

Re: Nasza mama czarodziejka

anndelumester napisała: > Jeżeli szkoła ma znośną ofertę, to moim zdaniem warto się szarpnąć. Wiem, że warto, tylko czy nas stać na dwójkę w prywatnych placówkach?(młodszy musi chodzić do prywatnego przedszkola, bo w moim mieście obecnie jest jedno państwowe). > Razem z koleżanką policzy

Re: Nasza mama czarodziejka

To tak jak w u większości rodziców kolegów z klasy mojego syna, czy w ogóle ze szkoły. Rodzice to w większości wolne zawody czy małe firmy więc ze swobodną płynnością bywa różnie, do czesnego też w wielu przypadkach dziadkowie się dorzucają. BTW szeroką dyskusję o finansach i priorytetach wywołała

Re: Nasza mama czarodziejka

Jeżeli szkoła ma znośną ofertę, to moim zdaniem warto się szarpnąć. Razem z koleżanką policzyłyśmy, że różnica między czesnym w szkole a zapewnieniem dzieciom tego co mają w szkole plus koszty benzyny na dowożenie dom szkoła dom miejsce angielskiego, pływania, tańca, plastyki/ceramiki, kółek foto t

Nasza mama czarodziejka

OMG dziecko zakończyło lekturę. Książka urocza, ale jeżeli chodzi o treść i kontekst porównywalna z Chłopami, Krzyżakami, Starą baśnią. Mój syn skoncentrował się na wątku etnologicznym tak dawniej żyli ludzie , co chyba nie było celem metodycznym/dydaktycznym itp. a my spędziliśmy popołudnie na tł

Re: Nasza mama czarodziejka

, ze jakos w to nie wnikam. I tak czytamy w domu, i tak rozmawiamy o tym co przeczytalismy. I nadal utrzymuje, ze nie wiem jaka bylaby szkola to dom wychowuje i uczy dziecko. W szkole dziecko rozwija sie spolecznie. Chyba, ze oddajemy dziecko do szkoly od 7 a odbieramy o 19. Wtedy nijak nie mamy na

Re: Nasza mama czarodziejka

doskonale sprawę, że istniej > ą rożne patologie społeczne. Co nie oznacza, że mamy je od razu zapraszać do d > omu i nawiązywać relacje. Ja akurat takich relacji nie potrzebuję i uważam , z > e moje dziecko też. Bo czym innym jest niekomfortowe 2 godziny w pociągu z wsta > wionymi i

Re: Nasza mama czarodziejka

też doskonale sprawę, że istnieją rożne patologie społeczne. Co nie oznacza, że mamy je od razu zapraszać do domu i nawiązywać relacje. Ja akurat takich relacji nie potrzebuję i uważam , ze moje dziecko też. Bo czym innym jest niekomfortowe 2 godziny w pociągu z wstawionymi i rozwrzeszczanymi

Re: Nasza mama czarodziejka

, Dziewczynka z zapałkami, z nowszych niedźwiedź Wojtek, a teraz Mama c > zarodziejka. Ale na szczęście ma też oldskulowe podejście do nauczania i tym sp > osobem mamy zeszyt do polskiego, zadania i ortografię !!Natomiast matematyka na > dal leży i kwiczy. U nas nie było ani jednej lektury, chociaż

Re: Polećcie mie dobre polskie książki dla pięcio

Dla mnie Mikołajek dla 5 letniej dziewczynki, to nie jest dobry pomysł. Fajna mogłaby byc moja mama czarodziejka, albo Karolcia.

caro

A tu dla Ciebie mam: RHIANNON - czarodziejka - Jesteś magiczna osobą, która powinna wcielać w życie swoje zamiary

Re: Opwiadania w stylu Pana Kuleczki i Julka i Ju

Piaskowego wilka zna? Jak nie to koniecznie kup. Z klasyki "Nasza mama czarodziejka" --

Re: Dinozaury - beletrystyka

Nasza mama czarodziejka - jest jedno opowiadanie z dinozaurem. -- stasiekpoleca.blogspot.com/

Re: Nasza mama czarodziejka-nowe wydawanie, kto m

Ale o co pytasz? Ja też mam takie jak mama_kasia. -- stasiekpoleca.blogspot.com/

Re: Nasza mama czarodziejka-nowe wydawanie, kto m

Tutaj możesz zobaczyć dwie ilustracje. Mama ma fajne dziergane sweterki. -- stasiekpoleca.blogspot.com/

Re: Nasza mama czarodziejka-nowe wydawanie, kto m

my też mamy to podlinkowane wyżej. Także jesteśmy bardzo zadowoleni. -- Eryk - grudzień 2008 Marta - maj 2011

Re: Nasza mama czarodziejka-nowe wydawanie, kto m

tak o to wydanie pytalma, domu mam stare z dziecinstwa (bardzo je lubilam i nie wiem czy kupowac nowe) -- Zapraszam na forum Mama KaOwiec

Re: Nie ma to jak

czarny.onyks napisała: > chyba mam coś z czarownicy :P > czarodziejki Onyksia, czarodziejki :D -- Nie mogę doczekać się jutra. - Co będzie jutro? - Pięknieję z każdym dniem

Re: Kwiaciarnie w Chełmnie

Były negatywne komentarze, np. o VICTORII, ale jakimś dziwnym trafem "zniknął" czyżby w jakiejś kwiaciarni mamy Czarodziejkę?

Nasza mama czarodziejka, w merlinie.

Znowu w sprzedazy, dostałam taka infiormację z merlina. Może ktoś szuka i skorzysta? Pozdrawiam Iza:-) -- Moje skarby: ♥ Wiktoria 12.02.2006 Aleksander 03.07.2004♥

ksiązki

pokazywarka.pl/jptcos/ sprzedam książki - opisy i cena w linku + koszt wysyłki mam jeszcze książkę nr.7 "Czarodziejki.com" Ewa Egejska w cenie 15zł + wysyłka

Re: jakie książki dla 2,5-latki?

-czaczek-poczytajmy-razem Poza tym: bonito.pl/k-90199855-nasza-mama-czarodziejka bonito.pl/k-348653-o-wrobelku-elemelku -- Tygrysek - VII 2009 Króliczek - V 2014

Re: Błogosławieństwo świętego

nie nabyłam, tak juz mam. myslalam,ze mnie pamietasz,kiedys bylysmy na pewnym forum razem, ktore umarlo smiercia naturalna,ale bylo fajnie tam...czarodziejki z intuicją, mówi ci cos. także nigdy nie mow nigdy:) aha, moja mama tez ma taki dyplom na scianie po wizycie w Rzymie. -- "

Re: Książeczki na ur. dla 5latka

książki Renaty Piątkowskiej, np. "Opowiadania dla przedszkolaków". Albo klasycznie: "Nasza mama czarodziejka" "Dzieci z Bulerbyn", "Puc, Bursztyn i goście", "Pięciopsiaczki", "Miś Uszatek" itd... Albo nowocześnie: "Afryka Kazika

Re: Wiedźma Winifreda,Czarownica Czesia,a może Wi

Abepe, szperałam, ale tytuły, które znalazłam są w większości dla nieco straszych dzieci. Mój prawie trzylatek potrzebuje mało tekstu, dużo ilustracji. Z tego powodu sprwdza się u nas "Przepraszam, czy jesteś czarownicą" oraz "Arystoteles". "Moja mama czarodziejka" też

Re: Najlepsze modele bazowe - jakie?

To dla mnie bazówką bazówki są Effuniak Onyx, Effuniak Biszkopt i Effuniak Czekolada. Niedawno zakochałam się w miękkich Effuniakach i mam teraz Mgiełkę i Czarodziejkę (SM) i one powoli też się do tej podstawowej grupy zaliczają. Pozostała część, czyli bazówka, to wszystkie inne Effuniaki, które

Re: Czy tek książki sa banalne?

Nawet najgorzej wyposażona biblioteka ma w swoich zbiorach klasykę dziecięcą, dlatego polecam poszukać takich książek jak: Nasza mama czarodziejka, Pięciopsiaczki, czy książki Astrid Lindgren na początek najlepsze będą "Dzieci z ulicy Awanturników", może nawet są Księgi z Poczytaj mi mamo

Re: Mądre i edukacyjne książki dla 3 latka. Wpisu

Nasza mama czarodziejka ... To książka mojego dzieciństwa ;) Dzięki za pomysł ;)

Re: Wydawnictwo Literatura -45% w dniach 15-16.02

Ja polecam Aferę Smoka Nudożera. To się w głowie nie mieści Renaty Piątkowskiej, wiersze Agnieszki Frączek. Dla maluchów (ok 2-3 lata) Moją mamę czarodziejkę lub Sporego, Malutka i Słoneczko. Chwalona jest też twórczość Grzegorza Kasdepke, np Kacperiada. Niestety jeszcze nie mieliśmy jej w

Re: Dzieci z Bullerbyn- za trudne dla 3-klasisty?

martabmw napisała: > Przerabiali z tego co pamiętam: > Karolcię, Doktora Dolittle (najwięcej marudzenia było), Psa, który jeździł kole > ją, Nasza mama czarodziejka, Dzieci z Bullerbyn, Plastusiowy Pamiętnik, Calinec > zka, Puc, Bursztyn.., Koziołek Matołek, Wiersze Brzechwy reszty

Re: Opowiadania, na kształt "Nasza mama czarodzie

Zamówione w bibliotece :) Jutro odbiór i wieczorne czytanie. Oczywiście napiszę. Uwielbiam Naszą Mamę czarodziejkę, ba jest to nawet ten sam egzemplarz, który ja czytałam, ale trzeba poszerzyć repertuar ;) -- http://lb4f.lilypie.com/osdup1.png

Re: Zazalenie do natury

Ogrzewanie to ja mam wylaczone bo mnie moja goraca krew grzeje albo czarodziejka gorzalka czasami tez.I zielen tez jest zajebista. Ale tego Slonca to brakuje i juz!

Re: Sonii "umieranie"

A tu prosze Mag z Bolognii pisze do Stefana i Stefan odpowiada - oczywiscie Sorellina podniesie krzykm, ze wsciekniety nigdy nie pisala jako Stefan , alez pisal droga Sorellino - bo niby do kogo zwraca sie Mag i kto jej odpowiada? Ta wiadomosc spadla jak grom z nieba.Stefanie ja mam ... 12

Re: Co do szczęścia potrzebne Wam jest?

no popatrz ...też lubię zielony...i mam zielone łózko :D na skojarzenia niestety nic nie poradzę......to chyba lekkie skrzywienie ;) jeśli kogoś tym oburzam lub nudze...przykro mi..ale trudno to zmienić;) duża czarodziejka źle brzmi...;) -- &..

Re: ile czasu na przeczytanie lektury

fragment. Np. w ubiegłym roku przerabiali "Nasza mama czarodziejka", z czego mieli przeczytać jeden rozdział, chyba 4 strony.

Re: Książka "magiczna" dla sześciolatka:)

Koniecznie musicie przeczytać Nasza mama czarodziejka- kolejna książka która nic a nic nie zestarzała się. Pełna ciepła i uroku www.wyd-literatura.com.pl/recenzja/joanna-papuzinska-nasza-mama-czarodziejka.html

Re: SM Czarodziejka

Burka, który jest najściślejszy z tej czwórki, którą już mam. Przyłożyłam za to Czarodziejkę do Burka, w tym samym rozmiarze - i się zdziwiłam, bo Czarodziejka ma wyższe boczki i tyły - to już tak na stałe w tym modelu? Miseczka przy brzegu jest taka, jak w Treflu - otwarta, naddaje się, będzie świetnie

Re: Wychowywanie czy przemoc?

hellulah napisała: > Mama, która potrafi pokazać, jak sobie poradzić z gniewem - jest silna. Nie jak > koń pociągowy, tylko jak... czarodziejka. I jesli potrafi jak sobie radzic w 100% przypadkow to zapewne jest jednak czarodziejka z bajki :P

Re: Wydawnictwo Literatura -45% w dniach 15-16.02

mojej córki, szczególnie pierwsza część "Moja mama czarodziejka" "Pamiętnik Felka Parerasa" "Pamiętnik grzecznego psa" oraz "Nowe przygody grzecznego psa" nasz Bestseller :-) serię o Kaktusie "Pięciopsiaczki" "Wieczorynki z kotem Miśkiem"

Re: Książki na koniec roku w przedszkolu

A co myślicie o Nasza mama czarodziejka albo Pilot i ja - lektury, ale chyba takie lubiane?

Re: Do Mam Dzieci 2004 - nasze dzieci zapomniane?

wystarcza. A jeżeli chodzi o treści, to mnie się wydaje, że też nie są najgorsze w porównaniu z książkami naszych dzieci, są zasady bezpieczeństwa, znaki, figury, proste czytanki, na jednej z pierwszych lekcji jest już nawet lektura "Nasza mama czarodziejka" (którą moje dziecko miało w klasie II

Re: Książka "magiczna" dla sześciolatka:)

na prawde szok ze mama czarodziejka ciagle sie sprawdza - moja corka ja uwielbia a i ja chetnie po nia siegam:)

Re: Mądre i edukacyjne książki dla 3 latka. Wpisu

Lepiej poczytaj dziecku "Misia Uszatka"albo "Naszą mamę czarodziejkę" czy inne klasyczne pozycje.

Re: Dzieci z Bullerbyn- za trudne dla 3-klasisty?

Różnie to bywa. W pierwszej klasie syn miał chyba 3 lektury: Pilot i ja (czy jakoś tak), Moja mama czarodziejka i Cudaczek - Wyśmiewaczek. Więcej nie pamiętam. W drugiej, jak na razie, Doktora Dolittle i teraz Wiersze Tuwima. Ale okres omawiania lektury zależy od nauczyciela - wiem, że Cudaczka

x__x

też uwielbiam Czarodziejki ale nie mam zbytnio na to czasu :) może później :D

Re: Dzieci z Bullerbyn- za trudne dla 3-klasisty?

W takim razie u nas poziom leży i kwiczy. W pierwszej klasie nie pamiętam żadnej lektury. W drugiej- "Zaczarowana zagroda", "Doktor Dolittle", "Cudaczek Wyśmiewaczek" i "Nasza Mama Czarodziejka". W trzeciej- jak dotąd "O psie, który jeździł koleją

Wydawnictwo Literatura, Seria Poduszkowce

Czy macie i polecacie jakieś książki z tej serii dla 3,5 latka? Mamy Naszą Mamę Czarodziejkę, Opowieści ze starego strychu oraz Spory, Malutek i Słoneczko.

Re: Teraz ulica decyduje

simera16 napisał: > Sondaże ci powiedziały, ze to prawda? A może "wróżka czarodziejka"? Nie poczeka > sz na jakiekolwiek ustalenia? Sam ferujesz wyroki? No i tu cię wreszcie mam. Może uda mi się wyjaśnić, jak bardzo się różnimy. Dla "naszej" strony to jest

Re: Mądre i edukacyjne książki dla 3 latka. Wpisu

Poczytaj mi mamo Mama Mu Nasza mama czarodziejka Martynka seria Mądra Mysz: Mam przyjaciela... Świat w obrazkach: straż pożarna, transport, zawody, miasto

Re: OGRZEJ MNIE ___///____

U mnie wprawdzie zimno ale zawsze mam cieple kolanka. A i czarodziejka gorzalka grzeje jak piecyk. To co,kiedy sie zjawiata?

Re: rtg-gdzie w koszalinie???

na ul. Kościuszki -- Jagoda-wróżka Zuza-czarodziejka Mamy po Trzydziestce

Re: "Klęska urodzaju" ;) na Podwórku

Dobranoc, Czarodziejko :-) http://netanimations.net/Sparkling-animated-stars-in-sky.gif Tło powinno byc czarne, ale co tam! Od czego mamy wyobraźnię, prawda? :-)

Re: Naga prawda

Dzięki za miłe słowa... Jakieś 20-22 lata temu miałam przezwisko ,,czarownica"-nie z powodu urody,a z powodu daru przepowiadania przyszłości:-))) Nie ,nie jestem wróżką,mam po prostu genialną intuicję... Czarodziejka-bardzo ładnie.... Z całego serca wygranej w totka życzę! P.S. I nie

Re: wątek o próżności

Mam wrażenie autorko, że ten opis Twej osoby jest nieobiektywny. Przejaskrawiasz w każdą stronę. Po drugie, tarczyca to nie wyrok. Czy pogorszenie wyglądu nie jest przypadkiem konsekwencją także innych rzeczy? W tym zawinionych przez Ciebie? Po trzecie, skoro tak się postrzegasz już dziś, gdy

Re: Książki na czasie dla lipcowych i ich mam

Uwielbiam posty książkowe, żadnych nowości niestety nie zaproponuję ale i tak bardzo polecam całą serię Camilli Lackberg (wczytuję się właśnie w 4 część), a z dziećmi czytamy Plastusiowy Pamiętnik i Nasza Mama Czarodziejka - hiciory.

Klub Dyskusyjny - propozycje lektur

Proponuję kilka pozycji sprzed lat - ale w swoim czasie ważnych i istotnych - dla wielu pewnie znanych, a także kilka nowości... 1. Richard Dawkins - Bóg Urojony - pozycja dla wielu kultowa, na pewno spowoduje gorące dyskusje. Może nieco ryzykowna... 2.Salman Rushdie Czarodziejka z Florencji

Re: Kolejny „genialny” artykuł o imio

aga.czarodziejka napisał(a): > Artykuł całkiem sensowny, to zresztą blog a nie artykuł każdy pisze u siebie c > o uważa za stosowne. Jeżeli dla Ciebie sensowne jest coś, co nie ma pokrycia w rzeczywistości (patrz fragment o wielkiej popularności Dżejsona, Dżuljana, Brajana, Dżesiki) albo

Re: O bólu będzie. O polskich torturach.

. pacjent widmo) no i dostaliśmy leki z zaleceniem czarodziejki, że może zwiększać dawkę jak będzie odczuwał ból no i popełniliśmy błąd straszny, te leki daliśmy oddziałowej tamtego szpitala, która je tacie wydzielała. codziennie siedziałyśmy z mamą w szpitalu do 24 ( kiedy dostawał ostatnią dawkę nocną) i

kapelusz i różdżka

Witam, poszukuję kapelusza i różdżki do stroju wróżki, mała dostała strój księżniczki i nawet nie chce o nim słyszeć muszę go trochę przerobić na strój czarodziejki :) tylko zostało mi mało czasu możecie mi doradzić gdzie mam uderzyć żeby dostać sam kapelusz i różdżkę ... dzięki za info :)

Nie znalazłeś tego, czego szukasz? Zapytaj ekspertów

Zdjęcia - nasza mama czarodziejka

Zdjęcia - nasza mama czarodziejka