Sortowanie wyników: wg trafności wg daty

Re: niespełnione marzenie o córce

Dajcie dziewczynie spokój bo takie teksty z pewnością jej nie pomogą. A może jesteście mamami wyłącznie dziewczynek i lubicie się pastwić. Normalnym jest, że nie jedna kobieta marzy o córce, ba - znam facetów, którzy czują się niespełnieni bo nie mają syna i jest to podobny objaw jak u Ssmutnej. I

Re: niespełnione marzenie o córce

Tylko dlaczego, od zarania dziejów aż do XX wieku, rodzina to był wielki, wielopokoleniowy kombinat?

Re: niespełnione marzenie o córce

Sssmutna, napisz co u Ciebie. Czy jest już lepiej? Jak starszak? I ogólnie jak poród i jak sobie radzisz.

Re: niespełnione marzenie o córce

"Dlatego opuści człowiek ojca i matkę i złączy się ze swoją żoną, i będą oboje jednym ciałem." to jest slogan komunistyczny, czy hitlerowski? --

Re: niespełnione marzenie o córce

A jakbyś tak jeszcze nie posługiwała się takimi stereotypami... Skoro ty nosisz bojówki i nie lubisz się stroić, skąd założenie, że lubiłaby to twoja córka?

Re: niespełnione marzenie o córce

Moim zdaniem raczej wmówiłaś sobie,że problemem jest brak córki. Prawdziwy problem musi tkwić gdzie indziej. Powinnaś zacząć terapię i odkryć,dlaczego naprawdę jesteś nieszczęśliwa,bo inaczej możesz wyrządzić krzywdę sobie i swojej rodzinie,a zwłaszcza synom.

Re: niespełnione marzenie o córce

systa27 napisała: > Powinien admin poezukac cie.Kamila po IP i opieka społeczna zabrac ci synkow to > co piszesz to ochyda gardze Toba. Taaa, trolli ci u nas dostatek :-)

Re: niespełnione marzenie o córce

To na pewno troll. Szkoda, że nie można tego jakoś weryfikować i każdy może tutaj nawet największe bzdury pisać. Można marzyć o córce, pragnąc jej z całego serca, ale nie da się przy tym nie kochać własnych synów, nawet jak się wciąż żałuje, że nie urodziła się córka.

Re: niespełnione marzenie o córce

Bowiem była to zazwyczaj rodzina chłopska lub rzemieślnicza, gdzie pracowano na wspólnym gospodarstwie i utrzymanie nawet najgorszej rodziny było warunkiem przetrwania. Gdy tylko otworzyły sie możliwości ucieczki, natychmiast tego typu rodzina, związana więzami materialnymi, a nie uczuciowymi, odesz

Re: niespełnione marzenie o córce

Sssmutna póki co jeszcze hormony buzują normalne po porodzie.Daj sobie jeszcze trochę czasu i spróbuj patrzeć na te dobre strony życia.Odsuń się od osób które źle na Ciebie działają.Wiem że jest Ci ciężko ale pamiętaj każdy z nas ma jakieś niespełnione marzenia i nic na to nie poradzimy.Ty masz

Re: niespełnione marzenie o córce

systa27 napisała: > ciekawe cy jaj umrze maz Będziesz samą w przytulku to cZy nie będziesz chciala widywać > przebywać z córką "widywać" a "przebywać=mieszkać" to są dwie BARDZO różne sprawy... -- Nic na świecie nie zostało sprawiedliwiej rozdzielone niż rozum

Re: niespełnione marzenie o córce

Nie dziwie się. Tez juz nie bede miala corki,ale akceptuje to i kocham mojego 1-dniowego Synka. zycze Tobie i Twojej rodzinie pomyslnosci. niestety duzo zalezy od Ciebie....Pozdrawiam. Mama 2 synków ?

Re: niespełnione marzenie o córce

Mam dwóch synów i córkę. Zaręczam , ze córka nie była "inna". Jeśli juz, to najmniej delikatna, najbardziej przebojowa i najmniej "przytulaśna". Różnice często nie leżą w dzieciach, tylko w ich traktowaniu przez rodziców. Mam syna i synową. Synowa jest super, a z synem mam

Re: niespełnione marzenie o córce

>Dzieci rodzi się dla świata, To wytarty slogan, efekt komunistycznego planu niszczenia rodziny. Żal czytać takie brednie. Szkoda, że ludzie dali sobie zrobić wodę z mózgów. Gdy słyszę to zdanie, to Hitlerowskie Fabryki Dzieci mam przed oczami, tam też matki oddawały dzieci dla "świata"

Re: niespełnione marzenie o córce

wlasnie widywac mieszkaca ja wcale bym nie chciala mieszkac z synem córka niech zakladaj rodziny i ida na swojejale nie chce aby byli kawalerami mi chodzi abym na stare lata miala wsparcie pomoc czula sie kochana zeby nie poszli w swiatni zadzwonili raz w miesiącu.ale ja nie musze chyba o tym

Re: niespełnione marzenie o córce

Smutna jak u ciebie? Bo ja przechodzę mega kryzys tak nienawidzę swoich dzieci, że szok! Nie mogę sobie poradzić, żę mam 2 chłopców! Tobie pomógł ten psycholog? Bo ja nie wiem co robić, ja zwariuję!

Re: niespełnione marzenie o córce

verdana napisała: > "Dlatego opuści człowiek ojca i matkę i złączy się ze swoją żoną, i będą oboje > jednym ciałem." to jest slogan komunistyczny, czy hitlerowski? Nie pytaj głupio! Jak w końcu dostaniesz wstrętnego zięcia albo wredną synową - jak zapewne niektórzy tutaj - to

Re: niespełnione marzenie o córce

verdana napisała: > Powiem Ci coś - przy takim nastawieniu byłabyś obca także córce, albo zmarnowałbyś jej > życie. Idź na terapię, zanim staniesz sie nieszczęśliwą, toksyczną matką. Niezłośliwie - ale także ogromnie proszę w imieniu Twoich dzieci - idź na terapię. Bo jakbyś nawet

Re: niespełnione marzenie o córce

To prawda, że dzieci nie rodzi się dla siebie. Nie mam szczególnych oczekiwań co do córki, czy synów. Chciałabym tylko żeby siebie wspierali, mogli na siebie liczyć, mieli z nami dobry kontakt i nas odwiedzali z rodzinami. Nie wiem od czego to zależy (pewnie od wychowania, atmosfery w domu, ale i

Re: niespełnione marzenie o córce

To nie chodzi o to ze ma mieszkac byc z nami do końca życia ale o to że córka przeważnie ma dużo wiecej wspólnego z matką więcej czasu spędza corka z mamą nawet na state lata syn przyjdzie i zaraz leci. Syn wparuje dobrą dawaj nie mam czasu corka przyjdzie pomoże pogada i pójdzie. Synowa

Re: niespełnione marzenie o córce

Gratuluję Ci serdecznie. Trzymajcie się zdrowo. -- http://www.suwaczki.com/tickers/1usadf9hdp8o7ybf.png http://www.suwaczki.com/tickers/zem3io4p3peyko7s.png Aniołek 12.06.12(6/7 tydz) pamiętam

Re: niespełnione marzenie o córce

Powinien admin poezukac cie.Kamila po IP i opieka społeczna zabrac ci synkow to co piszesz to ochyda gardze Toba. Takie jak ty nie powinny mieć dzieci ?. Tez marzylam o corci mam 2 synów czuje zal zazdrość ale kocham ich całym sercem . Jestes chora lub wredna podla baba.Sby maz i synowie cie opu

Re: niespełnione marzenie o córce

. Wydawało Ci sie, ze potrafisz podporządkować sobie córkę, zrobić z niej swoją powiernicę, przyjaciółkę i opiekunkę - a synowie, o zgrozo, byc może nie będą potrafili zyć Twoim życiem. Nie tęsknisz za córką, tyliko za dzieckiem, które zawsze pozostanie "twoje", które nie będzie dokonywało własnych

Re: niespełnione marzenie o córce

Marzyłam o córce i ją mam. I mimo wszystko widzę różnice i to o > lbrzymie. To jest inny rodzaj delikatności, inny rodzaj relacji z matką. Masz szczęście. Moja matka marzyła o takiej córce jak ty i smutna, sama miała bardzo bliski i czuły kontakt z własną matką. I nie wyszło. Nie mam pojęcia

Re: niespełnione marzenie o córce

córka jest bliżej domu rodzinnego też nie miała na myśli, że chciałaby zniewolić córkę. Nie można tak osądzać innych. Ja mam dwóch synów i kocham ich bardzo i też są wrażliwi, też pieszczotliwi. Marzyłam o córce i ją mam. I mimo wszystko widzę różnice i to olbrzymie. To jest inny rodzaj delikatności

Re: niespełnione marzenie o córce

Dzieci nie są naszą własnością, nie wychowuje się je dla nas (rodziców), ale dla świata, i gdy osiągną dojrzałość powinno im się pozwolić odejść, a nie osaczać i narzucać. Mojej córce powiem kiedyś, żeby zorganizowała dla nas miejsce przytulnym domu spokojnej starości, gdzie będziemy mieli dobrą

Re: niespełnione marzenie o córce

Smutna ? to samo Czuje ja tez sie boje ze chłopcy zapomną o mnie ale.znam bliskie przykłady gdzie córki olaly matkę i poszły zero kontaktu a syn z synowa sa przy. To nie ma reguły im bliżej będziesz ze synami dasz im miłość to beda zawsze obok. Moim znajomym urodziły sie ? coreczki a

Re: niespełnione marzenie o córce

Boję się przyszłości z moimi chłopaka > mi, boje sie samotności w tym męskim świecie, który jest mi tak obcy.... Moi dziadkowie mają dwóch synów. Starszy założył rodzinę i "poszedł w świat", młodszy został wychowany jako pupilek i pieszczoszek. Ma dziś ponad 50 lat, jest kawalerem, m

Re: niespełnione marzenie o córce

) bardzo chciała córkę. Najpierw jednak urodziła syna, potem udało się córkę. I teraz - syn (facet już ok 50letni) - podpora całej rodziny, zamożny, ustosunkowany, wspomaga matke finansowo bardzo dużo, sam ma 3 dizeci, wszystkie ustawił. Proponował matce przeprowadzkę do niego i zony, ale ona nie chce. W

Re: niespełnione marzenie o córce

Ja ? smutną rozumie całe życie marzyłam o corci zmarła mi suostea z którą bykam bardzo z żyta marzylam urodzic dziewczynkę nazwać imieniem mojwj suostry.Jestem różowa landrynka sroczka mialaj wizje jak będzie xhodzic ubrana rozowa błyszcząca Princessa pierwszą ciąża syn smutne uda sie za drugim

Re: niespełnione marzenie o córce

oczywiste. Jest kopią starszego, tak jak przypuszczałam. Jakbym miała deja vu. Tyle, że jak urodził się starszy oszalałam, oszaleliśmy na jego punkcie. Córka poszła w zapomnienie, zakochani byliśmy w naszym maluszku. Teraz nie ma szaleństwa, nie ma euforii, jest codzienność. Poprawna, spokojna, perfekcyjna

Re: niespełnione marzenie o córce

Boshe nie pokazuj tego dziecia bo kiedys zostaniesz za te słowa sama i abys nigdy dziewczyny nie urodzila nie zaslugujesz na dzieci PODLOSC SLYSZEC TO Z UST MATKI

Re: niespełnione marzenie o córce

chciałam córkę. Ale teortycznie, bowiem chorowałam na anoreksję i zasadniczo pogodziłam się z tym, że nie będę miała dzieci w ogóle (choć chciałam dziewczynkę:) bo tylko dziewczynka by do mnie pasowała, poza tym jako jedynaczka wychowująca się w babskim środkowisku bez ojca nie miałam pojęcia o małych

Re: niespełnione marzenie o córce

U mnie jest podobnie. Synek urodzil sie z rudymi wloskami. Kazdy kto go widzial rzucał tekst: "on ma rude włosy". Ja się pytam do cholery, czy kolor włosów, oczu, skóry mówi o tym jaki jest dany człowiek?!

Re: niespełnione marzenie o córce

Dla mnie to jest w ogóle jakiś kosmos, co ja tu czytam. Może nie będę czytać, bo szkoda czasu :P Moja teściowa ma fazę - wiejski zabobon, że rudy to zły. No i pech chciał, że nasz synek urodził się rudy :D Jest śliczny! A nad tekstami teściowej to ja nie wiem, śmiać się, czy płakać o_O

Re: niespełnione marzenie o córce

Jednak jest poziom głupoty, która powinna wykluczać rozmnażanie sie. Na przykład nie branie pod uwagę, ze można urodzić chłopca. Najlepiej byłoby rozwieść sie i zostawić dzieci mężowi. Taka matka naprawdę nie jest dla dzieci dobra, czym szybciej sie oddali, tym lepiej. --

Re: niespełnione marzenie o córce

Cóż, żal dziecka, które mamusi nie odpowiada, bo mamusia nie wpadła na to, ze z ciąży moze narodzić sie niechciany chłopczyk. On nie był Twoim marzeniem, ale jestem przekonana, ze ty przzede wszystkim Ty nie jesteś matką, o jakiej marzy dziecko. To jest dokładnie ten przypadek, gdy należałoby po

Re: niespełnione marzenie o córce

teksty ludzi: A dlaczego to nie dziewczynka?, a kiedy dziewczynka?dziewczynka musi byc w rodzinie. Ostatnio usłaszałam taki tekst: kto nie ma córki nie ma dzieci

Re: niespełnione marzenie o córce

Hej sssmutna! Czy nadal potrzebowałabyś psychoterapeuty ze Śląska? Jeśli tak to daj znać, podeślę namiar.

Re: niespełnione marzenie o córce

Właśnie, świadczy to o tej osobie, która o tym mówi. Tylko jak można kierować takie dziwne pytanie-twierdzenie do dziecka? Nie mamy na to wplywu jakiej płci będzie dziecko i jak będzie wyglądać. Dlatego mnie to tak denerwuje bo dotyczy to mojego synka, ale nigdy bym nie powiedziała, że czyjeś dzieck

Re: niespełnione marzenie o córce

udało. i co - drugi syn! Boże jak ja sobie przypomnę jak ja wyłam! Codziennie płakałam, w nocy wstawałam szłam do łazienki i wyłam!!! Moje marzenie o córce! Wszyscy mi mówili zobaczysz go po porodzie to ci przejdzie! I co -wcale nie przeszło. Owszem opiekuję się nim, tulę ,całuję ale w głebi duszy wyję

Re: niespełnione marzenie o córce

parki.Znam kokezanke ktorej maz chciał syna mają 2 córki ubolewa ze jego rod wyginie. Ale ile osob noe może miec dzieci ile rodzi chore a ja mam 2 synów nie wymarzoną różowa ksiezniczke i mimo to jest to duma szczescie moje i kocham ich mocnoy cieszę sie ze sa zdrowi i ptzystojniaki. Pewnie dalej marze

Re: niespełnione marzenie o córce

Hej Sssmutna. I jak teraz samopoczucie?Wizyty u psychologa dały efekt? Daj znać jak możesz. Pozdrawiam:)

Re: niespełnione marzenie o córce

Dziewczyno głowa do góry. Jeszcze nie urodziłaś i dopóki nie urodzisz nie masz ani ty ani lekarz w 100%-procentach pewności co będzie. Medycyna też się myli. Ja też zawsze marzyłam o synu i go nie mam, mam dwie córki i kocham je i jestem z nich dumna nad życie. Cieszy mnie to, ze są zdrowe i ładne

Re: niespełnione marzenie o córce

Biedne to nienarodzone jeszcze dziecko płci męskiej, już na starcie ma przechlapane. A ty chyba trochę niedojrzała emocjonalnie jesteś. Dzieci to nie sklep z zabawkami.

Re: niespełnione marzenie o córce

Ja przestałam pisać, bo to się mija z celem. I tak zrobi co chce. Chce żyć w swojej matni to niech żyje. Jak woli tak żyć, to jej sprawa i tyle. Szkoda tylko dzieci i męża. A, z drugiej strony ciekawa jestem ile mąż wytrzyma. -- Zmęczyłam się czytaniem Zielono mi Zakątek Szczecińskich Mam

Re: niespełnione marzenie o córce

Pomóc trzeba dziecku, a nie matce, która sama naraziła dziecko na odrzucenie i niechęć. Raczej trudno przypuszczać, aby nie brała pod uwagę urodzenia syna. Nie, nie mam cienia współczucia, tym bardziej, ze zrezygnowała z terapii. --

Re: niespełnione marzenie o córce

Widzę,że to biedne nienarodzone jeszcze dziecko to dla całej te porąbanej rodzinki jakiś potwór,kosmita,inwalida..... <rodzina też jest daleka od radosnego oczekiwania...> co to ma być ??????? powinni wam zabrać to dziecko zaraz jak tylko się urodzi ! Próbowałam cię zrozumieć,serio. Ale nie

Re: niespełnione marzenie o córce

Rodzina rodziną, ale dramat w tym, że dzieci nie spełniaja oczekiwań matki i siłą rzeczy nie są w stanie ograniczyć z nią kontaktu. -- "I najawazniejsze: nie sluchaj q-fli i jej podobnych bo dzieciak skonczy zapalen > iem pluc - a dla q-fli to i tak nie choroba........ " by aniasa1 :D

Re: niespełnione marzenie o córce

Ano właśnie. Nie chodzi ani o chłopca, ani o dziewczynkę, tylko o WYOBRAŻENIE o dziewczynce, które nic wspólnego z realnym dzieckiem nie ma. I mnie również wydaje się, że rodzina bogu ducha winna. Terapeuty trzeba, albo i terapeuty, i psychiatry.

Re: niespełnione marzenie o córce

Nic dodać, nic ująć. Rozumiem, ze można chcieć dziewczynkę majac pierwszego chłopca, ale nie odchodzić od zmysłow i płakac, ze będzie 2 chłopiec. Przeciez to Wasze dziecko. Dlatego ma być gorsze, odrzucone i niechciane tylko dlatego że ma taką płeć a nie inną? Przecież Ono nie ma na to wpływu, Wy da

Re: niespełnione marzenie o córce

Nie, nie chcę i nie zamierzam zwracać n siebie uwagi. Napisałam znów, bo forumowiczka pytała jak się czuję. Nie zamierzam więcej pisać, dostałam od was po tyłku i bardzo dobrze. A co niektórym dałam się wyżyć na sobie i też chyba lepiej się poczuły prawda? Czytając tutaj inne wątki można odnieść wra

Re: niespełnione marzenie o córce

Ssmutna jak masz ochotę napisz do mnie na gazetowego.Chętnie wysłucham i chociaż wirtualnie będę wspierać w tych ostatnich dniach przed porodem.Rodzinę olać skoro nie potrafi cieszyć się i służyć oparciem. Pozdrawiam serdecznie:) --

Re: niespełnione marzenie o córce

A mnie zastanawia czy autorka tego postu była "maskotką" jak ktoś wcześniej napisał czy "nietrafionym towarem" dla swoich rodziców. Bez względu na odpowiedź zdaje mi się że Sobą być nie mogła. Poza tym nawet gdyby miała urodzić córkę to skąd pewność, że dziewczynka spełniłaby

Re: niespełnione marzenie o córce

Jasne, pielęgnujmy takie postawy, traktujmy jako świete prawo, jako normę. Normę dla doroslego czlowieka. A dziecko, jego prawo? Mam koleżankę, ktorej mąż już od ponad dziewieciu lat jest tak zawiedziony urodzeniem się córki, że całkowicie ją ignoruje, nawet zwraca sie do niej bezosobowo

Re: niespełnione marzenie o córce

Między innymi > dlatego, że ja ciągle gadałam, a Pani na każdym spotkaniu powtarzała "masz praw > o tak czuć". A ja jednak sadze, źe nie mam praw I co z tego, skoro tak czujesz? Bez względu na wszystko, co myślisz (i co myślą inni) - odczuwasz to, co odczuwasz i nie jesteś w stanie

Re: niespełnione marzenie o córce

Znowu wywołałam burzę? Spoko przyzwyczaiłam sie. Po prostu piszę jak czuję bez owijania w bawełnę zdając sobie sprawę, że to co czuję jest okropne, zasługuje na najgorsze epitety, jest mi za to wstyd przed samą sobą...ale tak czuję niestety... Czy jestem niedojrzała emocjonalnie? Jestem tego pewna,

Re: niespełnione marzenie o córce

Nie, hamster, to nie pastwienie, tylko próby zdystansowanego spojrzenia na to, co dzieje się z autorką. Jasne, można lukrować rzeczywistość i pisać " po urodzeniu się ułoży, pokochasz, będzie świetnie", ale chyba lepiej, żeby ssmutna zrobiła coś z sobą, żeby się zupełnie nie pogubić i nie

Re: niespełnione marzenie o córce

A ja ssmutną rozumiem, myślę że jak chłopczyk się urodzi, to z czasem życie odzyska barwy. Ssmutna a czy nie ma już szansy na kolejne dziecko? Można spróbować zaplanować naturalnie płeć. Jeśli spróbujesz i nie wyjdzie to będziesz wiedziała, że zrobiłaś wszystko w tym kierunku. Nie martw się, chłopcy

Re: niespełnione marzenie o córce

Ssmutna, bo tu większość pisze ci, że trzeba rozpocząć solidną pracę nad tobą, ale ty wydajesz się potrzebować tylko wygadania, a nie szukać rozwiązań. Zamykanie się w problemie nie spowoduje, że on zniknie, zazwyczaj z biegiem czasu nawet się nasila. Oczywiście może tak być, że nie poczujesz się w

Re: niespełnione marzenie o córce

Dziewczyno dwa, trzy, dziesięć spotkań z psychologiem nic ci nie da, to jest kropla w morzu twoich potrzeb. Tobie potrzebna jest długotrwała psychoterapia z gruntownym przepracowaniem dzieciństwa, twojego dziecinstwa. > Znowu wywołałam burzę? Spoko przyzwyczaiłam sie. Po prostu piszę jak czuję b

Re: niespełnione marzenie o córce

takimi problemami. Tysiące, jak nie miliony kobiet chce miec córki a ma synów (w tym ja :-) ) Jeszcze więcej mężczyzn na świecie chce mieć synów a ma córki. Dla niektórych facetów to jest życiowa tragedia. Sama osobiście znam takiego, który próbował 5 razy zanim się poddał. Nie wiem, czy chodzenie na

Re: niespełnione marzenie o córce

O nie, Ssmutna nie powinna nigdy juz mieć dzieci. Bo jej nie zależy na dziecku, tylko na wymarzonym dziecku. Jeśli dziecko nie jest takie, jak sobie wyobraziła, jest odrzucane. Nawet ta wymarzona dziewczynka miała mieć ściśle określone cechy charakteru. Jakoś nie chce mi się wierzyć w całą rodzinę

Re: niespełnione marzenie o córce

Nie będę cię smutna glaskać po główce i utwierdzać w słuszność twojego urojenia. Niech zgadnę; pani psycholog jest be, bo nie utwierdziła cię w twoim jedynie słusznym przekonaniu, prawda? Czego oczekiwałaś, że po jednym, dwóch spotkaniach psycholog machnie nad tobą czarodziejską różdżką i odmieni t

Re: niespełnione marzenie o córce

szczęście w życiu, zawsze postrzegałam i nawet psycholog nic tu nie wskurał. Zresztą psycholog to osobny temat... Moźe nie powinnam tego pisać, ale jeśli ktoś zdecyduje się na terapię z NFZ to lepiej niech nie idzie wcale... Wiem, że muszę się pogodzić z tym że nigdy nie będę mamą córki i tego się trzymam

Re: niespełnione marzenie o córce

ja tez marzyłam o córeczce.przy 1ciazy 3xmialam usg i za każdym razem mówili -chłopak.Za pierwszym razem wyszłam wsciekla z gabinetu,ze lzami w oczach,ale za moment przyszlo opamiętanie-przecież to moje dziecko o które walczyłam 2lata,ktorego pragne i kocham od momentu jak dowiedziałam się ze

Re: niespełnione marzenie o córce

Wszyscy będą nieszczęśliwi z matką, która tak zdecydowanie pozwala sobie na faworyzowanie jednego dziecka i umiarkowane uczucia do innego. Ja mam taki sam układ - syn, córka i o 9 lat młodszy od córki syn. Córka ma doskonały kontakt ze starszym bratem (cóż, marzenie wielu dziewczynek mądry

Re: niespełnione marzenie o córce

Zazdroszczę tej umiejętności kontrolowania wszystkiego - nawet wyboru płci i wyboru przyszłości życiowej dziecka. Wiesz już nawet, że twoja córka w przyszłości będzie samotna i nieszczęśliwa. A tak na serio. Pomiędzy rodzeństwem ważna jest chemia, nie płeć i różnica wieku. Znam pary siostra

Re: niespełnione marzenie o córce

W pełni rozumiem Autorkę wątku. Ja posiadam dwóch synów i córkę i tak naprawdę nigdy nie marzyłam o synach. Przy pierwszym ogromny zawód, choć teraz jest super chłopakiem, prawie nastolatkiem ale z charakteru raczej milczkiem i nie pogadam sobie z nim o życiu. Druga urodziła się córka, szczęście

Re: niespełnione marzenie o córce

marzenie o córce mogł mi Bóg spełnic ale dziekuje mu że wysłuchał moich prozb i mam dzieci.Och ni eumie pisać bez błędow i z sennem :)

Re: niespełnione marzenie o córce

"zakochaną w swoim synku, ktôry kiedyś w moich wyobrażeniach miał być starszym bratem dla swojej siostry. Niestety nie udało się i trudno mi się z tym pogodzić..." W moich wyobrażeniach - słowa klucze. Zaakceptowałaś i "pokochałaś" synka, bo miał być bratem dla córki? To

Re: niespełnione marzenie o córce

Przeczytałam posty autorki. Wg. mnie sprawa jest na tyle poważna, że nie ma co zwlekać, trzeba udać się do specjalisty, bo sama sobie nie pomoże, a jej myśli mogą mieć zły wpływ zdrowotny na rozwijające się w niej dziecko. Swoją drogą rozumiem ją, bo też od zawsze chciałam mieć córkę /choć jedną/ i

niespełnione marzenie o córce

społeczna zrobiła swoje, a nie moja osobista chęć posiadania 2 dziecka. Myślałam, że jestem przygotowana na to nawet gdy będzie 2 synek, ale przecież tak się postarałam, że musi być córka... Jestem w 14 tyg ciąży z drugim synkiem... Od usg w 12 tyg zawalił mi się świat. Największe, jedyne marzenie poszło w

Re: niespełnione marzenie o córce

mam sąsiadkę, która ma 3 córki i jednego syna. tak jak Ty, jest niepełnosprawna. wiesz, z kim łączy ją największa więź? z synem właśnie a córki mają ją w dupie. gdybyś zobaczyła, jak jest przez swoje córki traktowana, musiałabyś zbierać szczękę z podłogi. gdy patrzę na nią i jej "

Re: niespełnione marzenie o córce

Rozumiem "tymczasowy" zawód, że to nie córka. Ale, nie obsesyjne wręcz podejście autorki wątku. To co ona wypisuje od dłuższego czasu nie jest stanem normalnym i przejściowym, a chorobliwym wymagającym pójścia do specjalisty.Po drugie wmawia sobie/tak wnioskuję z postów/ że rodzina ją

Re: niespełnione marzenie o córce

>> wiesz, z kim łączy ją największa więź? z synem właśnie a córki mają ją w dupie. << Pytanie jak ona traktuje córki, a jak syna? Możliwe, że on jest jej ukochanym "niuniusiem", a córki robia za służące. >> na ogół to synowie bardziej zwiążani są z matkami, córki z

Re: niespełnione marzenie o córce

hormony też tu działają na niekorzyść. Swoją drogą, to normalne, że kobieta chciałaby córkę, zwłaszcza, że ma już syna. Ja mam jedno dziecko-córkę i jestem z tego powodu bardzo szczęśliwa. Gdyby był syn, byłoby ok /że zdrowy np. itd./, ale dla mnie to nie byłoby to samo, co córka.Mam koleżankę, która ma 3

Re: niespełnione marzenie o córce

córki są już dorosłe i mają swoje dzieci, których matka musi pilnować a że kobieta jest chora i nie ma siły, nie przyjmują tego do wiadomości. kobiecina nie ma czasu/nie ma jak zadbać o swoje zdrowie. żadne argumenty do córek nie trafiają, gdy mówi, że nie daje sobie z ich dziećmi rady. strzelają

Re: niespełnione marzenie o córce

; dla mamy"... > I ja się chyba dałam przekonać, bo teraz każdą dziewczynkę (a niestetey wszystk > ie moje przyjaciółki mają córki, ja jedyna będę miała tylko synów) postrzegam i > naczej, z tęsknotą na nie patrzę. Nie musi nosić kokardek i różu , nawet jak ba > wi się autkami i

Re: niespełnione marzenie o córce

pierwszej ciazy mialam 5 godzin codziennie dializ itd bardzo duzo przezylam urodzilam zdrowego synka:) ale moje marzenia o corci bylo na tyle duze ze namówiłam meza na drugie dziecko mimo ze lekarze mi mowili ze ta ciaża bedzie jeszcze gorsza mieli racje oddalam zdrowie calkiem teraz jestem dializowana

Re: niespełnione marzenie o córce

Tą depresję jak to nazwałaś autorka watku ma od 4 lat. I NIC !! z tym nie robi konkretnego poza pisaniem na forach od 4 lat, że.........będzie musiała gdzies się udac po pomoc. W gruncie rzeczy chyba jej na tym nie zależy, skoro nie podjęła się udania do psychologa czy psychiatry po pomoc do tej po

Re: niespełnione marzenie o córce

mam podobnie nawet założyłam watek ,ale mnie wysmiano i uznano za trolla... cos sobie upierdzieliłam w swojej główce i ciężko mi zaakceptować ze poszło nie po mojej mysli a jeszcze starsze dzieci ,chciałyby siostrę i to dodatkowo potęguje uczucie zawodu

Re: niespełnione marzenie o córce

Tak piszę na forum jak to małgosiek2 ujęła, bo choć tutaj od niektôrych "po tyłku" dostałam, nie muszę niczego udawać... Piszę jak czuję, co przeżywam, choć sama wiem że to podłe i krzywdzi to moje nienarodzone dziecko. To nieprawda, ż moje rozczarowanie płcią trwa 4 lata. Przeżywała

Re: niespełnione marzenie o córce

Nie rozumiem jak można tak kalkulować? Owszem, każda pewnie miała jakieś wizje swoich dzieci. Ja też nie wyobrażałam sobie że będę mieć syna, wychowałam się raczej w babskiej rodzinie, tata i dziadek byli trochę z boku, a światem kręciły ciągle obecne wokoł mnie babcia, mama i dwie siostry. Świat fa

Re: niespełnione marzenie o córce

miała tą córkę, ale chorą obciążoną licznymi chorobami/wadami genetycznymi czy rozwojowymi też byś tak strasznie nadal chciała ją mieć ? Też byś wtedy była najszczęśliwszą matka na świecie, bo masz jednak córkę? Idź się lecz w końcu ze swojej fobii, bo inaczej nie można tego nazwać

Zdjęcia - niespełnione marzenie o córce