Sortowanie wyników: wg trafności wg daty

Re: W jakim sklepie najładniejsze ekspedientki?

Znawco, a słyszałeś o czymś takim jak nuda? Najczęstszy chyba problem w małżeństwach.

Re: nuda w małżeństwie

zewnątrz. Tylko działaniami można wpłynąć na tak odczuwalny stan. Pani wybrała działanie zewnętrzne. Można i tak. Małżeństwo to nie jest twór trwały i idealny. Może się rozpaść nawet z powodu tak trywialnego jak nuda. Jeśli nuda jest uczuciem dojmującym. Agnieszka Iwaszkiewicz

Re: nuda w małżeństwie......

...itd.. > > ale i tym w koncu zakrada sie nuda... > > osoby niezamezne i samotne nie moga tego zrozumiec.. > ale niestety tak jest.. ale smieszne.........ale smieszne........... masz to co chciałas! małżeństwo to nie przechowalnia ani bagażownia moja droga! nuda jest wtedy kiedy nie ma sie

SEX W MAŁŻEŃSTWIE = NUDA (?)

czy uważacie, że życie sexualne małżeństw zawsze zmierza w stronę rutyny, nudy, braku całkowitego zaspokojenia?? mi się wydaje, że właśnie tak jest? czy ktoś zna może jakieś cudowne lekarstwa na takie sytuacje?:) dlaczego żona nie chce być troszkę "nasty"?:) pozdrawiam, M. jak Małżonek :P

Re: nuda w małżeństwie

No kurcze, ciekawa opinia, bo mi mąż czasami zarzuca, że ze mną nigdy nie można się nudzić i że czasem marzy o chwili nudy, rutyny,spokoju etc Ale w sumie jest nam bardzo dobrze razem od 19 lat, więc lepiej marudzić chyba na brak nudy niż na nudę.

Re: nuda w małżeństwie

To dlaczego w ogóle z kimś takim, o takim podejściu do życia się związałaś i na dodatek rozmnożyłaś????

Re: nuda w małżeństwie......

........... masz to co chciałas! małżeństwo to > > nie przechowalnia ani bagażownia moja droga! nuda jest wtedy kiedy nie ma sie > pomysłu ani checi do bycia dobra żoną!:DDD > > dzisus creis... nie kazdy jest doskonaloscia.. ja jestem bardzo niedoskonala;)))

Re: Gdzie się wsyscy podziali?

bo tu jak w starym małżeństwie...nuda, rutyna.... przydałby się nowy kochanek/kochanka:'P coby rozruszał to i owo.....a raczej ruszył nowe tematy;) -- ?

Re: nuda w małżeństwie

Tak, jestem mężatką, w tym roku będę obchodzić 20rocznicę ślubu. I tak, wybierałam z głową,pewne rzeczy- jeśli chce się dostrzec- można zobaczyć.

Re: nuda w małżeństwie

Czytaj uważnie co wcześniej pisałam, z przyjacielem nie uprawiałam seksu. I napisałam też wcześniej,że jak miałabym odejsc od męża to napewno nie dla inengo mężczyzny.

Re: nuda w małżeństwie

I co myślisz, że będąc kochanką tego żonatego będzie Ci lepiej? A co to znaczy "balety"? Jak już wychodzisz z koleżankami na piwo to potem zaliczasz jeszcze dyskoteki do rana czy jak?

Re: nuda w małżeństwie

ciekawa jestem czy jesteś mężatką i jaki masz staż małżeński? bo są takie małżeństwa,gdzie mąż bije żonę, to też byś napisała, że trzeba było wybierać z głową?albo może sobie na to zasłużyłaś, bo zupa była słona? Poczytaj dokladnie co wcześniej pisałam.Trzeba działać w małżeństwie razem. A tu

Re: nuda w małżeństwie

Jak to mówią żeby człowiek wiedział to by inaczej postąpił, a wróżką nie jestem.Mialam 21 lat jak wzięłam ślub, urodziłam syna a po 6 latach drugiego syna, teraz mam 31 lat. Nikt nie wiem jak się ułoży w małżeństwie, po prostu się tak ułożylo i stwierdzam jedno teraz po tylu latach,za dużą

Re: nuda w małżeństwie

Czyli, będąc już oszustem bo praca "na czarno" to zwykłe oszustwo, facio ma oszukiwać nadal, a jego żona ma iść do MOPS-u po dodatkową kasę, tym razem z pieniędzy podatnika?! I za te pieniadze z publicznych pieniędzy facet ma nadal jeździć na ryby, a pani nudzić się w małżeństwie

Re: nuda w małżeństwie

najlepiej kobieta niech zasuwa na 2 etaty. Do tego dom i dzieci. Wszystkiego nie da sie tu opisać całej sytuacji w domu, ale jeszcze dodam, że dorabiałam oprócz pracy w tyg. ,sprzątałam w wekendy, któregoś dnia już miałam dość i rzuciłam to. Szasunek do samej siebie też trzeba mieć. Ja zausawała

Re: nuda w małżeństwie

"żeby jeszcze kiedyś mogła sobie lepiej ulożyć życie, żeby mieć faceta i być szczęśliwą. "- ale uważasz, że będziesz szczęsliwa,bo tupniesz nóżką i machniesz różdżką??? Nie słyszałaś, że 1) wybierać należy z głową, 2) nad związkiem się pracuje.

Re: nuda w małżeństwie

Cały czas tłumaczę właśnie mężowi żeby pomyślał o dzieciach, różnie w życiu bywa. Ale co do niego jak do ściany się mówi. A co do mopsu to sie nachodzilam, powiedzialam sobie, że ręki już do tego nie przyloże, niech mąż trochę pobiega po urzędach.

Re: nuda w małżeństwie

czyli rozumiem, ze juz przedgadalas z nim godziny a on swoje czyli mysli - zona pogledzi, pogledzi a ja i tak bede robil swoje.... teraz usiadz z kartka papieru i na zimno przekalkuluj co sie stanei jak sie rozstaniecie nie mowie tego po to, zeby zachecic do pozostania w zwiazku ale po to, zebys

Re: nuda w małżeństwie

krzysztof-lis napisał: > > Jak bym ci napisała ile mąż przynosi kasy to byś się uśmiał. > > Czyli poza awanturowaniem się o to z mężem nie zrobiłaś z tym nic? Co bys zaproponowal w obecnej sytuacji? Co mialaby zrobic autorka? -- Pracuję prawie z samymi mężczyznami. O wielu z nich wiem

Re: nuda w małżeństwie

> Wiecznie się kłócimy, właściwie o wszytsko, o kase bardziej bo > brakuje, a on nie probuje żeby było lepiej. A co Ty robisz (poza kłótniami), żeby było lepiej z kasą? > Uwielbiam seks,ale nie mam ochoty na seks z mezem. To czemu wybrałaś na męża właśnie jego, skoro robisz mu y krzywdę?

Re: nuda w małżeństwie

Owszem rozmowy , rozmowy jescze raz rozmowy, ale to się dzieje w kółko to samo i dalej nic.Poprawa na pare dni, a potem dalej to samo. Najbardziej wkurza mnie to, ze jak są poważne problemy,wie, że ja będe chciała od niego odejsć,to jemu seksu się zachciewa wieczorami,odmówię, to zaraz obrażony

Re: nuda w małżeństwie

Bo tak jest i właśnie co tu robić, odwagi nie mam czy jak? ktoś mi kiedyś powiedział, że ja się chyba jego boję, sama nie wiem czy naprawdę się go boję? ta miłość się wypala, duży żal mam do niego, myślę, że lepiej będziemy zyli na osobności, nigdy mu nie zabronie spotykać się z dziećmi, z tym

Re: nuda w małżeństwie

> Jak bym ci napisała ile mąż przynosi kasy to byś się uśmiał. Czyli poza awanturowaniem się o to z mężem nie zrobiłaś z tym nic? > Nie pisze, że wogole nie uprawiam z mężem seksu. Dlaczego ja jego > krzywdze, czym? Tym, że nie masz ochoty na seks z nim, tylko z kimś innym. > Może dą

Re: nuda w małżeństwie

bez przesady z tymi baletami do rana, chodziło mi o to żeby można było wyjść raz na jakiś czas. W tym roku byłam raz, to dużo, jeszcze mąż co chwile wydzwaniał kiedy będe w domu, nawet nie dał mi się pobawić, bo jego szlak chyba trafia, że ja potrafię się dobrze bawić, ale nigdy nie bawię się do ran

Re: nuda w małżeństwie

Dzięki za poradę, przynajmiej u ciebie nie doznałam jakieś dziwnej krytyki, że to ja jestem najgorsza. W naszym małżeństwie zawsze byly kłótnie,wiadmo są wzloty i upadki. Pracowało się nad tym związkiem, wkonću 10 lat jestem z mężem. Jestem zmęczona tą walką, bo nie idziemy do przodu, mąż jest

Re: nuda w małżeństwie

Wierzę, że Ci ciężko. Z tego co piszesz to Ty jesteś siłą napędową tego małżeństwa, martwisz się wiele spraw. Masz na głowie finanse - podjęłaś nawet dodatkowy etat w weekend, aby podreperować budżet. Osobiście uważam, że dobrze sobie radzisz. Czytałam gdzieś porównanie małżeństwa do łódki

Re: nuda w małżeństwie?

sobą.Niech każde z was ma własne życie,nie ma siły żeby nie wkradła sie nuda w związek gdzie ludzie przebywają ze sobą 24h. Podobno małżeństwa,które mają staż 20,30 lat zachowują swoją życiową odrębność- mają swoich znajomych,swoje zainteresowanie-poza wspólnymi.Każde z nich ma również "

Re: nuda w małżeństwie

Kobieto, masz prawo chcieć lepszego życia, tylko, że na towarzysza życia wybrałaś niebieskiego ptaka, bez ambicji i dlatego masz poczucie, że zamiast coraz lepiej, jest gorzej. Jestem mężatką od 20 lat i widzę, że może być lepiej z każdym rokiem, że teraz nas stać na to, na co nie było stać wcześnie

Re: nuda w małżeństwie

każdy mi mówi, że jestem tak jak ty napisałaś tą siłą napędzającą, ale ileż można, jak długo można to ciągnąć. Zawsze jak pogodzimy sie to za 2 tyg jest powtórka z rozrywki. Ale to się ciągnie od kilku lat, i naprawdę jestem zmęczona tym. Nie wiem może i dam mu szanse, ale za każdym razem obiecuj

Re: nuda w małżeństwie

Wiesz, rzeczywiście jakoś smutne to wasze wspólne życie, bo nie widać, żebyście się kochali? Zawsze tak było, czy może to chwilowy kryzys? Na tego żonatego faceta wcale nie liczyłabym, na pewno nie znasz go dobrze, ufasz mu na tyle by totalnie zmienić swoje życie i życie twoich dzieci? Samotne z

Re: nuda w małżeństwie

Toniemy w długach dlaczego? a to dlatego, że mamy raty do spłacenia i są inne też opłaty. a co do Mops-u chodziłam i pobierałam jak siedziałam w domu na wychowawczym,ileż można chodzić, zawsze ja chodziłam, mąż powiedział, że nie pójdzie, żeby wstydu się najadł? to jest właściwe podejscie męża, mieć

Re: nuda w małżeństwie

takie szarpanie sie bo partnerzy maja inne ambicje i oczekiwania od zycia i siebie nawzajem wypalaja najgoretszenawet uczucia bo ta nuda nie wynika z waszych rytualow ale z braku poczucia bezpieczenstwa i satysfakcji wyslij dziec id okogos na pol dnia usiadz z mezem spokojnie przy herbacie i

Re: nuda w małżeństwie

czesc!:) No właśnie, zeby ratować swoje małżenstwo to trzeba dwoja do tego, ja nie wiem czy tego chce, ponieważ nie raz bylo ratowane małżeństwo i to na krótką chwilę był spokoj. Nie chce robić,jak niektóre małżeństwa że zyja ze sobą tylko i wyłącznie dla dzieci. co to za pomysł? pzreciez

Re: Herbatki?

szarlotka_ja napisała: > Nie wiem, małżeństwa jeszcze nie próbowałam :P ale skoro gotowanie to nuda...to małżeństwo to.......:P -- no to sru..... 1041737

Re: nuda w małżeństwie

Jak bym ci napisała ile mąż przynosi kasy to byś się uśmiał.Zaproponowałam mu żeby porządził jeden m-c z taką kasą, ale się nie zgodził. Jest zawziętą osobą nie idzie z nim czegoś ustalić. Wiem dlaczego nie chce rządzić kasą, bo jemu braknie kasy na zycie. Oprócz tego, że ja też pracuje, byłabym w s

Re: nuda w małżeństwie

Dlaczego toniecie w długach? Skoro Ty pracujesz, a mąż na czarno- czyli teoretycznie powinien zarabiać więcej niż osoba zatrudniona, na której pracodawca jest zobowiązany do opłacania składek itp. Po drugie - na rodzinę przypada "na papierze" tylko Twoja pensja, więc możesz się zorientować

Re: nuda w małżeństwie

, to odrzuca. Kurczę, dla mnie to byłby dobry znak, nadzieja, że wasze małżeństwo zachowało żar, miłość - a Ty nie tylko nie cieszysz się, ale nie rozumiesz, jak on tak może, w waszej sytuacji. Nie czujesz pożądania bo chwila nieodpowiednia. Dla ciebie. Każde z Was musi bardziej spojrzeć na wasze

nuda w małżeństwie

robić?Mąż sam powiedział, że ja dąże do tego żeby zakonczyc małżeństwo, owszem moze i tak bo stwierdzam że będąc samej ,lepiej sobie w zyciu poradze. Mam wsparcie u rodzicow i pomoga, i moze kiedys znajde kogos, gdzie bedzie zainteresoawny mną, bedzie lubiał ze mną rozmawiać i kawe ze mną wypije a

Re: nuda w małżeństwie

trwanie w nudnym, szarym małżeństwie tylko o odbudowanie temperatury waszych relacji, przecież macie jakieś wspomnienia, kiedyś byłaś nim oczarowana z wzajemnością? Ludzie mają pełne prawo z latami się zmieniać, nikt nie oczekuje, że będziecie tacy sami jak na początku ale mozna zmieniać sie w taki

Re: Nuda w małżeństwie......

Z sexem może być wszystko w porządku (prawie codziennie) ale nuda i tak się wkradnie, w dzień, po pracy, przed pracą, przed łóżkiem i po wstaniu z łóżka. Trzeba dbać o małżeństwo.

Re: Nuda w małżeństwie......

Jestem ze swoim facetem 3 lata. mieszkamy razem i czujemy sie jak małżeństwo. niestety juz nie jest jak kiedyś i niestety podobno to normalne. czasami marzę o tych dawnych czasach kiedy bylismy dla siebie całym swiatem. a nie jestesmy jeszcze małzenstwem i juz jest nudno. szczerze mówiac nie

Re: Nuda w małżeństwie......

Nuda w małżeństwie może wystąpić zawsze. Gorzej, jesli małżonkowie nudzą się sobą. Nasze małżeństwo ti już prawie 25 lat. Syn na studiach mieszka na stancji. Córka mężatka, dzieciata też wyszła juz z domu. jesteśmy sami. Zdaża się, że ja czytam gazetę, a żona siedzi w kuchni (co ona tam tak

Re: Nuda w małżeństwie......

Czytam Wasze wypowiedzi i jakbym widziała moje małżeństwo. Jestem 6 lat po ślubie, mamy trzyletnie dziecko i niestety nuda zagościła w moim małżeństwie. Myślę, że po takim czasie wspólnego mieszkania to nieuchronne, kiedy juz doskonale siebie znamy, wiemy jak reagujemy na różne rzeczy itd

Re: Nuda w małżeństwie......

rozstaliśmy sie 4 miesiące temu. po 5 latach wspólnego mieszkania. nie bylismy małżeństwem. rozstalismy sie właśnie z powodu o którym piszesz. nuda. co dzien to samo. nuda. nic sie nie chce. stan taki trwał ok. 2 lat, wzajemne pociesznie sie że to tylko chwilowe, że jeszcze 3 miesiące i sie

Re: Nuda w małżeństwie......

trochę krótszy od Ciebie 4 lata wspólnego zamieszkiwania, w tym rok małżeństwa i teraz czuję się chyba podobnie jak Ty, cały czas się zastanawiam dlaczego tak jest. Mnie nie brakuje pomysłów na niespodzianki czy rózne atrakcje, co napewno jest lekarstwem na nudę, zaczynając od zwykłych rzeczy np

Re: Nuda w małżeństwie......

nowego do małżeństwa? &#62Poradzcie, co zrobić , żeby coś poprawić w tej sytuacji... Wydaje mi się, że zasadniczym problemem małżeństw, u których występują podobne objawy, jest wewnętrzna pustka i nuda, brak jakichkolwiek pasji i wspólnych tematów do ciekawych dyskusji. Zaobserwowałem, że

Re: Nuda w małżeństwie......

Ja mieszkam z faceem od 4 lat. Jesteśmy prawie jak małżeństwo, choć podobno według niektórych teorii po slubie dużo się zmienia. Bardzo dużo ze sobą rozmawiamy (nawet mi znajomy powiedział, żę sobie nie zdaję sprawy jak dużo, tak patrząc na to z boku), przytulamy się, raz z mojej inicjatywy raz

Re: Nuda w małżeństwie......

któryś z Panów mi wyjaśni - czy to jest typowe?? A może gdzieś w takim myśleniu też tkwi przyczyna rozkładu i nudy w małżeństwie? "Otóż rozmawiałam ostatnio ze znajomym. Jego życie seksualne-małżeńskie jest w fazie rozkładu całkowitego. Skądinąd (czyli z bezpośredniego źródła) wiem, że żonka

Może ktoś pogada......?

Czuję się samotnie w małżeństwie. Chciałabym od czasu do czasu pogadać z jakimś facetem. Jeśli czujesz się podobnie i chciałbyś mieć kogoś do rozmowy, pisania...., albo byłby to sposób na nudę..., napisz do mnie ;-) kaska.krak.1981@interia.pl

Re: nuda w małżeństwie......

po jaką cholere wychodziłaś za mąż????????? jeśli zamiarem Twoim była zmiana szyldu to masz to na co zasłuzyłaś.Wspólczucia brak :((((((

Re: nuda w małżeństwie......

Może wyjedźcie gdzieś chociaż na weekend! Rozluźnicie się , porozmawiacie , może okryjecie sie na nowo w seksie!!Pozdrawiam:))

Re: nuda w małżeństwie......

goldenwomen napisała: > po jaką cholere wychodziłaś za mąż????????? jeśli zamiarem Twoim była zmiana > szyldu to masz to na co zasłuzyłaś.Wspólczucia brak :(((((( musze Cie troche naprpstowac... Wychodzi sie za maz z milosci...itd.. ale i tym w koncu zakrada sie nuda... osoby

nuda w małżeństwie......

Jestem mężatka już 6 lat i nie ukrywam,że popadam w rutyne dnia codziennego , mąż już mi się "znudził' jeżeli mogę tak napisać...... potrzebuję jakiejś odskoczni . Czy może ktos mial podobny problem??/Jkais pomysł?

Re: nuda w małżeństwie......

windona napisała: > Jestem mężatka już 6 lat i nie ukrywam,że popadam w rutyne dnia codziennego , > mąż już mi się "znudził' jeżeli mogę tak napisać...... potrzebuję jakiejś > odskoczni . Czy może ktos mial podobny problem??/ jakis pomysł????

Re: Krakuskaa

Sprawiedliwość nigdy mi nie pokazuje małżeństwo - wręcz rozstanie z odcięciem definitywnym Rycerz to osoba kolega z pracy jak i działanie czyli nawet pracoholizm - nudy, praca - dom dom praca, powolne dążenie ale na prawdę powolne... -- Sylwia - tarot, zapraszam na moją stronę www.sylwiatarot.type.pl

nuda w małżeństwie?

Jestem po ślubie dopiero 2 miesiące, ale zaczynam się zastanawiać jak to będzie za jakiś czas.... np. za 2 lata albo dłużej. Z mężem układa nam się dobrze. Ale tak sobie myślę "na zapas" i prosze o rady..... Co zrobić, aby nie pozwolić żeby nuda zakradła się w związek? Bo przeciez

Re: Gubciu

nuda Panie Dzieju nuda... wiesz czwarty krzyżyk to i się poważna i stateczna zrobiłam żadnych szaleństw czy akcji nie robię ;) -- ... nie należy psuć herbaty cukrem kawy mleczkiem a miłości małżeństwem...

Re: nuda w małżeństwie?

, zebym mogla- tylko zawsze, nieodlacznie tych chwilek jest jest za malo:( Rzeczywiscie, jak pojawi sie dziecko zamiast zastanawiac sie nad nuda marzyc bedziesz o tym, zeby godzinka trwala troszke dluzej,a rak bylo wiecej niz 1 para. Pozdrawiam serdecznie -- ________ Nasz mały Mieszkaniec Czyżby

Re: nuda w małżeństwie?

Jestem dwa lata po slubie,czasami tez sobie mysle tak jak ty,stwierdzam ze do wszystkiego da sie przyzwyczaic,nie wiem co ci poradzic.....mamy dzidzie wiec cos sie zmienilo,mysle ze kazdy dzien przynosi cos innego wiec moze nie bedzie tak strasznie,naprawde nie wiem,a co bedzie po 25 latach??????

Re: nuda w małżeństwie?

ja jestem po slubie dopiero 10 m-cy ale znamy sie 5 lat i tyle samo razem mieszkamy i byl okres ze moj maz stwierdzil ze on "chyba woli byc sam, bo wtedy moze robic co chce i nie musi sie nikogo pytac o zdanie i ze w nasze mazlenstwo sie wypalilo chyba" przez tydzien chodzilismy i myslelis

Re: Z rozwodami jest tak...

kama265 napisała: > > dane socjologiczne??? Te "dane socjologiczne" i bajdurzenia starego Baumana nt. łatwości z jaką ludzie się rozwodzą to jakieś szkodliwe "urban legend"...Bo co to znaczy właściwie "zrobić wszystko" żeby ratować małżeństwo? Czekać aż mąż

Re: wasze zdanie?

sensie zainteresowań, ale to też bywa odskocznią od nudy i stagnacji w związku, taka nadaktywność aby tą nudę zabić. Nie wiem też, dlaczego nikt nie chce w małżeństwie być matką i ojcem, żoną i mężem, tylko takie infantylne powroty, nawroty do bycia dziewczątkiem, podlotkiem, lolitką, prostytutką, o co

Re: szukam przyjaciół

Jesteśmy małżeństwem po 30-tce i szukamy przyjaciół na wspólne spotkania np. jakieś wypady, wycieczki, grille, po prostu na wspólne spędzanie czasu. Znajomi z biegiem czasu "powykruszali się" (obowiązki domowe, gonitwa za pieniądzem), dlatego miło byłoby poznać kogoś nowego. Nie lubimy

Re: szukam przyjaciół

Jesteśmy małżeństwem po 30-tce i szukamy przyjaciół na wspólne spotkania np. jakieś wypady, wycieczki, grille, po prostu na wspólne spędzanie czasu. Znajomi z biegiem czasu "powykruszali się" (obowiązki domowe, gonitwa za pieniądzem), dlatego miło byłoby poznać kogoś nowego. Nie lubimy

Re: takie poczucie bezpieczeństwa seksualnego?

urquhart napisał: > Czy znasz wiele małżeństw w których po za pierwszej fazie zakochania w związku > rozkwita dalej życie seksualne i eksperymenty? Bo ja słyszałem że gdzieś tam is > tnieją ale jak udaje się mi pociągnąć temat i rozwinąć rozmowę tych co znam to > głównie słyszę o

Re: SEX W MAŁŻEŃSTWIE = NUDA (?)

smooth & sweet = nuda :P nasty i świntuszenie to coś co mnie kręci :) choć wszystko zależy od nastroju ..

Re: Nuda w małżeństwie

To optymistyczne. Szukałam takiej pary w najbliższym otoczeniu i nie znalazłam. Ciszę się, że jednak takie bywają. Pozdrawiam

Re: SEX W MAŁŻEŃSTWIE = NUDA (?)

hmmm, przeżyłaś coś podobnego? tzn. mówisz z własnego doświadczenia? aż strach coś żonie proponować...

Re: SEX W MAŁŻEŃSTWIE = NUDA (?)

albo czasem też "milk and honey":) rzeczywiście "nasty" jest dobre tylko od czasu do czasu:)

Re: małżeństwo? nie, dziękuję

> rodziny. Małżeństwo kojarzy mi się z ... nudą. hehehe to spróbuj a nie będziesz miała kiedy włośow umyc :))) > dzieci. Zastanawiam się czy to normalne i czy kiedykolwiek odczuję taką > potrzebę. jak spotkasz kogos przy kim to poczujesz ze chcesz na długo dlugo dłużej

Nuda w małżeństwie

Czy znacie parę (właściwie to niekoniecznie małżeństwo), które po np. 15 latach wspólnego życia: - nie nudzi się ze sobą - ludzie chcą ze soba rozmawiać o sprawach innych niż rachunki, zakupy i "co u mamy" - sex jest czymś więcej, niż zabiegiem higienicznym - MAŁŻEŃSTWO JEST CZYMŚ

Re: Nuda w małżeństwie

Nie tylko znam ale...jestem czescia takiego malzenstwa :-) Chociaz nudy czasem tez nie brakuje ( zalezy od pory roku,zdrowia i....humoru hihih)Pozdrawiam znudzonych.... noie -- < Kropki sa trescia mojego zycia...Bo moje zycie to ciagla zaduma...>

Nuda w małżeństwie

Ci, którzy nudzą się w małżeństwie, zwykle nudzili się i wtedy, gdy jeszcze byli stanu wolnego. (-) Kilkujadek - Wiecie co... ja chyba jednak każę Wami nakarmić ptaszyska.

Re: Nuda w małżeństwie

Dzieki za pozdrowienia. Moi rodzice tez do takich naleza. W sierpniu maja 35 lat po slubie i jakos nudy nie widac bo....mama ciagle o to dba by ojciec sie nie nudzil...hihih ;-) I zycze Ci bys nie tylko takie osoby/malzenstwa poznala ale takze i sama do nich nalezala :-) Pozdrawiam

Re: SEX W MAŁŻEŃSTWIE = NUDA (?)

Hmm, m19788 - o jakich Ty pornosach i hustlerach piszesz? Coś chyba Twoja wyobraźnią one zawładnęły skoro widzisz je tam gdzie ich nie ma (np. w moich postach)...

Re: Nuda w małżeństwie

O co chodzi?.. malzenstwo jest takie, jacy sa malzonkowie, po co patrzec na innych.. tworzyc trzeba, budowac...kurcze, ja mam takie udane malzenstwo...a przeciez jestem zwyklym czlowiekiem.

Re: SEX W MAŁŻEŃSTWIE = NUDA (?)

hehe,pewnie są, ale one akurat trafiają na filantropów łózkowych, których nie chcą zmieniać;P -- za 10-15 lat będziesz szczytować z nim od niechcenia copyright loppe

Re: SEX W MAŁŻEŃSTWIE = NUDA (?)

tzn. że to co ja chcę wogóle się ma nie liczyć, bo nazwą mnie samolubem?:P cóż poradzę, że kawał ze mnie perwersyjnego zboczeńca ;] ha ha ha :P

Re: SEX W MAŁŻEŃSTWIE = NUDA (?)

thistle napisała: > A żonkę widocznie nie. Moze nawet brzydzi. > Cos mi tu jedzie samolubem łózkowym. wyjełaś mi to z ust, bez skojarzeń:)

Re: SEX W MAŁŻEŃSTWIE = NUDA (?)

A żonkę widocznie nie. Moze nawet brzydzi. Cos mi tu jedzie samolubem łózkowym. -- za 10-15 lat będziesz szczytować z nim od niechcenia copyright loppe

Nie znalazłeś tego, czego szukasz? Zapytaj ekspertów

Zdjęcia - nuda w małżeństwie