Sortowanie wyników: wg trafności wg daty

blakajacy sie pies przy szpitalu parkitka

Dzisiaj tj 6.06.2013 około godziny 20ej przed wejściem głównym do szpitala blakal się średniej wielkości szary piesek (suczka), wyglądało jakby nikogo czekała, była główną i zmarznieta . Piesek został przed godzina 21 zabrany do schroniska na ulicy Gilowej , może ktoś jej szuka?

Szpital Parkitka-Tysiąclecie przynosi największ...

A czy Pan Marszałek odpowiedział, po co szpitalowi tylu dyrektorów? Czy może skłonił obu dyrektorów lekarzy do rezygnazcji z dodatkowych połówek etatów? Za chwilę Pan Pankiewicz i Pan Morawiecki zostaną jedynymi lekarzami w tym szpitalu. Koszty się zoptymalizują! Nie jestem tylko pewien, czy obaj

Szpital Parkitka Klucha Re: Mareczek za Kazia

Konstanty teraz Kłos za namową Mareczka SpryCiuleczka wprowadzi cegiełkę za wejście do szpitala. Klucha już tam dobrze wie jak zedrzeć ostatni grosz z człowieka. Od lat oszukuje Urząd Skarbowy i nie wykazuje lewych dochodów. Kluszczyńskowa Fundacja Barnaba wyciąga miliony od ludzi co roku. A Klucha

Re: Szpital Parkitka-Tysiąclecie przynosi najwięk

tam przydałaby się solidna kontrola wydatków i dziwnych ruchów, które mają tam miejsce-wtedy znalazły by się pieniadze!!! czy likwidacja kolejnych oddziałów i przychodni -oprócz tych , które już zlikwidowano coś zmieniła?-wygenerowały się tylko większe długi a to już bardzo ciekawe !!! przecież powi

Re: Szpital Parkitka - położnictwo

Pytasz........ , nie polecasz , o co chodzi ! Ale prostacki wpis ! Zamierzasz robić tutaj ferment ?

Re: Szpital Parkitka - położnictwo

Ja wiem od lekarki z tego szpitala, że najpierw próbują naturalny poród a dopiero robią cesarkę.

Re: poród w szpitalu "Parkitka"

Puknij się w głowę i to bardzo mocno,to że akurat ty spotkałaś tak wyjątkowych ludzi nie znaczy,że każdy miał tyle szczęścia.Ja miałam wątpliwą przyjemność przebywania na tym oddziale,tera zastanawiam się nad drugim dzieckiem i nad PCK,bo na Parkitce na pewno nie urodzę-wolałabym w domu :) A i mam d

Re: Szpital Parkitka - położnictwo

Moją ciążę prowadził J. Bińczyk - uprzedzam, że było to lat naście wstecz i ciąża przebiegała bez komplikacji. Byłam usatysfakcjonowana i zadowolona.

Re: Szpital Parkitka - położnictwo

Gość portalu: mika napisał(a): > Pytasz........ , nie polecasz , o co chodzi ! Ale prostacki wpis ! Zamierzasz > robić tutaj ferment ? Jeśli nie jesteś zainteresowana tematem to nie komentuj w tak opryskliwy sposób.

Re: poród w szpitalu "Parkitka"

rodziłam z mężem na parkitce w X 2010, i porodówka okazała się bardzo przyjaznym miejscem, ale panie z oddziału noworodków bryyy chyba im przeszkadzają pacjentki;)

Re: poród w szpitalu "Parkitka"

pani michalino liberda nie podpuszczaj ,bo jak się podpiszę to tylko należy życzyć jej zdrówka aż do smierci , bo jak wtedy zajmą się ją nasi lekarze to................wspólczuje jej

Re: poród w szpitalu "Parkitka"

Ja również uważam, że pobyt na oddziale u Słabikowskiego można porównać do wizyty u Hitlera. Nigdy w życiu nie widziałam tak zastraszonego personelu i pacjentek.

Re: Szpital Parkitka - położnictwo

Niewielu lekarzy będzie chciało po kimś prowadzić ciążę od 21 tygodnia i brać odpowiedzialność za jej przebieg... niezależnie z którego są szpitala. A po co Ci lekarz z ktoregoś konkretnego szpitala, przecież masz prawo rodzić gdzie Ci pasuje (choc czasem trzeba się na izbie przyjęć wykłócić

Re: poród w szpitalu "Parkitka"

Tak na pewno sie zmieniło...Szczerze wątpię.Ten szpital to pora ja tam rodziłam rok temu i to była tragedia świnie rodzą w lepszych warunkach,położne też szkoda gadać,lekarze koszmar najgorszemu wrogowi nie życzę...Rodzić po ludzku,wierutna bzdura w 21 wieku w tym szpitalu to nie jest możliwe....

Szpital Parkitka - położnictwo

Dziewczyny jakie macie opinie? Szukam z tego szpitala lekarza do prowadzenia ciąży. W sumie to już dość późno... na zmianę bo 21 tydzień ale naprawdę nie jest łatwo znależć dobrego lekarza pracującego w szpitalu w którym zamierza się rodzić :( Szpital Mickiewicza - nie polecam, słyszałam tam

Re: Szpital Parkitka - położnictwo

też polecam tysiąclecie, i to z własnego doświadczenia:) miły pomocny personel, zresztą dziwie się że zadajesz to pytanie bo ja kogo się nie spytam zawsze słyszę że na pck najlepsze położnictwo w częstochowie. a o parkitce nie będe pisać co wiem (nie słyszałam tylko wiem od rodzącej tam koleżanki) a

Re: Szpital Parkitka - położnictwo

Najlepiej rodzić w szpitalu na Tysiącleciu. Ja rodziłam tam w sierpniu i jestem bardzo zadowolona i nie miałam przy sobie mojego lekarza. Opieka jest bardzo dobra. O szpitalu na Parkitce słyszałam same złe opinie, np. jeśli kobieta ma planowana cesarke (ułożenie pośladkowe dziecka) to i tak zmuszą

Re: Szpital Parkitka - położnictwo

Witam. Ja jednak polecam parkitke. Szpital czysty, nowy, i opieka wcale nie jest taka zła, jak piszą. ja byłam i jestem bardzo zadowolona. Jeśli chodzi o lekarza, to chodziłam do Bińczyka, i również jestem zadowolona. polecam rónież dr. Płacheckiego, do którego chodze aktualnie, a który wspaniale

Re: poród w szpitalu "Parkitka"

Jeśli byłaś pacjentką patologii to się nie dziwię,że myślisz,że nie będziesz się bała rodzić na parkitce.Ja po patologii gdzie leżałam też się nie bałam bo myślałam,że jest ok o zgrozo moja głupota i naiwność były niesamowite

Re: poród w szpitalu "Parkitka"

W grudniu byłam pacjentką oddziału ginekologii i położnictwa. Ordynatorem jest obecnie dr Strzelczyk, bardzo miły i fachowy lekarz. Personel nie jest zastraszony, wszysto odbyło się bez problemów. Napewno nie będę bała się tam rodzić. Od czasu gdy jest nowy ordynator wszystko się zmieniło.

Re: poród w szpitalu "Parkitka"

Sama się puknij ja nie wiele wymagam i nikt przy mnie nie musi stać a ten szpital skutecznei mnie wyleczył z chęci posiadania kolejnego dziecka,bo je przeciez trzeba jakoś urodzić. Ludzie do cholery medycyna juz tak poszła na przód,że to powinno być raz dwa i po krzyku a nie bez znieczulenia leżeć

Re: poród w szpitalu "Parkitka"

hej- nie zgodze się z niektórymi opiniami na tym forum. W sierpniu tego roku urodziłam blizniaki na PARKITCE. Jadąc do tego szpitala miałam dusze na ramieniu przeczytawszy niektóre wpisy. Nie zgodzę się z nimi nigdy!!!!!! opieka jest świetna!!!!! Położne,lekarze są bardzo mili. pomagają mamom na

Zabieranie pensji pracownikom szpitala Parkitka!!!

Czy jest to sprawiedliwe, ze przez strajki lekarzy ludzie ktorzy ciezko i uczciwie pracowali, A NIE STRAJKOWALI maja zabierane pensje. Wszytsko to dzieje sie w szpitalu PARKITKA!!! Zobaczymy co sie bedzie dalej dziala... dcn.....

Re: poród w szpitalu "Parkitka"

Jak napisał gość dr Strzelczyk nowy ordynator na parkitce wspaniały fachowiec dla dokładnych informacji ta szczególna fachowość pozwoliła mu szybko zdiagnozować stan sędziny i następnie przeprowadzić sprawnie operację,która zakończyła się jej zgonem a dzieci zostały sierotami nadmienić należy ,że ja

Re: poród w szpitalu "Parkitka"

Zajmij się wychowaniem dziecka i nie interesuj się sprawami, które ciebie nie dotyczą ! A sądząc po twoim wpisie potrzebne ci jest parę lat w szkole albo psychiatra, a kto wie czy jeszcze nie .......adwokat !!

Re: poród w szpitalu "Parkitka"

Może trzeba jeszcze zapytać Tomka, czy jest lekarzem z zawodu , czy sobie tak po amatorsku bajdurzy !?

Re: poród w szpitalu "Parkitka"

czy ktos wie czemu ten skur... z parkitki hitler dr.słabikowski zostal zmuszony do odejscia.ten kto go wyrzudil powinien dostac nobla,lezalam na parkitce na patologii miesiac czasu,w koncu sama postanowilam sie wypisac bo zamiast mnie leczyc po prostu...lezalam.postanowilam rodzic w lodzi w matce po

Re: poród w szpitalu "Parkitka"

Panie Tomku, dziękuję za odpowiedz na moje pytanie. Niestety nie znalazłam informacji na temat konieczności podawania tak dużych dawek witaminy K noworodkom jak również podawania jej przez pierwsze tygodnie niemowlętom. Proszę powiedzieć, czy ma ona związek ze szczepionkami? Czy jej zadaniem jest

Re: poród w szpitalu "Parkitka"

To kabaret nie szpital i nikomu nie życzyłabym by był tam pacjentem. Na śląsku lekarze z Parkitki wyrobili sobie opinie i nie jest to opinia pozytywna, co nie jest dla mnie żadnym zaskoczeniem, ponieważ poznałam ten szpital z innej strony niż strona pacjenta. Nie nie nie i jeszcze raz NIE, w

Re: poród w szpitalu "Parkitka"

Mam pytanie do pana Tomka. Proszę podzielić się informacjami: dlaczego noworodkom podawana jest tak duża ilość witaminy K? Znam rolę tej witaminy ale przyznam szczerze, że nie zastanawiałam się wcześniej dlaczego tak konieczne jest jej podawanie. Kilka lat temu witaminy tej nie podawano.

Re: poród w szpitalu "Parkitka"

Oczywiscie masz prawo sie nie zgadzac na nic i robic wszystko "naturalnie". Tylko potem wez chore dziecko do naturalnego uzdrowiciela i nie zawracaj glowy lekarzom skoro wiesz lepiej bo wyszukales (niestety bez zrozumienia) pare watków w portalach medycznych. Załuje ze sie odzywalem, bo i

Re: poród w szpitalu "Parkitka"

Będzie musiał orzec o tym sąd – mówi Magdalena Sikora, rzeczniczka Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego im. NMP w Częstochowie. Wnioskuję, że chodzi o szpital na Parkitce. Bo na PCK jest WSZ im. prof. dra Orłowskiego. Chociaż rzecznik jest pewnie jeden dla wszystkich WSZ w Cz-wie, ale

Re: poród w szpitalu "Parkitka"

Z panem Słabikowskim również miałąm do czynieniea, gdzie skutecznie dopisać mu zarzutów, prawdziwych, ... koszmar, gdzie litość i sumienie ludzkie u niego, felczernia

Re: poród w szpitalu "Parkitka"

czy ktoś wie o który szpital w tym artykule chodzi - Parkitkę czy Tysiąclecie? Ponieważ są już połączone to trudno się zorientować www.medonet.pl/zdrowie-na-co-dzien,artykul,1646516,1,milion-za-zly-porod,index.html

Re: poród w szpitalu "Parkitka"

www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/11034761 www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC3021393/?tool=pubmed Tu masz napisane, ze witamine K domięśniowo noworodkowi się podaje żeby zapobiegać chorobie krwotocznej. Nie ma to nic wspolnego ze szczepieniami i jesli ktoś nie chce zeby jego dziecko mialo jakies wylewy

Re: poród w szpitalu "Parkitka"

Uważam,że jeśli już ktoś się wypowiada w ten sposób na forum...to wypowiada się uczciwie i szczerze...Dlaczego więc nie podpisać się z imienia i nazwiska -aby było wiadomo kto ma tak negatywne odczucia? Era "kretów" się skończyła...Sa 3 opcje...a- wyssane z palca....b- coś mnie wiąże z tą

Re: poród w szpitalu "Parkitka"

A moja córcia urodziła syna w kilka dni po tym ,jak car został zmuszony do abdykacji. Poród odbierał dr. KORN. jak zwykel życzliwy wobec rodzącej mamy . Poród był rodzinny, pielęgniarki poczęstowały zięcia herbatą.. I moja córka wcale nie była prywatną pacjentką tego lekarza!!! Po odejściu cara z

Re: poród w szpitalu "Parkitka"

Witam raz jeszcze. Podaję link do odpowiedzi Pani prof. Majewskiej dotyczącej iniekcji toksycznych dawek wit. K noworodkom. Niestety, Pani prof. nie podaje prawdziwej przyczyny podawania tak wysokich, bo przekraczających 1000 krotnie!!! dzienne zapotrzebowanie dawek tej witaminy. www.bioslone.pl/for

Re: poród w szpitalu "Parkitka"

Witam serdecznie, bardzo przepraszam, że dopiero teraz odpisuję, ale ostatnio nie wchodziłem na to forum. Odpowiadając na Pani pytanie odsyłam do 1 (3) nr Nexusa str. 24 i nast. oraz do nr 3 (5) i 4 (6) z 1999 r. W razie problemów z dotarciem do w/w materiałów, mogę je przesłac mailem. Sponsorowan

Re: poród w szpitalu "Parkitka"

Grozisz ? Szpitalowi ....,lekarzom ?Popukaj się w głowę !No i ten bohater twój mąż,jak taki popędliwy niech lepiej zostanie w domu, bo inaczej wyląduje w pierdlu,a za kilka lat sama od niego oberwiesz, widać on jak " doktor Wstrząs ", rękę ma ciężką.

Re: poród w szpitalu "Parkitka"

A czy na Parkitce kobieta ma prawo domagac się ,aby jej lekarz prowadzacy był przy porodzie??? czy ten bufunowaty ordynator może się na to niezgodzić ??? Jakie prawa ma rodząca kobieta naParkitce? Czy ordynator ma prawo zmuszać kobiety do karmienia piersią! jak można sięskutacznie odwołać od decyzji

Re: poród w szpitalu "Parkitka"

Witam.... jestem świerzo po porodzie na Parkitce... nie wiem czy to ze względu na fakt iż ordynator został zmieniony... czy z innego powodu... ale nie sądziłam że połozne potrafią tak pomagac... kobiety niesamowite, ale to nie tylko moja zmiana taka była... leżałam z kobieta która rodziła na innej

Re: poród w szpitalu "Parkitka"

Ty Tina a niby czym ja tu mu groże heheheh To co przeżyłam przez niego to nigdy nie zapomnę i teraz na bank mu to przypomne !!!!!!! To są fakty i świadkowie !!!!!!!

Re: poród w szpitalu "Parkitka"

heheh wpisz w google Słabikowski ile osób czeka tylko na to jak mu się noga podwinie. Na nastepnym wpisie jest już lista około 400 osob ( wpisani w ciągu 3 dni tylko ) osoby te chca wysłać petycje publiczna o jego wywalenie !!!!! Brawo trzymam za nich kciuki !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Re: poród w szpitalu "Parkitka"

Skąd w Tobie tyle złośliwości, sarkazmu, pychy i jej bliźniaczej siostry, (chyba wiesz jak ma na imię?). Nie odniosłeś się w żaden sposób do tego na co się powoływałem, poza odesłaniem do dwóch linków oraz żałosnymi inwektywami. Straszenie wyimaginowanym zagrożeniem, które od dawna już nie istnieje,

Szpital ul. Bialska

Witam serdecznie. Czy możecie się państwo podzielić waszymi spostrzeżeniami, uwagami odnośnie chirurgii ogólnej na I pietrze Szpitala na os. Parkitka ul. Bialska! Konkretnie chodzi mi o podejście pracujących tam pielęgniarek do przebywających na tym oddziale w ciężkim stanie pacjentów. Ja w

Re: poród w szpitalu "Parkitka"

pewnie ze względu na skazę krwotoczną u noworodków. Najbardziej narażone są na wylewy wcześniaki. Pobór wit K przez łożysko jest trochę ograniczony i to powoduje jej fizjologiczny niedobór. Podawanie wit K w przypadku dzieci karmionych mlekiem mod. jest nieuzasadnione. Dzieci karmione mlekiem matki

Re: poród w szpitalu "Parkitka"

Ale już ten na Tysiącleciu nie istnieje jako WSZ im. prof. dra Orłowskiego. Teraz jest tylko jeden szpital - WSS im. NMP w Częstochowie nawet na ich głownej stronie tak pisze (i dodane tylko z jakich dwóch powstał). A gdy sprawdza się oddziały - to pisze Oddział przy ul. Bialskiej albo przy PCK

Re: poród w szpitalu "Parkitka"

Tylko ograniczony umysł pyta: "kim jesteś?, zamiast słuchac tego co mówisz?" Tym eufemizmem odpowiadam na zadane pytanie... Może byłbys łaskaw odnieśc się do tego co zamieściłem w postach, zamiast zadawac infantylne pytania? Kimkolwiek jestem, zapewniam Cię, że nie korzystam ze sponsoring

Re: poród w szpitalu "Parkitka"

jeśli lekarz nie ma dyżuru w momencie porodu swojej pacjentki, to najprawdopodobniej nie może byc przy porodzie. Prawa masz takie jak w każdym innym szpitalu, musisz tylko je znać i za każdym razem się dopominać ich respektowania, jeśli zauważysz że coś jest "nie tak" Nie może zmusić do

Re: poród w szpitalu "Parkitka"

Witam, moja Żona też miała wątpliwą przyjemnośc rodzenia w tym szpitalu. To co czytam, to zapewne tekst sponsorowany?! Chodziliśmy prywatnie do lekarza, który pracuje w tym szpitalu, aby urodzic z godnością. Rzeczywistośc okazała się jednak zupełnie inna! Nie będę wdawał się w szczegóły... Przejdę

Re: poród w szpitalu "Parkitka"

A ja słyszałam, że jest tam duża umieralność dzieci :( Bo lekarza czekają na pieniążki i czekają i czekają, jak w końcu nie dostaną, to przyjmują poród, ale liczą ciągle na coś. Nie wiem czy to prawda, nie wiem czy wszyscy, ale wiem, że coś w tym jest. A może by warto dać informację do Uwagi, czy co

Re: poród w szpitalu "Parkitka"

A skoro wybrałeś dla siebie nick "bebiko", to czym się przejmujesz? Doskonale wiesz, że nie musisz przyjmowac już wit. k. W nagrodę, że jesteś sztucznie dożywiany, koncerny, a za nimi Polskie Towarzystwo .... zwolniły Cię z tego "obowiązku". Ja jestem "naturalny" i dlat

Re: poród w szpitalu "Parkitka"

"Veritas odium pirat!" Jeżeli chcesz podjąc merytoryczną dyskusję, to zapraszam. A skoro zarzucasz mi "bajdurzenie", a okreśenie to u adwersarza Twojego pokroju ma pejoratywne konotacje, to proszę o wykazanie sprzeczności w tym co napisałem. Śmierc jednego z tysięcy niemowląt, kt

Re: poród w szpitalu "Parkitka"

na świecie i może wrócić, a np. tężec na oddziałach intensywnej terapii zdarza się regularnie). Sarkazm był zamierzony, wiedząc lepiej i, jak piszesz, mając takich tuzów medycyny w rodzinie po co Cię interesują porody i opieka w jakimś regionalnym szpitalu? Według mnie nie ma złośliwości w

Re: poród w szpitalu "Parkitka"

Witam Coś mi tu nie pasuje z tymi wpisami !!!! Myslę że ktoś robi wpisy pod publike !!! Ja też chodzę do dr W i też mam termin na przyszły tydzień Nie możliwe że aż tyle kobitek w tym samym terminie i u tego samego lekarza Jeżeli chodzi o mnie ja też będę rodzić drugi raz na Parkitce i z pierwszym

Re: poród w szpitalu "Parkitka"

ja mam termin na przyszły tydzien na parkitce. Chodze do lekarza dr.Wiktor i to co teraz czytam to aż mnie trzęsie ze strachu co tam się dzieje .... Pierwsze rodziłam na Parkitce i było OK . Trafiłam na fajne położne które były bardzo pomocne a tak szczerze to one odwalają najwiecej roboty przy poro

Re: poród w szpitalu "Parkitka"

czas porodu. Na Parkitce czy w innym szpitalu dobrze jest znać swoje prawa, spokojnie ale stanowczo ich się domagać. Jak coś nie pasuje to o tym mówić. Niestety dla personelu jest się po prostu kolejną rodzącą,. Dla rodziców to bardzo ważny dzień w życiu, a dla pielęgniarek i lekarzy kolejny dzień

Re: poród w szpitalu "Parkitka"

roboty przy wcześniejszym kontakcie. Jego badanie to : krowe lepiej weterynarz bada i delikatniej !!!! Ja na szczęście nie dam się zapędzić w kozi róg i jak będzie trzeba to będę mówić głośno i to bardzo głośno jakie mam prawa i czego mogę oczekiwać od szpitala mam do tego prawo

Re: poród w szpitalu "Parkitka"

A poniżej masz napisane coś zgoła innego. Chyba nie czytałeś lub nie zrozumiałeś tego o czym pisałem wcześniej? W badaniach, na które się powołujesz najbardziej przekonał mnie argument o zmniejszeniu krwawienia po obrzezaniu... Czy nie pomyliłeś przypadkiem strefy geograficznej? Z tego co mi wiadomo

Re: poród w szpitalu "Parkitka"

moja corka chce rodzic na parkitce i jestem przerazona . Ma swojego lekarza do którego chodzi przez cały okres ciązy . Ale z tego co wiem ten lekarz ,który ją tak dobrze zna ,nie będzie mógł byc przy porodzie !!! Tak zakaz wydał pono ordynator . Tylko on i jego zastępca mogą asytowac przy porod

Re: poród w szpitalu "Parkitka"

Aż nieprawdopodobne, że aż tak się zmieniło na lepsze. Ja rodziłam na Parkitce 13 lat temu i wspominam to jako jeden KOSZMAR. Zapłaciłam za poród rodzinny i tyle ....... Przepychanka dwóch urzędujących ordynatorów ( jeden przyszedł, drugi jeszcze nie odszedł) uderzyła w te pacjentki, które miały pod

Re: poród w szpitalu "Parkitka"

Ja osobiście źle wspominam poród na Parkitce. Rodziłam ponad rok temu. Prawda jest taka że szpital ten na siłę forsuje porody naturalne. Nie jestem zwolenniczka cesarki ale czasami jest to konieczność ze względu na dobro dziecka.Nie wiem jak jest teraz.Ja miałam 38 lat, bardzo dbałam o siebie w

Re: poród w szpitalu "Parkitka"

A ty leczyłaś się wczeniej prywatnie u ordynatora ?? jeżeli tak to rozumiem , w innym przypadku racze jnie polecałabym !! Orynator jest mówiąc kolokwialnie" ludzki " tylko dla swoich pacjentek! !

szpital Parkitka

Czy coś komuś wiadomo, że zamknięto na jakiś czas oddział Dziecięcy. Nie ma przyjęć. Czy to plotka, czy prawda

Św. Łukasz zawiesił porodówkę ......

- Centrum Medyczne Św. Łukasza zawiesza działalność oddziału położniczego- dzisiaj dostałam taką informację listem poleconym Który teraz szpital : Parkitka czy na Mickiewicza? Gdzie się dziewczyny z najbliższymi terminami szykujecie ?

Re: poród w szpitalu "Parkitka"

Nie nie leczyłam się u niego, jak pisałam wcześniej ja rodziłam w Krakowie, ordynatora pierwszy raz widziałam w szpitalu w trzecim dniu pobytu i owszem nie był jakiś super miły ale za to był bardzo fachowy i konkretny, odniosłam wrażenie, że reszta lekarzy i tak czeka na jego diagnozę. To jest moja

Re: poród w szpitalu "Parkitka"

Ja nie rodziłam na parkitce ale tydzień po porodzie wylądowałam tam razem z małym właśnie na oddziale położniczym, leżałam tam 5 dni i wspominam to dobrze, chociaż warunki są niezbyt komfortowe i zdziwiło mnie wiele rzeczy np. to, że trzeba było mieć własny termometr w szpitalu bo nie mieli albo

Re: poród w szpitalu "Parkitka"

dokatrina katina napisał(a): > Nie nie leczyłam się u niego, jak pisałam wcześniej ja rodziłam w Krakowie, ord > ynatora pierwszy raz widziałam w szpitalu w trzecim dniu pobytu i owszem nie by > ł jakiś super miły ale za to był bardzo fachowy i konkretny, odniosłam wrażenie > , że

Re: poród w szpitalu "Parkitka"

Ja rodziłam kilka tygodni temu.Nie polecam tego szpitala,chociaż nie wiem jak jest w innych.Drugi raz się nie piszę na taką wątpliwą przyjemność.Ledwo oboje przeżyliśmy tą rzeźnię......

Re: poród w szpitalu "Parkitka"

Nie słyszałam żeby w Częstochowie w jakimkolwiek szpitalu trzeba było płacić za poród rodzinny.

Re: poród w szpitalu "Parkitka"

czesc chcialabym sie dowiedziec czy za porod rodzinny trzeba placic mam na mysli szpital na parkitce??????????????

Re: poród w szpitalu "Parkitka"

MOJA CÓRCIA już urodziła mi wnuka w szpitalu na Parkitce . profesjonalnie działający lekarze i pielęgniarki . I tylko ten ordynator ..... Przy następnym porodzie ,powinna chyba skorzystac z opieki podczas ciąży ordynatora !!!

Re: poród w szpitalu "Parkitka"

I lekarzom i pielęgniarkom ,którzy zajmowali się moją córkom d z i ę k u j e s e r d e c z n i e

Re: Komentarz. Brak zaangażowania marszałka w szp

A pomyślał ktoś o pozostałej części pracowników szpitala? To 2000 osób, w tym prawie 900 pielęgniarek. Dzięki lekarzom stracą oni pracę z końcem roku jeżeli szpital zostanie zamknięty... Niby nic, prawda... kogo obchodzą salowe, pracownicy techniczni, transport, administracja? Lekarze pojadą na

Re: poród w szpitalu "Parkitka"

niektórym pacj.poprzewracało się w tyłkach.Myślą,że wszystko im się > należy,a nie potrafią wykrzesać z siebie nawet odrobiny dobrej > woli.Wszyscy jesteśmy tylko lużmi,więc dobry i zły nstrój możemy > mieć.tak?Nie personel odpowiada za braki na oddziale,ale chora > kasa,która zaleg

Re: poród w szpitalu "Parkitka"

Rodzialam dzieciaczka pod koniec 2009 roku wlasnie na Parkitce. Mam porownanie, bo w czasie ciazy bylam rowniez na Patologii Ciazy i powiem to tak: Na patologii polozne ok, choc jak jakas dziewczyna zaczynala miec bole, to malo co sie angazowaly, zeby np. pokazac technikwe oddychania. Lekarze sa

Re: poród w szpitalu "Parkitka"

Wszystko się zgadza.Ja jak wyżej pisałam ogólnie z porodu jestem zadowolona,z lekarzy też,ale opieka po porodzie pielęgniarek czy położnych daje wiele do życzenia.Jest w śród nich położna najprawdopodobniej Agnieszka(choć nie jestem pewna),młodziutka,ma włosy blond do ucha i za moich czasów miała ko

Re: poród w szpitalu "Parkitka"

Jest niemiła atmosfera, strasznie niekompetentne pielęgniarki ( ja trafiłam co prawda na jędna która bardzo była nieprzyjemna i świadczyła nieprawdę ) A szpital obskurny.

Zdjęcia - parkitka szpital