Sortowanie wyników: wg trafności wg daty

Seks po 50tce

Panowie jak to jest z Wami po 50tce? Bo mój małżonek czasami zachowuje sie jakby seks dla niego powoli przestawał istnieć... A może to tylko tymczasowe?

Libido panów po 50tce

Dzień dobry! :) Czy są tu jacyś panowie po 50tce? Jak z Waszym libidem? Czy możecie odbywać stosunki jak kiedyś 2-3 razy dziennie czy już zdecydowanie rzadziej?

Re: Dieta po 50-tce

sporo przytyłam po 50-tce, hormony tak działąją niestety...od stycznia ubiegłego roku przytyło mi się 9 kilogramów. trochę chodziłam na siłownię, na aerobik i pilates, ale szybko się zniechęcałam. już nie na moja kondycję tyle ćwiczeń. teraz jeżdzę na rowerze 2-3 razy w tygodniu, czasem chodzę na

Re: Seks po 50tce

o kuźwa, samo to co piszesz brzmi niewiarygodnie, ale jaja :D myślisz, że te audycje da rade znaleźć gdzieś w necie? ponabijałbym sie trochę z mądrości papy R. :D

Re: Seks po 50tce

To moze mu jakis suplement diety zacznij podawać na zwiekszenie libido. Permen King będzie na pewno dobry z podwojna dawka largininy :)

Re: Seks po 50tce

Arginina jest aminokwasem, który w organizmie pełni rolę prekursora tlenku azotu. Podnoszący się poziom tlenku azotu we krwi odpowiada za reakcje seksualne. Wzrost zawartości tlenku azotu we krwi następuje w naturalny sposób, gdy mężczyzna jest podniecony. W efekcie obkurczone naczynia krwionośne za

Re: Seks po 50tce

Wiesz, skąd mamy wiedzieć takie rzeczy? Człowiek średnio się interesuje objawami/tendencjami starszych od siebie ludzi, potem ledwo się obejrzy i już sam jest w pewnym wieku, a dalej nic nie wie ;)

Re: Seks po 50tce

No! jest dzial porad rodzinnych gdzie omawia sie kalendarzyk i naturalna plodnosc i wygaduje na in vitro i skrobanki :) Taki zakamuflowany dzial seks-porady :) gdzie gada sie jak szczesliwa jest kobieta bedaca zaplodniona w pozycji misjonarskiej ,ale na pieska to juz be! bo to nie uchodzi ,nienatur

Re: Seks po 50tce

Na YTB sa filmiki zserii " Bez Tabu" .Switna edukacja dla doroslych a tu odpowidz na zagajenie youtu.be/AOcdMOFB3YQ?list=PL0YCspppcj649CrKXhVdMo9pymDQDYRo3

Re: Seks po 50tce

Z gory przepraszam jesli poczulas sie dotknieta.Moja wypowiedz nie miala konkretnego adresata lecz byla skierowana publicznie :) . Czytam rozne fora i wypowiedzi wielu matek Polek ,wychodzi mi ze wciaz ojciec Rydzyk i ks Oko to autorytety w kazdej dziedzinie .Szczegolnie seksie i problemach wewnatrz

Re: Seks po 50tce

Dzieki za wszyskie odpowiedzi. Speedboat wyobraź sobie, że wiem jak działa ludzki organizm i zupełnie nie rozumiem skąd Ci sie wzięło że czerpię wiedzę w tych tematach od księży... no to już są grubo przegięte instnuacje i jakieś niedorzeczne bzdury!!! W przypadku mojego męża to na pewno nie jest

Re: Seks po 50tce

Nie ! to juz tendencja spadkowa.Mozg z wiekiem i wskutek zlego odzywiania,stylu zycia powoli zmniejsza produjcje roznych hormonow np tlenku azotu ktory odpowiada za podtrzymanie erekcji.Viagra wlasnie doladowuje okresowo faceta w ten sposob.Daj mu Viagry i zacznij gadac o seksie a zobaczysz.Jak

Re: Seks po 50tce

Zastanawia mnie jak potezna armia kobiet nie rozumie podstwowych cech biologii swego faceta i vice versa. Facetowi z wiekiem libido spada a kobiecie wzrasta.To naturalny proces. Niewiele jednak osob o tym wie. Widac ze ksztalceni po katolicku.Ksieza niestety nie sa najlepszymi seksuologami bo co o

Re: Seks po 50tce

No coz! Mamy jedno zycie i wypadaloby sie nim troche interesowac:) Interesuje cie pralak w jej wersji podstawej bo ja uzywasz .Na tej samej zasadzie nalezy sie interesowac sprawami partnera bo one i nas dotycza.Mamy swe zdrowie wiec i nim powinnismy sie interesowac bo w pewnym momencie po prostu odm

Re: seks po 50-tce

nie załamuj się, nie jesteś sama z tym problemem. U nas w długoletnim związku było kiedyś tak jak u ciebie - seks raz na pół roku, ale na szczęście to przeszłość. Nie mogliśmy z mężem dojść do ładu, dlaczego nagle po latach straciliśmy ochotę na seks, ale znaleźliśmy w Internecie seksuologa z naszeg

Re: Libido panów po 50tce

Nigdy nie miałem ochoty kilka razy dziennie. Codziennie oczywiście że tak. Robię czasem dwu trzydniowe przerwy i wtedy jest mega. Jednak bzykałbym się codziennie, niestety żona wysiada. Ciągle coś, a jest 10 lat młodsza.

Re: Libido panów po 50tce

2-3 razy dziennie? i to może jeszcze codziennie? cholera chyba chyba zdążyłem się zestarzeć zanim zaznałem uciech młodości hahaha

Re: Jak zacząć biegać po 50-tce?

Aszuleka, Jak Ci biegnie? Czy plan sprawdza się? Trzymamy za Ciebie kciuki całą redakcją! pozdrawiam Paweł

Re: Libido panów po 50tce

Z libidem gorzej, poziom testosteronu spadł, to i ochotka nie ta sama. Ale odkąd biorę Permen King ochotka wróciła no i jestem sprawniejszy w tych sprawach...

Re: Libido panów po 50tce

Pyta plec piekna :) ,widac uwiera cos :) w zwiazku.A le tobry objaw ze pyta.Troszke jednak zbyt pozno na skuteczne leczenie bo facet zuzywa sie jak stara pralka.

Re: Libido panów po 50tce

Libido zalezy od wielu ,bardzo mwielu czynnikow. Odzywianie to pierwszy czynnik.Ruch to drugi czynnik a potem to juz Viagra ! tylko pomoze :)

Re: Jak zacząć biegać po 50-tce?

ho, ho pełen podziw dla takiej Pani :) ja w rajstopkach raczej nie odważę się wystąpić, przebiegnięcia maratonu też nie przewiduje, ale w sumie że zacznę biegać też nigdy nie przypuszczałam ;)

Re: Jak zacząć biegać po 50-tce?

Ojej, trochę mnie przestraszyłeś. U mnie póki co żadnych dolegliwości w kolanach nie ma, ale będę szczególnie zwracać na to uwagę. A powiedz czy przed bieganiem miałeś jakieś dolegliwości związane z kolanami?

Re: Jak zacząć biegać po 50-tce?

Plan jest super, truchtanie jest coraz dłuższe i marsz coraz krótszy. Wciąż nie jest lekko, ale mam dużą satysfakcję :). Założyłam wątek w którym dzielę się moimi małymi "sukcesami" i szukam innych początkujących: forum.gazeta.pl/forum/w,1138,152802728,152802728,Nasze_poczatki_z_bieganiem_

Re: Jak zacząć biegać po 50-tce?

Dokładnie :) ja na bieżnię wybieram sie tylko jeśli na zewnątrz jest śnieżyca/zawierucha/grad ;) i to tylko z przymusu by nie zawalić planu treningowego ;)

Re: Jak zacząć biegać po 50-tce?

Ewo, w plenerze łatwiej, fajniej, przyjemniej, inaczej płynie czas. Spróbuj, polecam:-) -- To nie prawda, że Henryka Krzywonos zatrzymała tramwaj. To Jarosław Kaczyński wyłączył prąd!

Re: Libido panów po 50tce

Wydaje mi się, ze to pewnie zależy od charakteru człowieka, ktoś z dużym popędem zachowuje to i na starość, ktoś z mizernym nie kocha się na emeryturze :)

Re: Jak zacząć biegać po 50-tce?

Bardzo Ci dziękuję za ten link i tekst!!! Chyba będę do niego wracać w momentach kryzysowych, które niestety już zdarzyło mi się mieć, ale póki co idę wciąż przed siebie! :)

Re: Jak zacząć biegać po 50-tce?

Ostatnio poznałem "biegaczkę" . 84 lata. Codziennie biega 2 kilometry, po czym 10 maszeruje z Nordicami. -- Blog Jakuba. Lifestyle, media, emocje i ... dom za darmo.

Re: Jak zacząć biegać po 50-tce?

Tu jest tekst, który może pomoże zacząć. Wprawdzie nie opowiada o doświadczeniach "po pięćdziesiątce", ale wiele wyjaśnia. foch.pl/foch/1,132042,16408896,Biegac_kazdy_moze__troche_lepiej_lub_troche_gorzej.html

Re: Jak zacząć biegać po 50-tce?

Też się zastanawiam czy nie zacząć biegać, ale powiem Wam, że boję się reakcji innych. Mieszkam na wsi, paluchami na pewno będą wytykać starą wariatkę.... Wam w większych miastach jest łatwiej :(

Re: Jak zacząć biegać po 50-tce?

Warto! Biegam, pływam, jeżdżę na rowerze, na motorze, uprawiam nordic walking, windsurfing i wiele innych.... Mam 56 lat. Biegać zaczęłam 3 lata temu. Pozdrawiam

Re: Jak zacząć biegać po 50-tce?

aszuleko Witaj i jak ??? "pokonałaś samą siebie??? Ja jestem 40++ i też próbuję biegać co prawda na bieżni ale na razie na tyle mam odwagi u mnie dużo ludzi biega w różnym wieku ale szalka przeważa na tych 40+++ i 70+ są świetni a ja dyszę jak biegnę więcej niż 10 min. Jak Ci idzie NAPISZ

Re: Jak zacząć biegać po 50-tce?

Za przeproszeniem,ale Ty elpeij udaj się do specjalisty od głowy. Masz zwyrodnienie stawów i bieganie Ci w głowie. Przeciez aby schudnąć nei trzeba bezmyślnym bieganiem sie zajmowac. Spaceruj wiecej na przemian szybkim tępem,potem wolnijszym. Kondycja przez spacery na pewno sie zwiekszy.Nie potrzeb

Re: Jak zacząć biegać po 50-tce?

wczoraj czytałam artykuł o kobiecie, która zaczęła biegać na emeryturze. teraz ma 76 lat i 46 maratonów za sobą. i wcale się nie przejmuje że na miecie jest ostatnia, ani tym że nie mieści się w limicie trasy. biega i już. w białych rajstopkach z niebieską parasolką w dłoni. to jest dopiero kobieta

Re: Jak zacząć biegać po 50-tce?

20 minut? Człowieku skąd Ty bierzesz takie bzdury?! Polecam sobie poczytać: www.sfd.pl/czas_trawienia_po%C5%BCywienia_w_%C5%BCo%C5%82%C4%85dku-t735735.html Porcje powinny być niewielkie, ale nie popadajmy w paranoję, ważna jest też jakość jedzenia. Można zjeść spory objętościowo posiłek, który będzi

Re: Jak zacząć biegać po 50-tce?

Ze wszystkim jestem w stanie się zgodzić, ale na pewno nie z jedzeniem 3xdziennie. Każdy lekarz czy dietetyk powie, że optymalna ilość to 4-5 posiłków. Zakładając, że człowiek śpi 8h to zostaje nam 16h doby na nogach- przy 3 posiłkach musielibyśmy je jeść z odstępem ponad 5godzinnym, co jest totalny

Re: Jak zacząć biegać po 50-tce?

Byłam wczoraj na pierwszym "bieganiu" jeśli można to tak nazwać... było strasznie ciężko, ale wiem, że nie mogę się zniechęcać.

Re: Jak zacząć biegać po 50-tce?

Nie patrz na reakcje innych, tylko biegaj. Kondycja w tym wieku jest też bardzo ważna. Ja mam 63 lata, mieszkam również na wsi, biegam i tańczę w zespole seniorek "Zakręcone Babki". Czuję się jakbym miała 30 lat. Nie jesteś starą wariatką a kto tak myśli,to sam ma nierówno pod sufitem. Odw

Re: Jak zacząć biegać po 50-tce?

Oh, dziękuję pięknie za ten zbiór przydatnych artykułów!!! Zaraz zabieram się za lekturę! :) Pewnie jeszcze w będę miała w międzyczasie mnóstwo pytań, ale chcę przygotować się jak najlepiej!

Re: Jak zacząć biegać po 50-tce?

Zaczęłam od planu, który podał mi Paweł z PolskaBiega (dziękuję jeszcze raz!!!) o tego: polskabiega.sport.pl/polskabiega/1,105609,15583808,Jak_zaczac_biegac__Plan_treningowy_dla_poczatkujacych.html póki co wydaje mi się, że jest bardzo fajny :) no i pogoda trochę chłodniejsza bardziej sprzyja jakoś

Re: Jak zacząć biegać po 50-tce?

Strawienie jablka czy banana trwa ok 20 minut. Strawienie kotleta schabowego czy golonki to ok 5 albo wiecej godzin… Zdrowy mezczyzna powinien miec pomiedzy 10- 20% tluszcu w organizmie. Zdrowa kobieta- pomiedzy 20- 30%. Objadanie sie po 5 a nawet wiecej razy dziennie to wedlug mnie po pros

Re: Jak zacząć biegać po 50-tce?

Witaj !!! moja rada uważaj ja zacząłem biegać po 45 roku schudłem ale mam po kolanach! miałem kilka punkcji, robią się torbiele podkolanowe i zwyrodnienia stawów osteofity. Skonsultuj z lekarzem sportowym jak najlepiej to zrobić i sprawdż w jakim stanie są twoje kolana. Fakt że ja przy wzroście 176

Re: Jak zacząć biegać po 50-tce?

Dziękuję Wam wszystkim za miłe słowa i doping :) to dodaje skrzydeł!!! I powiem, że wczoraj, przy tej chłodniejszej pogodzie już było o niebo lepiej! Nadal może nie lekko, ale motywacja wzrosła :) Sim_co czy mógłbyś coś więcej napisac o tych programach? Ja z techniką to średnio, ale faktycznie taki

Re: Jak zacząć biegać po 50-tce?

Mam pytanie, chcialabym biegac, ale mam zwyrodnienia stawów,często boli mnie kolano,zwlaszcza lewe. Biorę leki z glukozaminą,ale nie bardzo pomagają. Spotkałam sie ze sprzecznymi opiniami ortopedów, jedni polecają bieganie, inni zabraniaja. Chcialabym schudnąć i wzmocnić kondycję, bo kiepska.

Re: Jak zacząć biegać po 50-tce?

Witaj Mam 60+, biegam prawie codziennie po ok 10+ km, juz od 1982. Radze zaczynac powoli. Skoro wczesniej uprawialas "nordic walking" to powinnas poczatkowo dodac tylko krotkie truchty miedzy marszem. Po okresie dwutygodniowym, jezeli czujesz sie ok to dodawac wiecej truchtow, itd , az do

Re: Jak zacząć biegać po 50-tce?

Nikt przez internet Ci nie doradzi i nie odpowie. Najlepiej wybrać się do lekarza sportowego, można ich znaleźć w większych miastach. Bo taka jest prawda, że "zwykli" lekarze przeważnie nie mają wystarczająco dużej wiedzy czy raczej doświadczenia w sprawach związanych z uprawianiem sportów

Re: Jak zacząć biegać po 50-tce?

@gucek_lbn Przeczytalem zalaczony link. Jego autor podpisuje sie “fuck master” czyli mistrz kopulacji w ladnym tlumaczeniu. Nie wszystko co napisane przez kogos ma jakis sens. Dwudziestosiedmioletni “fuck master” jest dla ciebie ekspertem. Dla mnie niekoniecznie. Wielokrotn

Re: Jak zacząć biegać po 50-tce?

Bardzo prosto: Podniesc tylek i szybko przebierac nogamimi, az sie zmeczysz. Potem nawet sapia,c nie przestawac przebierac nogami. Co najwyzej nieco zwolnic. I tak codziennie, az sie pewnego dnie przebudzisz i stwierdzisz: "O jestem po piecdziesiatce i od 5 lat w trakcie biegania. Czy to oznacz

Re: Jak zacząć biegać po 50-tce?

hey, bieganie zawsze na poczatku jest ciezkie, tym bardziej ze malo ktos zaczynajac wyglada jak gimnatyczka - ale prawda jest taka, ze zawsze sie jak widzi kogos kto biegnie, bez super stroju, bez super formy - to czuje sie mega szacunek i podziw - i nic innego. trzymaj sie dzielnie, nie przesadzaj

Re: Jak zacząć biegać po 50-tce?

Może sprobuj bardzo polecanej metody- minuta biegu i 6 minut marszu- tak 3 treningi przez pol godziny. Później biegniesz 2 minuty a 5 minut idziesz i znowu 3 treningi ( czyli 3 w tygodniu) Później 3 minuty biegniesz a 4 idziesz itd. Nie wiadomo kiedy nauczysz sie biegnąć pol godziny. Później dodaje

Re: Jak zacząć biegać po 50-tce?

Ja korzystam ze Sport Trackera, ale takich programów jest multum - tutaj całkiem aktualne zestawienie Z reguły trzeba się zarejestrować, żeby wyniki zapisywały się na serwerze i można było je oglądać / analizować nie tylko na telefonie, czy przesłać linka znajomym. Korzystanie to w zasadzie odpale

Re: Jak zacząć biegać po 50-tce?

Ooo super :) napawasz mnie optymizmem :) ale napisz coś więcej proszę- jak często biegałeś na początku, czy robiłeś marszobiegi czy od razu bieg? Jakoś tak zupełnie nie umiem sobie wyobrazić sobie siebie biegającej... niby to takie proste, a jednak nie do końca ;)

Re: Jak zacząć biegać po 50-tce?

mam 47 lat biegać zacząłem w marcu tego roku, zredukowałem węglowodany o połowę i od kwietnia schudłem 15 kg a zacząłem od tego że kiedyś wstałem rano i powiedziałem bieganie czas zacząć, wogóle nie myślałem o bieganiu w kategoriach wieku :-) , przy czym nigdy w życiu wcześniej nie biegałem

Re: Jak zacząć biegać po 50-tce?

Cześć, Powiem tak - najważniejsze na początku, to nie przegiąć, a nawet nie zbliżać się do punktu przegięcia. Za wszelką cenę unikaj zbyt dużych obciążeń. Rozpocznij nawet od 1km truchtu. Na początku chodzi o wyrobienie przyzwyczajenia i o to, żeby na trening wychodzić z uśmiechem, a nie z przymuse

Jak zacząć biegać po 50-tce?

Witajcie, w tym roku skończyłam 50 lat. Od dwóch lat w miarę regularnie uprawiam nordic walking bo próbuję trochę schudnąć, ale widzę, że chyba organizm się przyzwyczaił i juz nie działa to na mnie jak na początku. Ponieważ nie mam czasu na częstsze chodzenie z kijkami pomyślałam, że może spróbowała

Re: Jak zacząć biegać po 50-tce?

Aszuelko, podrzucamy Ci kilka przydatnych artykułów o początkach biegania: - 10 przykazań początkującego biegacza: polskabiega.sport.pl/polskabiega/1,105609,15625874,Jak_zaczac_biegac__czyli__Dekalog_poczatkujacego_biegacza_.html - plan treningowy na początek: polskabiega.sport.pl/polskabiega/1

Re: Jak zacząć biegać po 50-tce?

na początku bieg wyglądał tak że po 2 kilometrach nie mogłem oddychać i następne 2 to był spacer później kilometr biegu i 2 spaceru, generalnie po twoim wpisie widzę że masz problem mentalny, ja nie myślałem o żadnej technice biegania, po prostu wyszedłem z domu i pobiegłem chociaż może bardziej odp

Życie zaczyna się po 50-tce

film.onet.pl/artykuly-i-wywiady/helen-mirren-zycie-zaczyna-sie-po-50-tce/t6szt -- W życiu wszystko jest pożyczone

Rozwód po 50-tce

Rośnie liczba takich rozwodów - co ciekawe, to już nie jest: pan wymienia panią na młodszy model, to często panie nie chcą już z żyć z kimś, kto nawet nie chce się starać.

Re: Życie zaczyna się po 50-tce

A ja byłabym skłonna przyznać,że życie kobiety zaczyna się po 50-tce. Czyli po menopauzie i - zgodnie z dowcipem Zorra - jak pies zdechnie,a dzieci się wyprowadzą :) -- Klara

Re: Życie zaczyna się po 50-tce

a wiesz Mikan,ja nigdy nie usprawiedliwiam swoich dolegliwosci tym,ze mi spadly jak grom z nieba, bo nie spadly. Wiekszosc chorob po prostu daje o sobie znac po 50 tce.Sami sobie na nie zapracowalismy i nie oszukujmy sie,ze jest inaczej. --

Re: Życie zaczyna się po 50-tce

A mnie smieszy takie okreslenie,ze zycie zaczyna sie po bo niby przed to co bylo? i w sumie to mnie tez zastanawiaja tacy ludzie, bo wyglada na to ,ze to ich zycie nie bylo w pelni satysfakcjonujace. Kazdy etap zycia ma swoje uroki....po 50 tce po prostu inne. --

Re: Dieta po 50-tce

NA CO ODŻYWIANIE MA WPŁYW? Dr.Ewa Kiedrowska Według zasady obecnie obwiązującej-niskokalorycznie i niskotłuszczowo. Co osiągamy przez to niskokalorycznie i niskotłuszczowo? Powiem krutko-powoduje ono degenerację umysłową człowieka. U osób stosujących te diety prawie zawsze rozwija się nerwica

Re: Życie zaczyna się po 50-tce

skiela1 napisała: > A mnie smieszy takie okreslenie,ze zycie zaczyna sie po bo niby przed to > co bylo? i w sumie to mnie tez zastanawiaja tacy ludzie, bo wyglada na to ,ze > to ich zycie nie bylo w pelni satysfakcjonujace. > Kazdy etap zycia ma swoje uroki....po 50 tce po prostu inne

Re: Rozwód po 50-tce

To oczywiste :) Tylko w kim się zakocha siedząc w domu w piżamie? W pani z telewizji? :D -- Misterni

Re: Rozwód po 50-tce

roznie to bywa :) Jak sie zakocha i jest w fazie stroszenia piórek, to pewnie mozliwe. -- Paweł Moje dziecko powiedziało:)

Re: Rozwód po 50-tce

Przy nowej pani, pan w ogóle może w piżamce nie chodzić, a w eleganckim garniturze i krawacie :) -- Paweł Moje dziecko powiedziało:)

Re: Rozwód po 50-tce

Od lat marzę, by moja mama się rozwiodla. Moi bracia tez jej to powtarzają. I jej mama ( w sensie moja babcia). Ale nie- mama szuka u wszystkich pocieszania, ale się nie rozwiedzie.

Re: Rozwód po 50-tce

Ano właśnie. Poza tym kobieta spełniona po 30 latach oglądania pana w piżamie rzyga na jego widok, ale taka, dla której to może być ostatnia szansa na samca przeboleją piżamkę.

Re: Rozwód po 50-tce

do babci mojego męża, 80 latki uderzał w konkury pan po 70. Kupował jej perfumy, miód przywoził, a ona, że takiego starego dziada to nie chce. Da się? Da!

Re: Rozwód po 50-tce

> pani chyba, że też jest zdesperowana i bierze na siebie rolę opiekunki osoby starszej, albo młodszej :) albo niekoniecznie opiekunki. Przecież 50 lat to nie starość ! -- Paweł Moje dziecko powiedziało:)

Re: Rozwód po 50-tce

Zdziwiłabyś się. -- „Uważam, że człowiek nigdy nie jest do końca sobą, póki jego rodzice żyją. W jakimś sensie aż do ich śmierci pozostaje dzieckiem.”

Re: Rozwód po 50-tce

Życie nie jest takie proste...Zdarzają się panie, które mają branie przez całe życie, niezależnie od wieku; miały stu narzeczonych, kilku mężów i takie, którym trudno z jednym przeżyć. Wszystko zależy od temperamentu, szczęścia i *tego czegoś*, co nawet trudno nazwać, a co niekoniecznie oznacza urod

Re: Rozwód po 50-tce

> a ona, że takiego starego dziada to nie chce Właściwie ją rozumiem - też najbardziej podobają mi się tacy do 35 lat :P -- „Uważam, że człowiek nigdy nie jest do końca sobą, póki jego rodzice żyją. W jakimś sensie aż do ich śmierci pozostaje dzieckiem.”

Re: Rozwód po 50-tce

Ja mam wujka, 80 lat, baby przed nim pełzają. Do tego stopnia, że to aż niesmaczne. A on ich nawet nie podrywa, po prostu jest szarmancki na przedwojenny sposób. Podejrzewam, że jakby się zakręcił, to znalazłby zaraz chętną na związek, choć osobiście ja żadnej babie nie życzę, otarłam morze łez j

Re: Rozwód po 50-tce

Mój eks-mąż jest zerowym materiałem na życiowego partnera, a powodzenie u zdesperowanych pań w wieku 30-45 ma ogromne. -- „Uważam, że człowiek nigdy nie jest do końca sobą, póki jego rodzice żyją. W jakimś sensie aż do ich śmierci pozostaje dzieckiem.”

Re: Rozwód po 50-tce

Nie jest powiedziane, że przy nowej pani też będzie włóczył się w piżamie ;) -- „Uważam, że człowiek nigdy nie jest do końca sobą, póki jego rodzice żyją. W jakimś sensie aż do ich śmierci pozostaje dzieckiem.”

Re: Rozwód po 50-tce

Andaba, no właśnie jakoś nie wierzę,że tacy panowie, ja tu opisani są tak rwani przez te 40-tki :D Co może zaoferować furiat, który dzień cały włóczy się w piżamie? Któremu nawet nie chce się być miłym?

Re: Rozwód po 50-tce

No, nie byłabym taka pewna, czy 40-latki są aż tak zdesperowane, by brać sobie TAKI gatunek pana. -- "George, while his intelligence was way above normal (...) was required by law to wear it all the time. It was tuned to a government transmitter (...) to keep people like George from taking un

Re: Rozwód po 50-tce

Obserwowałam w najbliższej rodzinie-rozwód był efektem końcowym całych lat trudnego pożycia, uwieńczeniem sytuacji kryzysowych. Efekt ?-od 6 lat on z inną kobietą (konkubinat) ona z innym mężczyzną (małżeństwo)- nowy związek, nowe życie. -- ZSzM http://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/aj/bi/e83n/A8WTTO

Re: Rozwód po 50-tce

Potem pan bez problemu znajduje zdesperowaną czterdziestolatkę, a pani siedzi sama do śmierci, chyba, że też jest zdesperowana i bierze na siebie rolę opiekunki osoby starszej, tj chciałam powiedzieć, wiąże się ze starym dziadem, żeby tylko nie być samą. No chyba, że ma dość związków i chce być sam

Co czwarty bezrobotny po 50-tce. Nowa ustawa ma pomóc im odnaleźć się na rynku pracy [Newseria]

Co czwarty bezrobotny po 50-tce. Nowa ustawa ma pomóc im odnaleźć się na rynku pracy [Newseria]

Nie znalazłeś tego, czego szukasz? Zapytaj ekspertów

Zdjęcia - po 50-tce

Zdjęcia - po 50-tce