Sortowanie wyników: wg trafności wg daty

Pomocne emamy

forum.gazeta.pl/forum/f,615,Pomocne_emamy.html?podpowiedzi Nie wiem, dlaczego wciąż się tam nie zgłosiłaś. To jest naprawdę najlepsza opcja w ramach forum gazeta.pl, jaką masz. -- l-userpic.livejournal.com/117866512/3491182

Re: Pomocne emamy?

Nic nie wylewam, chodzi mi ogólnie o forum, o 'pomocne' emamy, o 'pomocnych' ludzi, nie tylko o moderatora, również o forumki. Ale to Wasze forum. Pomagajcie, komu uważacie.

Re: Pomocne emamy?

"To co to za forum?" Pomocne emamy. To forum służące organizowaniu pomocy potrzebującym osobom, rodzinom i instytucjom (oddziały dziecięce, domy samotnej matki itp.). To również miejsce na pytania z pogranicza prawa i pomocy społecznej. Ale masz to wszystko w nagłówku. Wikipedia nie

Re: Pomocne emamy

Tak też myślałam, ale nie chcę być wredną ematkową jędzą :) -- l-userpic.livejournal.com/117866512/3491182

Re: Pomocne emamy

Tam trzeba przedstawić dokumenty. Autorka postu z jakiegoś powodu nie chce tego zrobić. --- Ja mówię dzieciom: Nie, nie przejedziesz się na koniku, ale jak wrócimy do domu, to co byście przejeździli w 30 sekund, dostaniecie do skarbonki. I też mają ogromne uśmiechy (by upartamama.

kochane pomocne e-mamy

Witam serdecznie aniołki , pisze choć wiele razy zastanawiałam sie czy napisac ale-świat do odważnych należy i oto jestem , jestem mama10 latka ktorego pasja jest taniec wszedzie gdzie tylko sie ruszy tanczy , nie sposob sprostac jego marzeniom ale na glowie staje aby spełniać je. Myslałam ze po p

Pomocne emamy?

Tak chyba miało być? Ale każdy, kto odważy się tu napisać, zostaje zdołowany i natychmiast zobligowany do wysłania swoich dokumentów do wyniosłej i cynicznej 'opiekunki' forum, czyli dostosowania się do regulaminu (a czasem człowiek w potrzebie, albo się nie zna, albo może nie ma możliwości, czy dos

Re: Pomocne emamy?

Ale Mezzaline musiałaby mieć drukarkę do wydrukowania listu przewozowego. -- marcelinasakuta.manifo.com/ www.dzieciom.pl/8027 From nowhen to nowhere

Re: Pomocne emamy?

no pewnie ze nie pomagam tutaj tylko na darmobranie.pl.,towlasnie moja podopieczna powiedziala mi ze jest taka wasza strona wiec zajrzalam

Re: Pomocne emamy?

ja raczej tez:)zwlaszcza,ze moj maz czasem zapiernicza 15 h bym sobie mogla pozwolic na kaprys pomagania:)

Re: kochane pomocne e-mamy

sprawdźcie licznik, to strasznie duzo 150zl miesiecznie za prąd. -- fan page Pawła Wszołka www.facebook.com/WszolekPawel

Re: kochane pomocne e-mamy

Ten link był z innego forum akuratnie. :) Jeśli "aniołku" było skierowane do mnie to bardzo mi miło. Dziękuję. ;)

Re: kochane pomocne e-mamy

Madziulec z góry założyłaś że to dla własnego dziecka ma być. Zapewne chodziło o prezent dla kogoś, wpis ze stycznia był.

Re: kochane pomocne e-mamy

niestety , komornik nie ugięty musze póki co radzic sobie inneczej -- <<< mój maluś dla mnie najcenniejszy>>>

Re: kochane pomocne e-mamy

ew z firma czy tez inna instytucja ktorej zalegacie o rozlozenie zaleglosci na raty i wycofanie sprawy od komornika :)

Re: Pomocne emamy?

Zatem jeśli na darmobraniu jest lepiej, to czemu się umartwiasz na PE? Wchodzisz li tylko po to, żeby skrytykować? Bo nie rozumiem. -- A może by coś zmienić? Napisz w tej sprawie na forum@gazeta.pl

Re: Pomocne emamy?

Mezzaline musiałaby zważyć i zmierzyć paczkę i podać Ci wymiary i swój adres jako nadawcy. -- marcelinasakuta.manifo.com/ www.dzieciom.pl/8027 From nowhen to nowhere

Re: Pomocne emamy?

Hugo43 przykro ,ale ja tego nie potrafie zrobic,moze Mezzaline by to zrobila,tylko ze ja chce zaplacic za przesylke ,i nie wiem czy mozna zaplacic przy odbiorze?

Re: Pomocne emamy?

Ja mama troche inne zdanie wczesniej deklarowały sie osoby ze pomogą jak bendą dokumenty przesłałam cisza tylko jedna Pani pomogła mi jak jeszcze nie przesłałam tych dokumentów i niestety nie wiem o sądzić o POMOCNYCH EMAMACH pozdrowienia dla dla wszystkich

Re: kochane pomocne e-mamy

ja mam podobnie co Ty Nioma-dwa tv chodzą na okrągło, laptop, kuchenka indukcyjna( może to to), zmywarka, ale ja mam abonament z Taurona-może operatora mam droższego.

Re: kochane pomocne e-mamy

a nie, sorry - sprawdziłam: ostatnie rachunki jakie mam to 200,40PLN na dwa miesiące. Czyli jeszcze mniej -- fan page Pawła Wszołka www.facebook.com/WszolekPawel

Re: kochane pomocne e-mamy

pewnie moze ale juz odechcialo mi sie , dlugo by opowiadac ale juz nie chce Dziękuje za nie - zrozumienie -- <<< mój maluś dla mnie najcenniejszy>>>

Re: kochane pomocne e-mamy

A pisalas pismo do komornika czy na gebe? Do firmy tez warto pismo wyslac! Sama wiem z wlasnego doswiadczenia ze nawet z nie ugietym da sie dogadac!

Re: Pomocne emamy?

Lidka, ja dzisiaj nie bardzo mam czas, ale jutro jak chcesz to mogę Ci założyć konto na którymś sprawdzonym portalu firmy kurierskiej i pomóc z załatwieniem wysyłki. -- marcelinasakuta.manifo.com/ www.dzieciom.pl/8027 From nowhen to nowhere

Re: Pomocne emamy?

Nie mam pojecia jak to zrobic,jestem ciemna w internecie,nigdy nie zamawialam niczego i nie umiem,szkoda ,bo naprawde te ciuszki i buty bardzo by sie nam przydaly:(Mimo to,dziekuje za chec pomocy

Re: Pomocne emamy?

Jeśli się wysyła kurierem, to nie bardzo. A nie możesz założyć sobie konta i zamówić kuriera jako odbierajaca? Po zapłaceniu przychodzi Ci na mail list przewozowy, wysyłasz go mailem do Mezzaline, ona drukuje i daje kurierowi. -- marcelinasakuta.manifo.com/ www.dzieciom.pl/8027 From nowhen to nowhe

Re: Pomocne emamy?

Bez udostępnionych papierów Bruy-ere 13.04 próbowała nawiązac kontakt: Napisałam maila do autorki wątki, ale nie ma poczty na gazecie. Nie mam pomysłu jak się skontaktować. W każdym razie proszę o maila na prv. I później napisała również, że nie było kontaktu , więc nie rozumiem postawy autorki w

Re: Pomocne emamy?

Całe społeczeństwo robi się coraz bardziej roszczeniowe. Przez kretyńską politykę socjalną rządu, która nagradza nicnierobienie, a za próby radzenia sobie w życiu - obcina, co się da. No to po co się starać? Lepiej siąść i zażądać. A przerzuca się i na inne terytoria takie podejście... -- A może

Re: Pomocne emamy?

Forum ma swoje zasady i dobrze. ja mam coraz częściej wrażenie że osoby proszące są bardzo rozszeniowe, ja rozumiem że są osoby które nie są biegle w obsłudze komputera ale wiele osób np odpowiada na pytania które są mu wygodne. Zresztą nikt tu nikogo na siłę nie trzyma

Re: Pomocne emamy?

Nii17, dziewczyny z tego forum pomagaja jak chcą i komu chcą. Piszesz, że nie poprosiłabyś na tym forum o pomoc... po co w takim razie podkreślasz, że jesteś w biedzie? Nie po to, żeby ktoś się tym zainteresował? -- marcelinasakuta.manifo.com/ www.dzieciom.pl/8027 From nowhen to nowhere

Re: Pomocne emamy?

ja nie pisalam ze zle robicie ze pomagacie tylko ze po co te wszelkie komentarze,jak ktos chce pomoc to pomoze bez gadania typu:po co kolejny raz jest w ciazy?itp.,w tej chwili tez mam biede i nie mam co do gara wlozyc ale chyba nie poprosilabym na tym forum o pomoc

Re: Pomocne emamy?

natalkaalakuba22 napisała: > Ja mama troche inne zdanie wczesniej deklarowały sie osoby ze pomogą jak bendą > dokumenty przesłałam cisza tylko jedna Pani pomogła mi jak jeszcze nie przesłał > am tych dokumentów > i niestety nie wiem o sądzić o POMOCNYCH EMAMACH > pozdrowienia

Re: Pomocne emamy?

Dziwi mnie ten post... Być może czasem można by było grzeczniej na tym forum, ale z drugiej strony zdaję sobie sprawę ze doświadczenia na tym forum były takie a nie inne. Weryfikacja jak najbardziej potrzebna.Czasem sama intuicja nie wystarcza. Chcę to pomagam, nie chcę nie robie tego...i już...

Re: Pomocne emamy?

nii17 napisał(a): > w tej chwili bezinteresownie pomagam dwom paniom,jednej podarowalam wozek dla d > ziecka a drugiej daje rzeczy po moim synku najmlodszym i nie pytam ile maja pie > niedzy,uwazam ze skoro potrzebuja to widocznie nie maja no patrz, a ja wolę zapytać

Re: Pomocne emamy?

ja zamawiam najczesciej przez wysylajnajtaniej.pl.paczka,o regularnym ksztalcie ,wadze do 30 kg kosztuje 20pln.musisz zarejestrowac sie na stronie,tam zamowic kuriera.przysla ci listy przewozowe na e-mail,trzeba je wydrukowac i kurier zabierze z paczka.jesli ktos ci wysyla,to najlepiej od razu przek

Re: Pomocne emamy?

Dokładnie. Fakt, że jest zasiłek okresowy, świadczy, że w danym momencie było trudno. Ale nie ma nic więcej. A koleżanka w sumie na wejście szuka sobie wrogów na zasadzie "no, dałam Wam papier, co jest? Gdzie te paczki obiecane?". Nie podoba mi się postawa roszczeniowa. -- A może by coś

Re: Pomocne emamy?

:) Zenobia: nie gospodarzem, tylko sprzątaczką, dlatego bardzo mi miło z tymi butami, bo tak serio to ja sprzątać nie lubię;) Co ciekawe - tacy, co zawsze "wiedzą lepiej, jak być powinno" - na moje propozycje przejęcia mojej funkcji - odmawiają. Też nie wszystkie komentarze mi się podoba

Re: kochane pomocne e-mamy

Nie porównujmy sytuacji. Bo to nie o to chodzi. Aniołki, fasolki. To chyba nie moja bajka i nie moja sytuacja. Rzeczywiście. Komornika mam. -- Wsparcie dla Misia - chłopca z Zespołem Aspergera Jedyna strona dla rodziców dzieci z wadami układu moczowego Chcesz wiedzieć więcej o autyzmie? Kandydat

Re: kochane pomocne e-mamy

ja troche mniej,bo ok 120,ale wszystkie zarowki powymieniane,sprzety oszczedne i wieczorami wszyscy siedzimy w jednym pokoju.za tv autorka chyba pisala 100,i jesli to nie rata za sprzet,to maja jakis strasznie wypasiony pakiet.

Re: kochane pomocne e-mamy

dodatek mamy, zaś jesli chodzi o prace niestety ciezarnej nikt raczej nie przyjmnie , pozatym zdrowotie nie czuje sie ok dolegliwości ciążowe. Mam nadzieje ze sobie poradze . -- <<< mój maluś dla mnie najcenniejszy>>>

Re: kochane pomocne e-mamy

Uspokój się i pomyśl czy jest sens teraz kompletowac wyprawkę, skoro masz jeszcze trochę czasu. Z bliźniakami różnie to bywa, ale zakładajmy, że ciąża będzie przebiegac prawidłowo. W tej chwili to postarajcie się coś załatwic z komornikiem. Nie jestem specjalistą od tych spraw, ale może ktoś coś po

Re: kochane pomocne e-mamy

Alex ty się tak nie denerwuj. Pamiętaj, że jesteś w ciąży. Wiedz, że ja mam bliźniaki i do głowy by mi nie przyszło, żeby wyprawkę kompletowac w 3 miesiącu, tym bardziej, że lekarze z ostrożności kazali byc przygotowani na to że jedno dziecko może się wchłonąc. Powodzenia życzę

Re: kochane pomocne e-mamy

Mnie uderzył koszt lekcji tańca. Zakładam więc, ze sytuacja nie jest tragiczna. W każdym razie na razie nie ma możliwości potwierdzenia sytuacji (chyba, że aniołek Blanka się zlituje) więc poczekaj do września. Termin masz dopiero za 6 mies więc to nic pilnego.

Re: kochane pomocne e-mamy

Ten post to dla żartu prawda? Bo jakoś nie chce mi się wierzyc, że ktoś przy zdrowych zmysłach mając komornika na karku stara się o drugie dziecko. Poza tym kompletowac wyprawkę będąc w 3 miesiącu ciąży? Wszystko to jakieś grubymi nicmi szyt

Re: kochane pomocne e-mamy

Może to zwyczaj na tym forum prosić o prezenty, które chcemy wręczyc innym. Chyba coraz częściej przestaje mnie cokolwiek na tym forum dziwić aniołku ;) -- Wsparcie dla Misia - chłopca z Zespołem Aspergera Jedyna strona dla rodziców dzieci z wadami układu moczowego Chcesz wiedzieć więcej o autyz

Re: kochane pomocne e-mamy

To juz nie dziewczynka ?? forum.gazeta.pl/forum/w,83562,141994108,141994108,szukam_dzidziusia_z_butelka_.html -- Wsparcie dla Misia - chłopca z Zespołem Aspergera Jedyna strona dla rodziców dzieci z wadami układu moczowego Chcesz wiedzieć więcej o autyzmie? Kandydatka do Sejmu może poda wodę?

Re: Pomocne emamy?

Witam :)Mam prosbe,a raczej pytanie.Mezzaline chce mi oddac karton z odzieza i obuwiem dla mnie i corek,ale ona jest z Warszawy i problem tkwi w tym,ze paczka jest duza.Ja mieszkam daleko od niej,pytala czy mam mozliwosc zalatwienia kuriera aby to odebral i do mnie zawiozl,lecz ja nie orientuje sie

Re: Pomocne emamy?

Poczucia oszukanej osoby z niczym nie można porównac. Mnie babsztyl oszukał na fotelikach samochodowych. Oddałam za przysłowiową czekoladę foteliki dla bliźniaków. Babka pisała, że ma biedę, że szok, bliźniaki i do tego niepełnosprawne. Po 3 dniach od oddania szukałam na allegro większych fotelikó

Re: Pomocne emamy?

Dokumenty potwierdzające sytuację są potrzebne bo bardzo dużo ludzi z proszenia zrobili sobie sposób na życie i co najgorsze nie widzą w tym nic złego. Co do komentarzy. Niektóre osoby potrzebują kubła zimnej wody. A ten kubeł zimnej wody nie jest od razu wylewany jak tylko osoba coś napisze o sob

Re: Pomocne emamy?

atena12345 napisała: > nii17 napisał(a): > > > w tej chwili bezinteresownie pomagam dwom paniom,jednej podarowala > m wozek dla d > > ziecka a drugiej daje rzeczy po moim synku najmlodszym i nie pytam ile > maja pie > > niedzy,uwazam ze skoro potrzebuja to widocz

Re: kochane pomocne e-mamy

ja tez mam nowy licznik Pralka srednio 5 razy w tygodniu, codziennie zmywarka, trzy komputery, router, wiatraki podlaczone do pradu po kilka godzin na dobe, piekarnik elektryczny, wszelkiego rodzaju ladowarki, duzo prasowania więc żelazko, oswietlenie w kilku pokojach bo na ogol kazdy siedzi w innym

Re: kochane pomocne e-mamy

mycha dziękuje za miłe słowa , ale ja jestem tym wszystkim przestraszona wiem ze to dopiero 3 miesiac ale ja mam taiego stracha ze az szkoda go opisac , tego po prostu nie da sie opisac . Odważyłam sie napisać na forum - i na dobra sprawe moge urodzic z tego co przeczytałam . Przykre to . -- <&

Re: kochane pomocne e-mamy

Alex, przykro mi, ale jesteś skrajnie bezmyślna. W sytuacji a) domniemanego kryzysu małżeńskiego (mąż wrócił"?), b) tragicznej sytuacji finansowej (jeśli opierać się na twoim poście) wy "staracie się o dzieciątko"?? No cóż, te "dwie fasolki" otworzą wam zapewne drogę do świ

Re: Pomocne emamy?

"zeby pokazac ze majac biede mozna tez jeszcze komus pomoc" Używasz niefortunnie pojęć i porównań. Ja na przykład nie pomagam rzeczowo, ale podpowiedzią i kopem w krzyże: jak potrzebujesz motywacji - zwracasz się do mnie i masz jak w banku, że poleci na Ciebie wiadro zimnej wody. Albo przy

Re: Pomocne emamy?

Może powinna się domyślić, co i gdzie wysyłać. Albo to ja powinnam rozsyłać adres i dopiero wtedy byłby powód do ukręcenia mi łba za przekazywanie danych. Inna jest sytuacja Marty, która nie ma netu aktualnie, więc ja i Ewencja kontaktujemy się z nią telefonicznie. Ale zasada jest taka, że każdy s

Re: Pomocne emamy?

nie po to zeby ktos mi pomogl pisze ze jestem w biedzie tylko po to zeby pokazac ze majac biede mozna tez jeszcze komus pomoc,jakbym chciala to bym poprosila tylko ze ja wole najpierw pojezdzic i porozwozic cv niz prosic,przynajmniej dwie lub 3 cv rozwoze codziennie po drodze wozac syna do szkoly,in

Re: Pomocne emamy?

Ja nie twierdzę, ze Ty pisałaś. Chociaż częstym zjawiskiem jest, że wpada ktoś niezorientowany i usiłuje wprowadzać reformy. Albo pomógł ze dwa razy i ma się za autorytet olimpijski brodaty, więc ocenia wszystkich i wszystko. To forum dyskusyjne i z komentarzami trzeba się pogodzić. Nie może być ta

Re: kochane pomocne e-mamy

Nawet jeśli komornik jest od 3 tygodni, to przecież długi (niespłacane!) musiały być już długo, długo wcześniej. Co do rozwiązań, to jedyne co wydaje mi się najsensowniejsze na teraz, to podjęcie jakiejkolwiek pracy przez ciebie, nawet na część etatu. Jesteś na początku ciąży - nie wiem jakie są two

Re: Pomocne emamy?

I ja poki co mam to szczescie ze prosic o pomoc tu nie musialam. Sam fakt weryfikacji popieram.Ale stylu wypowiedzi niektorych "forumowiczek" czasami mnie wrecz przeraza, komentarze w stylu np."po co rodzilas tyle dzieci", z pewnoscia nikomu nie pomagaja a wrecz przeciwnie.To pon

Re: Pomocne emamy?

mnie tez sie nie podoba ze jak ktos prosi na tym forum o pomoc to zaraz jest zdolowany,skomentowany az przykro czytac. ja mam 4 dzieci w tym jednojuz dorosle,wiem co to bieda,ale jakos dawalam rade,dzieci nie chodzily ani glodne ani brudne mimo ze mieszkalam 4 lata bez pradu a mimo to moja corka ucz

Re: kochane pomocne e-mamy

Że się wtrącę. Komornika macie od trzech tygodni, ok. Ale z jakiej to przyczyny się pojawił? Tak dla sportu go jakaś obca firma na was nasłała? Czy też raczej mięliście długi i to wcale nie malutkie? A skoro mieliście długi, to po co, na wszystkich Bogów O(limpu w tej sytuacji "starać się o dzi

Re: kochane pomocne e-mamy

moje panie pomocne e- mamy to nie jest chyba dobry wątek ??? człowiek pisze szczerze ze potrzebuje pomocy wsparcia lub dorady a wy sobie jaja robicie ? aniołek to co prosiłam to do wyszycia haftem krzyżykowym , Do madziulec- nie prosze o prezenty mam nadzieje ze pani nie bedzie w takiej sytuacji

Re: kochane pomocne e-mamy

Alex nie dziw się takiej reakcji na twój post. Zasadą jest, że nie planuje się i nie robi drugiego dziecka mając długi. Komornik nie przyszedł do was po jednym nie opłaconym rachunku. Skoro planowaliście drugie dziecko mając duże zadłużenie, to przy tych planach zastanawialiście się za co je wykarm

Re: Pomocne emamy?

Dziękuję:) W imieniu własnym i - jeśli wolno - innych Pomocnych:) -- A może by coś zmienić? Napisz w tej sprawie na forum@gazeta.pl

Pomocne emamy

forum.gazeta.pl/forum/w,615,125072424,125161366,Re_Prosze_pilnie_o_pomoc_.html?wv.x=2 Skądś Cie kojarzyłam.W tamtym długaśnym wątku ,gdzie prosisz o pomoc piszesz że jesteś samotna od listopada 2008(pisane13.05.2011)Tutaj że do lutego byliście normalnie razem.Czegos nie ogarniam.

Re: Pomocne emamy?

Amen :) Bardzo trafnie ujęte sedno sprawy. -- http://www.suwaczki.com/tickers/gg64cbxmfb30nlg2.png

Re: Pomocne emamy?

No racja:) Jak ja Ci się dobrze kojarzę:D -- A może by coś zmienić? Napisz w tej sprawie na forum@gazeta.pl

Re: Pomocne emamy?

ze względu na to, co napisałam wyżej. Ty pomagasz? Interesuje Cię, czy Twoja pomoc trafia tam, gdzie powinna?

Re: Pomocne emamy?

Ja mówiłam o proszeniu Cię o rękę, nie o inne części ciała:> -- A może by coś zmienić? Napisz w tej sprawie na forum@gazeta.pl

Re: Pomocne emamy?

"nie wstydzę się tego co piszę" Jakoś mnie to nie dziwi.... -- A może by coś zmienić? Napisz w tej sprawie na forum@gazeta.pl

Re: Pomocne emamy?

Nie grozi. My się wyłącznie "służbowo" spotykamy i Piotr już dawno dał mi kosza:D -- A może by coś zmienić? Napisz w tej sprawie na forum@gazeta.pl

Re: Pomocne emamy?

Wiesz,mam jednego nika,nie wstydzę się tego co piszę i nie mam potrzeby go zmieniać dla zabawy. -- Moje Skarby: Mateusz 13.03.2006r Julia 25.11.2007r Dawid 26.03.2011r.

Re: Pomocne emamy?

bj32 napisała: Jak ja Ci się dobrze kojarzę:D No, jeżeli "służbowy" obiad, w niedzielne popołudnie, w szpanerskiej restauracji to jest dobre skojarzenie... to masz rację :D:D

Re: Pomocne emamy?

a mi sie wydaję,że seren dupity to sabka po prostu..albo bliska koleżanka .jak się obu nie podobają zasady forum to po co piszą i czytają?

Re: Pomocne emamy?

agrypina6 napisała: Przecież jak komuś pomoc na tym forum nie odpowiada, to niech szuka > gdzie indziej. Tam gdzie tylko dają i o nic nie pytają:). Oczywista oczywistość , jak powiada klasyk :)

Re: Pomocne emamy?

Agrypina, przeczytaj i zrozum całe zdanie, które napisałam. Na pewno robicie dużo dobrego, ale też wiele złego, czego jednak nie widzicie. Wyrażam tylko swoje zdanie.

Re: Pomocne emamy?

To prawda że dziwne to forum,Blanka każdy ma prawo pisać. -- Moje Skarby: Mateusz 13.03.2006r Julia 25.11.2007r Dawid 26.03.2011r.

Re: Pomocne emamy?

Zapraszam na FoF, FoM albo na forum@gazeta.pl. Tu nie jest miejsce do wylewania na mnie nocnika. -- A może by coś zmienić? Napisz w tej sprawie na forum@gazeta.pl

Re: Pomocne emamy?

Ja akurat tutaj nie pomagam. Ale doceniam to, co tu jest robione przez BJ i inne pomocne. Przecież jak komuś pomoc na tym forum nie odpowiada, to niech szuka gdzie indziej. Tam gdzie tylko dają i o nic nie pytają:).

Re: Pomocne emamy?

A ja uważam, że te forum jest świetne, cieszę się ze osoby potrzebujące są "weryfikowane" przez co wiem, że to co wyślę trafi we wlaściwe ręce. Osobiście nie potrzebowałam nigdy pomocy materialnej ale porady prawnej owszem i spotkałam się tutaj naprawdę z życzliwością.

Re: Pomocne emamy?

> Jeśli nie umiesz zinterpretować powiedzenia, to Ci podpowiem, że trzeba mieć co > ś, czego próżno szukać u 60 letniego dziada :D:D No już nie przesadzaj , nie jeden sześdziesięciolatek jescze bryka z młodymi laskami :P

Re: Pomocne emamy?

bj32 napisała: ... Piotr już dawno dał mi kosza... > Baaaardzo śmieszne. Ja miałem bardzo mądrą babcię, która na każdą okazję miała mądre powiedzenie. W takich przypadkach mawiała : nie wystarczy chcieć, trzeba jeszcze mieć!! Jeśli nie umiesz zinterpretować powiedzenia, to Ci podpowiem, że

Re: Pomocne emamy?

> m się tylko w zakresie interpretacji pewnych, Piotrze, porada prawna jest jak najbardziej pomocą, której wartość można prosto zmierzyć zapoznawszy się z cennikiem jakiegoś prawnika. Podobnie korepetycje, które tu proponowales to też wymierna pomoc. -- A.D.I.D.A.S.

Re: Pomocne emamy?

Jedyne typowe, co tu widzę, to to, że masz problem i nie wiadomo, z czym. Zemną? Z Missmiriam? Z Niomą? Z... Panią Anną? Jaką Panią Anną? Bo generalnie Twój post do tego, że forum jest szkaradne, a moderator obrzydliwy - ma się nijak... -- A może by coś zmienić? Napisz w tej sprawie na forum@

Re: Pomocne emamy?

Ja tam nie mam z tym problemu: pomagam z pobudek egoistycznych: bo mi z tym dobrze i bo się sporo uczę. Ergo: dla siebie. -- A może by coś zmienić? Napisz w tej sprawie na forum@gazeta.pl

Re: Pomocne emamy?

malgoska182 napisała: Gwiazdke potraktowalam bardzo osobiscie ,... poczulam( > a moze chcialam poczuc)... Bylo mi glupio sie przyznac,ze czuje sie podle.... > Lubie pomagac.... A teraz odpowiedz (sobie )z ręka na sercu : komu "pomagasz"? tej rodzinie czy sobie??

Re: Pomocne emamy?

*życiowej :) trixii napisała: > Nie było mnie na forum jakies dobre 3 lata. Ostatnio kiedy tu byłam prosiłam o > pomoc. Byłam w ciężekiej sytuacji przynajmniej tak mi sie wydawało. Gdy popros > iłam o pomoc (a nie było to dla mnie łatwe) otrzymałam wiele zapytań, rządań p > otwierd

Re: Pomocne emamy?

To ja to robię chyba z tego samego powodu co Ty...tylko ja wprost piszę co mi się nie podoba,no i to nie jest jeden wątek z takimi "radami" od czapy. -- Moje Skarby: Mateusz 13.03.2006r Julia 25.11.2007r Dawid 26.03.2011r.

Re: Pomocne emamy?

Ja uważam,że dobrze,że jest coś takiego ,że można liczyć na pomoc w trudnych sytuacjach ,ja popieram takie forum,mnie już tutaj wiele osób pomogło i jestem im za to wdzięczna ,bo gdyby nie te osoby to nie wiem co by było

Re: Pomocne emamy?

Dziękuję:) Problem w tym,ze są osoby, które ani nie pomagają, ani nie proszą, wchodzą z kosmosu i pierwsze, co widzą, to że jest źle i to wina moderatora. Co mnie zastanawia - zawsze jest to po jakiejś zadymie z któraś z dyżurnych pieniaczek... -- A może by coś zmienić? Napisz w tej sprawie na

Re: Pomocne emamy?

Piotr dobrze piszesz,w takim razie po co ktoś kto nie chce pomagać pisze w wątku "dobre rady" typu "idź sprzedawaj znicze z dwójką dzieci" i inne kwitki?po co to? -- Moje Skarby: Mateusz 13.03.2006r Julia 25.11.2007r Dawid 26.03.2011r.

Re: Pomocne emamy?

To chyba jakby nie na temat co???napisz priva do marciuli i zapytaj ją dlaczego.. Nie chce mi się już wałkować tego samego o co mi chodzi... Ludzi traktuje się nie równo i tyle. -- Moje Skarby: Mateusz 13.03.2006r Julia 25.11.2007r Dawid 26.03.2011r.

Re: Pomocne emamy?

:)Oraz stałym użytkownikom:) Właścicielem jest redakcja, która ma Regulamin obowiązujący na wszystkich forach, zaś ten lokalny tworzyli ci, którzy tu są od lat:) -- A może by coś zmienić? Napisz w tej sprawie na forum@gazeta.pl

Nie znalazłeś tego, czego szukasz? Zapytaj ekspertów

Zdjęcia - pomocne emamy

Zdjęcia - pomocne emamy