Sortowanie wyników: wg trafności wg daty

rak płuc z przerzutami do mózgu

Witam wszystkich.Moja mamcia choruje na raka płuc niedrobnokomórkowego od kwietnia 2012 roku. przeszła kilka chemii i radioterapię głowy bo był już przerzut w móżdżku. Wszystko przeszła bez większych dolegliwości. Miesiąc temu zaczęła źle się czuć, w sensie braku sił, bóle głowy lekkie, zachwiania

Re: Tk-wyniki...przerzuty po raku piersi?

Sprawa sie wyjąsniła. Z mamą jest ok..uffff. Nie są to guzy rakowe. Także jak na razie mamy dobry bilans bo już 3 lata bez nawrotów. Wielkie uffff

Re: Tk-wyniki...przerzuty po raku piersi?

Mama miała tomografię kolejną. Wyszły niespecyficzne guzy w jednym i drugim płucu. Lekarza onko mama ma dopiero za 1,5 tyg. I znowu nie mamy pojęcia co sie kryje pod nazwą "niespecyficzne". Może ktoś sie z tym spotkał?

Re: Tk-wyniki...przerzuty po raku piersi?

tu masz jeszcze link do forum amazonek,jak widzę,działają dzisiaj amazonki.net/dyskusje/ -- www.dlaczego.org.pl/

Re: Tk-wyniki...przerzuty po raku piersi?

może zadzwoń tu www.amazonki.com.pl/ wygląda,że mają właśnie spotkanie -- panilyzeczka.manifo.com/blog-pani-lyzeczki

Re: Tk-wyniki...przerzuty po raku piersi?

Mama miała scyntygrafie kości jakis czas temu. Miała RTG płuc jakies pol roku temu, ale wyszły tylko zwapnienia. No i teraz miala TK. Dzieki za linki!!

Re: Tk-wyniki...przerzuty po raku piersi?

nie znam zasady,żeby czekac określony czas na tk,ale poszukam,może coś takiego jest konsultacja wg mnie jak najbardziej już szukam -- www.dlaczego.org.pl/

Re: Tk-wyniki...przerzuty po raku piersi?

W takich sytuacjach nie ma na co czekać, Niestety, przy raku czas działa na niekorzyść chorego. Na co macie czekać, aż guzki urosną i nic się nie da zrobić?! Może prywatnie do jakiegoś ordynatora pulmonologa, co by na oddział wziął i bronchoskopię zrobił, wtedy będzie na 100% wiadomo co to i

Re: Tk-wyniki...przerzuty po raku piersi?

Na razie wciąz nic nie wiadomo... Czekamy na wizytę u innego onkologa...ale moja mama srednio z tego zadowolona, bo ona wolałaby poczekac jednak...także stawia opór mały. Ale może ja przekonam jakoś. Jeszcze raz dzieki.

Re: Tk-wyniki...przerzuty po raku piersi?

a czy mama miała robione inne badania? scyntygrafię etc? tu wklejam link do poradnika,może coś znajdziesz,ja szukam i pytam dalej www.onkologia.krakow.pl/pobieranie/informator_dilrp.pdf -- edudomowa.blogspot.com/

Tk-wyniki...przerzuty po raku piersi?

brzucha oraz klatki piersiowej. Opis tomografii klatki jest taki "Guzki okołoskrzelowe w platach dolnych pluc-zapalne." Mama była dziś u swojego onkologa , który powiedział,ze moga to byc przerzuty :( tzreba powtórzyc tomografie, ale dopiero za 1,5 miesiąca , bo podobno musi minąc 3 miesiace od

wyleczony rak pluc (przerzuty)

tutaj mamy fantastyczny opis cierpien mlodego czlowieka z rakiem: norml-uk.org/2012/08/cannabis-can-cure-cancer/ fantastyczny dlatego, poniewaz on sie calkowicie wyleczyl. Stadium w ktorym sie znajdowal jest zgodnie z moja wiedza 4 stopniem raka. To jest praktycznie koniec. A jednak podjal kuracje

Re: rak płuc z przerzutami do mózgu

Dziękuję w sumie nie spodziewałam się innej odpowiedzi ale bardzo przydatne linki. Pozdrawiam gorąco.

Re: rak płuc z przerzutami do mózgu

Zajrzyj tutaj: forum.gazeta.pl/forum/f,37372,Nowotwory_damy_rade_.html S. -- Polen, Polen, über alles! (pol. Polska jest najważniejsza!) Polen, erwache! (pol. Polsko, obudź się!)

Re: rak płuc z przerzutami do mózgu

Snajper, ochłoń. Może nie wiesz, ale choroby dotykają informatyków i ich rodzin, hydraulików, farmaceutów, meteorologów, kucharzy, nauczycieli, itp. Można więc prosić o opinie, relacje tych ludzi z ich doświadczeń. Nie ma potrzeby od razu tak ostro. -- http://s17.rimg.info/5aa663295cabae0e0baed153

Re: ukochana mama-rak pluc z przerzutami

Strasznie mi przykro :-( dziewczyny. Trzymajcie się jakoś. Czytam wasze posty i ryczę, bo moja mama jest na początku tej drogi... Trzy tygodnie temu zdiagnozowano guza na lewym płucu. Dzisiaj się dowiemy ( są wreszcie wyniki bronchoskopii), jaki to rak i jakie są rokowania. Liczę się z tym, że to

Re: rak płuc z przerzutami do mózgu

ortolann napisała: > Snajper, ochłoń. Może nie wiesz, ale choroby dotykają informatyków i ich rodzin > , hydraulików, farmaceutów, meteorologów, kucharzy, nauczycieli, itp. Można wię > c prosić o opinie, relacje tych ludzi z ich doświadczeń. Nie ma potrzeby od raz > u tak ostro. OK,

Re: rak płuc z przerzutami do mózgu

Witaj> Pewnie masz rację w tym co piszesz,ja po prostu szukam w ludziach jakiejś nadziei mimo że wiem jak jest.Właściwie nie wiem po co to napisałam każdy wie co znaczy taki wynik. tylko ile nam zostało?????? nie wiem czy dam radę to znieść:(:(

Re: rak płuc z przerzutami do mózgu

Bardzo mi przykro według mnie stan jest beznadziejny liczne przezuty do mózgu tutaj kilka przydatnych linków Forum onkologiczne www.forum-onkologiczne.com.pl/forum/ Nowotwory damy rady forum.gazeta.pl/forum/f,37372,Nowotwory_damy_rade_.html

Re: rak płuc z przerzutami do mózgu

iwowo napisał(a): > Bardzo proszę o opinie. Ja cię bardzo przepraszam, ale nie rozumiem po co ci nasze opinie. Po co ci moja, informatyka, opinia o stanie zdrowia twojej matki. Czy opinia jakiegoś hydraulika czy innego nauczyciela geografii. Słyszałeś o lekarzach? S. -- Polen, Polen, ü

Re: rak płuc z przerzutami do mózgu

snajper co za glupoty trujesz? chyba logiczne ze sie bedzie pytac bo ktos inny mogl przez to przechodzic i miec namiary na jakas dobra terapie, lekarza, podzielic sie informacjami... czesto sie wiecej od innych pacjentow mozna dowiedziec niz od samych lekarzy ktorzy maja wszystko w czterech literac

Re: ukochana mama-rak pluc z przerzutami

To prawie jest moja historia. U mojej mamy rak płuc z przerzutami do wątroby, szyi, byś może głowy. To dzieje się tak szybko. Ciężko jej się oddycha. Traci pamięć Nie ma siły na nic . O spacerach wogóle nie ma mowy, Je tylko przez zdrowy rozsądek, bo wiem że musi jeść żeby miała siły. Od 9

Re: rak płuc z przerzutami do mózgu

iwowo napisał(a): > mam ZAŁAMKĘ chociaż pr > zy mamie jestem nie do zagięcia.Skąd brać siłe aby to wszystko znieść??? > nie wiem!!!!!STARAM SIĘ:( Pamiętaj, że życie musi się toczyć normalnie (na tyle na ile to możliwe), i musisz znaleźć siły aby się sama nie rozchorować. Jak tylko może

Re: rak płuc z przerzutami do mózgu

iwowo napisał(a): ><snip>Właściwie nie wiem po co to napisałam każdy > wie co znaczy taki wynik. tylko ile nam zostało?????? A tego to precyzyjnie nikt nie wie. Z punktu widzenia chorego i rodziny zapewne im szybciej tym lepiej. W portalach medycznych powtarzana jest informacja ze zgo

Re: Znajoma ma przerzuty raka- szukam pomocy! każ

Wszystko do Terapii Metabolicznej witaminą B 17. amigdalina-b17.otwarte24.pl/ ORYGINALNA Amigdalina B 17 bezpośrednio z lebolatorium Cyto Pharma de Mexico Posiadamy wszystkie niezbędne suplementy do leczenia choroby nowotworowej Terapią Metaboliczą witaminą B17. Amigdalina B17 zarówno w tabletk

Re: rak płuc z przerzutami do mózgu

iwowo napisał(a): > > od trzech dni mama zaczyna miec problemy z chodzeniem lekkie i troszkę niewyraż > nie mówi Zgłoś się z wynikiem do lekarza prowadzącego mamę, opisz mu dokładnie objawy i zapytaj o wskazówki, co jego zdaniem Was czeka w najbliższej przyszłości i co on radzi. Ja bym

Re: rak płuc z przerzutami do mózgu

aqua48 napisała: > iwowo napisał(a): > > > > od trzech dni mama zaczyna miec problemy z chodzeniem lekkie i troszkę ni > ewyraż > > nie mówi > > Zgłoś się z wynikiem do lekarza prowadzącego mamę, opisz mu dokładnie objawy i > zapytaj o wskazówki, co jego zdan

Re: wyleczony rak pluc (przerzuty)

Tak, zdecydowanie. Ty już sens świata znasz i nie pozwolisz go sobie wydrzeć jakimś tam faktom. Możemy wrócić do dyskusji jeśli będziesz skłonny cokolwiek rozważyć, podać jakieś dowody, słowem: nomalnie rozumować.

Re: wyleczony rak pluc (przerzuty)

Nakłanianie ludzi do popełniania samobójstwa to nie jest zawracanie gitary, żerowanie na śmiertelnie chorych ludziach to największe biznesowe kure$stwo z możliwych. I nieświadomie bierzesz w tym biznesie udział.

Re: wyleczony rak pluc (przerzuty)

eeeee zawracanie gitary, a nie dyskusja. masz cos konkretnego do powiedzenia, to sie wypowiedz a jak nie to nie zawracaj mi glowy.

Re: wyleczony rak pluc (przerzuty)

Domyślam się, że znasz kogoś kto choruje lub sam chorujesz na raka. Jeśli się dobrze domyślam to nie odradzam niczego co nie stoi na drodze leczeniu zalecanym przez lekarzy. Czy wiesz jaką krzywdę możesz komuś zrobić rozpowszechniając np. zdjęcia ludzi, którzy rzekomo wyleczyli czerniaka

Re: wyleczony rak pluc (przerzuty)

Trudno, dyskusja z Tobą nie ma najniejszego sensu -- Jestem kompletnym ignorantem we wszystkich sprawach jakich tyczy się to forum. Nie inwestuję. Moja pisanina nie może być podstawą do czegokolwiek, w szczególności do wydawania na coś własnej kasy.

Re: wyleczony rak pluc (przerzuty)

Moge dodac ze swojego doswiadczenia (ok. 20 lat), ze generalnie caly organizm jest mlodszy, lepszy niz by to wynikalo z metryki.... widac to golym okiem. Przekonywac o tym, ani tym bardziej udowadniac niedowiarkom nie zamierzam. -- kurt

Re: wyleczony rak pluc (przerzuty)

> Podrzuć choć tuzin tych publikacji. ? a dlaczego? to co podalem nie wystarcza? google ... ten oszołom R.S, którego cytuje > sz, już ładnych parę lat leczy ludzi specyfikiem RS nikogo nie leczy. Skad ci to przyszlo do glowy?

Re: wyleczony rak pluc (przerzuty)

Ach... System, układ spisek... A w nim setki tysięcy/miliony genetyków, immunologów, onkologów i innych specjalistów biorących udział w poszukiwaniu nowych terapii onkologicznych. Wszyscy źli, skorumpowani lub otumanieni tak, że żaden nie potwierdzi przecinkowych rewelacji. Tak głupie, że wydaje się

Re: wyleczony rak pluc (przerzuty)

a u mnie penis powiększył się o 8 cm, stoi jak maczuga i mogę znów zaspokajać 3 panienki kilka razy pod rząd do tego znów jestem brunetem i wrócił mi trądzik przekonywać niedowiarków nie zamierzam, po prostu widzę jak jest i ile się poprawiło -- "Wcześniej Rokicina, a teraz ta Grodzka. Co

Re: wyleczony rak pluc (przerzuty)

znaczy że można kogokolwiek wyleczyć z raka w ten sposób. Zauważ, ze ten oszołom R.S, którego cytujesz, już ładnych parę lat leczy ludzi specyfikiem, który podobno pomaga wszystkim i na wszystko, więc na spokojnie powinien już wyleczyć kilka tysięcy ludzi z niewyleczalnych chorób. Gdzież oni są? Czy aby

Re: wyleczony rak pluc (przerzuty)

Widzę, że masz typowy problem wszystkich fanatyków i radykałów. Uważasz, że jeśli ktoś nie podziela Twoich opinii to musi być fanatycznym zwolennikem opinii przeciwnych. W tym konkretnym przykładzie widzisz mnie jako idiotę, który uważa że WSZYSCY przedstawiciele branży medycznej są ok, bo uważasz,

Re: wyleczony rak pluc (przerzuty)

Nie ma ani jednego naukowo potwierdzonego przypadku wyleczenia kogoś przy pomocy THC. Oczywiście są ludzie którzy twierdzą inaczej, ale tutaj dam im małą wskazówkę: Czasopisma typu: "Nieznany Świat" lub "Wróżka" to niezupełnie są naukowe publikacje. RS popularyzyje to już dość d

Re: wyleczony rak pluc (przerzuty)

Jakoś nie mam czasu na dyskusję z gościem, który spełnia doskonale definicję Michalkiewicza. Pisałem Ci o rosyjskich okulistach i homeopatii, służbie zdrowia, która zamiast leczyć wykańcza pacjentów, a Ty jedyne co masz do powiedzenia to jakiś głupawy bełkot o tym, że ja mam same teorie spiskowe. Bo

Re: Rak płuc z przerzutami do głowy

Pięć lat temu mój ukochany tata zmarł na drobnokomórkowego raka płuc. Od wykrycia przerzutów do mózgu żył 2 miesiące, (a od utraty głosu 3mies.). Teraz na raka trzustki choruje moja mama, są już przerzuty do wątroby, rokowanie bardzo złe. Gdybym mogła oddałabym rękę czy nogę, aby moi rodzice mogli

Re: wyleczony rak pluc (przerzuty)

Widzę, że takim ja Ty, nic nie jest w stanie pomóc. Masz poczucie misji i wyższości intelektualnej nad chętnie pouczanym, glupszym plebsem i ciemnogrodem. Problem w tym, że tacy jak Ty niewiele rozumieją z tego co się dzieje. Dlatego niezwykle chętnie prezentują wszystkim "swoją", rzekomo

Re: wyleczony rak pluc (przerzuty)

Gratuluję wiary w tzw. systemową służbę zdrowia. W jej niezkazitelną misję. I w media, które ten obraz starają się utrzymać. Te media nie mogą za wiele dobrego o tej służbie zdowia napisać, bo ludzie widzą jak ten syf wygląda naprawdę. To przynajmniej dobrze jest wszelkie inne niesłuszne i wraże si

Rak piersi - przerzuty do mózgu

tydzień. W końcu, 30 grudnia, wybrała się do okulisty, ten odesłał do neurologa, a neurolog - prosto na oddział neuro. Tomografię i rezonans wykonali błyskawicznie. Diagnoza - przerzuty raka piersi do mózgu. Na obrazie MR widać kilkanaście guzów. Największe ognisko - 12x9mm, inne - 7mm, 3mm, trzy po 4mm

Rak płuc z przerzutami do głowy

Witam Was wszystkich i na początku gorąco pozdrawiam. Nie wiem czy jest to odpowiednie miejsce na ten post ale postanowilam napisać. Mój wujek(bardzo bliska dla mnie osoba) w listopadzie dowiedział się o tym, że choruje na raka płuc. Dziś przerzuty są również w głowie. Zostały porażone struny

Re: Znajoma ma przerzuty raka- szukam pomocy! każ

Z tego co wiem to co mogę polecić to Sahadźa jogę. W Sahadźa jodze rak jest uleczalny.

Taxotere przy raku prostaty i przerzutach

Witam, chciałam zapytać czy ktoś w raku prostaty miał zastosowaną tą chemie i jaki był rezultat?? Mój tata od 2009r ma rozpoznany rak prostaty z przerzutami, miał stosowaną radioterapie a potem hormonoterapie w październiku odstawiono mu leki bo PSA zaczeło roznąć po hormonoterapi i jakis czas PSA

Re: ukochana mama-rak pluc z przerzutami

Guba, odezwij się do mnie na becik@onet.eu, chciałam wypytać o ten szpital w Zakopanem (moja mama choruje na raka płuc i ma być kwalifikowana do operacji). Z góry dziękuję.

Re: ukochana mama-rak pluc z przerzutami

mój tata w 11 mcy po diagnozie, z przerzutami do wątroby, jak się okazuje po kontrolnym tk. jest bardzo słaby, nie chce jeść co pogarsza sprawę. jesteśmy przerażone. -- Martynka 01.08.2004 i Gabrysia 27.02.2006

Re: ukochana mama-rak pluc z przerzutami

bardzo wam współczuję może zabrzmi to okrutnie,ale wykorzystujcie każdą chwilę -- forum.gazeta.pl/forum/f,37372,Nowotwory_damy_rade_.html

rak z przerzutami

moja Ciocia 3,5 roku temu miała amputowana piers. teraz pojawiły się przerzuty do kości i wątroby. dostaje chemię. czy fakt, że dostaje chemię może swiadczyć o tym, ze są szanse na wyleczenie? czy przerzuty są bardziej odporne na leczenie niz pierwotny rak?

Re: ukochana mama-rak pluc z przerzutami

To dobrze ze jestes przy mamie. I wiem co czujesz. Ja codziennie jak jezdziłam do mamy do szpitala, z sercem na ramieniu, w jakim stanie ja zobacze...czy ją zobacze zywa... Bądź...przytulaj....rozmawiaj z mama.. To jest bardzo duzo...dla mamy...dla Ciebie Sciskam Cie i jestem z Toba Trzymam mocno

Re: ukochana mama-rak pluc z przerzutami

Zachorowałam w lutym na raka płuca. Powiedziano mi, że nie da się operować. Okazało się to bzdurą. Operowano mnie w Zakopanem - www.szpitalsokolowski.pl/pl Oni maja pacjentów z całej Polski, a wszyscy czuli się jednakowo ważni, i ja, i babinka z podkarpackiej wioski i aktor Jerzy Stuhr. I pamiętaj

Re: ukochana mama-rak pluc z przerzutami

Trzymajcie się dziewczyny. Z całego serca życzę Wam, aby zdarzył się cud... Jeśli mogę coś doradzić...Pytajcie o WSZYSTKO, co chciałybyście wiedzieć...opowieści z dzieciństwa, przepisy, cokolwiek...Tyle rzeczy mi umknęło, o wiele zapomniałam zapytać ;-( I trwajcie przy swoich bliskich, jak najwięce

Re: rak z przerzutami

Rak z przerzutami zazwyczaj już nie daje się współczesnej medycynie. Przerzuty faktycznie są trudniejsze do zwalczania, zwłaszcza te do kości. Nigdy nie wiadomo, gdzie pojawi sie kolejne ognisko. Nowotwory zawsze się leczy, choć nie zwsze w celu wyleczenia. Leczenie paliatywne ma na celu jedynie

Re: ukochana mama-rak pluc z przerzutami

Moja mama już powoli odchodzi. Nawet sama o tym mówi. Oczy jej się same zamykają, ale jeszcze czuwa i otwiera, bo boi się zasnąć. Jest bardzo słaba, coraz gorzej jej się oddycha. Pyta czy odebrałam już "akt zgonu" To jest straszne. Nie mogę sobie wyobrazić co czuje osoba kiedy wie że już

Re: ukochana mama-rak pluc z przerzutami

Rozumiem że moja mamusia też odejdzie. Tylko ile to potrwa trzy dni, tydzień, miesiąc czy pół roku. Widzę jak się męczy. Walczy z tą chorobą. Ona wierzy że wyjdzie z tego. Zmusza się do jedzenia i picia wody mineralnej, bo wie że musi. Bardzo chce żyć. Codziennie jest gorzej. Ma duszności, coraz cię

Rak w okrężnicy i przerzuty do mozgu

Czy ktoś z Was ma doświadczenia dot. raka i takich przerzutów? Strasznie się boję, te badania i stawianie diagnozy trwają już ponad 2 tygodnie... teraz prawdopodobnie operacja a potem leczenie głowy... czy są jakieś szanse na wyleczenie? Tato ma 56 lat... tak bardzo się boję

Re: ukochana mama-rak pluc z przerzutami

Ewo trzymaj sie dzielnie i bądź przy mamie jak tylko mozesz. Wiem co przezywasz i wiem ze jest Tobie ciezko.... moja mama od takich objawów przezyła zaledwie 2 tygodnie. Miała radioterapie kt miała jej pomoc ale mysle ze przyspieszyla tylko jej odejscie....moze mozna było z niej zrezygnowac i żyłaby

Re: ukochana mama-rak pluc z przerzutami

Trzymaj się.... -- http://alterna-tickers.com/tickers/generated_tickers/h/hvzf1cxmj.pnghttp://alterna-tickers.com/tickers/generated_tickers/x/xfbcg789s.png

Re: ukochana mama-rak pluc z przerzutami

I jeszcze bierze leki przeciw dusznosci. To dowiedzialam sie po dzisiejszej wizycie od pielegniarki. Dziekuje za kazda porade i wsparcie z Twojej strony. Bardzo Ci dziekuje

Re: ukochana mama-rak pluc z przerzutami

tu masz trochę o tym tlenie,nie przejmuj się tym tak bardzo pkt8 stąd też może ją bolec w buzi www.czytelniamedyczna.pl/1305,objawy-ze-strony-ukladu-oddechowego-w-zaawansowanej-chorobie-nowotworowej.html -- blog.wiara.pl/Okno_na_cztery_strony

Re: ukochana mama-rak pluc z przerzutami

Mama juz od 4 dni lezy w lózku i nie wstaje (w szpitalu). Doszlo cewnikowanie, tlen kilka razy na dzien. Ma czasami problemy z oddychaniem, kaszel utrzymuje sie od ponad 1,5 tygodnia. Jest taka okropnie wymeczona. Ma od 2-3 dni problemy z jedzeniem, przyjmuje plynne pokarmy ale je coraz mniej. Buzia

rak drobnokomórkowy płuc - przerzuty

wracam do Was po dość długim okresie czasu,zmieniłam tylko tytuł wątku.....a wracam bo mama źle czuje, obawiam się czy to nie przerzuty do mózgu....była na usg węzłów chłonnych, lekarz sugeruje że to przerzut, w piątek tomograf mózgu, mama coraz słabiej mówi, powoli chodzi, jak wchodzi po

Re: rak z przerzutami

przychodzil od lekarz, ktora stwierdzala ze jest ok. A teraz nagle przerzuty...rak rozsiany. chemia. Gdyby sie bardziej przejmowali moze po operacji dostalby chemie i teraz mialby dluzszy spokoj? sorry musialam sie podzielic;/ i nienawidze slowa leczenie paliatywne!!!

Re: ukochana mama-rak pluc z przerzutami

spójrz tutaj hospicjum.gliwice.pl/ www.opiekapaliatywna.com.pl/hospicja.php?id=21 patrzyłam na Gliwice,ale jak masz jakąś inną miejscowośc w pobliżu,to tylko wpisz w wyszukiwarkę czy znajdziesz kogoś do pomocy w domu-najpierw,jeśli już będzie taka potrzeba-zorientujcie się jak to jest w Waszym przyp

Re: ukochana mama-rak pluc z przerzutami

kochana,nawet,jak nie reaguje,mów.powiedz wszystko,co jeszcze zdołasz.masz tę szansę. pamiętam,jak umierała moja babcia,to było ok.20 lat temu,paliatyw dopiero raczkował.jak straciła świadomośc,lekarz odstawił jej morfinę,bo twierdził,że już nic nie czuje.teraz wiem,że umierała w strasznym bólu...ni

Re: ukochana mama-rak pluc z przerzutami

dziekuje ci. Mamy stan tak sie pogorszyl ze dzisiaj z rana lekarz prowadzacy zdecydowal o przeniesieniu na oddzial opieki paliatywnej. Rano pojechalam zeby porozmawiac z lekarzem i zastalam juz mame na tym oddziale. Pomoglam mamie poprawic sie na łozku, bo była w fatalnym stanie. Lekarka orzekla ze

Re: ukochana mama-rak pluc z przerzutami

ok,to dzisiaj spokojniej napiszę to nie lekarz decyduje,tylko Wy. ja bym zrobiła tak(ale przedyskutuj to z bliskimi,mamą-jeśli jest przytomna) zadzwoniła/poszła do hospicjum i zapytała,jakie sa warunki przyjęc.porozmawiała tam z kimś,co macie robic.jeśli tam powiedzą,że mama by się kwalifikowała do

Re: ukochana mama-rak pluc z przerzutami

czyli nie jest dobrze,tak na moje oko jeśli chcecie coś jeszcze zrobic,rozmawiajcie z lekarzem prowadzącym o przeniesieniu do hospicjum(tlen to w ogóle nieporozumienie,leki to podstawa.wiem,że to może byc szokujące,postaram sie znaleźc na ten temat w internecie). czy masz myślec o domu.szczerze-chci

Re: ukochana mama-rak pluc z przerzutami

powiedz mi prosze z Twojego doświadczenia - czy jezeli podejme sie opieki nad mamą w domu czy dam sobie radę? Mam dwojke malych dzieci, myslalam o załatwieniu jakiejs osoby do pomocy - na razie nikogo nie znam kto by mnie wsparł. Jest mąż ale nie moge go obarczac za duzo, mysle ze cala opieka spadni

Re: ukochana mama-rak pluc z przerzutami

nie wiem czy pomału lekarz nie sklania sie ku tej opiece paliatywnej. ma byc po naswietleniach konsultacja lekarska. mama nieco oslabla po naswietleniach albo juz w zwiazku z choroba. troche jej pamiec szwankuje. lekarz mowi ze tak do 2 tyg sa takie calkowite efekty po radio kaze czekac. dzisiaj bed

Re: ukochana mama-rak pluc z przerzutami

podnoś na duchu,ale nie okłamuj,tzn.w chwilach świadomości na pewno kojarzy,że coś z nią nie tak i jeśli się przed Tobą zamknie,bo poczuje się niezrozumiana,stracisz to. przerzuty do mózgu są bardzo przykre,nawet bardziej dla otoczenia,niż dla samego chorego.musisz byc nastawiona na wszystko,łącznie z

Re: ukochana mama-rak pluc z przerzutami

opieka paliatywna to taka,kiedy uznaje się,że dla dobra pacjenta odstępuje się od terapii i przechodzi na łagodne leki-a także np.radioterapię paliatywną. można byc nią objętym dopiero po zakończeniu leczenia lub po uznaniu,że dalsze leczenie jest tzw.uporczywą terapią i zamiast pomagac,szkodzi.że p

Re: ukochana mama-rak pluc z przerzutami

dzwoń do tamtego szpitala w Gliwicach i pytaj,czy możesz ją tam przenieśc.jeździsz z nią na te naświetlania?może wtedy podejdź i spróbuj popytac.powiedz,że mama bardzo źle znosi dojazdy,że rodzinie będzie łatwiej dojechac,cokolwiek.nie muszą jej przenieśc,ale warto spróbowac. nie wiem,czy decyzje le

Re: ukochana mama-rak pluc z przerzutami

wiem ze nie jest dobrze bo ostatni ponad tydzien stan mamy z dnia na dzien sie pogarszal. I czuje tez ze mama odchodzi.... choc ja sie na tym nie znam bo przezywam to pierwszy raz. W szpitalu z lekarzem prowadzacym rozmawialismy czesto ostatnio. Ostatni raz we wtorek. Powiedzial ze na razie jest jes

Re: ukochana mama-rak pluc z przerzutami

powtarzaja w jak ciezkim stanie jest mama (chodzi o nowotwor z przerzutami), i mam sie przygotowac na wszystko, ale mam jakies takie glupie odczucie ze nie przykladaja sie tak jak powinni. O niektórych pielegniarkach szkoda gadac! Dobrze ze jestem tam codziennie, rozmawiam z lekarzem prowadzacym

ukochana mama-rak pluc z przerzutami

Trzy tygodnie temu diagnoza postawiona 2 przerzuty meta w mózgu. W kolejnych dniach robione rtg, tomografie, rezonanse calego ciala. Zlokalizowano guza w plucach, nawet nieduzego jak czytam rozne opinie, ale jak wczoraj lekarka sie wyrazila moze byc zlosliwy. Ale ciagle nie wiedza co za guz, czy

Re: ukochana mama-rak pluc z przerzutami

Bedziemy na poczatku przyszlego tygodnia rozmawiac z lekarzem z Gliwic i poprosimy o przeniesienie. Nie jezdze z mama do Gliwic bo nie jestem w stanie. Po mame kt jest w szpitalu w Orzeszu przyjezdza wczesnie rano karetka ze szpitala z Gliwic, zawozi ja tam i przywozi z powrotem. Jedynie sama moglab

Re: Rak pluc-po 3 latach od operacji przerzuty do

Witam Wszystkich w ten szczegolny dzien, dzien Wszystkich Mam. Nasze Mamy potrzebuja duzo milosci, modlitw i milosci, moze szczegolnie? Dla pokrzepienia serc tych osob ktore/ktorzy zmagaja sie z rakiem pluca, przerzutami, jak my. Moja Mama czuje sie dobrze. Dostaje kolejny juz wlew Pamifosu, i

Re: Rak płuc z przerzutami do głowy

rozumiem,że wujek zna swój stan?jeśli tak,bądź sobą.bo jak byliście ze sobą tak blisko,to on i tak wyczuje,że jesteś sztuczna i do końca życia będziesz żałowac,że nie zdążyłaś. chyba nie ma co planowac tego spotkania,po prostu jedź do niego.dobrze,jakbyście mogli posiedziec sami,potrzymac się za ręc

Re: rak drobnokomórkowy płuc - przerzuty

Witam… Mój tata zachorował na ten typ raka w kwietniu 2008r. Potwierdzona ostatecznie choroba została we wrześniu 2008r. po wykonanym badaniu PET – podczas którego dowiedzieliśmy się, że rak rozprzestrzenił się na oba płuca, węzły chłonne szyjne (obustronnie), nadobojczykowe

Re: Rak piersi - przerzuty do mózgu

masz szczęście, że w ogóle zrobili tomografię i zalecili naświetlania. nie zawsze to robią. co z przerzutami do płuc? jeśli są to Mama może umrzeć wcześniej z ich powodu, niż z powodu przerzutów do mózgu.

Re: Rak żołądka-przerzuty.

Dzieki Czarnulko.. drenu nie wstawili=żółtaczka nie wraca. Za to pojawilo sie wodobrzusze i poglebilo osłabienie. - Eri

Re: Rak żołądka-przerzuty.

Mój tata po wystąpieniu żółtaczki żył tylko 1,5 miesiąca. Lekarze nic nie zrobili, bo powiedzieli że już nic nie można zrobić....

Re: Rak żołądka-przerzuty.

Wyrazy współczucia...:-( Nie zaglądałam tu od roku, choć mój Tata nie żyje już 27 m-cy i mimo, że minęło już trochę czasu ilekroć myślę o nim to wciąż pamiętam ile wsparcia tu dostałam. Zajrzałam dziś po długiej przerwie i ze smutkiem zobaczyła, że znów są wątki o raku żołądka...a wszędzie

Rak jelita z przerzutami do wątroby i płuc

Witam; U mojej mamy zdiagnozowano nowotwór esicy z przerzutami na wątrobe. Dzisiaj rano przeszła operacje usunięcia raka ,obyło sie bez stomii. Byłam zaraz po operacji u lekarza i ten mi powiedzial że wątroba jest nieoperowalna i że są zmiany na płucach.Zdziwiło mnie to gdyż mama nie miała

Re: Rak żołądka-przerzuty.

Mój tata wodobrzusza nie miał, ale z tego co wyczytałam to też nie jest najlepszy symptom choroby.Tata pomimo żółtaczki prawie przez cały czas, poza ostatnimi 3-4 dniami,czuł się w miarę dobrze, nie leżał, robił coś przy domu itp. Nie wiem czy czytałaś wątek o raku żołądka (taki długi) na którym m

Zdjęcia - rak z przerzutami

Zdjęcia - rak z przerzutami