Sortowanie wyników: wg trafności wg daty

pułapki rutyny

Kilka wypowiedzi w wątku o zapomnianym dziecku które zmarło w nagrzanym samochodzie skłoniło mnie do przemyśleń i nasunęło parę pytań. Otóż, dzień w dzień realizuję pewien stały harmonogram i pewną rutynę. Wiele rzeczy robię w związku z tym odruchowo, automatycznie, nie myśląc o tym. Zdarza mi się

Re: pułapki rutyny

Codzienne mycie zebow to tez rutyna, tudziez mycie innych czesci ciala, a sadzac po zapachu to wielu ludzi walczy z rutyna jak jola-kotka, zeby ich rutyna nie zabila ;)

Re: pułapki rutyny

Nie ale pewnie tylko dlatego że mnie rutyna by zabiła i ja tak układam sobie życie żeby jej nie było. Rutyna to wróg wszystkiego w każdej sferze życia dobrze nie wróży. Jest zabójca związków.

Re: pułapki rutyny

> oczywiście, tyle, że zazwyczaj to nei niesie skutków śmiertelnych, więc nawet t > ego nei zauważają. Niekoniecznie, rutyna lekarzy zabija pacjentow, rutyna kierowcow niekiedy powoduje tragedie, budowlancow takze. Mozna by mnozyc ilosc zawodow wykonywanych przez ludzi, ktorych gubi rutyna

Re: pułapki rutyny

Moja rutyna akurat ma duzo wspolnego ze spokojem,a tak generalnie nawet jak nie mysle na temat powielanych codziennych czynnosci myjąc kazdego dnia włosy czy zęby to żywe dziecko jest to zupelnie inna kategoria no litości nie wyobrazam sobie w rutynie ot tak zapomniec że od wielu lat mam pod

Re: pułapki rutyny

kariwitch00 napisała: > ziecku to jest jakies nieporozumienie. Jaką rutyną moze byc zostawienie dziec > ka ale tez np zwierzecia na większosc dnia w aucie juz pomijając tę zabojcza po Rutyną jest wyjście z samochodu na parkingu pod pracą bez sprawdzania czy z tyłu jest dziecko - bo

Re: pułapki rutyny

Moge robić głupoty jak jestem roztargniona albo zdenerwowana, tylko wtedy zdarza mi się że mam faktycznie ograniczoną uwagę i koncentrację, natomiast nie rozumiem tekstu rutyna przy kwestii zostawienia gdzies dziecka albo zapominaniu o dziecku to jest jakies nieporozumienie. Jaką rutyną moze byc

Re: pułapki rutyny

Dla mnie np rutyna =spokoj a jak mam spokoj to działam bez zarzutu i o wszystkim pamietam, wszystko robie na spokojnie, duzo gorzej funkcjonuje gdy jak jest nerwowo wtedy moge miec glupie wpadki.

Re: pułapki rutyny

kariwitch00 napisała: > Dla mnie np rutyna =spokoj a jak mam spokoj to działam bez zarzutu i o wszystki Rutyna nie ma nic wspólnego ze spokojem, to tylko takie ładne, książkowe skojarzenie. > m pamietam, wszystko robie na spokojnie, duzo gorzej funkcjonuje gdy jak jest > nerwowo

Re: pułapki rutyny

Przecież na mechanizmie rutyny oparty jest znany chyba od istnienia krzesła sztubacki dowcip z odsuwaniem go komuś, kto ma za chwilę usiąść. Delikwent siada, SĄDZĄC że to krzesło stoi w miejscu, w którym zawsze stoi. I rypie w w podłogę.

Re: pułapki rutyny

Probuje sobie przypomiec i nic mi na mysl nie przychodzi.Tylko,ze nie Ma w moim zyciu rutyny.Nie Ma nic o stalych porach. -- "Znasz mnie lepiej niż ja siebie? Widziałeś mnie na glebie? Znasz upadek i cierpienie? Znasz każde wydarzenie, Które miało wpływ na mnie? Znasz mnie lepiej niż ja

Re: pułapki rutyny

Tak, wpadałam w pułapki rutyny. Od drobnych spraw, w stylu wrzucenie resztek jedzenia do zmywarki i wrzucenie talerza do śmietnika, do wyjechania w wolny od pracy dzień po zakupy i wylądowania 20km dalej pod biurem. Przejechanie z synem na tylnym siedzeniu szkoły i pojechanie prosto do pracy

Re: pułapki rutyny

Z poważnych spraw to dwa razy zdarzyło mi sie podac lek nie w te gębe co trzeba. Na szczęście konsekwencji powaznych nie było. Podaję młodszej zawsze z rana przed jedzeniem tabletke eutyroksu i właśnie rutyna sprawiła że podałam starszej bo przyszła mnie akurat o cos zapytac i stanęła z zadartą

Re: pułapki rutyny

Miałyś > cie takie sytuacje gdy wpadłyście w pułapkę rutyny i zrobiłyście nieświadomie c > oś głupiego? Nie przypominam sobie. Owszem, roztargnienie się zdarza, notorycznie gubię czapki, zapominam o parasolkach, zdarzyło mi się pomylić godzinę, zapomnieć o karmie dla kotów, ale na

Re: pułapki rutyny

To juz nie z kategorii: rutyna, ale typowe niedbalstwo.... dawno temu wychowawczyni mojej córki opowiadała, jak kiedyś zgubiła dziecko w lesie wycieczka zatrzymała się na siusiu, pani najwidoczniej źle policzyła dzieci (albo i wcale), ruszyli w dalszą drogę spokojnie po pewnym czasie dogonił ich

Re: pułapki rutyny

automatycznie czasem w ogole nie rejestrujemy rutyna sprawiła, że przewędrowałam kiedyś całą trasę do klubu fitness z workiem smieci w dłoni - smietnik był na moim osiedlu, ale zapomniałam, co niosę, a zajęte ręce to moja codzienność i dobrze mi się szło :) Zgubienie czy zapomnienie o dziecku nie mieści się w

Re: pułapki rutyny

, parkując, pojechalam po ścianie. Acha, jeszcze wcześniej, pisząc ogloszenie, ktore mialam wywiesić, zrobilam dwa blędy ortograficzne w slowie "chce". Więc rutyna, ale też zmeczenie, niedospanie, stres, koncentracja na jakiejś jednej ważnej sprawie - i trzeba bardzo uważać świadomie, bo robi sie

Re: pułapki rutyny

nauki, za każdym razem powtarzając sobie: "teraz sprzęglo, teraz bieg....." Nie bez powodu ewoucja wyksztaciła w nas umiejętność rozwinięcia rutyny i przeyzwyczajeń, ci, którym się nei udało, już dawno wyginęli, bo na dłuższą metę to jest korzystne. rzecz w tym, że w tej chwili od udzi

Re: pułapki rutyny

kasku rowerowym. Założył kask i plecak, ale po wyjściu z siedziby nie poszedł po rower przypięty do bramy, tylko na przystanek autobusowy, bo głównie tak wracał. Rano włożył kask i poszedł do piwnicy po rower i się zdziwił, że nie ma śladów włamania. Przełamanie rutyny i automatycznych zachowań wymaga

rutyna

lykaj duzo rutinoscorbinu przed miesiaczka i w trakcie. dowiedzialam sie o tym od pielegniarki,rutyna obkurcza naczynia krwionosne.

Definicja rutyny.

wiadomosci.wp.pl/kat,1356,title,Incydent-na-Morzu-Czarnym-Rosyjski-mysliwiec-prowokowal-okret-USA,wid,16539165,wiadomosc.html?ticaid=1128cb Amerykański okręt sobie rutynowo pływa kilka tysięcy kilometrów od USA,a rosyjski samolot gwałcąc wszelkie międzynarodowe normy ociera się o profanację praw a

Rutyna.

Rutynowo miejsce robot powinno byc zabezpieczone, oznakowane,... Rutynowo robotnik nie przystapi do pracy, jesli tak nie bedzie. Rutynowo za zabezpieczenie miejsca pracy odpowiedzialnosc ponosi zleceniodawca/wykonawca wg umowy. "Rutynowo" nic nie znaczy w tym naszym burdelu. Rutynowo -

Re: Przełamać rutynę, co robicie?

podróże - małe i duże :) książki, filmy, muzyka dzieci też wydają mi się niezłymi przełamywaczami rutyny - nigdy nie wiadomo co wymyślą ;) plus hobby które z założenia jest rutyną nieskażone

Re: Przełamać rutynę, co robicie?

zgadzam się rutyna sama w sobie nie jest zła, jeśli odpowiednio rozłoży się miłe akcenty.

Re: Przełamać rutynę, co robicie?

Mam odwrotnie ... marzę o rutynie. Co prawda nie wiem jak długo bym wytrzymała, ale teraz jest to ogromne marzenie. Brak rutyny zapewnia mi praca - zaczynasz wierzyć, że już nikt Ciebie niczym nie zaskoczy a tu..bęc.

Przełamać rutynę, co robicie?

Tak wiem że takie jest życie,we wszystkim jest powtarzalność i że większość ludzi żyje dziś powielajac codziennie podobne lub te same czynności, mozna by powiedziec w kolko to samo, podobny schemat dnia.Co robicie by przełamac na co dzień rutynę? W tygodniu zrobić nic nie mogę, poniewaz mam stałe

Re: pułapki rutyny

nie pamietam, pamietam tylko szok po ujrzeniu dwoch sznurkow. -- dziekuje za wypelnienie mojej ankiety. szczegolnie dziekuje forumkom, ktore naklonily facetow do wypelniania jej :P

Re: pułapki rutyny

powiem, ze jestes miszczem w zakladaniu tamponow, ze sie zapytam rownlegle, czy rzadkiem tam sobie mieszkaly :)

Re: Przełamać rutynę, co robicie?

Nie przełamuj rutyny w tygodniu, bo któregoś dnia wybierzesz inną drogę z pracy i skończysz jak w Popołudniu www.youtube.com/watch?v=TFHIcvfiNsY

Re: pułapki rutyny

No tak, ale własnie dlatego padasz na podloge, bo nei sprawdzasz co sekundę, czy krzesło aby stoi na swoim miejscu.

Re: pułapki rutyny

yyy a co powiecie na obudzenie sie z dwoma... -- dziekuje za wypelnienie mojej ankiety. szczegolnie dziekuje forumkom, ktore naklonily facetow do wypelniania jej :P

Re: pułapki rutyny

- Zgubiwszy w mieszkaniu okulary, kolczyki, notes itp. wielokrotnie chciałam puścić na nie sygnał Myślałam, że tylko ja tak mam.

Re: pułapki rutyny

Zdarza sie, jesli chodzi o drobiazgi. Ale jesli chodzi o sprawy wazne to jednak sie mysli. -- Koci kalendarz- uratuj kocie życie

Re: pułapki rutyny

Chyba musialabym miec jakąs amnezję a wpadki owszem ale tylko pod wpływme stresu zdenerwowania, nie w normalnych warunkach opieka nad dzieckiem to nie jest pominęcie rutynowego mycia zębów co rano.nie mozna tego porownywac

Re: pułapki rutyny

Nie, nie to samo, parasolka to nie dziecko, wypadnięcie przedmiotu z kieszeni to nie wielogodzinne klapki na oczach. -- Dla rozwoju brytyjskiej ekonomii, obciążyłbym podatkiem wszystkich cudzoziemców żyjących za granicą.

Re: pułapki rutyny

vilez napisała: > Ja w ten sposób zapominałam, gdzie jest gaz, a gdzie hamulec :-( Skutek: nie j > eżdżę. przypomnieć sobie i jeździć:) taka moja rada:) -- Starszy, wrzesień 2010 Młodszy, październik 2012

Re: pułapki rutyny

vilez napisała: > No cóż, mnie się zdarzyło RAZ. Od tamtej pory zawsze oglądam dobytek i liczę sz > tuki. Ojciec z rybnika teraz już też będzie zawsze liczyl sztuki.

Re: pułapki rutyny

Notorycznie wyciągam soczewki zapominając, że dzisiaj ich nie miałam na oczach. zdarzylo sie wiele razy z.... tamponem (sie rumieni). W panice chcialam jechac na pogotowie, z nie mieszkam nawet w Gdansku ;)

Re: pułapki rutyny

Jak jade gdzies sama autem, to po zaparkowaniu odruchowo odwracam sie do tylu do corki. I przezywam pare sekund grozy, zanim do mnie dotrze, ze zostala w domu z tata/ jest w przedszkolu etc.

Re: pułapki rutyny

Ja nie jestem roztargniona, ale przeraża mnie duże roztargnienie u ludzi, szczególnie u starszych z rodziny. Zawsze się wtedy zastanawiam, czy to już początek demencji.

Re: pułapki rutyny

mozambique napisała: > wszystskim ofiarom "niewyłączonego żelazka" i "niezamknietych dzrwi" polecam sp > osób 100% skuteczny... Na żelazko mam jedyny niezawodny sposób: nie prasuję niczego przed wyjściem/wyjazdem (w ogóle opuszczeniem mieszkania) od czasu jak wracałam z d

Re: pułapki rutyny

Ale czemu zmarło ? -- "Zdajesz sobie sprawę, że próbujesz uzyskać racjonalną odpowiedź od czegoś, czego mentalność jest mieszaniną mentalności prymitywnego wieśniaka i odczuć autystyka, i co nigdy nie będzie w stanie zrozumieć sytuacji innej niż ta której samo doświadczyło?" ~ kosheen4

Re: pułapki rutyny

Przestawiliśmy miejscami mikrofalę z chlebakiem. Wróciłam z pracy, nalałam sobie z dzbanka herbatę i chciałam sobie ją podgrzać- doszłam do chlebaka , otworzyłam go, przesunęłam chleb i wsadziłam kubek. Po zamknięciu chlebaka zorientowałam się chcąc nastawić czas.... Mąż był w tym czasie w kuchni i

Re: pułapki rutyny

> Wiesz, czapka wypadająca z kieszeni czy niezabrana z domu nielubiana parasolka > to jednak nieco inny problem, niż prucie przed siebie bez rejestrowania otoczen Inny problem, zjawisko to samo. Nie panujesz nad całością otoczenia. Nikt nie panuje, tylko wielu się wydaje że "oni to by ni

Re: pułapki rutyny

18lipcowa3 napisała: > Nie, mi się takie rzeczy nie zdarzają. Zawsze mnie rozczulają ludzie którzy mają tak nikłą umiejętność samoobserwacji, że wydaje im się jakoby nie przytrafiały się im te same zwichnięcia uwagi co wszystkim innym :-)

Re: pułapki rutyny

Jeśli zdarza się, że nie muszę zawozić dzieci do przedszkola, to wielokrotnie budzę się parkując właśnie pod przedszkolem albo będąc na trasie wprost do niego... -- "Bywasz piekącym jadem trollów na internetowym forum Wiwat Polonia Frustrata, wiwat to psychopata Jam nieudacznik, grafoman i śm

Re: pułapki rutyny

kariwitch00 napisała: > no chyba ze jest jakis powod I wlasnie o to "no chyba, ze " tutaj chodzi! Kazdemu czlowiekowi zdarza sie miec powod i okazje do bycia roztargnionym, a poleganie na codziennych rutynowych dzialaniach owo "chyba, ze" wzmacnia i poteguje. Czegoz tu m

Re: pułapki rutyny

Przeważnie lajty typu wysiadanie na przystanku koło pracy, kiedy miałam jechać dalej. Co do dzieci - raz wyjeżdżając od teściów zapomniałam zabrać śpiącego w wózku niemowlaka. Trudno mi się wczuć w sytuację, do której nawiązuje wątek, bo nigdy nie woziłam dziecka samochodem. -- Bogaty Polak je woł

Re: pułapki rutyny

Ja musze sprawdzic tyl, bo tam zawsze plecak z materialami klade, wiec widze, co jest na tylnym siedzeniu, poza tym parkuje w podziemnym garazu, wiec dziecko by sie nie ugotowalo, bo temperatury nie takie, ale sytuacje moge sobie wyobrazic doskonale

Re: pułapki rutyny

Nie potrafię zrozumiec takich ludzi serio no chyba ze jest jakis powod mi sie np zdarza przyznaję byc roztargnioną gdy cos sie zlego dziej w moim życiu o czyms intensywnie wciąz mysle denerwuje sie tym wtedy jestem pobudzona negatywnie i mało skoncentrowana ale to musi byc naprawde jakies emocjonaln

Re: pułapki rutyny

Moj ojciec, za niemowlaka, wyszled ze mna na spacer RAZ. Zostawil mnie w wozku pod sklepem i worcil do domu, beze mnie :) Bylo to 29 lat temu. Dzisiaj to rodzinna historia, aczkowleik ojcec mowi, ze nigdy sie tak nie bal.

Re: pułapki rutyny

W zeszlym roku przekraczalam granice rosadku pracujac od switu do nocy. Pewnego dnia przyszlam do domu w miare wczesniej, skonana polozylam sie odpoczac. Obudzilam sie o 9, spanikowana, biegem ubralam sie i do pracy. Dojechalam do biura. Byla 21.25 a nie 9:25 rano Dalo mi to sporo do myslenia.

Re: pułapki rutyny

bo jak się ma pod opieką 20cioro dzieci to TRZEBA SIĘ SKUPIC, a niemyslec o niebieskich migdałach i dzieci liczyc, a nie gubić w lesie -- beataj1, ale nie tylko o sobie;) "Mam za to dużo średnio jędrnego cellulitu - wychodzę z założenia że mniej się rzuca w oczy jak jest wszędzie"

Re: pułapki rutyny

Auto rodzicow zazwyczaj prowadzi mama, ale raz mama wyjechala, wiec w tym czasie tata troche jezdzil. Wyjezdzil caly bak, pojechal na stacje paliw, zatankowal a potem z kwitkiem w reku wsiadl do auta od strony pasazera i spedzil tak dobrych kilka minut, zanim sobie przypomnial ze to on jest kierowca

Re: pułapki rutyny

Pomylilam godziny przedstawienia dziecka w przedszkolu, a właściwie nie pomylilam tylko od początku mylnie wbiłam sobie do glowy, że jest na 17 i z tym utrwalonym przekonaniem chodziłam kilka dni. Nie wiem skąd mi sie wzięła ta godzina, na zaproszeniu była podana 16.

Re: pułapki rutyny

Dzięki!!:)))) W każdym razie lawina telefonów po tej akcji była niesamowita- niektóre historie były całkiem zabawne, inne zatrważające a kilka kobiet z trudem powstrzymywał łzy poczucia winy, bo były przekonane ze to sie tylko im zdarzyło i sa złymi matkami.

Re: pułapki rutyny

Tego nie wiem. Ale moja corka była w podstawowce kilkanaście lat temu i wtedy miała tę panią :) może i inne durne nauczycielki tez miały takie przygody, w sumie nietrudno zgubić dziecko, jesli się nie uważa

Re: pułapki rutyny

Ja zapomniałam o dziecku - ale niejako na odwrót. Po wyjsciu z pracy, rutynowo i jak koń z klapkami, pojechałam codzienną trasą z pracy do przedszkola, zaparkowałam, wysiadłam, wlazłam na górę, zadzwoniłam do drzwi, poczekałam aż mi ktoś otworzy. I dopiero kiedy zobaczyłam w drzwiach zaskoczoną minę

Re: pułapki rutyny

Mój mąż robi mnóstwo rzeczy automatycznie, ja im więcej mam na głowie także choć raczej rzeczywiście dotyczy pierdół...zdarza mi się natomiast zafiksować bez sensu ale też żadnych poważniejszych skutków to nie odniosło na szczęście nigdy.... -- Sygnaturka się zgubiła....

Re: pułapki rutyny

ja przeraziłam męża, kiedy wsiadłam po 8latach nie prowadzenia auta i zapytała czy gaz jest po prawej czy po lewej. Poźniej powiedział mi,że widział moją jazdę autem w ciemnych barwach. -- Starszy, wrzesień 2010 Młodszy, październik 2012

Re: pułapki rutyny

To samo z jeżdżeniem na pamięć. Ile jest stłuczek, jak w ramach remontu, czy czegoś tam, dotychczasową jednokierunkową ulicą można pojechać w obie strony. Albo jak zmienią pierwszeństwo. To są przykłady pierwsze z brzegu. -- Dlaczego kobiety mają zawsze tak dużo obowiązków? Bo, głupie, śpią w nocy,

Re: pułapki rutyny

w czasie studiów miałam klienta, którego biuro się znajdowało na moje trasie na uczelnię. Szam do niego na umówione spotkanie i się zorientowałam, że jest coś nie tak, jak w hallu szkoły się zaczęłam zastanawiać, do której katedry powinnam iść.

Re: Przełamać rutynę, co robicie?

ale nie muszę zaznaczać, że piszę o swoich możliwościach? czyli o moim stanie konta oraz priorytetach w dysponowaniu aktywami? :) A podróże z gatunku tych małych nie są szczególnie angażujące finansowo oraz czasowo mam wrażenie a rutynę owszem przełamują

Re: pułapki rutyny

Wiesz, czapka wypadająca z kieszeni czy niezabrana z domu nielubiana parasolka to jednak nieco inny problem, niż prucie przed siebie bez rejestrowania otoczenia - zwłaszcza jeśli w tym otoczeniu znajduje się osoba pozostająca pod moją opieką. Nie zdarzyło mi się tak zamyślić, żeby nie wiedzieć, co s

Re: pułapki rutyny

aneta-skarpeta napisała: > bo może machali bezmyslnie łapami i klepali, bez patrzenia. jakby spojrzał i gł > osno powiedział to by był skupiony na tym co widzi i poza samobójcami nikt nie > wszedłby pod pociąg > chodzi o to, zeby na chwile przystanąć i się skupić i zastanowic sie, a

Re: pułapki rutyny

Też mi się zdarzyło zgubić w lesie grupkę dzieci przy sprzątaniu świata. Ktoś zauważył śmieci przy jakiejś bocznej dróżce, parę osób poszło tam dosłownie na moment, by je pozbierać... i po paru minutach znikły bez śladu. Na szczęście były to 15-latki, a wśród nich chłopak, który mieszkał w pobliżu i

Re: pułapki rutyny

Zapomnieliśmy o synu na parkingu, syn lat trzy. Jechalismy ze znajomymi na plażę we dwa samochody. Parking przy plaży. Wysiadka, bambetle, gadanie, idziemy. Po jakichś 300 metrach okazuje się, że syna z nami nie ma. Ja sądziłam, że prowadzi go mąż, a mąż- że ja. On zagadany z mężem koleżanki, ja - z

Re: pułapki rutyny

Jeździłam przez jakis czas jako "pomocna mama" na wycieczki, do kina itp z klasą mojej corki. To była juz inna wychowawczyni, bo tamta "zapominalska' była tylko w kl. I-III. Na okrągło liczyłysmy dzieci, po każdym ich rozproszeniu się, przy wsiadaniu do autobusu, przy wysiadaniu...:)

Re: pułapki rutyny

nie- krzesło zawsze tam stoi- bo krzesła sie odsuwa ktos sobie własnie odsunął krzesło - kilka sekund wczesniej- i wie ze ono tam jest- natomiast ktos ukradkiem je przesuwa miedzy odsunięciem, a siadaniem -- beataj1, ale nie tylko o sobie;) "Mam za to dużo średnio jędrnego cellulitu - wychod

Re: pułapki rutyny

ok, ale np bezwiednie zamykamy drzwi czy wyłaczamy żelazko ale jak bierzemy dziecko, worek pieniedzy z banku, niesiemy tort lodowy to się na tym skupiamy. wiem, że nie każdy btw ciekawa jestem czy ludzie w pracy tez tak o wszystkim zapominają? -- beataj1, ale nie tylko o sobie;) "Mam za to

Re: pułapki rutyny

Tez mnie sie to zdarza- mam pół godziny pieszo do pracy i zawsze chodzę pieszo. Niby moge zmodyfikować nieco te drogę, skręcić troche pózniej itp, czasem to robie. Ostatnio w drodze do pracy zgubiłam bransoletkę, zorientowałam sie w połowie drogi, chciałam wrócić do domu ta sama droga i szukać bran

Re: pułapki rutyny

Kilka lat temu słuchałam BBC radio i newsem dnia było ze jakaś cześć rodziny kr > ólewskiej albo ktos znany i ważny odwiedzał z cała rodzina inna znana osobę. Ws > zystko pod okiem kamer i aparatów. wizyta sie skończyła i goście odjechali do > domu i żaden z paparazzi nie zareagował wid

Re: pułapki rutyny

mozambique napisała: > wszystskim ofiarom "niewyłączonego żelazka" i "niezamknietych dzrwi" polecam sp > osób 100% skuteczny > No więc NIE. Japończycy wpadli na pomysł że dla bezpieczeństwa pracownicy kolei mają przy przechodzeniu przez tory sprawdzić jedną stronę, poka

Re: pułapki rutyny

wszystskim ofiarom "niewyłączonego żelazka" i "niezamknietych dzrwi" polecam sposób 100% skuteczny otóz po wyłączeniu owego żelazka i po zamkknieciu drzwi na klucz nalezy na sekunde stanąc w miejscu i glosno i wyraźnie powiedziec w przestrzen WYŁĄCZYŁĄM ZELAZKO albo ZAMKNELAM D

Re: pułapki rutyny

To wcale nie jest tak rzadka sprawa. I też czytając o takich sprawach mam gulę w gardle z dwóch powodów. Po pierwsze, strasznie żal dziecka ale i nieszczęsnego ojca. A po drugie, bo mam dreszcz grozy na plecach na myśl o popełnieniu podobnego błędu. A swoich niedoskonałości jestem bardzo świadoma i

Re: pułapki rutyny

Wiele razy zalewałam wrzątkiem pusty kubek. Kilka razy nie zarejestrowałam braku kubka i zalałam wrzątkiem blat :P Poszłam na spacer z psem, zapominając psa. Poszłam na przystanek z workiem ze śmieciami w ręce - zapomniałam wyrzucić po drodze. Notorycznie wyciągam soczewki zapominając, że dzisiaj

Re: pułapki rutyny

Witam Zapomniałam jak się jeździ samochodem. Wsiadłam rano do samochodu, zgłupiałam, umarłam z nerwów, że mam amnezję. Wysiadłam, wsiadłam z powrotem i odjechałam. Albo jadę sobie, jadę, zaczyna padać deszcz, raczej ulewa to była, i myślę - "kurczę, jak się włącza wycieraczki?";-P Nie przy

Re: pułapki rutyny

Wylegując się w wannie usłyszałam dźwięk komórki, odruchowo "odebrałam"... kostkę trzymanego w dłoni mydła. Nie mogąc znaleźć "zasianego" w mieszkaniu telefonu komórkowego wykręciłam swój numer ze stacjonarnego, a gdy odezwał się z wnętrza pokoju... pobiegłam odebrać, bo ktoś d

Re: pułapki rutyny

1. Wyglądam przez okno i myślę: o, jakiś biały samochód stoi, ciekawe kto przyjechał (2 dni wcześniej zmieniłam samochód na tenże właśnie, zmieniła się i marka i kolor). 2. Moja trasa z pracy: A. odbiór dziecka z przedszkola, B.odbiór drugiego ze szkoły, C.dom. Któregoś dnia szkolne miało skrócone l

Re: pułapki rutyny

lola211 napisała: > Zdarza sie, jesli chodzi o drobiazgi. > Ale jesli chodzi o sprawy wazne to jednak sie mysli. No więc NIE. Setki (i to nie jest figura retoryczna) samolotów rozbiło się, bo piloci wykonywali rutynowe czynności i nie byli w stanie zwrócić uwagi na to, co się dzieje dookoła.

Re: pułapki rutyny

wyszłam z koszykiem ze sklepu, poszłam do pobliskiej księgarni i ekspedientka powiedziała mi, że mam koszyk z marketu. Na studiach przyszły mąż czasami po mnie przyjeżdżał i zwykle parkował w tym samym miejscu. Miał zielony samochód. Kiedyś wsiadam do samochodu, patrzę, a tam jakiś zdziwiony koleś :

Re: rutyna

A tak w ogóle, to rutyna jest przereklamowana i nie każde dziecko jej potrzebuje. My np. nigdy nie jemy posiłków o tej samej porze.

Re: pułapki rutyny

18lipcowa3 napisała: > A Wam jakie ekstrema zmęczeniowe się > > zdarzały? Podzielcie się :) > > > Przeszlam na czerwonym swietle koło domu, złapała mnie straż miejska i spisuje. > Ja że byłam w sklepie zero dokumentu przy sobie i oni do mnie- za ile przynios > ę ten dowód, (

Re: pułapki rutyny

Ja takich sytuacji nie miałam, ale mój ślubny jest mistrzu jeśli chodzi o takie wpadki. Codziennie o 6 rano od 7 lat wychodzi z psem, idzie do piekarni, kupuje świeże pieczywo, wraca z psem. Pewnego ranka dzwoni do mnie spanikowany "Psa nam ukradli, nie ma go pod piekarnią" , gdy pies w ty

Re: pułapki rutyny

kawka74 napisała: > Nie przypominam sobie. Owszem, roztargnienie się zdarza, notorycznie gubię czap > ki, zapominam o parasolkach, zdarzyło mi się pomylić godzinę, zapomnieć o karmi > e dla kotów, ale na autopilocie nie działam. Może to kwestia wyrobienia sobie p > rzez ponad dekadę p

Re: pułapki rutyny

lady-z-gaga napisała: > Na okrągło liczyłysmy dzieci, po każdym ich rozproszeniu się, przy wsiadaniu do > autobusu, przy wysiadaniu...:) liczyłysmy rownoczesnie, ja od jednej strony, n > auczycielka od drugiej, a potem dawałysmy sobie znak, ze wszystko w porządku. N > ie wyobrażam so

Re: pułapki rutyny

Wysiadka, bambetle, gadanie, idziemy. P > o jakichś 300 metrach okazuje się, że syna z nami nie ma. Ja sądziłam, że prowa > dzi go mąż, a mąż- że ja. On zagadany z mężem koleżanki, ja - z koleżanką. > Syn na szczęście stał grzecznie przy samochodzie i czekał. Nawet nie płakał. Ma > ło s

Re: pułapki rutyny

> Tata odprowadza do szkoly, pewnego dnia ja mialam go podrzucic, po drodze do pr > acy. Wsiedlismy do samochodu, jedne swiatla, drugie, korki, ja klne, dojezdzaja > c do pracy slysze z tylu "Mama, gdzie ty jedziesz, ja musze do szkoly" zajety c > zytaniem, nie zauwazyl, a ja p

Re: pułapki rutyny

atteilow napisała: > Pomylilam godziny przedstawienia dziecka w przedszkolu, a właściwie nie pomylil > am tylko od początku mylnie wbiłam sobie do glowy, że jest na 17 i z tym utrwal > onym przekonaniem chodziłam kilka dni. Nie wiem skąd mi sie wzięła ta godzina, > na zaproszeniu by

Re: pułapki rutyny

owszem zdarzały mi sie durne pomyłki np. pojechałam do przedszkola bez dziecka /akurat był dyżur męża/ na parkingu przedszkolnym sie zorientowałam że dziecka nie mam w samochodzie, zatankowałam na stacji beznzynowej bez portfela, włozyłam portfel do bieliźniarki i nie mogac go znaleźc poblokowałam w

Codzienna rutyna, czyli jak krok po kroku wykonać makijaż dzienny

Codzienna rutyna, czyli jak krok po kroku wykonać makijaż dzienny

Incinerate

udostępnia nam sklepik gdzie możemy zakupić lepsze uzbrojenie. Incinerate jest miłą dla oka odskocznią od codziennej rutyny.

SE-ScreenSavers

kolekcji zawiera wiele ciekawych wygaszaczy np. tańczące ameby 3D, staroświecki zegarek w 3D, rosnący las, fraktale oraz wiele innych.

SE-ScreenSavers oferuje chwilową ucieczkę przed codzienną komputerową rutyną.

SE-ScreenSavers Portable

Portable w swojej kolekcji zawiera wiele ciekawych wygaszaczy np. tańczące ameby 3D, staroświecki zegarek w 3D, rosnący las, fraktale oraz wiele innych.

SE-ScreenSavers Portable oferuje chwilową ucieczkę przed codzienną komputerową rutyną.

Sherlock Holmes: Nemesis

łamigłówek i określanie zastosowania dla znalezionych przedmiotów. By nie popaść w rutynę, zagadki są dość zróżnicowane.

Sherlock Holmes kontra Arsene Lupin rozgrywa się w dziewiętnastowiecznym Londynie, nie brakuje wielkich budowli i pięknej scenerii, wykonanych w 3D.

Nie znalazłeś tego, czego szukasz? Zapytaj ekspertów

Zdjęcia - rutyna ponad wszystko