Sortowanie wyników: wg trafności wg daty

Poznań-psy-spacery,opieka

Na wzór wyprowadzaczy psów na Manhattanie,zbieram zainteresowanych właścicieli psiaków mieszkających w rejonie Głogowskiej i okolic, na długości Górczyn - Dąbrowskiego do kontaktu-oferuję solidne spacery,zabawy w psich grupach od g.9.00-16.00 w czasie gdy Wy pracujecie. Psy odbieram i

psy-spacery,opieka,socjalizacja

Na wzór wyprowadzaczy psów na Manhattanie,zbieram zainteresowanych właścicieli psiaków mieszkających w rejonie Głogowskiej i okolic, na długości Górczyn - Dąbrowskiego do kontaktu-oferuję solidne spacery,zabawy w psich grupach od g.9.00-16.00 w czasie gdy Wy pracujecie. Psy odbieram i

pies spacer

pies spacer sciagnij pies spacer; Link dla pliku w archiwum pies spacer: pies spacer [14361,

pies spacer

pies spacer Sciagnij pies spacer. Link do pliku w archiwum pies spacer. pies spacer (37396,

pies spacer

pies spacer sciagnij pies spacer; Link dla archiwum pies spacer: pies spacer :6186]

spacery,opieka-pies/kot

Jesli masz nagły wyjazd,urlop,brak Ci czasu,rodzina zawiodła,nie wiesz co zrobic-skontaktuj sie-spacery,opieka nad psem/psami i kotami.Bezstresowa nauka funkcjonowania psa w mieście;porady,pomoc zoopsychologiczna w zaburzeniach zachowania Twojego pupila.Ze wzgledu na dojazdy-tylko miasto .tel

spacery,opieka-pies/kot

Jesli masz nagły wyjazd,urlop,brak Ci czasu,rodzina zawiodła,nie wiesz co zrobic-skontaktuj sie-spacery,opieka nad psem/psami i kotami.Bezstresowa nauka funkcjonowania psa w mieście;porady,pomoc z zaburzeniach zachowania Twojego pupila.Ze wzgledu na dojazdy-zapraszam tylko Mokotów i dzielnice

spacery,opieka-pies/kot

Warszawa-Jesli masz nagły wyjazd,urlop,brak Ci czasu,rodzina zawiodła,nie wiesz co zrobic-skontaktuj sie-spacery,opieka nad psem/psami i kotami.Bezstresowa nauka funkcjonowania psa w mieście;porady,pomoc z zaburzeniach zachowania Twojego pupila.Ze wzgledu na dojazdy-tylko miasto.tel:695543256

Dzisiejszy spacer z psem-pytanie dot. historii

Dzisiaj podczas spaceru z psem, zawędrowałem az pod most garwolinski. Moze nie pod sam most a raczej na most. Od strony PKP tam gdzie biegla przedwojenna droga do PKP , jakies roboty ziemne powierzchniowe, w okolo tony butelek i smieci.Ale do rzeczy, juz kiedys dawno temu pisalem o tym, ze ten mur

szukam towarzystwa na spacery z psem

Witam, mam 4-miesięcznego labradorka i szukam kogoś kto miałby ochotę na wspólne spacery. Niestety na naszych spacerach w większości widuję pieski ras małych, a zarówno ja jak i ich właściciele boimy się że mój zrobi im krzywdę. Jeśli ktoś nie ma towarzystwa dla swojego psa to zapraszam do kontaktu :)

Spacer psa - czas tylko dla niego

Miałam dwa psy w życiu, każdy żył po blisko 16 lat, ale nigdy - powtarzam: nigdy - spacer psa nie był "transakcją wiązaną" : spacer+zakupy, spacer+odbieranie dzieci, spacer+cośtamcośtam... Bez względu na pogodę 2 długie spacery, 2 krótsze, wieczorny mocny spacer ok.21.00. Weekendy na

Re: Spacer psa - czas tylko dla niego

Ufff... Mnie tez to zdziwilo - o ile z dzieciakiem czesto robie "transakcje wiazane" spacery psa zawsze byly na wylacznosc zwierzaka... Co on ma w koncu za rozrywki w dzien...

Gdzie z psem na spacer?

Od niedawna mam psa i szukam fajnych miejsc na spacery w naszym mieście. Tam, gdzie psiak może się wyhasać i można też poznać jakiegoś fajnego "psiarza" :)

Re: Pies na spacerze spotkany ...

Nie liczę ile ich było, tych spotkań z czworonogami ... -- Uroda cieszy tylko oczy, dobroć jest wartością trwałą - SAFONA

Re: Na spacerze - pani z psem... dziwne?

cosmetic.wipes napisała: Wątek zrobił się fajny POMIMO twojego nienachalnego poczucia humoru:-> Dokładnie to miałam na myśli :)

Re: Na spacerze - pani z psem... dziwne?

Przykro mi, ale swoimi ostatnimi wpisami popsułaś cała zabawę :( Chyba nie czaję twojego poczucia humoru.A tak fajnie było :(

Re: Na spacerze - pani z psem... dziwne?

Założenie może słuszne, ale ci nie wyszło. Wątek zrobił się fajny POMIMO twojego nienachalnego poczucia humoru:-> -- Wszechwiedząca żmija

Re: Na spacerze - pani z psem... dziwne?

ale to nie jest śmieszna historyjka, tylko dziwna i tajemnicza... prawie jak "z archiwum X"

Re: Na spacerze - pani z psem... dziwne?

Ale ja celowo powiedziałam kotek na pieska :) Starsza pani na początku się zdziwiła, a potem uśmiechnęła :)

Re: Fajne miejsca na spacer z psem

dag_ugie napisała: > Mam szczeniaka od niedawna. Polecacie jakieś fajne miejsca na spacer? W mieście > lub okolicy? nie zapomnij posprzątać po swoim ulubieńcu i zapłacić podatku za posiadanie psa

Re: Na spacerze - pani z psem... dziwne?

No niebywałe!!! :-D :-D :-D A dałabym sobie głowę uciąć, że Zygfryd to pies. Bo psy przecież tak czasem nic nie mówią, co nie? -- http://gify.magazynek.org/pictures/Cia%C5%82o/Oko,%20oczy/194.gif

Na spacerze - pani z psem... dziwne?

Wczoraj zdarzyło się coś dziwnego, albo ja jestem dziwna. Spacerowałam z synkiem po osiedlu - synek na rowerku. Było trochę chłodno. Nagle idzie starsza pani z psem średniej wielkości. Pies na smyczy. Synek jechał w ich kierunku po chodniku, a ja zawołałam do niego "Krzysio, uważaj, nie wjedź

Re: Na spacerze - pani z psem... dziwne?

twoich postów ist klein i mało wnoszą :P zaraz dobijemy do setki i co ty na to? was? setka to za dużo fur dich? hahahah :P

Re: Na spacerze - pani z psem... dziwne?

pisząc go rano takie miałam zasrane założenie :P wybacz morgen_szternie, że nie uwaliłaś wątku, jak widać polska:niemcy 1:0 :P

Re: Na spacerze - pani z psem... dziwne?

Może. Ale to by był wielki komplement dla Ferdka. No taki żarcik wymyślić? Doprawdy niebywałe :-> -- http://gify.magazynek.org/pictures/Cia%C5%82o/Oko,%20oczy/194.gif

Re: Na spacerze - pani z psem... dziwne?

przepraszam....co w tym dziwnego?:O -- "Optymista myśli,że świat stoi dla niego otworem, pesymista wie co to za otwór..."

Re: Na spacerze - pani z psem... dziwne?

:D:D -- beataj1, ale nie tylko o sobie;) "Mam za to dużo średnio jędrnego cellulitu - wychodzę z założenia że mniej się rzuca w oczy jak jest wszędzie"

Re: Na spacerze - pani z psem... dziwne?

no naprawdę przezabawne -- beataj1, ale nie tylko o sobie;) "Mam za to dużo średnio jędrnego cellulitu - wychodzę z założenia że mniej się rzuca w oczy jak jest wszędzie"

Re: Na spacerze - pani z psem... dziwne?

maggi9 napisała: Szłam w kierunku ego regału, już sięgałam po chleb baltonowski aż tu > nagle ręka mi się omsknęła i wzięłam razowy... haaha, padłam ze śmiechu :D

Re: Na spacerze - pani z psem... dziwne?

Racja, to chichotka łobuziara :-D Bardek Ferdek pewnie chętnie by się napił tego, co ona popija :-> -- http://gify.magazynek.org/pictures/Cia%C5%82o/Oko,%20oczy/194.gif

Re: Na spacerze - pani z psem... dziwne?

Ach, to twoje poczucie humoru... no nie wyrabiam, co z ciebie za figlarka... -- Tak, siedzenie w domu z dzieckiem i łażenie po galeriach handlowych to może być życie z pasją / bri

Re: Na spacerze - pani z psem... dziwne?

Jak robię zakupy w sklepiku osiedlowym i synek pyta co to (wskazując na pomarańcze) to mówię "to są truskawki Krzysiu" :)

Re: Na spacerze - pani z psem... dziwne?

http://i1.memy.pl/obrazki/4105100548_fascynujace.jpg -- http://gify.magazynek.org/pictures/Cia%C5%82o/Oko,%20oczy/194.gif

Re: Na spacerze - pani z psem... dziwne?

Aaa... Przypomniała mi się historia z YAFUD - jakaś matka pisała, że jej mąż dla jaj nauczył ich dziecko złych nazw kolorów, i potem darli z niego łacha podczas jakiejś zabawy ;)

Re: Na spacerze - pani z psem... dziwne?

Moje dziecko jeszcze do niedawna na widok wszelakich malych psow wolalo (nie mowi zawsze k tylko czesto zamienia na t) "totek, totek, miaaaaaau" :)

Re: Na spacerze - pani z psem... dziwne?

Ja od trzech dni po wyjściu z kriokomory zanim zdejmę maskę mówię do pani obsługującej to ustrojstwo "uuu gorrrrącooo" mając na myśli za każdym razem, że zimno oczywiście :D -- Nie zatrudniaj fachowca - bądź bohaterem w swoim domu.

Re: Na spacerze - pani z psem... dziwne?

szary_kolor napisał: > Ale ja celowo powiedziałam kotek na pieska :) Jak robię zakupy w sklepiku osiedlowym i synek pyta co to (wskazując na pomarańcze) to mówię "to są truskawki Krzysiu" robisz debila ze swojego syna, zajebiste. -- -- a teraz Anna Geras - kobieta, która gryzie

Re: Na spacerze - pani z psem... dziwne?

Uwaliłam?? Ja go z dziewczynami uratowałam, od twojego ciężkiego jak betonowa wylewka i smutnego jak rocznica smoleńska poczucia humoru :P -- Tak, siedzenie w domu z dzieckiem i łażenie po galeriach handlowych to może być życie z pasją / bri

Re: Na spacerze - pani z psem... dziwne?

ja opowiem tą historie mojemu synowie- obsmieje się jak norka, a jutro bedzie to hit FB -- beataj1, ale nie tylko o sobie;) "Mam za to dużo średnio jędrnego cellulitu - wychodzę z założenia że mniej się rzuca w oczy jak jest wszędzie"

Re: Na spacerze - pani z psem... dziwne?

wiem, w jakims celu autorka napisała, ze było chłodno to coś musi oznaczać -- beataj1, ale nie tylko o sobie;) "Mam za to dużo średnio jędrnego cellulitu - wychodzę z założenia że mniej się rzuca w oczy jak jest wszędzie"

Re: Na spacerze - pani z psem... dziwne?

Myślę, że puenta jest ukryta w uśmiechu starszej pani z pierwszego postu. Uśmiech oznaczał lekka panikę i szybką myśl "jak się do niej uśmiechnę i powoli odejdę, to może nic mi nie zrobi". -- Tak, siedzenie w domu z dzieckiem i łażenie po galeriach handlowych to może być życie z pasją / b

Re: Na spacerze - pani z psem... dziwne?

Hmmm dwa razy przeczytałam tekst, bo sie zastanawiam, czy nie załapałam puenty, czy jej tu po prostu nie ma? -- Aktywne szukanie pracy to też praca (w sensie pożyteczne zajęcie). Jesteś usprawiedliwiona i nie czuj się obiektem nagonki (helufpi)

Re: Na spacerze - pani z psem... dziwne?

Niesamowite... że tez takie rzeczy zawsze przydarzają się innym! Ja się dziś strasznie uśmiałam. Wzięłam parasol, a przez całą drogę do pracy nie padało, nawet go nie otworzyłam! Co za historia przy czwartku. -- Tak, siedzenie w domu z dzieckiem i łażenie po galeriach handlowych to może być życie

Re: Na spacerze - pani z psem... dziwne?

Wczoraj zdarzyło się coś dziwnego albo ja jestem dziwna. Spacerowałam sobie z koszykiem po sklepie. Było trochę tłoczno. Nagle regał z pieczywem. Pieczywo zafoliowane. Szłam w kierunku ego regału, już sięgałam po chleb baltonowski aż tu nagle ręka mi się omsknęła i wzięłam razowy...

Re: Na spacerze - pani z psem... dziwne?

Wszystkie zazdrościmy ci twego życia pełnego radości i niespodzianek, Bardek też pewnie ci zazdrości :P -- Tak, siedzenie w domu z dzieckiem i łażenie po galeriach handlowych to może być życie z pasją / bri

Re: Na spacerze - pani z psem... dziwne?

A ja siedzę sobie dziś z Zygfrydem w domu, zaczynam zbierać się na pocztę i pytam: -Zygfryd jak myślisz, ciepło dziś jest? Cisza. -No jak myślisz jaka dziś pogoda bo nie wiem co ubrać! A on nic. -No mógłbyś się trochę wysilić! ... Haha a to jest kot! Hahahaha rozumiecie, Zygfryd to kot, hahaha, tak

Re: Na spacerze - pani z psem... dziwne?

szary_kolor napisał: > Jak robię zakupy w sklepiku osiedlowym i synek pyta co to (wskazując na pomarań > cze) to mówię "to są truskawki Krzysiu" :) Jak chcesz zabłysnąć to posyp się brokatem. -- Szyjka to wstrętny podstępny twór.Na pocieszenie dodam, ze potem dwukrotnie jeszcz

Re: Na spacerze - pani z psem... dziwne?

No proszę Cię! To nie było tak, a Ty nie masz poczucia humoru. To było tak: Czym się różni gołąb od zwłaszcza? Gołąb lubi siadać na oknie, a zwłaszcza na parapecie. Ogólnie się uśmiałam z tego kotka, aż mi mięśnie pomiędzy żebrami zesztywniały. Dobry żart tynfa wart -- "Lepiej zaliczać się d

Re: Na spacerze - pani z psem... dziwne?

a mi sie zdarza cos zupełnie innego ide do sklepu po mąkę, akupie przy okazji i chleb, i mleko i batonika a w domu patrzę- nie kupiłam mąki- figlara ze mnie taka:P -- beataj1, ale nie tylko o sobie;) "Mam za to dużo średnio jędrnego cellulitu - wychodzę z założenia że mniej się rzuca w oczy j

Re: Po spacerze - psy z/bez właścieli

bluemka78 świetnie ze do ciebie psy nie dobiegają ja sie boję iść na spacer z moim Yorkiem i synem raz miałam sytuacje ze pies z podwórka wyskoczył i prosto do gardła mojemu yorkowi sie rzucił. Mój pies nie zwraca uwagi na inne psy omija je bo sie ich boi, dzieci uwielbia i od razu by do nich

Re: Po spacerze - psy z/bez właścieli

- jeśli sam sie nie domyśla Jak starsza córka,miała 3 miesiące,poszłam z nią na spacer i ni z tego,ni z owego 3 dorosłe wilczury miałam przy wózku z niemowlakiem... co byś zrobiła i pomyślała na moim miejscu ? ja choć nigdy wcześniej nie bałam się psów,zesztywniałam ze strachu ,a ich właściciel wyparł

Re: Po spacerze - psy z/bez właścieli

spacer pr > zez świnie, które nie czuja sie w obowiązku sprzątać "twardych dowodów" tej mił > ości. > Takie przepisy zawdzięczamy,naszym prawodawcom:na wsi pies może być na uwięzi tylko 12 godzin,resztę dnia ma spędzać na luzie,ale w zagrodzonej posesji ( to rozumiem),ale większość

Re: Po spacerze - psy z/bez właścieli

, ale psy sa chyba wyprowadzane na spacer pr > zez świnie, które nie czuja sie w obowiązku sprzątać "twardych dowodów" tej mił > ości. No cóż tutaj też można mieć pretensje do miasta, że nie ma specjalnych koszy na odchody (nie wiem czy wiesz, nie wolno wrzucać odchodów do zwykłego

Re: Po spacerze - psy z/bez właścieli

Ja troche inny watek porusze......bo chodzenie po chodniku z małym dzieckiem za reke to koszmar. od kiedy jakiś mały psiunio sasiadów doskoczył do mojej córki (miała ok. 1,5 r.) panicznie boi sie psów. W ub. tygodniu wyszłyśmy i co 3 mijana osoba prowadziła na smyczy psa. Moje dziecko sie juz boi

Pies sika po przyjściu ze spaceru

Witam. Tydzień temu zaadoptowałam psa ze schroniska. Pies jest bardzo łagodny, ładnie chodzi na smyczy... Ma nie więcej niż dwa lata, jeszcze nie jest wykastrowany. Od trzech dni zauważyłam że mimo tego iż wychodzi na długie spacery to załatwia się w domu. Dziś się trochę załamałam bo zeszczał się

Wyprowadzimy Twojego Psa na Spacer za Ciebie !

Wyprowadzimy Twojego Psa na Spacer za Ciebie ! Nie chce Ci się wychodzić z psem? Nie masz czasu? My zrobimy to za Ciebie. Napisz lub zadzwoń ! Profesjonalna i uczciwa opieka nad zwierzętami ! tel: 507 647 747 email: wyprowadzaniepsow@onet.pl Tylko i wyłącznie na terenie miasta

Re: Po spacerze - psy z/bez właścieli

niż on stronę, tymbardziej jeśli się boisz. Właścicielowi powiedz, że jeśli się sytuacja powtórzy wezwiesz straż miejską. Jeśli idziesz z własnym psem to na 90% ten pies do Was będzie chciał podejść, reszta zależy od jego zamiarów i Twojego psa. Do nas na spacerze inne psy raczej nie podchodzą

Re: Po spacerze - psy z/bez właścieli

mamusia.chlopca napisała: > No o odganianiu, gadaniu do niego itp nawet nie pomyślałam. Jakieś 2 lata temu,miałam w parku akcję: poszłam z córkami(4 i 7 lat) na spacer(tam rzadko chodziłyśmy) i na drodze powrotnej z parku stanął na bernardyn(wcześniej cały czas za nami chodził) i zaczął

Re: Po spacerze - psy z/bez właścieli

hoduje co chce ale niech nie obarcza mnie skutkami swoich upodobań. A przyznam że fakt, że po okolicy biegają luzem psy mnie odbiera często ochotę na spacer. Boję się takich psów i wcale nie są to obawy wyssane z palca. latem biegłego roku taki radośnie latający sobie psiak ugryzł moją koleżankę, a z rok

Po spacerze - psy z/bez właścieli

Właśnie wróciłam ze spaceru i tak się zastanawiam... Mieszkam na uboczu miasta, gdzie są same domki jednorodzinne i dziś wychodząc zauważyłam biegającego po ulicy duzego wilczura i kilka kundelków. Wiem czyj to pies. Czekałam na podwórku zanim psisko nie wróci "do domu". Jego właściciel

Re: Pies sika po przyjściu ze spaceru

gnida6 napisała: > Na spacerach chwalę go jak zrobi siusiu czy kupę, jak > znajdę niespodziankę w domu mówię ostrym tonem "fe, niedobry pies" i wywalam na > podwórko na kilka minut. Nie wywalaj na podwórko tylko kompletnie zignoruj natomiast nadal wychwalaj przesadnie jak

Re: Spacer dla wielkich i małych psów [zaproszeni

Jak do tej pory, przy zaangażowaniu właścicieli psów biorących udział w naszych spacerach, nigdy nie doszło do żadnej nieprzyjemnej sytuacji. Każdy kto przyprowadza psa na ten spacer odpowiada za niego w 100%. Doskonale wiemy czy nasz pies jest nadpobudliwy, czy strachliwy i wiemy jak się nim

spacery,opieka-kot,pies

Gdy masz nietypowa sytuacje:urlop,wyjazd,zdarzenie losowe,rodzina zawodzi-skontaktuj sie-zajme sie twoim zwierzakiem:porady,terapie pomoc zoopsychologa -Poznań zoopsycholog.blox.pl/html.

Re: Dzisiejszy spacer z psem-pytanie dot. histor

Jest coś na rzeczy... jakieś strzępy informacji mi się kołaczą o jakimś ześrodkowaniu jeńców, obóz przejściowy czy coś.... spróbuję popytać światlejszych.

Re: Dzisiejszy spacer z psem-pytanie dot. histor

Nie miałem potrzeby, przegapiłem ale muszę się przyznać, że nigdy nie przechodziłem przez ten most. Nawet kiedyś jak tam wody było na dwa metry to przez tory od stacji przebiegałem. -- Mój jest ten kawałek podłogi Nie mówcie mi więc,co mam robić

Spacer z psem po miastu.

Mieszkam w UK,posiadam pieknego psa i bardzo lubie chodzic z nim na spacery. Musze przyznac,ze Anglice bardzo dobrze przygotowali sie do tego,zeby ja moglem spacerowac z psem po miastu. Wszedzie widac specjalne koszy dla psich odchodow,czesto przy pojemnikach mozno zobaczyc specjalne woreczki

spacery,opieka,pomoc-pies,kot

Gdy masz nietypowa sytuacje:urlop,wyjazd,zdarzenie losowe,rodzina zawodzi-skontaktuj sie-zajme sie twoim zwierzakiem:porady,terapie pomoc zoopsychologa -Warszawa zoopsycholog.blox.pl

spacery,opieka,pomoc-pies,kot

Gdy masz nietypowa sytuacje:urlop,wyjazd,zdarzenie losowe,rodzina zawodzi-skontaktuj sie-zajme sie twoim zwierzakiem:porady,terapie pomoc zoopsychologa -Poznań zoopsycholog.blox.pl/ht

Grażyna Torbicka o dbaniu o swoją kobiecość: Bywa z tym różnie. Gdy mam kłopot i zmartwienie...

Grażyna Torbicka o dbaniu o swoją kobiecość: Bywa z tym różnie. Gdy mam kłopot i zmartwienie...

Zdjęcia - spacer z psem