Sortowanie wyników: wg trafności wg daty

uparta 3,5latka

problem w tym,że nie wiem czy to ona jest tak uparta że nie chce wykonywać moich próśb typu wymyj ręce,bo są brudne,chodź wymyjemy zęby,daj wymyję ci buzię;nie kop kota,bo mu zrobisz krzywdę,nie wypuszczaj kur bo zniszczą cały ogródek,nie zjadaj zielonych pomidorów bo się zatrujesz itp.czy to ja

Re: uparta 3,5latka

Być może powinna też dostawać posiłki częściej... -- ------------------------------------------------------------- "a przecież można pozostać człowiekiem nawet jeśli jest się nauczycielem" by Grave_digger

Re: uparta 3,5latka

No właśnie - dlaczego 3-latce nie zostawić koło łóżka choćby herbatnika? I jednak w domu JEST problem z jedzeniem, pytanie, dlaczego Autorka tak uporczywie go nie chce zauważyć. --

Re: uparta 3,5latka

Mimo wszystko są jakieś granice eksperymentów. Pozwalać dziecku zepsuć czyjąś pracę (zasadzone kwiatki w doniczkach) , zrzucić to demoralizacja i tyle.

Re: uparta 3,5latka

Aha. Jak nie będziesz rozmawiać z kilkulatkiem to nastolatek nie będzie chciał rozmawiać z Tobą. -- JoShiMa Na świecie nie ma innych zjawisk, poza zjawiskami fizycznymi.

Re: uparta 3,5latka

Dzięki za chęć pomocy, ale nie rozumiemy się chyba. Nie chce mi się już tego bardziej tłumaczyć i wałowac. Dziękuję za rady, przekaże mężowi, przemyslimy sprawę.

Re: uparta 3,5latka

Rozumiemy się - po prostu nie mieści ci się w głowie, że można dziecku oddać kontrolę nad tym, co zje i kiedy... czyli nad jej własnym uczuciem sytości i głodu. Obym była złym prorokiem - ale masz dużą szansę na walkę na noże ( i widelce)... -- ------------------------------------------------------

Re: uparta 3,5latka

Pozwól jej jeść, co chce. I ile chce. Żadnego wmuszania, żadnego za mamusię, za tatusia i za babcię - to też jest polski system karmienia dzieci... ;-) -- ------------------------------------------------------------- "a przecież można pozostać człowiekiem nawet jeśli jest się nauczycielem"

Re: uparta 3,5latka

Aha. - U mnie do włączenia TV potrzebne są 2 piloty - W żadnym z nich przycisk włączający nie jest czarwony - Dziecko nie miało jak do tej pory zbyt wielu okazji do obserwowania jak się to robi... - ... i zwyczajnie nie jest tym zainteresowane, ma ciekawsze zajęcia. -- JoShiMa Na świecie nie

Re: uparta 3,5latka

W weekendy posiłki macie o całkiem różnych godzinach niż w przedszkolu - i ty dziwisz się, że jest głodna za wcześnie/nie jest głodna? Moim zdaniem kolacja o 17 czy 18-tej dla kilkulatka jest za wcześnie - każdy by się z głodu obudził po 12 godzinach... -- ------------------------------------------

Re: uparta 3,5latka

O ,no może tak. W przedszkolu obiad jest o 13, 15.30 podwieczorek. W domu 17 lub 18 kolacja. To chyba jest w miarę często? W weekendy, śniadanie koło 6.30 potem Cos koło 10-11 zależy co podgryza w między czasie (rodzynki, orzechy, owoce, chleb) czasem jest już zupa czasem zje jajko. Drugie danie koł

Re: uparta 3,5latka

też były jakieś 2 przyciski... Rzeczone dziecko ma jednak nadal smykałkę do takich technicznych dupereli - nikt w rodzinie nie podłącza kabli tak dobrze jak ona ;-) ) Stąd moje zdziwienie, że się dziwisz, że 4-latek umie to zrobić

Re: uparta 3,5latka

Są sytuacje zagrażające zdrowi > u i życiu dziecka i trzeba twardo wyznaczyć zasady. Wytłumaczyć dlaczego nie wo > lno i być konsekwentnym To wytłumacz mi, dlaczego nie wolno: - wstać od stołu, pomimo, że nie jest się głodnym i jedzenie wychodzi uszami, rosół skrzepł, a drugie danie zrobiło

Re: uparta 3,5latka

Jeśli coś nie zdarza się stale, tylko nader rzadko, to nie jest problemem. I tak to traktuj, a nie z napinką. Wiem, że to wkurzajace, że dzieciątko budzi się potem bladym świtem , stawiając domowników na nogi. Ale jeszcze chwila i sama obsłuży się w dziedzinie mleko- płatki-miseczka albo jakiś

Re: uparta 3,5latka

Nie. Właśnie tego od dziecka nie oczekujemy. Pytałam o syt. Wyjątkowa, która sprecyzowałam np. w poście z godziny 22. Wy, chyba przeoczywszy to, piszecie o rzekomym stałym problemie. Stąd nie umiemy się dOgadać. Kolejna, rzecz to było to że do nie dawna jeśli nie zjadła kolacji wstawala przed świT

Re: uparta 3,5latka

Bo Ty nas usiłujesz zapytać, co robić, aby dziecko jadło o porach wyznaczonych przez Ciebie, to, co mu podajesz i tyle , ile mu podajesz, bez kręcenia się i zabawy, w miarę szybko i ciepłe. I wobec tego, że dziecko tego nie robi pytasz - co robisz źle i co trzeba zmienić, aby osiągnąć sukces - czyli

Re: uparta 3,5latka

No to ją już serio nie rozumiem co chcesz mi przekazać. Zrozumiałam że sugerujesz by jadła ciepłe, to ci chce i ile chce. By nie wciskać jedzenia i że jabłko to nie chwilowy spychacz. Fakt że pod koniec ciąży czuje się jakby mi szarych komórek ubyło, ale wydaje mi się że kręcimy się w kółko piszą

Re: uparta 3,5latka

Nieważne, co jecie - dania dobre na ciepło są z reguły nieco mniej smaczne na zimno... Przede wszystkim nadmierną wagę przywiązujesz do jedzenia i tego, że musi być zjedzone. Odpuść. A jeszcze zaraz będziesz miała regularną wojnę przy stole - to doskonały sposób na przyciągnięcie twojej uwagi w sytu

Re: uparta 3,5latka

le do czasu az nie skonczy (zwykle zimnego juz obiadu) to nie ma sokow > , slodyczy (ktorych i tak jest bardzo malo), owocow i innych przegryzek. Myślę, że źle robisz. Nic dziwnego, że za zjedzenie zimnego obiadu musi być nagroda. Zimne to dobre jest piwo, a nie - ziemniaki czy kotlet... Może mn

Re: uparta 3,5latka

I ja bym zwróciła uwagę na jeszcze jedno - jeśli dziecko dostaje "coś dobrego" pod warunkiem, zę skończy posiłek, to oznacza, zę przekazujecie dziecku informację, ze obiad jest niedobry i trzeba go zjeść na siłę, aby otrzymać to co smaczne - czyli deser. Generuje to znacznie wieksze proble

Re: uparta 3,5latka

Aż mi ciśnienie skoczyło - klapsy za to, że dzieciak olał twoje żądania???!!!!! O ile jestem jeszcze w stanie zrozumieć - co nie oznacza, że zaakceptować - klapsy matki zdenerwowanej tym, że dziecko zrobiło coś, co zagraża jego życiu, o tyle ty zapamiętaj sobie raz na zawsze: DZIECI SIĘ NIE BIJE!!!

Re: uparta 3,5latka

eprosiła,przytuliłam ją,wytłuma > czyłam że nie miałam wyjścia i musiałam jej wlać, Nie, nie musiałaś jej wlać. Miałaś wiele innych możliwości rozładowania swojej wku...enia. Jak najmniej zakazów. Chyba lepiej zabezpieczyć maksymalnie teren. Jeśli wołasz ją na obiad, to nie zdzieraj głosu, tylko

Re: uparta 3,5latka

Spróbuj jednego dnia spisywać absolutnie wszystkie polecenia, kierowane do dziecka. Może po prostu jest ich za dużo. I czasem lepiej jest uprzedzać, ze za chwilę będzie mycie, obiad itd - a nie kazać przerywać w połowie to, co dziecko własnie robi. Poza tym nie "musiałaś" jej wlać. Rozumi

Re: uparta 3,5latka

metoda, żeby dziecko nie traktowało deseru jako nagrody nie zje posiłku - za 2-3 h do następnego posiłku zgłodnieje Dzieci całkiem nieźle czują, co akurat i kiedy jest im potrzebne do jedzenia. Nic jej nie będzie, jeśli czegoś nie zje albo będzie objadała się marchewką

Re: uparta 3,5latka

kfiatka2013 napisał(a): > Mamusie pieprzycie tu wszystkie głupoty. Dziecko musi czuć respekt przed dorosł > ym. Proszę Cię. Zawsze myślałam, że relacje w kochającej rodzinie buduje się na wzajemnym szacunku i miłości a nie na strachu i respekcie. > Musi reagować prawidłowo na jego pol

Re: uparta 3,5latka

Mamusie pieprzycie tu wszystkie głupoty. Dziecko musi czuć respekt przed dorosłym. Musi reagować prawidłowo na jego polecenia. Są sytuacje zagrażające zdrowiu i życiu dziecka i trzeba twardo wyznaczyć zasady. Wytłumaczyć dlaczego nie wolno i być konsekwentnym. Klaps krzywdy na dziecka psychice ślad

Re: uparta 3,5latka

Miałam bardzo podobną sytuację. Zaawansowana ciąża i trzylatka budząca się z wilczym głodem, bladym świtem/ M jej nie mógł obsłuzyć bo wychodził do pracy jeszcze bledszym świtem. Panna miała wieczorem pokazane gdzie w lodówce leży dla niej coś naszykowane na śniadanie. Jeśli miała sobie zrobić kanap

Re: uparta 3,5latka

Tego też nie ma. To jak twoim zdaniem dać jej ciepłe jedzenie kiedy ona go nie je? To albo zostaje na stole na potem i jest zimne albo zje 5 ciepłych łyżek i odejdzie od stołu. Marchewka się nie najje na całą noc i tak się zbudzi glodna. Dajemy jej jeść ile chce, nie zawsze tylko to co chce. Chodzi

Re: uparta 3,5latka

Ona nie dostaje nagród za jedzenie. Jeśli nie zje to jest glodna i szuka zapychaczy np wafli ryżowych, malin, jabłek, marchewek. Nie dostaje jeśli obiad jest na talerzu. Moje Pytanie brzmi co robimy źle, wiele już napisałam o naszym stolowaniu. Problem z jedzeniem nie jest częsty, ale ostatnio się n

Re: uparta 3,5latka

Hmmm nie v wiem o jakich konsekwencjach pisze poprzedniczka, ale u nas np jest zabranie zabawki na 3 dni. Zabawki, którą rzuca w ścianę lub ludzi. Teraz gra jest "na wakacjach" bo prosiliśmy o sprzątnięcie elementów, które nastĘpnego dnIa nadal leżały na podłodze. Chcieliśmy odkurzyć, a

Re: uparta 3,5latka

Moze, przemysle. Ale ona od zawsze tak reagowala na glod - nerwami. Takie akcje nie zdarzaja sie czesto, ale jednak bywaja. Ona przybiegnie do stolu, zje lyzke zupy albo dwa ziarenka ryzu i twierdzi ze przeciez jadla. Wraca do zabawy, biegania, tanczenia. Wydaje mi sie, ze teraz weszla w taki ruchl

Re: uparta 3,5latka

babyaggie napisała: > Może tak, ale gdzie? Jakieś sugestie? > o > Jako ze się nie zrozumialysmy dodam, że chodzi o syt. Kiedy córka wściekła z gł > odu jest trudna do opanowania i nie siądzie do stołu żeby zjeść. Wtedy ją uspok > ajamy tłumaczymy że się denerwuje bo jest glodna i m

Re: uparta 3,5latka

joshima napisała: > babyaggie napisała: > > > U nas młoda ost > > atnio słabo je. Nie zmuszamy. Czeka zimne na.stole aż raczy zglodniec, ty > lko wt > > edy jest już tak wścIekła że trudno ja opanOwać. Często też trzeba ja kar > mić a > > nie zawsze mamy c

Re: uparta 3,5latka

adziam_78 napisała: > Na moją córkę działa odliczanie - jak nie chce zrobić tego o co proszę, to mówi > ę że liczę do 5 i zaczynam odliczać. Dobrze się sprawdza przy prośbach o ubrani > e się, umycie, czy sprzątnięcie zabawek. Naprawdę nazywasz to prośbami? > Zauważyłam, że jak się n

Re: uparta 3,5latka

bardzo dziękuję,rzeczywiście stanęłam w jakimś martwym punkcie i zamiast cieszyć się dorastaniem mojego dziecka zaczynam wymagać od niej ,dyrygować nią i ciągle tylko wydzierać się zamiast odpuścić,zapomniałam kompletnie co obiecywałam sobie wcześniej zanim pojawiła się na świecie,że nigdy jej nie u

Re: uparta 3,5latka

A co do zazdrości o tatę - a jak mąż do dziecka podchodzi? Też uważa, że "on tu rządzi"? Bo jeśli ma z dzieckiem zwyczajnie lepszą relację, to może mała broni tego przed twoim "bo tak i już"? Nie gniewaj się, ale trochę ją tyranizujesz, a tata pewnie jest azylem, przy nim czuje s

Re: uparta 3,5latka

prawdopodobnie będzie odbywał na okrągło szlaban w pustym pokoju. Mam wrażenie, że piszesz o krnąbrnej 13-latce, z którą trudno sie dogadać, a nie o trzyletnim dziecku, które zachowuje sie jak normalny trzylatek i nie może sprostać wymaganiom dla 10-latka. --

Re: uparta 3,5latka

stołu i podaje coś na widelcu. Często działa też metoda zjesz 5 gryzow i możesz iść. Ona generalnie ładnie je, próbuje nowych potraw. Czasem daje czadu a ostatnio trwa to koło 2/3 tygodni. Napisałam, bo może ktoś zwróci moją uwagę na jakiś ważny szczegół. Nie boimy się że młoda się zaglodzi. Raczej

Re: uparta 3,5latka

verdana napisała: > I ja bym zwróciła uwagę na jeszcze jedno - jeśli dziecko dostaje "coś dobrego" > pod warunkiem, zę skończy posiłek, to oznacza, zę przekazujecie dziecku informa > cję, ze obiad jest niedobry i trzeba go zjeść na siłę, aby otrzymać to co smacz > ne - czyl

Re: uparta 3,5latka

babyaggie napisała: > Moze, przemysle. Ale ona od zawsze tak reagowala na glod - nerwami. Niemal każde dziecko tak reaguje, od urodzenia. Tylko na ogół dzieci z tego wyrastają i jak się im nie przeszkadza uczą się reagować na lekki jeszcze głód spożywaniem posiłku a nieodmawianiem jedzenia. J

Re: uparta 3,5latka

Najważniejsze to zachować spokój. Sama mam córkę w podobnym wieku - zachowuje się bardzo podobnie. Wiem jak to potrafi wkurzać. Ale krzyk czy bicie się nie sprawdzą. Na moją córkę działa odliczanie - jak nie chce zrobić tego o co proszę, to mówię że liczę do 5 i zaczynam odliczać. Dobrze się sprawd

Re: uparta 3,5latka

tylko dziecko wytresowane w wieku trzech lat będzie wykonywało twoje polecenia. z czasem, jeśli tego nie schrzanisz, może tak, ale nie teraz! twoim zadaniem jest tak to zorganizować, by osiągnąć cel bez walki z dzieckiem. to nie jest trudne, trochę inicjatywy! zaproponuj córce, żeby zrobiła pianę z

Re: uparta 3,5latka

babyaggie napisała: > Hmmm nie v wiem o jakich konsekwencjach pisze poprzedniczka, ale u nas np jest > zabranie zabawki na 3 dni. To nie są żadne konsekwencje, tylko kara wg taryfikatora. Taki model wychowania nie działa na dłuższą metę. Uczysz dziecko zachowywać się poprawnie tylko w

Re: uparta 3,5latka

Gość portalu: milla33 napisał(a): > niedawno dostała kilka dość mocnych klapsów za to że kompletnie > olała moje prośby w pewnej sprawie. Zacznijmy od tego, że jak prosisz to przyjmujesz do wiadomości możliwość odmowy. Jeśli nie przyjmujesz to to nie jest prośba tylko nakaz. To po pierwsze

Re: uparta 3,5latka

Z jakiej paki oczekujesz, że dziecko natychmiast rzuci coś, co dla niego ważne i wykona twoje polecenie? Nie możesz zacząć stosować stałego rozkładu dnia, a o posiłkach informować zawczasu - np. "Zosiu, za pół godziny będzie obiad - możesz obejrzeć do końca tę bajkę i jeszcze jedną, ale później

Re: uparta 3,5latka

babyaggie napisała: > To jak byś zdefiniowała konsekwencję? Konsekwencją rzucenia zabawką jest, że zabawka się ubrudzi, zniszczy ewentualnie gdzieś wpadnie lub leży na podłodze. To jest konsekwencja tego czyny. Odebranie zabawki to zwykła kara (działanie odwetowe). > W kwestii gry nie da s

Re: uparta 3,5latka

joshima napisała: > To nie są żadne konsekwencje, tylko kara wg taryfikatora. Taki model wychowania > nie działa na dłuższą metę. Uczysz dziecko zachowywać się poprawnie tylko w ob > awie przed karą (proszę nie nazywajmy tego konsekwencją). To jak byś zdefiniowała konsekwencję? Szyb

potwornie UPARTA 3-latka

moje dziecko jest nad wyraz uparte. Właśnie teraz siedzi od godziny na schodach, głodna, zmęczona i wyje, że ja mam przyjść do niej. Ona sama tam usiadła bo się obraziła z powodu wyłączonego telewizora i zaczeła płakać, żebym do niej przyszła. ja na to, ze skoro sama usiadła, to teraz niech sama

Re: potwornie UPARTA 3-latka

Rolą matki jest pokazanie dziecku jak wyjść z takiej sytuacji bez łamania charakteru. Pomoc w nazwaniu emocji. I utulenie.

Re: potwornie UPARTA 3-latka

"stwierdziła, że bitwy nie wygrała" - naprawdę chcesz wygrywać bitwy i wojny z trzylatką? Współczuję. I mówisz o przytulaniu? Jak Verdana szczerze wątpię.

Re: potwornie UPARTA 3-latka

polecam książkę Gordona Wychowanie bez porażek, bo z twego posta wyżej wynika, że prowadzisz z dzieckiem wojnę: ktoś musi zwyciężyć, a ktoś przegrać, a może można inaczej?

Re: potwornie UPARTA 3-latka

1."zaczeła płakać, żebym do niej przyszła. ja na to, ze skoro sama usiadła, to teraz niech sama przyjdzie." 2. ". I wielokrotnie próbowałam przytulić " Nie dość , zę mama uparta, to jeszcze kłamczuszka. Albo mutant, z dumetrowymi rękami. -- zpopk.blox.pl

Re: potwornie UPARTA 3-latka

Malutkie dziecko, które się uparło i płacze przez godzinę - to raczej normalne. Matka, której ambicją jest być bardziej upartą od trzylatka i nie pocieszyć dziecka, bo mwazne jest, aby wygrać - to juz normalne nie jest. -- zpopk.blox.pl

Re: potwornie UPARTA 3-latka

W tym wieku wiele dzieci tak ma, więc wstrzymałabym się z takimi etykietami. Z mojego doświadczenia wynika, że czasem warto ustąpić. Może za pół roku lub później okaże się, że córka wcale uparta nie jest;-)

Re: potwornie UPARTA 3-latka

dziecko jak to dziecko w tym wieku - zachowalo sie normalnie i zadnych odchylen od normy nie dostrzegam. bledem duzym bylo zostawienie jej samej w takiej sytuacji. mala nie radzi sobie z emocjami, jej prawo i to rodzice powinni w tym pomoc, a nie jeszcze karac za to.

Re: potwornie UPARTA 3-latka

Otóż, po tym Twoim poście wychodzi na to, że kompletnie nie rozumiesz o czym do Ciebie się pisze. Weź głęboki oddech - najlepiej kilka i jeszcze raz przeczytaj o czym do Ciebie się pisze - bo na pewno nie o tym by ZAWSZE dziecku ustępować. -- Nie zatrudniaj fachowca - bądź bohaterem w swoim dom

Re: potwornie UPARTA 3-latka

mskaiq napisał: > Czy nie uważasz, że to Ty sama terroryzujesz siebie ? Ale dlaczego zaraz "terroryzujesz siebie"? Mnie też bez różnicy kiedy piorę więc nie terroryzowałabym siebie przesuwając pranie na czas, kiedy nie muszę o pralkę walczyć z małym dzieckiem. -- JoShiMa Na świeci

Re: potwornie UPARTA 3-latka

mskaiq napisał: > Czy nie uważasz, że to Ty sama terroryzujesz siebie ? Przeciez dziecko nie ma n > ic z tym wspólnego. To Ty przesunałaś pranie na na wieczór kiedy dziecko śpi. Półtoraroczniak ma prawo do wpadania w histerię na widok włączonej pralki. Zapewniam, że do osiemnastki mu przej

Re: potwornie UPARTA 3-latka

Rozumiem, że chcesz nauczyć dziecko aby samo przyszło, kiedy się pogniewało. Czy nie uczysz jednak przeciwnego zachowania ? Dziecko widzi Twoja nieustepliwość i się jej uczy. Gdy podchodzi sie do dziecka i próbuje sie mu pomóc to uczy się pomagania kiedy komuś jest źle i potrzebuje pomocy. Uczy sie

Re: potwornie UPARTA 3-latka

Jeszcze dodam, że dla mnie niesamowitą nagrodą za ten cały trud dochodzenia do kompromisu, wkładany wiele razy w ciągu dnia, są słowa, które ostatnio słyszę od Młodego coraz częściej: "Już mogę!" - po pierwszym oporze i przemyśleniu sprawy po moim lekkim odpuszczeniu i daniu mu szansy na w

Re: potwornie UPARTA 3-latka

Skoro naprawdę tak bardzo nienawidzisz swojego dziecka, że fundujesz mu takie cierpienia, to oddaj mi ją. Chętnie wezmę i będę ją kochać, jak swoją i na pewno nie będę jej tak maltretować, jak ty to robisz.

Re: potwornie UPARTA 3-latka

To "łamanie" dziecka, nie wiem w jakim celu. Nie wyobrażam sobie podobnej sytuacji u siebie. Po prostu nie. A będzie jeszcze gorzej, gdy takie sceny będą u was się powtarzać. Rywalizacja z własnym dzieckiem to wg mnie porażka.

Re: potwornie UPARTA 3-latka

Druga sprawa to czy uprzedzilas ja,ze wylaczasz telewizor np. za piec minut? Czy dalas jej skonczyc ogladanie bajki czy po prostu wylaczylas w trakcie i tyle? Chyba troche miala prawo sie wkurzyc, co? :) Glowa do gory i nie badz az tak konsekwentna do bolu. Jak ci serce peka to po prostu do niej idz

Re: potwornie UPARTA 3-latka

niewiele rozumie :p Zaczelo sie jakies 3 miesiace temu, nie wiem, czy przeszło, po prostu wieczorne pranie teraz mi bardziej pasuje :)

Re: potwornie UPARTA 3-latka

mskaiq napisał: > Kiedy sie samemu ustepuje uczy się dziecko ustepowania. Oczywiście ty jak zwykle bajdurzysz. Kiedy się dziecku ustępuje, uczy się raczej, że rodzice zawsze ustępują i wszystko można wywalczyć. Dlatego np. z telewizorem się nie ustępuje . Jednak gdy dziecko domaga się miłośc

Re: potwornie UPARTA 3-latka

Kiedy sie samemu ustepuje uczy się dziecko ustepowania. Dziecko płacze histeryzuje nie dlatego, że chce na nas coś wymuc, a dlatego, że sobie nie radzi ze swoimi emocjami. Jest bezradne. Najważniejsze jest zrozumieć dziecko i nauczyć go samodzielnego radzenia sobie z sytuacjami, które wywołują pacz

Re: potwornie UPARTA 3-latka

mamakt napisała: > moje dziecko jest nad wyraz uparte. Właśnie teraz siedzi od godziny na schodach > , głodna, zmęczona i wyje, że ja mam przyjść do niej. Ona sama tam usiadła bo s > ię obraziła z powodu wyłączonego telewizora i zaczeła płakać, żebym do niej prz > yszła. A kochana

Re: potwornie UPARTA 3-latka

Zgadza się! Moja 3,5 letnia córcia naprawdę się już fajnie dogaduje. Z radością widzę, jaka jest "elastyczna". Najpierw mówi "to musi być tak i tak", ja już wyczuwam awanturkę, na co ona "ale przecież tak też może być". Na pewno to dojrzałość , ale też to, że milion

Re: potwornie UPARTA 3-latka

Dziecko nie rozumie dlaczego nie wolno mu ogladać. Płacze bo pojawiają sie złość, z którą dziecko sobie nie radzi. Pierwsze działanie to zaakceptowanie dziecka emocji, wykazanie zrozumienia, że jest zła i nazwanie emocji które przezywa. Kiedy przejdzie już złość i uspokoi się wtedy trzeba wyjasnic

Re: potwornie UPARTA 3-latka

Dla mnie to jest ważne, co napisałaś, bo sama często mam naprawdę poważne wątpliwości, czy nie za łatwo odpuszczam i czy rzeczywiście efektem tego będzie elastyczność u Młodego, a nie odwrotnie: coraz większy terroryzm. Dlatego tak się łapię tego naszego "już mogę" bo jest to w zasadzie p

Re: potwornie UPARTA 3-latka

scher napisał: > mskaiq napisał: > > > Kiedy sie samemu ustepuje uczy się dziecko ustepowania. > > Oczywiście ty jak zwykle bajdurzysz. To Ty jesteś w błędzie. Ustępując uczy się dziecko ustępować. Tylko trzeba to robić mądrze i nie zawsze i nie we wszystkim. > Jednak gd

Re: potwornie UPARTA 3-latka

> Kurcze, ja mam 1,5roczniaka co wpada w histerię jak pralkę włączam i chce ją > otwierać. To piorę tylko wieczorami, jak śpi. Moja mama przyjechala do mnie na > tydzień (po pół roku) i jak to uslyszała to skomentowała "ale on was terroryz > uje!". :) Czy nie uważasz, że to

Re: potwornie UPARTA 3-latka

Dzień dobry, Kilka osób już to napisało, a ja się pod tymi głosami podpiszę. - Trzyletnie dziecko nie potrafi sobie radzić z emocjami tak jak dorosły człowiek. Pani córka przeżywa swoje emocje całą sobą (tak radość jak i smutek czy złość), nie potrafi nad nimi zapanować, racjonalnie sobie wytłumacz

Re: potwornie UPARTA 3-latka

Rób co Ci instynkt podpowiada- nie chcesz zostawiać płaczącej, nie zostawiaj. Powiedz, że ją rozumiesz, że jest zdenerwowana na Ciebie i obrażona , bo wyłączyłaś bajkę. Powiedz, że mimo to TY ją bardzo kochasz. I bądź z nią. Naprawdę, pocieszając dziecko i starając sie je zrozumieć, nie wychowa

Re: potwornie UPARTA 3-latka

NO więc właśnie, zabraniasz czegoś, dziecię w płacz, bo czuje złość i frustrację, a na to zostawić go, niech wyje? Przytulić, wyjaśnić, ale nie złamać zakazu. Nie widzę żadnej sytuacji, w której mogłabym zostawić tak płaczące dziecko samo na 10 minut, a co dopiero na godzinę. Dziecko płacze, bo ma

Re: potwornie UPARTA 3-latka

Łączę się z Tobą w zmęczeniu i bólu, sama mam dziecko które nie popuści i znam doskonale pokusę, żeby wreszcie pokazać Młodemu, że nie będzie mnie terroryzował ;) Co więcej, czasem zdarza mi się jej ulec, jak już moje pokłady cierpliwości ulegną wyczerpaniu. Zawsze potem tego żałuję, bo w takiej bit

Re: potwornie UPARTA 3-latka

Byle powód dla Ciebie, nie dla dziecka. Mi by się nie chciało tkwić w swoim uporze, tylko po to by pokazać dziecku że ja też potrafię się uprzeć. Poza tym trzylatki dopiero się uczą swoich emocji - dorośli już je znają (ok, może nie wszyscy:D). Masz nad nią przewagę, jesteś dorosła i pozwalasz by si

Re: potwornie UPARTA 3-latka

Ona sama tam usiadła bo s > ię obraziła z powodu wyłączonego telewizora i zaczeła płakać, żebym do niej prz > yszła. ja na to, ze skoro sama usiadła, to teraz niech sama przyjdzie. i tak w > koło. A ten upór to chyba ma po mamusi? ;-) Dzieci, poza tym, że potrzebują pewnej konsekwencji potr

Re: potwornie UPARTA 3-latka

Mam identycznego 3.5 latka:) Jak sie obrazi to nie ma zmiluj. Siada na krzesle tylem do mnie i foch. Potrafi tak siedziec bez slowa 20 minut. Nie wiem czy siedzialby dluzej bo zazwyczaj rozsmieszam go po jakims czasie i zapomina o co sie foszyl. Moim zdaniem strasznie dlugo to trwa. Trzylatka

Re: potwornie UPARTA 3-latka

wywołał. A to nie tak. Zauważ, że nikt nie każe ci dzieciaka sadzać z powrotem przede telewizorem czy cofać swoich pierwotnych decyzji. I ona z tego powodu się obraziła. Bo ma 3 lata i była nie tyle obrażona, co po prostu sfrustrowana? I nie potrafiła sobie z tym poradzić? Być może doszły do tego

Re: potwornie UPARTA 3-latka

odnośnie prania, moja córka ( wtedy 2 lata i 3 m-ce) też zaczęła się bać pralki . raz kiedy byłyśmy w łązience pralka zaczęła się tłuc wirując i od tego się zaczęło. Było mi to nie na rękę, bo praktycznie zawsze kiedy mała pluskała się w wodzie, ja włączałam sobie pranie. A od tej pory , jak tylko

Re: potwornie UPARTA 3-latka

mamakt napisała: > Czemu wydajecie na mnie wyrok skoro nie znacie całego obrazu? A czy to nasza wina, że taki nam obraz przedstawiłaś? > Ustepując, moim zdaniem, utwierdza się dziecko w przekonaniu, że krzykiem i pła > czem wszystko osiągnąć można. Ale co innego ustąpić (nikt Cię do t

Re: potwornie UPARTA 3-latka

Czemu wydajecie na mnie wyrok skoro nie znacie całego obrazu? Czy naprawdę myślicie, ze nie chciałam jej przytulić, odwrócić uwagi? Czy myślicie, że sprawiało mi przyjemność patrzeć, jak dziecko tak płacze? Czemu od razu zakładacie, że to ja popełniłam błąd wyłączając telewizor? Był jasny komunikat,

Re: potwornie UPARTA 3-latka

Skądś bierze się w nas myślenie typu: nie nosić w niemowlęctwie na rękach bo się przyzwyczai, nie ustępować, bo się rozwydrzy, a najlepiej stłamsić, złamać, przylizać i wepchnąć w szufladkę. Tymczasem dzieci się zmieniają. Od wieku 2 lat do 5 potrafią się kilkakrotnie przepoczwarzyć, od nieopanowane

uparta 3 latka

Natalka jest strszanie uparta. ciężko ja przekonać do czegokolwiek. jesli ona coś chce to tak ma być, dotyczy to zarówno ubioru jak i checi dostania czegś lub wymuszenie na nas określonego zachowania oczywiście my staramy się byc konsekwentni ale to nic nie pomaga. nie wiem czy to taki wiek czy

Re: uparta 3 latka

ja pytam czy wie co zle > zrobila to mowi ze rozumi wiec ja nie wiem o co w tym wszystkim A może nie rozumie? Jak coś zmalowała, to nie pytaj "Czy wiesz, co źle zrobiłaś?" - bo moim zdaniem ta konstrukcja słowna jest zbyt finezyjna dla 3-latka... tylko po prostu powiedz

Jak nauczyć upartego 3-latka dmuchania nosa?

Poprzednie dwoje dzieci jakos nauczylam, nie pamiętam jak, a przy tym draniu jestem gotowa zainwestować pierwszy raz w gruszkę do nosa czy inną fridę na samym finiszu. Dmucha z wielkim zaangażowaniem, ale paszczą. I ma przy tym niezły ubaw. Chyba mu tą paszczę zakleję taśmą normalnie. -- Biegnąca

Re: Jak nauczyć upartego 3-latka dmuchania nosa?

Mój 3,5 latek zaczyna pięknie dmuchać jak go "postraszę" koniecznością użycia fridy. Przez jakiś czas była w użyciu, potem nauczył się dmuchać bo bardzo jej nie lubił.

Re: Jak nauczyć upartego 3-latka dmuchania nosa?

Warunkiem, którego nie umiem przejść jest celowe wydmuchanie pierwszego gila :) -- Biegnąca z wampirami, czyli dlaczego kobiety kochają Zmierzch

Re: Jak nauczyć upartego 3-latka dmuchania nosa?

moja załapała po obejrzeniu fok jak nosem prychają (polecam te foki na Helu, nosem prychają rewelacyjnie) -- Kasia

Re: Jak nauczyć upartego 3-latka dmuchania nosa?

Pokazówki z prychania nosem w wykonaniu starszego brata oraz całej rodziny też były. Prychanie paszczą po prostu podoba mu się bardziej :) -- Biegnąca z wampirami, czyli dlaczego kobiety kochają Zmierzch

Re: Jak nauczyć upartego 3-latka dmuchania nosa?

Moje się jakoś same nauczyły, więc nie pomogę. Miałam raczej problem z tym by najpierw łapały chusteczkę a potem smarkały. -- Mama Muminka jest tylko jedna

Re: Jak nauczyć upartego 3-latka dmuchania nosa?

szefowa mniej wiecej w tym wieku uwierzyla, ze tak trabia slonie. i sie nauczala. serdenko ma ponad 3 lata teraz, jak na razie nie mial jeszcze takiego gila, zeby dmuchac trzeba bylo, tfu tfu tfu -- gadulec: 251114

Re: Jak nauczyć upartego 3-latka dmuchania nosa?

zaklej :D moj ma poltora roku i pieknie dmucha bo... paszcza zatkana smoczkiem :P -- Doradca po kursie podstawowym Die Trageschule® Dresden www.trageschule-dresden.de www.greenbaby.pl - Earth friendly kids' stuff :) idea samokarmienia niemowląt BLW

Re: Jak nauczyć upartego 3-latka dmuchania nosa?

Moj dmuchał- ale jak miał humor- to elniuszek i zawsze wolał odkurzaczem (urządzenie katarek) Dmuchał tylko poza domem. Tym katarkiem, to z pozornie pustego i drożnego nosa mozna bardzo dużo sluzu ściągnąc:(

Re: Jak nauczyć upartego 3-latka dmuchania nosa?

Witam:) U nas było szkolenie z pustym nosem,zanim dostała młoda kataru. 1 sposób: zdmuchiwanie nosem świeczki 2 sposób: zdmuchiwanie z blatu piórka nosem Póżniej tylko przypomnienie,tak jak np.pkt.1 Daliśmy rade:) -- MAJA-spełnienie marzeń LENA i DARIA-pełnia szczęścia

BioShock spolszczenie

strzelaniem może też pochwalić się całkiem niezłym dodatkiem w stylu RPG'owym - naszą postać rozwijamy z pomocą znajdowanych tu i ówdzie ''ulepszeń'', podobnie jak i broń. Możemy też nawet analizować przeciwników, co daje nam przewagę w walce. BioShockswoją premierę miał odpowiednio 3 i 2 lata temu - zależy

Zdjęcia - uparty 3 latek