Sortowanie wyników: wg trafności wg daty

typowy warzywniak

Co sądzicie żeby w Rzeszowie powstały typowe warzywniaki. Gdzie byście chcieli żeby taki warzywniak został otwarty. Wiadomo w Rzeszowie mieście się plac targowy ale nieraz trzeba jechać pół miasta żeby tam dotrzeć.

Re: Zawał serca w warzywniaku.

ja zawsze mam deprechę po odejściu od warzywniaka, a kupuję trochę więcej... -- 'Moim zdaniem praca jako wartość jest trochę przeceniania, uważam, że są bardziej wartościowe lub wzbogacające człowieka rzeczy, np.wychowywanie dzieci, spędzanie czasu z rodziną, albo chociaż bieganie boso po łące

Warzywniak....

... tak się w Krakowie nie mówi. Warzywniak, spożywczak, zieleniak - skąd pan przyjechałeś do Krakowa, panie Nowicki???

Warzywniak przy Parku Kombatantów (PKP Włochy)

Witajcie, Chciałbym przestrzec przed zakupami w warzywniaku przy Parku Kombatantów (obok przystanku PKP Włochy). Pani, która w nim obsługuje, zachowuje się jakby miała permanentny PMS, jest nadzwyczaj chamska (inaczej niż chamstwem nie potrafię nazwać np. dzisiejszej sceny wyzywania ciężarnej

Re: "Miła" pani w warzywniaku

E, w warzywniaku traktuje to jako nieszkodliwy folklor, nawet zabawny. Gdyby tak obsluzno mnie w perfumerii albo w banku, to bym nie wróciła. Ale w kolejce po ziemniaki? -- From 0 to bitch in less than 5 seconds!

Re: "Miła" pani w warzywniaku

Jak zobaczysz w tym warzywniaku szefa owej pani to zwróć się do niego z tekstem; "przepraszam czy mógłby mi pan/pani nałożyć ziemniaki ponieważ poprzednim razem pana pracownica nie chciała tego zrobić" Ja to stosuję ale tylko wtedy jak mój w...w jest wielki, jednorazowe nieuprzejmości

Re: "Miła" pani w warzywniaku

z warzywniaka traktuję jako lokalny folklor z ich "kochanieńka" itp tekstami...

Re: "Miła" pani w warzywniaku

Zniechęcam się, ale raczej w tych "porządnych" sklepach. Pani w warzywniaku mogę wybaczyć, bo praca raczej ciężka (nadźwiga się), klientów dużo, pensja marna. Za to jak mi w tzw. luksusowych butikach i sklepach podpadną, to już nie wracam. I tak kiedyś postanowiłam kupić pióro w

"Miła" pani w warzywniaku

Dziś mam taki świetny humor, jest ciepło, relaksowałąm się cały dzień na balkonie. I wredny babsztyl z warzywniaka popsuł mi humor. Zawsze kupuję w jednym, który pomimo, że jest obiektywnie najdalej to oferuje największy wybór i te warzywka i owoce jakieś takie jędrne, ładne, apetyczne, regularnie

Re: Warzywniak ..pomysł na

Bardzo dziękuję za informacje o sklepach które już istnieją . Z lokalizacją sklepu jest największy problem :( Jakąś konkretną lokalizację proponujecie ? W Mińsku brakuje małych lokali do wynajęcia , przynajmniej bardzo mało ich widzę w ogłoszeniach . Na warzywniak nie potrzebuje 100 m2 , takie

Warzywniak ..pomysł na

Potrzebuje Waszej opinii ....czy w naszym MM przydałby się warzywniak , w którym poza podstawowymi warzywami można kupić np mango , awokado , świeże kiełki , różne przyprawy , orzechy , kasze też przeróżne rodzaje . Ogólnie mówiąc znacznie więcej niż podstawy . Dodatkowo , można poza tradycyjną

Re: Już widzę siebie tak ubrana w warzywniaku:

że do warzywniaka to tylko w dresie lub w przydługiej kurcie i zdeptanych kozakach tak?:D -- http://lb2m.lilypie.com/xvwZp1.pnghttp://lbym.lilypie.com/zWtop1.png

Zawał serca w warzywniaku.

Za dwa jabłka i trzy pomidory ile zapłaciłam? :-( -- "Z tego co z grubsza nakreśliłaś na forum dotknął Cię (...)alkoholizm Twój własny, masz nie żadne tam idiopatyczne tylko banalne poalkoholowe zapalenie wątroby." Triss o Rosapulchra-0

warzywniak

ale w warzywniaku nie sprzedaje się kitu ! a co powiecie o tzw. odpowiedzialności urzędnika ? może czas dla przykładu kogoś ukarać ? od czasu wprowadzenia odpowiedzialności urzędników - ci lawirują jak mogą i utrudniają życie petentom chroniąc swoją "dupcię" - jak się jeden z nich bez

Re: Zawał serca w warzywniaku.

10 zł :-( -- "Z tego co z grubsza nakreśliłaś na forum dotknął Cię (...)alkoholizm Twój własny, masz nie żadne tam idiopatyczne tylko banalne poalkoholowe zapalenie wątroby." Triss o Rosapulchra-0

Re: Zawał serca w warzywniaku.

Mniej :D -- "Z tego co z grubsza nakreśliłaś na forum dotknął Cię (...)alkoholizm Twój własny, masz nie żadne tam idiopatyczne tylko banalne poalkoholowe zapalenie wątroby." Triss o Rosapulchra-0

Re: Zawał serca w warzywniaku.

Więcej. -- "Z tego co z grubsza nakreśliłaś na forum dotknął Cię (...)alkoholizm Twój własny, masz nie żadne tam idiopatyczne tylko banalne poalkoholowe zapalenie wątroby." Triss o Rosapulchra-0

Re: Zawał serca w warzywniaku.

między 7 a 8 zł? u mnie: kg jabłek: 3,20 kg pomidorów: 3,90 - 7,50 ale ja kupuję na ryneczku, a nie w sklepie:)

Warzywniak

Chcialem 'zareklamowac' warzywniak ktory jest w malym domku drewnianym, przed poczta na heroldow. Kiedys panstwo handlowali z samochodu i na straganie w tym samym miejscu, teraz odziedziczyli domek. Dzis kupilem kilka produktow i podobnie jak w zeszlym roku jestem zachwycony:)) Zawsze wszystko

Re: Zawał serca w warzywniaku.

Więcej :-( Pomidory wyjątkowo dorodne. -- "Z tego co z grubsza nakreśliłaś na forum dotknął Cię (...)alkoholizm Twój własny, masz nie żadne tam idiopatyczne tylko banalne poalkoholowe zapalenie wątroby." Triss o Rosapulchra-0

Ratujmy warzywniaki!

> 3. I co, jeszcze więcej banków i knajp? Bo warzywniaków już nie ma, a punktu us > ługowe dla mieszkańców znikają w błyskawicznym tempie. Zwłaszcza te warzywniaki znikają przez ten brak miejsc parkingowych. Znajoma mojego szwagra zawsze jeździła samochodem 300 metrów do warzywniaka po

Re: Warzywniak przy Parku Kombatantów (PKP Włochy

moze nie zalezy jej na klientach :) i zorientuje sie jak jej obroty spadna o polowe :) Ja tez tam kiedys bylam i teraz chodze gdzie indziej, bo nie potrzebuje dodatkowych stresow z powodu sfrustrowanej kobiety.

Re: "Miła" pani w warzywniaku

Forma" czy mogłaby" to oczywiście prośba...Dziwne, że to nie jest jasne dla każdego. -- kuchniapsakuby.blox.pl/ www.gwiazdanadziei.pl/pomoc_tomek

Re: "Miła" pani w warzywniaku

Nie bardzo jest do kogo. Sklep to ma stronę www, maila, telefon. A budka na bazarku raczej nie. -- "Lepiej zaliczać się do niektórych, niż do wszystkich."

Re: "Miła" pani w warzywniaku

mnie pani w Kauflandzie dziś podsumowała jak pin nie chciał się wbić: chyba dzisiaj źle jedliśmy !!!! no oddech chyba chciała złapać między : czy zbiera pani punkty? a zapraszamy ponownie

Re: "Miła" pani w warzywniaku

Niefart. Nie zrazilabym sie za pierwszym razem, ale gdyby to byla norma i gdyby mi to naprawde przeszkadzalo, to pewnie tak.

Re: "Miła" pani w warzywniaku

Kasjerka nie ma prawa cedować swoich obowiązków zawodowych na dziecko klienta, bez przesady, ewentualnie sama mogła zapytać klienta czy nie mógłby odłożyć. -- "Z tego co z grubsza nakreśliłaś na forum dotknął Cię (...)alkoholizm Twój własny, masz nie żadne tam idiopatyczne tylko banalne poalko

Re: "Miła" pani w warzywniaku

Tej, a nie możesz złożyć na nią skargi? No ja bym taka awanture zrobiła, że warzywka by fruwały ze sprzedawczynią włącznie. -- Bo przecież tam sztućce dla wegan mogą być myte przez tą samą pomywaczkę, co cała reszta. by misiu-1 anielska.blog.pl/ www.fundacjaavalon.pl/nasi_beneficjenci/lista/gawrys_

Re: "Miła" pani w warzywniaku

a mnie spotkalo niedawno cos milego i to pewnej scieciowce dla ubogich.... Na serku , ktory kupowalam nie bylo ceny i pan kasjer policzyl mi serek za 1 zl, zamiast go odlozyc bo powiedzial "sieciowka nie zbiednieje a racja musi byc po stronie klienta" - to sieciowka ale jest staly persone

Re: "Miła" pani w warzywniaku

A to po rekach miala calowac paniusie klientke? Nie relaksowala sie na balkonie caly dzien. Wydaje mi sie ze po prostu glupia jestes i tyle -- Pieniądze jako dług: video.google.com/videoplay?docid=-1887591866262119830 Właściciele agencji towarzyskiej różnią się tym od władzy, że posiadają umiejętn

Re: "Miła" pani w warzywniaku

> ienilam zdanie i tego jednego nie kupie a ona z kwasna mina zwrocila sie bezpos > rednio do mojej corki czy ta moglaby to odniesc, powtorzyla dwa razy i w koncu No i czemu nie odniosła? Zwłaszcza że wyraźnie dajesz do zrozumienia że została kulturalnie poproszona? Kultury zabrakło na drobną

Re: "Miła" pani w warzywniaku

tak się składa, że na powyżej opisanym placu jest jakies 7 sklepow. Tylko w jednym baba jest niemiła. w pozostałych obsluga wyjątkowo życzliwa. w stosunku do tych samych klientów. Więc chyba się da. jak się chce.

Re: "Miła" pani w warzywniaku

Ba nie ma sensu się obrażać skoro asortyment odpowiada czy tym podobne. Dlaczego mam rezygnować z zakupów bo sprzedawczyni nieuprzejma. Staję się bardziej upierdliwym klientem i z czasem wszystko wraca do normy. -- http://bi.gazeta.pl/im/fotomon/ludzie/f640x640/93/74/10/01d4685cc4.jpg

Re: "Miła" pani w warzywniaku

A co maja/robia w PiP albo w Almie? Ja ten pierwszy ledwo kojarze sprzed wielu lat, zaslyneli wtedy przeterminowanym towarem, w Almie nigdy nie bylam wiec wogole nie mam skojarzen.

Re: "Miła" pani w warzywniaku

Tak, ale czasem jeżeli asortyment dobry zaglądam za jakiś czas drugi, bardzo często nadąsanej Paniusi/Pańcia już nie ma i jest ktoś nowy a sympatyczny. -- "Z tego co z grubsza nakreśliłaś na forum dotknął Cię (...)alkoholizm Twój własny, masz nie żadne tam idiopatyczne tylko banalne poalkoholo

Re: "Miła" pani w warzywniaku

Pani za ladą ma taką pracę, że ma obowiązek być miła i mieć cierpliwość do klientów. Co oczywiście nie zwalnia klientów z uprzejmego traktowania sprzedawczyń. Minęły czasy, gdy klient nie miał wyboru. Jeśli obsługa w sklepie jest niesympatyczna, to idę do innego. Pracowałam przez chwilę w sklepie i

Re: "Miła" pani w warzywniaku

pieskuba napisała: > W jakim sensie tłumaczenie? W takim ze nie mieszkamy w pl. Babka miala kwasna mine i do tego zwrocila sie do niej w sposob m.in tone. jaki nie powinna. Gdyby zapytala " czy byloby ok gdym poprosila o przysluge?' To zapytalabym jaka i gdyby zapytala mnie czy dziecko

Re: "Miła" pani w warzywniaku

Zawsze się zrażam. Gdy byłam dzieckiem, w jednym sklepie zostałam "podejrzana" o kradzież - pani kasjerce się nie spodobało, że trzymałam rękę w kieszeni. Po udowodnieniu jej, że w kieszeni miałam wyłącznie portfel, wyszłam stamtąd i już nigdy nie weszłam ponownie :D Wtedy to jeszcze sklep

Re: "Miła" pani w warzywniaku

Tak, zniechęca mnie nieuprzejma, niemiła obsługa. Ja bym się po prostu odwróciła i odeszła w takiej sytuacji. Sama pracuję w handlu i o ile rozumiem "gorszy" dzień, gdzie człowiek nie ma siły się uśmiechać od ucha do ucha, nie toleruję i nie stosuję standardów obsługi rodem ze starych bar

Re: "Miła" pani w warzywniaku

Oczywiście, że nie chodzę do sklepów i sklepików, gdzie są chamowate albo naburmuszone babska. Co ja za karę tam chodzę, że mam sobie popołudnie unieprzyjemniać? Zrezygnowałam tak kiedyś z piekarni, bo zatrudniono tam kobity coś ala ta Twoja z warzywnego. Moja dalsza znajoma, bardziej wkurzona, podo

Re: "Miła" pani w warzywniaku

W sklepie obuwniczym, nie pamiętam już, gdzie, chyba w Pasażu Grunwaldzkim, oglądałam z mamą tenisówki. Podniosłam jedną, obejrzałam, odstawiłam na miejsce... i nagle pani z obsługi rzuciła się przed samym moim nosem i poprawiła but, bo postawiłam go lekko krzywo. Mało mi przy tym nie dał w nos. Był

Re: "Miła" pani w warzywniaku

pieskuba napisała: > Forma" czy mogłaby" to oczywiście prośba...Dziwne, że to nie jest jasne dla każ > dego. Nie jest zwlaszcza ze to tlumaczenie. A mnie dziwi ze zrozumiale nie jest ze kasjer zwraca sie z poleceniem zrobienia czegos (co zreszta jest w jego obowiazku) bezposredni

Re: "Miła" pani w warzywniaku

miliwati napisała: > No i czemu nie odniosła? Zwłaszcza że wyraźnie dajesz do zrozumienia że została > kulturalnie poproszona? Po piersze dla tego ze kasjerka nie powinna polecac (nie napisalam ze poprosila ona polecila) czegokolwiek dzieciom klientow. po drugie to jej obkwiazek cos z tym

Re: "Miła" pani w warzywniaku

A mnie sie przypomniala sytuacja odwrotna - w osiedlowym spożywczaku jedna klienta bardzo chciała udowodnić ekspedientce "kto tu rządzi". Sklep samoobsługowy, klientka juz przy kasie i zaczyna się "prosze mi podac 4 piwa z lodówki" "ale tu jest samoobsługa" "to pan

Re: "Miła" pani w warzywniaku

no tak.pani za ladą musi być super/hiper wytrzymała na pyebanych klientów,a ni myślą,że mogą jej narobić nawet na głowę,a pani za ladą powinna jeszcze podziękować. Taki jest ogólny obraz polaków będących klientami. I każdy taaaaki mądry:D I teksty w stylu"a w Piotrze i Pawle "(ekhm,ekhm,ż

socjologa chyba macie z warzywniaka ....

skad takiego "znafce" problemu socjologa wynalezliscie ? z warzywniaka ? czy moze kupil dyplom za 2 zl w kiosku Ruchu ? klasa srednia ktora "aspiruje" wlasnie jezdzi na rowerze bo na rowerze sie jezdzi w bogatych dzielnicach zachodnich aglomeracji .... a kto sie wstydzi jezdzic

Re: "Miła" pani w warzywniaku

lafiorka2 napisała: > no tak.pani za ladą musi być super/hiper wytrzymała na pyebanych klientów,a ni > myślą,że mogą jej narobić nawet na głowę,a pani za ladą powinna jeszcze podzięk > ować. Ale do sklepu wchodzę JA, a nie hipotetyczny klient, który chciał jej narobić na głowę poprzedni

Re: "Miła" pani w warzywniaku

najma78 napisała: > Nie jest zwlaszcza ze to tlumaczenie. A mnie dziwi ze zrozumiale nie jest ze ka > sjer zwraca sie z poleceniem zrobienia czegos (co zreszta jest w jego obowiazku > ) bezposrednio do dziecka, ignorujac rodzica. To nie dziecko robilo zakupy tylk > o rodzic wiec jesli

Re: "Miła" pani w warzywniaku

Zniechęcam się szybko, ale i szybko mi mija, gdy muszę następnym razem nakładać drogi do kolejnego sklepu lub asortyment szczególnie mi odpowiada. Wyjątkiem jest jedna piekarnia - fantastyczne pieczywo, szczególnie chleb, zawsze gorący, pachnący, chrupiący i w ogole ach i och. W momencie zakupu możn

Re: "Miła" pani w warzywniaku

W Tesco nieopodal mojego biura jest taki "przemiły personel". Mój mąż uważał, że przesadzam z tym narzekaniem na nich, dopóki sam tam raz zakupów nie zrobił. Teraz uważa, że mam absolutną rację ;-) Przykładowo: pani kasjerka nadzorująca kasę samoobsługową opierdzielająca wyraźnie zagubione

Re: "Miła" pani w warzywniaku

W PiP w moim mieście, jest taka jedna pańcia-kierowniczka na dziale mięsnym.Jak podchodzi do klientki aby obsłużyć to pyta: "co chciałaś paniiii?",ile pani chcesz tych....,weź pani to.....Normalnie niby sklep ą,ę,ale pańcia rodem z targowiska i to jeszcze w czasach głębokiego PRLu.W dodatk

Re: "Miła" pani w warzywniaku

Nie toleruje niemilej obslugi gdziekolwiek. Na szczescie bardzo rzadko sie zdarza. Jeden przypadek pamietam kiedy to przez pomylke wzielam o jedno opakowanie miesa wiecej i zorientowalam sie przy kasie, poinformowalam wiec kasjerke ze zmienilam zdanie i tego jednego nie kupie a ona z kwasna mina zwr

Re: "Miła" pani w warzywniaku

Ja omijam sklepy z nieuprzejmą obsługą ,wolę przejść się dalej nie będzie mi babsko burczeć bo wstało lewą nogą, w mojej okolicy jestem skumplowana we wszystkich sklepach, zawsze dopieszczona ja i mój pies nawet prze pieszczona bo rano pies w dwóch piekarniach dostaje bułki gratis w mięsnym też zaw

Re: "Miła" pani w warzywniaku

Mnie się jeszcze przypomniała sytuacja z banku. Poszłam zmienić dane, bo się przeprowadziłam i wymieniłam dowód. Pan wydrukował odpowiedni formularz, po czym odwracając się do drukarki, aby go wziąć powiedział do siedzącej obok koleżanki, że "dziś kolejny bezproduktywny klient mu się trafia&quo

Re: "Miła" pani w warzywniaku

> Po piersze dla tego ze kasjerka nie powinna polecac (nie napisalam ze poprosila > ona polecila) czegokolwiek dzieciom klientow. Napisałaś wyraźnie że kasjerka użyła prośby, a nie polecenia. Jeżeli tamta Twoja relacja nie była prawdziwa, to jakie jeszcze inne nie są? > po drugie to jej o

Re: "Miła" pani w warzywniaku

lafiorka2 napisała: > no tak.pani za ladą musi być super/hiper wytrzymała na pyebanych klientów,a ni > myślą,że mogą jej narobić nawet na głowę,a pani za ladą powinna jeszcze podzięk > ować. > > Taki jest ogólny obraz polaków będących klientami. > I każdy taaaaki mądry:D Wiesz

Re: NW- warzywniak

No faktycznie.. gdzie się podział poprzedni sklep??? Co to miało być? Poprzedni warzywniak był przy ulicy, w jakiejś kamienicy na parterze czy coś.. Ludzie obok chodzili, był ruch... a to, co teraz pokazali.. to ja nie wiem.. barak na jakimś zapomnianym bazarku.. -- http

Re: "Miła" pani w warzywniaku

noo.. mam niedaleko mieszkania taki placyk z kilkoma sklepami, "obrazilam" się na jeden ze sklepów bo baba tam sprzedajaca jest jakaś taka opryskliwa jakby wielką łachę robila że sprzedaje. Kiedyś kupowalam - wybieram produkty -baba wyraźnie zła, że trzy sekundy się zastanowilam - a ni

Re: "Miła" pani w warzywniaku

miliwati napisała: > Napisałaś wyraźnie że kasjerka użyła prośby, a nie polecenia. naprawde? Napisalam, ze zwrocila sie do mojej corki a nie ze ja poprosila, ni umiesz czytac? Zrocenie sie nie okresla sposobu mowienia ani uzytych slow. > To że układanie towaru jest obowiązkiem obsługi ma

Re: "Miła" pani w warzywniaku

Zniechęcam się, ale nie trwale. Pierwszą sytuację już wam kiedyś opisywałam, dotyczyła babki liżącej woreczki na pieczywo w Awiteksie. Tak mnie wkurzyła tłumaczeniem, że ona liże przecież od zewnątrz (żeby otworzyć woreczek), a pieczywo wkłada do środka, więc ona nie rozumie o co mi chodzi, że aż z

Re: "Miła" pani w warzywniaku

najma78 napisała: > miliwati napisała: > > > Napisałaś wyraźnie że kasjerka użyła prośby, a nie polecenia. > > naprawde? Napisalam, ze zwrocila sie do mojej corki a nie ze ja poprosila, ni u > miesz czytac? Zrocenie sie nie okresla sposobu mowienia ani uzytych slow. Tak,

Re: Warzywniak ..pomysł na

Nie zapominajmy o tzw pewexie przy Konstytucji - wg mnie najlepszy. Lokalizacja? Proste - nowe osiedle Klonowa :)

Re: Danka... warzywniak...

rozmemłany jest.. Nie mam pojęcia, bo jakiego czorta wciągają oni tych tancerzy do seriali i na siłę tworzą im wątki brrrr Jeśli chodzi o warzywniak, to dzisiaj dopiero będę oglądała i zobaczymy.. w każdym razie był to sklep przy ulicy.. i w jakimś budynku na pewno.. Muszę zobaczyć, co tam będzie nie tak

Re: Warzywniak ..pomysł na

Na ul. Kościuszki przy skrzyżowaniu z Wyszyńskiego, przy lodach włoskich jest takowy. Innego nie kojarzę. Moim zdaniem jest tam dość drogo w porównaniu np. z rynkiem, ale mają ogromny wybór warzyw i owoców, są zawsze świeże i dostępne przez cały dzień. Ja myślę, że to dobry pomysł, no tylko pytanie,

Re: Warzywniak ..pomysł na

Każdy taki sklep jest moim zdaniem mile widziany przez mińszczan, ale powodzenie przedsięwzięcia uzależnione jest od lokalizacji. Ja najczęściej owoce i warzywa kupuję przy ul. Nadrzecznej (zachodnia część Starego Rynku), zawsze świeże i dobrej jakości a jeżeli potrzebuję większą ilości na przetwory

Już widzę siebie tak ubrana w warzywniaku:

https://forumgliwice.pl/useruploads/images/Rajstopy%20Carmine%2002,%20Plaszcz%20wzor%20.jpg ale nie tylko odwagi mi brak, eh..

szukam firmy ogrodniczej - warzywniak

Jak w temacie: może ktoś polecić rzetelną , nie drogą firmę, która podetnie tuje, ale też przygotuje warzywniak, tj. posadzi pomidorki, ogóreczki etc. Z góry bardzo dziękuję

Co z warzywniakiem

Czy ktoś wie, co stało się z warzywniakiem koło dawnego "WIKIRY" w Piaśnikach? Dlaczego Pani Ewa tak nale go zamknęła?

Re: W warzywniaku na Pogoni policja znalazła lewe

I jeszcze małe pytanko - ilu funkcjonariuszy brało udział w tej skomplikowanej logistycznie akcji? Premie za wzorową służbę i wielomiesięczne śledztwo rozdane? Koleś z tego warzywniaka powinien co najmniej dostać 25.

Wroclaw-niepiekno warzywniaka...

Wrocławscy policjanci zatrzymali kilka osób podejrzanych o handel narkotykami. Cała sprawa zaczęła się od donosu, że w jednym z "warzywniaków" można kupić nie tylko pomidory, ziemniaki i sałatę... - Moje forum: KSIAZKI,MUZYKA ..i Remarque

Warzywniak!!

niech otworzy warzywniak to pójde do niego na zakupy i się zaśmieje w twarz...karierowicz benhakerowicz... -- Posty nie na temat będą ignorowane!! Kultura obowiązuje wszystkich!!

Warzywniak

Mam znajomych co tam pracowali. System pracy jak w warzywniaku, a szef sie na wszystkim zna - od wyboru proj. graficznego, przez wybor koloru olowkow do strategii biznesowych. Wszystko wiedzial najlepiej.

nowy warzywniak

nie wróżę dobrej przyszłości temu warzywniakowi - asortyment: rozpacz, no i niestety ten sam - mówiąc delikatnie - mało prosprzedażowy właściciel..

warzywniak na dachu

warzywniak na dachu i nie tylko bo 250 uli też można umieścić na dachu http://bi.gazeta.pl/im/1/11308/z11308511X,Miejska-farmerka-28-letnia-Annie-Novak--Czeszka-z.jpg www.wysokieobcasy.pl/wysokie-obcasy/51,114757,11316590.html?i=0 -- a gdyby tak nieba przybliżyć

Konserwator do warzywniaka

W normalnym kraju pan konserwator razem z panem urzędnikiem, który popełnił pomyłkę zakładali by już warzywniak.

Portnoy w warzywniaku

Wspaniały pomysł :) gratuluję i życzę dużo szczęścia. chciałabym mieszkać koło takiego warzywniaka. Markety to jednak masówka, jednostki się nie liczą dla nikogo...

Klienci: Kupujmy polskie ogórki, a nie będzie problemu

Klienci: Kupujmy polskie ogórki, a nie będzie problemu

Zdjęcia - warzywniak