Sortowanie wyników: wg trafności wg daty

Łysa Polana najwcześniej - Rysy wejście

Planuje w na przełomie sierpnia i września wejść na Rysy. Wiem że jest to całodzienna wyprawa ( wejście i zejście po polskiej stronie) Jako że nocleg w Schronisku Morsklie Oko nie wchodzi w grę, mam pytanie: w jaki sposób najwcześniej dostać się pod Schronisko z centrum, by następnie ruszyć

Re: Łysa Polana najwcześniej - Rysy wejście

Zgadzam się z weekendą. My wyjechaliśmy z Zakopanego autobusem do Łysej Polany tak koło godz. 6 rano (było to kilka lat temu,nie wiem jak obecnie kursują). Do parku weszliśmy koło godz. 7. Droga do Moka, tam krótki postój, wejście na Rysy itd. Krótko mówiąc weszliśmy na szlak w Palenicy o godz. 7

Re: Wejście na RYSY???

Także planuje podbić Rysy w tym roku. Z tego co wiem wejście od strony Slowackiej jest stosunkowo łatwe, ale z chęcią poznam opinie kogoś doświadczonego. W ekipie wszyscy są amatorami więc warto się dobrze przygotować i nastawić. Pozdrawiam i czekam na rady:)

Rysy, czy trudne do wejścia?

Marzy mi się wejście na Rysy, ale nie jestem taternikiem. Po prostu popatrzyłam na Rysy z nad Czarnego Stawu i tak ciągle mam je w oczach. Dziś nawet mi sie śniły. Czy wejście jest trudne? Oczywiście myślę o wejściu w warunkach letnich. Czytałam w przewodnikach, że łatwiej jest wejść od strony

Re: Rysy, czy trudne do wejścia?

Im nas więcej tym raźniej. Chyba tych gór nie zadeptamy. Jeśli chodzi o mnie to raczej szykuję się na wejście na Rysy i zejście. Czyli rezerwacja w Moku i po przespanej nocy atak na Rysy, lub możemy spać gdzieś niżej. Na razie nie planuję dłuższego wyjazdu. To znaczy pewnie rodzina będzie

Re: Rysy, czy trudne do wejścia?

Cześć Wszystkim! Cieszę sie, że mój wątek o Rysach tak się rozrasta. A na dodatek znaleźli się sami zwolennicy. Co mi radzicie - planować wejście od strony Słowacji, czy od Czarnego Stawu? Tak miło piszecie o wejściu, że boję sie odwrotnego efektu niz u jednej z Forumowiczek. Nastawię się, że

Kto wejdzie ze mną w term.7-10 sierpnia na Rysy?

Cześć. Jestem Darek z Warszawy. W sierpniu mam urlop w Tatrach. Kto mógłby wejść ze mną w tym czasie na Rysy? Będę pierwszy raz wchodził. Termin wejścia to około 7/8/9/10 sierpnia. Zależnie od pogody. Pozdrawiam Darek

Re: Rysy, czy trudne do wejścia?

Na Rysach byłem 2 razy od słowackiej strony. Od Czarnego Stawu podchodziłem też 2 razy,ale zawsze przy pierwszych łańcuchach na Buli musiałem zawracać z powodu pogorszenia pogody.Mimo tego nie rezygnuję z wejścia tym szlakiem. Widoki z Rysów przy dobrej pogodzie są warte wysiłku włożonego w ich

Re: Rysy, czy trudne do wejścia?

Cześć Nie odzywałam się kilka dni, ponieważ byłam bardzo zajęta. Oczywiście nasze plany wejścia na Rysy dalej aktualne. Bardzo się, cieszę z Twojej propozycji. Jest trochę czasu, to możemy się przygotować.Liczę na Twoje wskazówki, ponieważ znasz sie na gorach.Na razie biegam na fitness i walcze

Re: Rysy, czy trudne do wejścia?

Jakie raki? Żadnego śniegu mam nadzieję nie będzie. Co do listy rzeczy potrzebnych i niezbędnych, to nasuwa mi sie tylko czekolada, żeby ją schrupać i dostraczyć dużo kalorii, jak już wejdziemy na Rysy. Stronka o wyprawie raczej trochę odstraszająca, choć napisana z dużą swadą. Całe szczęście

Re: Rysy, czy trudne do wejścia?

Cześć:) Kocie Rysy jak narazie aktualne....teraz jednak bardziej myślę o nartach i podreperowniu kondycji, poza tym zrobiło sie szaro,buro i jesiennie i naet książki o górach nie miałam w ręku...nawet na forum nie weszłam, ale marzenia w porzadku te same ......kurtki nie nabyłam, ale narazie chyba

Re: Rysy, czy trudne do wejścia?

? Jakieś biegi? Podnoszenie cięzarów? Siłownia. Mam nadzieję, że bardziej dostojnie na te Rysy wejdziemy. Ananasy kandyzowane- brzmi nieźle, to tez dają na Rysach? Jesli tak to ja nawet oko w oko z misiem mogę stanąć.

Re: Rysy, czy trudne do wejścia?

Huann, nie chciałam cię wypytywać co robisz- zawodowo, ale tak samo mi się nasunęło z tym pisaniem, bo rzeczywiści piszesz barwnie o górach. Może warto gdzieś popisać? Choć branża turystyczna wydaje się być ciekawa. Moje nastawienie do wejścia na Rysy wygląda jak wielka sinusoida i własnie jest

Re: Rysy, czy trudne do wejścia?

Bardzo fajna nauka :) dzieki:) ja dlatego nie weszłam w czerwcu tego roku ani na rysy od strony polskiej (spadł zakopiańczyk młody na smierc i sie wystraszyłam)ani n pod chłopka mimo ze byłam juz tuz tuż(wracali młodzi ludzie i mi odradzili:( i dzielnie zeszłam w dół ale tam wróce:)) Wiem że

Re: Rysy, czy trudne do wejścia?

> będzie. Ale może powinnam jeszcze coś? Jakieś biegi? Podnoszenie > cięzarów? Siłownia. > Mam nadzieję, że bardziej dostojnie na te Rysy wejdziemy. > Ananasy kandyzowane- brzmi nieźle, to tez dają na Rysach? Jesli tak > to ja nawet oko w oko z misiem mogę stanąć. > giewont

Re: Rysy, czy trudne do wejścia?

jak da rade, o course. Moja koleżnka mawia: "Nic na siłę". Mysle, że z naszym wejściem na Rysy też tak jest. Z tego, co napisałaś wnioskuję, że też realnie do tego podchodzisz i rezygnujesz(choc pewnie jest ci bardzo żal), kiedy jest to niebezpieczne. Fajnie, że mamy o czym myslec w

Re: Rysy, czy trudne do wejścia?

Zachęcac do wejścia nie trzeba ale może kilka fotek ze szlaku na przedsmak: Moko i Czarny: fotoforum.gazeta.pl/3,0,413822,1,0,863.html Kazalnica: fotoforum.gazeta.pl/3,0,430704,1,0,863.html Żabie Szczyty: fotoforum.gazeta.pl/3,0,430703,1,0,863.html Mięguszowieckie ze szczytu Rysów: fotoforum

Re: Rysy, czy trudne do wejścia?

chwilach to samo :) > Moje nastawienie do wejścia na Rysy wygląda jak wielka sinusoida i > własnie jest w dolnych partiach. Rano obudziłam sie z taką myśla, że > to moje wejście na Rysy, to jest takie, jak kogoś, kto nie umie > pływać, a stanął na słupku pływalni olimpijskiej i mówi, że

Re: Rysy, czy trudne do wejścia?

. To pewnie tęsknota. Teraz człowiek się już nie nadaje, a chciałby jeszcze..." To niesamowite. Co te Tatry mają w sobie? A swoją droga, to w wieku tej pani, też chciałabym mieć takie sny. Chyba. Tylko muszę wejść na te Rysy, a może potem dalej... kto to wie. Trzeba o czymś śnić.

Re: Rysy, czy trudne do wejścia?

mefisto, twoje powiedzenie o Podróżniku brzmi niczym przesłanie z "Alchemika". Sny, to magia wyobraźni i fantazji, pisanie na formum, to magia... rozmowy. Zobacz jak dość ograniczony wątek dotyczący wejścia na Rysy pomału się rozrasta z fachowych rad do wymiany poglądów, do fajnej

Re: Rysy, czy trudne do wejścia?

jakie się nabywa nawet na z pozoru nieudanych wyjazdach, albo chodząc po Beskidach i próbując wejść na Rysy, następnie procentuje w trudniejszych górach. i tak, krok po kroczku możemy dojść Naprawdę Dokądś (choć dla jednych będą to Rysy, a dla drugich MtEverest - i jest to RÓWNIE WAŻNE!:) przykład

Re: Rysy, czy trudne do wejścia?

"kocie"....pomyśl sobie, że po kolejnych wakacjach to Ty będziesz udzielać rad innym - zdobądź poprostu Rysy, każdy z nas kiedyś to robił po raz pierwszy, a teraz szlak jest na prawdę lepiej ubezpieczony niż np 6-7 lat temu, więc będzie prościej:-) I nie ma najmniejszej różnicy czy

Re: Rysy, czy trudne do wejścia?

na te rysy wejdziemy...powoli , ale uparcie do przodu..co ze sniegiem to zobaczymy ja w czerwcu nie weszłam bo miałam cykora ze wzgledu na zakopiańczyka:( mimo ze pani w roztoce mówiła "ze bez problemu"...bedziemy zobaczymy, narazie plany mamy super..:) a marzenia ..mam mniejsze: czerwona

Re: Rysy, czy trudne do wejścia?

miałam mozliwosci sprawdzic czy nadal obserwuje świsty "opiekun " swistaków podobny do krasnoluda:)Najpiekniejsze zdjecia ze słowacji to własnie udało mi sie stworzyc z rohatki...a wejscie na czerwona ławke planuję w nowym roku.... Kotku najpierw oczywiscie Rysy z Toba , a potem zobaczymy co to

Re: Rysy, czy trudne do wejścia?

No wiesz....zawsze musi być ten pierwszy raz, bo tak na prawdę nie będziesz wiedzieć jak czujesz się na łańcuchach i ekspozycji dopóki się tam ne znajdziesz. W tej sytuacji może rzeczywiście wejście na rysy od słowackiej strony byłoby lepszym pomysłem, ale to tak na prawdę nie odda skali

Re: Rysy, czy trudne do wejścia?

witam, mówi się że rysy są ciężkie, ale to głównnie dlatego że jest to po prostu długa trasa,miejscami dość męcząca fizycznie. Z samego schroniska w Morskim Oku na szczyt idzie się według znaków4 1/4 godziny, oczywiście da się wejść szybciej, to zależy od kondycji ale lepiej zostawić sobie

Re: Rysy, czy trudne do wejścia?

uprawiania sportu i o każdej porze roku jest wskazana i zpewnoscia ułatwi wejście na rysy, widoki sa przepyszne...wejscie ze strony słowackiej raczej pozbawione jakichkolwiek trudności, ale trzeba pamietac żeby sie ubezpieczyc na wypadek np urazu, bo usługi HZS sa płatne i że tam sa warunki alpejskie i

Re: czas zaplanowany

zdjęcie na wejściu gazety, tej zakonnicy, było okropne zostało zastąpione zdjęciem "harcerza" wydaje się, że ludzie o szczupłych i ostrych rysach wydają się mniej sympatyczni?

Wejście na Rysy

Właśnie dowiedziałam się, że w maju zamknięta jest część szlaków w tym czewrwony na Rysy od rozdroża nad Żabim Potokiem. To jest jedyny szlak na Rysy? Gdzie dokłdnie znajduje się ten Żabi Potok (na mojej mapie nie mgoę go znaleźć:()

Re: Wejście na Rysy

Pod skałami płynie, teroz go ani telo nie uwidzis. Mozes se wleźć na Rysy od strony Słowackiej, hale to wymogo więksego zachodu. Mape Tatr ze szlakami masz to patrzoj i cytoj. I mierz pierse swoje sieły na zamiary.

Re: Łysa Polana najwcześniej - Rysy wejście

O ile się nie mylę to na Rysy ze schroniska jest ze 4 godzinki. Można zacząć wycieczkę później.

Re: Łysa Polana najwcześniej - Rysy wejście

Byłam na Rysach we wtorek, wyszliśmy ze schroniska o 7.00 i już o 10.30 byliśmy na szczycie,przed 14 z powrotem w schronisku. Dużo jednak zależy od pogody, im wcześniej tym mniejszy ruch na szlaku :-)))

Re: Łysa Polana najwcześniej - Rysy wejście

o 6,00 z dworca PKS jedzie autobus do Popradu i zatrzymuje się na Łysej Polanie. Przy poprawnej pogodzie spokojnie się wyrobisz przed zmierzchem. Powodzenia KA -- Głupota to też sposób używania mózgu

Re: Łysa Polana najwcześniej - Rysy wejście

potwierdzam wyjazd z centrum busem o 7 rano przed schroniskiem byłam ok.9,30 na szczycie o 13 pół godzinki delektowania widokiem i zejście około 19-20 byłam znowu w Zakopanem

Re: Wejście na RYSY???

Zgadzam się z moimi przedmówcami ale ostrzegam bo sam doświadczyłem 7-go września na Rysach był już śnieg!

Re: Łysa Polana najwcześniej - Rysy wejście

wystartuj z Zakopanego jak biały człowiek pierwszym busem. Będzie już (prawie) po sezonie więc koło 7 rano. Będziesz w Moku koło 9. Wypij herbatę i idź. Na Rysach powinieneś być koło 13-14. Tam z pół godzinki i zejście. W Moku będziesz koło 18, kolacyjka i w Palenicy jesteś po 20. Busy będą

Re: Łysa Polana najwcześniej - Rysy wejście

Całkiem możliwe że będzie jak w ubiegłym roku czyli dojście przez Szpiglasową i Świstówkę. Albo zimową trasą do Roztoki. Jakoś w tym roku skutecznie mnie odstraszyli i w Palenicy nie byłem, zadowoliłem sie trasą po drugiej stronie potoku... -- Głupota to też sposób używania mózgu

Re: Łysa Polana najwcześniej - Rysy wejście

Na swojej stronie TPN informuje: ODCINEK DROGI PALENICA BIAŁCZAŃSKA - WŁOSIENICA BĘDZIE ZAMKNIĘTY DLA RUCHU KOłOWEGO I PIESZEGO W TERMINIE OD 31.08.2009. R. DO 30.09.2009. R. Nie wiem czy to przypadkiem nie oznacza, że szlak do Moka bedzie nieczynny.

Re: Rysy, czy trudne do wejścia?

planuje wejscie na rysy w drugiej polowie sierpnia, lecz obawiam się czy dam sobie rade. Wiem, ze nie bede mial problemu z kondycja, lecz obawiam sie wysokosci, nie wiem nawet czy bedzie tam snieg...

Re: Łysa Polana najwcześniej - Rysy wejście

OK, dzieki za podpowiedzi, tak zrobię. Sprawdziłem ponadto że z dworca PKS Zakopane jest autobus do Łysej Polany o godz. 6.00 ( 6.39 w Łysej Polanie). Następnie po ok 2 godz pod Morskim Okiem, jakies sniadanko i w górę. Oby tylko pogoda nie przeszkodzila.... Raz jeszce dzieki za dobre rady.

Re: Wejście na RYSY???

wchodzilam na rysy od strony slowackie, jest bosko, piekne widoki, super szlak, latwy naprawde oj jeszzce raz by sie poszlo w pewnym miejscu sa lancuchy ale nie trudne -- Moja kochana Amelusia

Wejście na RYSY???

Witam We wrześni wybieram się na rysy od strony Słowackiej, ktoś ma jakieś doświadczenia? Między czasie polecam: s9.gladiatus.pl/game/c.php?uid=31009

Re: Wejście na RYSY???

Witam Również wybieram się na Rysy w tym roku - dokładnie wrzesień. Mam też zamiar z sobą zabrać większą ekipę, więc z chęcią poprosze was o zdjęcia. Może to ich przekona. Oto mój e-mail: mic0707@gazeta.pl Z góry dzięki i pozdrawiam

Re: Wejście na RYSY???

Trochę przestraszyłem się tego zamkniętego szlaku. na prawdę można się tego we wrześniu obawiać???Cały urlop podporządkowałem temu wyjazdowi i nie chciałbym pocałować klamki.

Re: Wejście na RYSY???

widoki sa piekne poszukaj na necie tylko tak jak juz jeden wyzej pisal wrzesien to kiepski czas, moze byc juz snieg i moze byc tak ze szlak bedzie zamkniety bylismy w polowie sierpnia i wybralismy sie na rysy w super piekny sloneczny dzien ale mielismy naprawde fuksa, na drugi dzien spadl snieg

Re: Wejście na RYSY???

zgadza się-trasa łatwa ale męcząca.Ja byłem dwa razy na Rysach-w zeszłym roku i 2005-za każdym razem w październiku.Pogoda piękna,ruch mały-przy łańcuchach było spokojnie(nie ma strachu-te łańcuchy i liny nie są groźne).Trzeba się wcześnie wybrać żeby noc nie zastała.Za to widoki rekompensują

Re: Wejście na RYSY???

Tak jest to rzeczywiście dosyć łatwa ale bardzo długa i żmudna trasa.ja szedłem nią w 2003 r.Jeżeli nic się nie zmieniło to aby nie spieszyć się i mieć czas na podziwianie widoczków trzeba by poświęcić z 10 godzin(czas liczę od wyjścia z parkingu przy drodze do Popradskiego plesa i przyjścia tam

Re: Obóz i opiekunka z dzieckiem

Ależ oczywiście, jak chce to niech nawet na Rysy wejdzie, tyle, że ma być opiekunem innych dzieci, a wtedy ma być dyspozycyjna, a nie karmić dziecko, czy nosić na rękach.

Re: Wejdź na Rysy, zejdź...

To może wyjedź dzień wcześniej PKS-em, busem, dojdź do schroniska przy Morskim Oku i tam nocleg. Nastepnego dnia wyruszysz o 6 z chroniska (zaoszczędzisz trochę sił i czasu). Rano jest jeszcze mało ludzi na Rysach to nie będziesz stał w kolejkach (ew. przy zejściu). Potem szybkie wejście na

Re: Rysy, czy trudne do wejścia?

Zobacz sobie panoramy sferyczne z wyjścia na szczyt od strony Słowackiej, są na stronie www.epanoramy.pl

Re: Rysy, czy trudne do wejścia?

Oj pozdrawiaj, pozdrawiaj. ja ciagle uwiązana, dziecko do szkoły , chory kot na kroplówki i juz zapominam jak wygladają góry

Re: Rysy, czy trudne do wejścia?

Wybieramy się w Tatry Sowackie 15+30 czerwca 2009. Miesykamz we VRBOV u pani Sikorskiej. Obok sa tanie i zdrowe baseny termalne na powietrzu. Gdy bedzie pogoda, to pobudka 0 3,00 wzjayd o 4,00 i o 4,30 na szlaku na RYSY. Jakies 12 godzin w gorach. Mozna dziecku skrocic rok o kilka dni i jazda

Re: Rysy, czy trudne do wejścia?

Byłam w moku 20-ego czerwca i na szlaku na rysy było dla mnie jeszcze wiecej sniegu niż w zeszłym roku, więc poszłam przez szpiglas do 5, zawrat i własnie na swinicę..Snieg był na wszystkich północnych scianach w duzej ilosci samo zejście ze szpiglasa było juz dośc niebezpieczne...ale nie rezygnuje

Re: Rysy, czy trudne do wejścia?

Kocie to nie wstyd, tylko zal nie być w górach, a czerwiec jest najlepszy i juz:0 nie martw sie góry czekaja i na Ciebie i na mnie :)pzdr

Re: Rysy, czy trudne do wejścia?

Ze wstydem musze sie przyznać, ze nawet nie byłam w tytm roku w górach. Co gorsze nawet nie byłam nigdzie indziej. Tak mi się ułozyło.Ale jak czytam taka_sobie dalej szykuje sie na Rysy. Może jednak czerwiec to za wczesnie i jest snieg. Może ja też nie będe rezygnować, przynajmniej z zamiaru

Re: Rysy, czy trudne do wejścia?

O czytam, że zbiera sie nas wesoła paczka. I znowu jest o czym pisac i marzyć przez najbliższy rok. Cieszę się taka_sobie, że jeszcze chcesz ze mna pisac. A tylko zebysmy, jak już wejdziemy wielka grupa z forum, nie zadeptali gór.

Re: Rysy, czy trudne do wejścia?

No i co, czytam ten wątek z pół roku i nagle się urwał. Wszedłyście na te Rysy, czy nie? ja osobiście byłem w połowie sierpnia i było super. trasa dosyć długa, nie licząc nawet dojścia do Morskiego Oka, ale nie taka trudna technicznie jak sobie wyobrażałem. Już Świnica od Zawratu jest

Re: Rysy, czy trudne do wejścia?

cześć:) Kocie wiesz że rysy czekaja i juz mozemy sie oczywiscie umówic niezobowiązujaco wszyscy w tym samym czasie w moku np 21.06.2009 i spotkac na kolacji w rogu werandy i na drugi dzień razem "wyskoczyc" i spełnic swoje marzenie:) W tym rogu po prawej stronie wchodząc do schroniska

Re: Rysy, czy trudne do wejścia?

Maupigaju, te dziewczyny sobie wymyśliły czerwiec i Rysy w pakiecie, to ich wątek i mogą sobie pisać do woli o tym, czy były, czy nie były i ile jeszcze zamierzają się namyślać. Ty swój wątek o Krywaniu z noclegiem pod gwiazdami miałeś gdzie indziej. Skoro udało Ci się zrealizować to marzenie, to

Re: Rysy, czy trudne do wejścia?

Nie możecie się wymienić mailami i opowiadać sobie o gorach co wieczór? A ja bylem na Krywaniu. Spalem pod nim w namiocie, na szczyt wszedłem o 7 rano. Widoki byly oszalamiające. Tatry Zachodnie widzialem z gory, a 2 km pode mna byla cala kotlina tatrzanska do Popradu po Liptowski Mikulasz (oba

Re: Rysy, czy trudne do wejścia?

Pewno że wezmą:) Tak gwoli wyjasnienia czerwiec tylko dlatego że wyjatkowo mało ludzi i dni sa najdłuższe, i mozna dostosować tempo marszu do najwolniejszych...:)a w pazdzierniku np z Krywania wracałam juz po ciemku, nie mówiac że nocleg w strbie, auto w trich studniczkach a ja o 22 w strbskim plesi

Re: Jak usunąć rysy na szybie?

polerowanie drobnej rysy może wykonać każdy. Trzeba tylko wiedzieć jak usunąć rysy na szybie i zrobić to prawidłowo. W razie pytań chętnie służę pomocą, wystarczy wejść na stronkę naprawa szyb warszawa Pozdrawiam, Andrzej

Re: na Śnieżkę z 4 i 7latkiem?

Mój syn złapał bakcyla. Najpierw był noszony w nosidle, potem juz sam wchodził. Pokochał góry, doprasza sie wyjazdów na wycieczki w góry. Wszedł na Rysy jak miał 9 lat (od Słowackiej strony- łatwiejszej) -- http://dl5.glitter-graphics.net/pub/1678/1678485lypv1ewxry.gif

Re: Rysy, czy trudne do wejścia?

Dopiero za tydzien wyjeżdzam, ale juz mi sie ckni tak bardzo....ale na Rysy tez juz chcę....Kocie chyba trzeba bedzie wczesniej jakas rezerwacje zrobic, bo gro chetnych sie powieksza...zaczynam zarażać pasją górowa moich znajomych...jeszcze duzo czasu i wszystko moze sie zmienic ,ale chyba jeszcze

Re: Rysy, czy trudne do wejścia?

A gdzie go zdobyć. ten kwartalnik? A tak swoją drogą, to może ktoś z forumowiczów wdrapałby się ze mną na te Rysy? Piszecie, że jest super...

Re: Rysy, czy trudne do wejścia?

mogłeś z tego zrobić nowy wątek. Fajny tekst :) A Ty nie myśl Kocie tylko śmiało! na Rysy i wyżej! marzenia trzeba realizować. Koniecznie! Po to sie żyje :) -- W górach jest wszystko co kocham!

Re: pierwsze wakacje

. Zareagowałbym zdecydowanie wtedy sam, ale byli inni pierwsi, postraszenie policją i groźba zastosowania siły ze strony kilku facetów w zupełności wystarczyły. :-) Ludzie reagują w takich sytuacjach, więc się nie przejmuj aż tak. :-) Atak przy okazji, groźniejsze od wejścia na Orlą Perć, jest jednak wejście na

Re: Rysy, czy trudne do wejścia?

Sorry, ze sie wtrace. Ja tez mam zaplanowany wyjazd na 18 lutego i juz sama nie wiem, czy jechac, czy nie. Liczylam na to, er zobacze "prawdziwa" zime, a z tego, co widze na kamerkach i w prognozach, to jakos sie nie zanosi na zmiany. Jak to wyglada na miejscu i co radziecie? Pozdrawiam

Re: Rysy, czy trudne do wejścia?

a jak wygląda ten szlak od stawów spiskich przez czerowną ławkę? Jakoś nigdy nie dane mi było tamtędy przejść:) -- ...w górach jest wszystko co kocham.....

Re: Rysy, czy trudne do wejścia?

:) zawsze można połączyć Rysy z Czerwoną Ławką. wystarczy pojechać do Żdżaru, pierwszego dnia dojść przez Bielskie do Zielonego Plesa (w pobliżu polecam Jagnięcy Szczyt). drugiego dnia 'ceprostradą' przez pośrednią stację kolejki na Łomnicę (można sobie wjechać na 2632:) do Chaty Tery

Re: Rysy, czy trudne do wejścia?

skoro tak,to proponuję któregoś razu zamiast przez zawrat przejść do piątki przez kozią przełęcz- szlak równie piękny zwłaszcza po drugiej stronie perci:) -- ...w górach jest wszystko co kocham.....

Re: Rysy, czy trudne do wejścia?

przygoda fajna, ale raczej z tych niebezpiecznych. Dzięki za wskazówki ze śniegiem w czerwcu. Będziemy pilnie wygladały na pogodę. W końcu mamy ocieplenie i to globalne. Będzie dobrze, jak nie to wrócimy następnym razem. Przecież Rysy sobie nigdzie nie pójdą.

Re: Rysy, czy trudne do wejścia?

oj no przecież nie namawiam. teraz też już by mi się nie chciało. nie mam już zniżek na pekap, a i połączenia nocne zeszły na psy (pociągowe;) pozdrawiam rozleniony -- alegoria victis

Re: Rysy, czy trudne do wejścia?

o! i tym optymistycznym informuję, że znów jadę w Tatry :) piąty raz w tym roku :))) Nie da sie tu siedzieć... w asfalcie znaczy... -- W górach jest wszystko co kocham!

Re: Rysy, czy trudne do wejścia?

Ależ przyjemnie czyta się to wasze forum!Zamiast uczyć się na egzaminy i pisać pracę magisterską, przez godzinę przeczytałam wszystkie posty:) A korzystając z nagromadzenia profesjonalistów chciałabym zapytać się o to jak naprawdę jest na Orlej...Trochę zbiły mnie z tropu tablice przy schroniska

Re: Rysy, czy trudne do wejścia?

Na każdy szczyt tatrzański prowadzi łatwa droga nie wymagjąca praktyki taternickiej. Scieżka na Rysy jest wyznakowana i ubezpieczona. Jedyne eksponowane miejsce-tuż przed wierzchołkiem. Zimą należy szczególnie śledzić pogody na najbliższe godziny. Generalnie nie należy chodzić w ciągu godzin

Re: Rysy, czy trudne do wejścia?

:) i proszę :) a jak mnie się tacy różni pytają co ja takiego dźwigam jak sobie na codzienny spacerek po Graniach wychodzę to mówię tylko: "takie tam szpargały, szminkę i lusterko tez mam" :) Widać nie tylko ja lubię "mieć wszystko" w razie jakby ktoś potrzebował ofkors! :)

Re: Rysy, czy trudne do wejścia?

jakie tam turbodoładowanie... normalnie wg drogowskazu było zdaje się 3:45 z M.Oka. zważcie, że miałem cały dzień - łącznie ok. 13 h. każdy by wszedł, jeśli tylko miałby czas i pogoda dopisała:) a turbodoładowane to są zazwyczaj czasy podane na szlakach słowackich ;) -- alegoria victis

Re: Rysy, czy trudne do wejścia?

rysy mają opinię jednego z najlepszych w Tatrach punktów widokowych - i chyba nie bez kozery:). Warto też zauważyć że jest to najwyżej położony szczyt tatrzański, który jest udostępniony turystycznie:) Warto...potwierdzam...:) -- ...w górach jest wszystko co kocham.....

Re: Rysy, czy trudne do wejścia?

p. Piotr to miły człowiek. :) kiedyś kupował w pewnej niewielkiej, niszowej księgarni, w której miałem okazję pracować 'Góry' i 'Góry i Alpinizm'. a mógł w pierwszym z brzegu kiosku, albo empiku. zawsze sympatycznie się z nim parę słów zamieniło. :) -- alegoria victis

Re: Rysy, czy trudne do wejścia?

Dzięki za kolejne wskazówki i wsparcie. Kiedy zadawałam to pytanie, to byłam przekonana, że ludzie mnie wyśmieją lub mocno skrytykują. A teraz zaczynam wierzyć, że moje marzenie jest realne. Z czasowych wyliczeń wynika mi, że warto spać w schronisku w Morskim Oku i rano wybrać się na Rysy.

Re: Rysy, czy trudne do wejścia?

ja kiedyś pół dnia przesiedziałem w celach obserwacyjnych na Małej Wysokiej... w końcu już po ciemku prawie znalazłem nocleg w Śląskim Domie (szedłem od Pięciu Stawów Spiskich - przez Czerwoną Ławkę i Chatę Zbójnicką - pięknie, polecam!) -- alegoria victis

Re: Rysy, czy trudne do wejścia?

Huann, jestem pod wrażeniem. Skąd ty się taki wziąłeś. Czy ci, co chodzą po górach, tak wszyscy mają? Opis butów mnie rozłożył na łopatki. Zwłaszcza jak wyobraziłam sobie, jak się wspinam w takich wypasionych glanach na Rysy. I reszta listy też jest świetna. Zaraz pomyślałam o tych foliowych

Re: Rysy, czy trudne do wejścia?

Cześć Wszystkim. Tylko dzień nie zaglądałam na forum, a tu okazuje się że nie tylko mam wdrapać się na Rysy, to jeszcze na Czerwoną Ławkę. Żebym chociaż wiedziała "kto zacz". Mam nadzieję, że mi wybaczycie moja niewiedzę, poniewaz już na poczatku przyznałam się do swojej górskiej

Re: Rysy, czy trudne do wejścia?

No to kotku wstepnie jestesmy umówione:)teraz powolutku możemy się szykować:)na drugim forum górowym taki jeden mefisto,pokazuje zdjecia z 1.11...wzmogło to moja tesknote i chocby sie waliło i paliło to tatry -czerwiec :) forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=197&w=71480197&v=2&s=0

Re: Rysy, czy trudne do wejścia?

www.tpn.pl, chyba taki adres i tam mozna bezposrednio zamówić ten kwartalnik i wszystkie dotychczas wydane , gdy nakład nie wyczerpany:) Ja się wybieram dopiero w czerwcu ok 18-20.06, taki mam plan, co prawda zwykle chodze sama, ale zawsze kogos do chodzenia przygarne:)pzdr

Re: Rysy, czy trudne do wejścia?

dolinach. Ale wolę te górne partie. Stąd mój pomysł z Rysami, ale ponieważ jestem nowicjuszem, to mam spore obawy. pozdrawiam

Re: Rysy, czy trudne do wejścia?

nie wytrzymałabym do czwartku....nie dałabym rady żeby moim przyjaciołom nie powiedzieć co robiłam np w niedzielę...musiałabym podzielic sie radością wchodzenia, złażenia, widzenia i dotykanie tego wszystkiego co w drodze na rysy , na rysach i wogóle...wiem natomiast ze w górach wiecej mogę

Nergal jako Ribbentrop: "nordyckie rysy", Machulski powiedział, "kamera cię lubi, wystarczy że będziesz"

Nergal jako Ribbentrop: "nordyckie rysy", Machulski powiedział, "kamera cię lubi, wystarczy że będziesz"

Nie znalazłeś tego, czego szukasz? Zapytaj ekspertów

Zdjęcia - wejście na rysy