Sortowanie wyników: wg trafności wg daty

Płacz przy wieczornym karmieniu

Córka ma 6,5 miesiąca. Piersią karmię ją rano, wieczorem i w nocy. Od kilku dni wieczorne karmienia zamieniają się w straszne awantury: dziecko płacze, wierzga, próbuje siadać (choć nie siedzi), chce by zmienić pierś. Po kilku chwilach noszenia uspokaja się, znowu próbujemy ssać - i powtórka

Re: Wieczorny płacz :o(((

Mój Synek też ma wieczorne napady płaczu:( W dzień Aniołek zje pobawi się pośpi lecz przychodzi godz 20-21 i zaczyna się horror i do tej pory nic nie pomagało na rączkach tulenie lulanie a mimo to płacz;( i tak potrafił do 2 w nocy:O później to już przez zmęczenie płakał ale uparcie walczył:/ teraz

Re: Wieczorny płacz :o(((

przemęczony i było wieczorne wycie. Płacz kolkowy/wzdęciowy jest dość charakterystyczny - moje wręcz piszczało, zrywało się nagle, podkurczało nogi, nie dało się go niczym uspokoić. Jak się "wyprykał" przechodziło w moment. A zęby...każde dziecko marudzi inaczej. Mogą być zęby, ale wydaje mi się

wieczorny płacz i krzyki

witam, od jakiegoś czasu moja córcia (3,5 m-ca) strasznie płacze po wieczornej kąpieli (co drugi dzień) i jedzeniu. Wcześniej kładliśmy ją do łóżeczka i sama zasypiała, teraz strasznie płacze, nic nie pomaga, ani lulanie, ani noszenia na rekach nic. W zasadzie nie jest to płacz, ale straszny

Re: aha i wieczorne płacze....

dzięki za porady - te objawy głodu to niby mam wykute na blachę ale może parę razy zdarzyło się, że jakieś zauważyłam: raz wgryzła się w kark męża:) w sumie chyba karmienie jest ok - jak dodam do tego, że uwielbiam karmić, to obie strony są zadowolone. a mama jak to mama: sama karmiła swoje dzieci

Re: aha i wieczorne płacze....

Moje dziecko tez nigdy nie plakalo z glodu. W szpitalu kazali mi ja budzic w nocy az dojdzie do 5kg i tak robilismy. Potem stopniowo robilysly coraz dluzsza przerwe w nocy, tak, ze karmilam przed moim pojsciem spac i potem dopiero rano. Do 6 mca pieknie spala w nocy, potem zaczely sie zeby i od tej

Re: Wieczorny płacz :o(((

wieczorne przebodźcowanie. Mój jest starszy, ale miewa tak samo. Ani jedzenie, ani noszenie, ani w lewo ani w prawo. Trze oczy ze zmęczenia a spać nie chce. Tylko żeby tulić i ponosić, tak jakby musiał odreagować. Uspokaja się jak się nosi, opowiada coś cichym tonem. Jakikolwiek głosny dźwięk albo jak

Re: Wieczorny płacz :o(((

Może przemęczona, dziecko w tym wieku chłonie świat jak gąbka. Spróbuj kąpać trochę wcześniej, kwadrans, pół godziny - może ona nie ma siły na taki sam jak dotąd dzień. -- Na złość wam wszystkim nie wypiszę się z NK! Pod prąd płynie jeno ślachetna ryba.

Re: Wieczorny płacz :o(((

Witam. Musze Cię zmartwić. Ja mam to samo (synek ma 3 miesiace) od jakiegoś 1,5 miesiąca i tak co wieczór. Czekam cierpliwie końca takiego zasypiania i doczekać się nie mogę. Życze cierpliwości bo jest nam potrzebna.

Re: Wieczorny płacz :o(((

? Rób masaż brzuszka, podginaj nóżki, może pomoże. No i odbekiwanie obowiązkowo. Po trzecie - może to Wieczorne Odrykiwanie Niemowląt? Czyli odreagowywanie całego dnia? Na to rady nie ma, chyba że starać się wyciszać dziecko po południu, jak jest wrażliwe, emocje dawkować w małych ilościach. A może

Wieczorny płacz :o(((

.od czwartku się zmieniło (mimo iz nasz rytuał dnia jest taki sam )jednak każdy wieczór jest wypełniony płaczem Agatki.I tak już 3 dzień z rzędu ( a właściwie wieczór ) płacz jest dosyć intensywny , jak już na rekach uśnie za chwile budzi się i od nowa to samo. Nie wiem co się dzieje czy to wina ząbków ) ślini

płacze podczas wieczornego karmienia

Mam problem z karmieniem wieczornym po kąpieli. W nocy i w ciągu dnia je bez problemów czasami wieczorami zaczyna już marudzić podczas karmienia tzn. denerwuje się zaczyna "płakać" i wypuszcza pierś. Natomiast po kąpieli karmienie staje się niemożliwe ponieważ nie chce wogóle ssać

Wieczorny płacz

Mój prawie 6 miesieczny synek codziennie od ponad tygodnia zazwyczaj po 21.00 staje sie marudny, non stop płacze, nie da sie go uspokoić, wyje. Nie da sie go niczym zainteresowac po prostu mozna zwariowac. Ktos tez tak mial ? co to moze byc ?

Re: wieczorny płacz - pomocy

bardzo zywym dzieckiem, mało spi w ciągu dnia, lubi, żeby mu puszczac muzykę i generalnie lubi towarzystwo ( chętnie gaworzy i smieje się w głos ).Ten jego wieczorny płacz też trwa ok.20min zanim zaśnie. Wcześniej płakał non stop tak, że nawet nie zaniepokoiłam się tym, że trochę sobie popłacze

Re: wieczorny płacz i krzyki

Mogą być kolki. Mój też tak miał, ale te wrzaski były codziennie i okazało się, że to zapalenie uszu -- http://www.suwaczki.com/tickers/zrz63e5enmjgko05.png

Re: wieczorny płacz i krzyki

Witam, Trudno powiedzieć,z reguły kolki znacząco słabną po ukończeniu 3 miesiecy,nie jest typowe pojawienie się ich w 4 miesiącu. Może po prostu wieczorem jest juz bardzo zmęczona i pomogłoby np przyspieszenie pory kapieli wieczornej ? -- Pozdrawiam

Płacz podczas wieczornego karmienia!

Moja 2 miesięczna córeczka od dwóch tygodni przy wieczornym karmieniu bardzo płacze ( karmiona jest butelką gdyz z przyczyn zdrowotnych nie mogę karmic piersią), pije i co jakiś czas wypluwa smoczek i płacze!! Nie jest to kolka,gdyż nie pręży sie nie ma jej obiawów. Może ktoś miał podobny

Re: wieczorny płacz i krzyki

niespokojny, marudny, płaczliwy, wybudzał się z krzykiem - lekarz stwierdził rozległe ząbkowanie - problem przestał istnieć z 2 tyg pozniej, choc zabki do dzis nie wyszly. Co do wieczornego krzyku mój też tak robił tyle tylko ze przed dziennymi drzemkami i przed nocnym snem, już myslalam ze kolki wrocily bo

Re: Płacz i nerwy przy wieczornym karmieniu

A może wystarczy po prostu ułożyć Dziewczę na Pani na brzuszku i niech tak sobie ssie i poleguje aż uśnie :) pozdrawiam :) monika staszewska

7 miesięcy płacze przy wieczornym zasypianiu

moja córka ma 7 miesięcy, przy każdym wieczornym zasypianiu jest awantura, ze musi zasnąć. Juz nie wiem co mam z tym robić. Zaczęła płakać jak miała 4-5 miesięcy. W dzień nie ma żadnego problemu. Wspomnę, że mała ma juz 2 ząbki, ale nie myslę, żeby to było przez ząbkowanie. W dzień podaję jej

Płacz i nerwy przy wieczornym karmieniu

Witam Pani Moniko, mam 9 tygodniowa coreczke i oczywiscie karmie ja piersia. Coreczka ladnie je i przybiera na wadze. Jedyne z czym mam problem to wieczorne karmienie. Ogolnie jest spokojnym dzieckiem i malo placze,bardzo lubi sie kapac i wieczorem jest bardzo wyspokojona. Placz i nerwy zaczynaja

Re: Wieczorny płacz

Każdemu zdarza się płakać- dziecku nawet bardzo często. Jeżeli szukałaś sposobu aby sobie z tym poradzić spróbuj tego ;) www.spryciarze.pl/zobacz/jak-uspokoic-placzace-dziecko

Re: Wieczorny płacz

Może połóż go spac zanim rozkrzyczy się na dobre? Jak dla mnie to on jest ewidentnie przemęczony; może kąpiel około 20 i potem łóżeczko? Najlepiej zaraz po drugim ziewnięciu :)

Re: Wieczorny płacz

nie martw sie to napewno minie, z pewnością to ząbkowanie, mój synek miał podobnie jak wychodziły mu ząbki, płakał, mało spał i tylko marudził, w nocy potrafił budzić sie nawet 10 razy ,a wcześniej 1 razz , wiec uzbrój sie w cierpliwośc mto minieeee

Re: Wieczorny płacz

Jeśli ten płacz jest od tygodnia, to nie ma w tym absolutnie twojej winy. Być może jest to objaw jakiejś dolegliwości u maluszka. Powinnaś skontaktować się z pediatrą niech obejży szkraba. A może zaczyna ząbkować, dlatego marudzi. U mojego synka było podobnie przy pierwszych ząbkach, dawałam mu

Re: Wieczorny płacz

U takiego dziecka jest bardzo ważny rytm dnia, suma snu dobowego. Jeżeli piszesz tylko, ze wyje od 21 a chodzi spać 2-3 godz. później to czego się spodziewasz? Jakie mądre pytanie, takie "uczone" odpowiedzi... ----------- Platek, Skorpek i Hans Helmut

Re: Wieczorny płacz

o jakie Wy uczone wszystkie. dziecko polozone spac o 21.00 wyje w lozeczku non stop !!!!!!!!! To nie to ze jak sie nad nim znecam. I co ? ma lezec i wyc ? a ja bede spokojna bo sluchajac sie Was poloze go o 21.00 a nie o 24.00 tak ?

Re: Wieczorny płacz

Kładziesz półroczne dziecko o 23-24 spać?????????Kiedy od 21szej daje Ci znać ,że jest spiące?Kobieto,jak można,taki maluszek powinnen być w łóżeczku już o 21szej,a Twój najwyrazniej tego chce,chyba mądrzejszy od mamy.......

Re: Wieczorny płacz

Ile ma h nocnego snu? Po kiego grzyba trzymasz dziecko do 24-tej, jak od 21-tej wyje? Spać połóż wcześniej, bo to nie sowa. Im wcześniej nauczysz kładzenia spać o normalnej porze, tym lepiej dla wszystkich, no chyba, że tak lubicie. -- Miśka-02.09.2008r.

Re: Wieczorny płacz

może za późno już i zmęczony jest? o której go kładziesz? mój mimo że kąpiel zaczynamy punkt 21.00, dziś ewidentnie był padnięty już wcześniej, co musiał mi dobitnie pokazać i nie było siły, trzeba było kąpać wcześniej. -- centrum.kredytowe@gazeta.pl

Re: Wieczorny płacz

współczuję tego płaczu, moja ma prawie 8 miesięcy i zasypia też koło 23:( i wszelkie mądre rady typu połóż ją wcześniej wypróbowałam, położenie wcześniej skutkowało tak, że mała wstawała po pół godzinie i chodziła spać o 2 w nocy:( ale skoro Twój marudka po 21 to może faktycznie spróbuj go powoli

straszny płacz podczas wieczornego karmienia

się kąpać i strasznie szaleje w wanience, podczas ubierania jest zazwyczaj radosny, a kiedy zaczyna marudzić trochę go zabawiamy i jest ok. Reasumując dziecko jest wykąpane, pogodne - zaczynam go karmić ...kilka łyków i zaczyna się płacz, prężenie, połykanie powietrza, więc przestajemy, nosimy

Płacze po jedzeniu... + wieczorne megakolki...

prężyć, robi się czerwony i płacze. Po dłuższej chwili mu to przechodzi i albo zasypia albo bawi się. Dodatkowo codziennie w godzinach wieczornych (zaczyna się czasami po 16-tej a czasami nawet po 18-tej), ale o różnych porach zaczyna bardzo płakać i nic nie pomaga mu... nosimy go na rękach, masujemy

Re: Wieczorny płacz

Swieżynko droga niestety na forum piszą rózne osoby :). Najczęściej najmądrzejsze są te nieskazitelne mamy polki.Same maja zbyt niska ocenę i dowartościowują się własnie w ten sposób. Proponuję "olewać" takie komentarze bo nie wrato się przejmować anonimową mądralą . A odnosnie Twojego

Płacz przy wieczornym zasypianiu

łóżeczku, ze smokiem.O co chodzi z tym wieczorem? czy któraś z Was tak może ma? Co robić? Pomóżcie, ręce opadają. Nie mogę słuchać, jak płacze...nie chcę go jednak tak usypiać. Czy jest jakiś sposób?

Re: straszny płacz podczas wieczornego karmienia

Miałam to samo po Bebilonie Pepti seria produkcji 41231828. Moze to zbieg okolicznosci,ale podalam z innej puszki (innej serii) i bylo ok.Pozniej wrocilam do starej puszki i znow bylo to samo. -- http://www.suwaczki.com/tickers/km5skrhmjrqys799.png

wieczorny płacz

moja niunia ma 1 miesiąc, do tej pory była bardzo spokojnym dzieckiem, aleod kilku dni wieczorami urzadza nam koncerty:( cały dzień jest spokojna, albo spi albo je a wieczorem zanosi sie od placzu, nie wiem jak jej pomoc:( jest nakarmiona przewinieta masuje jej brzuszeknosze na rekach i nic. moze

Re: długie karmienie wieczorem

Płacz przy ssaniu to pewnie dolegliwości z brzuszkiem. U nas tak było. Skończyło się w 3 m-cu. A wieczorne sesje u nas trwają ok 2 godz. Smoczka i butli nie dawaj.

wieczorne płacze

Witam! Moja mała córeczka (2 miesiące) od 3 dni nie usypia spokojnie po kąpieli i karmieniu, tylko płaczem wymusza noszenie na rękach-domniemuję, że to nie kolka gdyż nie napina się, nie rusza nerwowo nóżkami i jak tylko poczuje moje ręce pod łopateczkami nagle się uspokaja. Zastanawiam się czy

Wieczorne płacze

płacz, właściwie aż się zanosi. Trwa to jakieś 15 min. Czasem uspakaja ją bujanie w foteliku, czsem picie a czasem sama przestaje. Nie wiem czego jest to powodem i czy można jakos temu zaradzić? Proszę o odpowiedż. DZIĘKUJĘ

płacz po wieczornym myciu - pomóżcie !

Od około tygodnia mam problem z moim 3 miesięcznym Piotrusiem. Po wieczornym myciu i pluskaniu w wannie (radosnym, bo zawsze lubił wodę i mycie) jak tylko położę go do ubierania zaczyna okropnie płakać - wcześniej tak nie robił. Owszem nie bardzo lubi się ubierac ale nie do takiego stopnia

Re: wieczorny płacz - pomocy

wiecie u mnie to tez moze zabki no albo odreagowuje zmiany. o kolkach musze poczytac bo moj synek nigdy ich nie mial jak na razie nadal placze wieczorem:((

Re: wieczorny płacz - pomocy

U mnie jest podobnie córcia ma prawie 5 miesięcy i też coś płacze i to dosć mocno tak popołudniami,kolki miała równo 3 miesiące,ale teraz jak tak płacze to pomaga jej jak ją kołysze z podkulonymi nóżkami tak jak przy kolkach.Myślałam że to może zęby dają się we znaki i już sama nie wiem czy to

wieczorny płacz - pomocy

Hej dziewczyny i P.doktor Moj synek od 3 dni strasznie płacze wieczorem po kapaniu dostaje butelke i zawsze przy niej zasypiał a od 3 dni zaczyna przy tej butelce strasznie płakac a dokladniej krzyczec trwa to ok 20 min i sie uspokaja konczy jesc i idzie spokojnie spac Od czego on tak płacze

Re: płacze podczas wieczornego karmienia

Witam. Pani Moniko a co jeśli maluch (Gabrysia ma 2m-ce) je z butelki, czyli pokarmu nie brakuje, i od paru dni podczas wieczornego karmienia wpada w histerię co wtedy? Zatroskany ojciec

Re: mad_die pomocy

passsoa85 mój synek tak popłakiwał wieczorami przez pierwsze 2-3 miesiące - albo przez kolki albo przez tzw "wieczorne odrykiwanie stresów" (raczej to drugie bo im pełniejszy wrażeń dzień, tym więcej ryku), więc może być tak, że te wieczorne płacze trochę potrwają. Ale i tak lepiej

Re: płacze podczas wieczornego karmienia

Oj tak, dzieci nawet w czasie snu odbierają bodźce z otoczenia. Jeśli nijak nie da się odbywać spaceru z rana, pewnie trzeba przetrwać wieczorne szaleństwo. Z czasem będzie coraz słabsze, bo układ nerwowy cały czas dojrzewa i coraz lepiej będzie sobie radził z nadmiarem bodźców. pozdrawiam

Re: płacze podczas wieczornego karmienia

Nie wiem w jakim wieku jest Obywatel, ale może na początek zaproponuję lekturę wątku, o wieczornym szaleństwie: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=570&w=6867367&a=6867367 Gdybym mogła jeszcze jakoś pomóc, proszę dać znać. pozdrawiam :) monika staszewska

Re: płacze podczas wieczornego karmienia

Miejmy nadzieję, że to o to właśnie chodzi. Zastanawiam się też czy przypadkiem nie wpływa na to popołudniwy spacer (niestety wcześniej nie możemy się wybrać niż po 17), zapewne dostarcza on bodźców dziecku mimo iż zazwyczaj większość przesypia. Podrawiam - Piotrek

Re: płacze podczas wieczornego karmienia

Proponuję utrzymać rozwiązanie, które najwyraźniej dobrze działa. A pełnym brzuszkiem w kąpieli proszę się nie martwić, to mógłby być problem gdyby chodziło o samodzielne pływanie, na przykład w basenie. Ale zważywszy na wiek Pani Młodzieńca samodzielne pływanie póki co mu nie grozi. pozdrawiam

Re: płacze podczas wieczornego karmienia

W przytoczonym przeze mnie wątku dosyć dokładnie opisałam wieczorne szaleństwo, a właściwie jego przyczynę - nie chodzi o brak mleka tylko o problem z uśnięciem. To co może pomóc to ograniczenie bodźców już od popołudnia, przeniesienie kąpieli (szczególnie jeśli po niej problemy są najsilniejsze

Re: płacze podczas wieczornego karmienia

mój synek miał dokładnie tak samo,tylko jego "nerwki"zaczynały sie ok godziny 18.Myśle że nie ma na to sposobu.Jeśli nie jest to kolka,którą można wykluczyć podając kropelki na ból brzuszka,lub szukając indywidualnego sposobu na pomoc maluszkowi,jest to "nasilenie wieczorne

Re: płacze podczas wieczornego karmienia

Pani Moniko. Mały ma 6 tygodni. Zauważyłam że jak małego nakarmię przed kąpielą to po myciu zaraz zasypia i jeśli zjadł za mało ( np. był krótka przerwa od poprzedniego karmienia) to budzi dię za godzinę dwie jeśli nie to robi sobie od razu dłuższą przerwę i spi 4/5 godzin. Więc można powiedzieć

płacze i płacze na wieczorne spanie

robimy z mężem wszystko jak powinno być i było od 10 m-cy :kąpiel, kolacyjka(kaszka lub chlebek)małe przytulenie do mamusi lub tatusia, bajeczka w łózeczku , gaszenie światła i .... płacz. wchodzimy według"uśnij wreszcie" co 4,5,6,7...min i nic , ze zmęcznia zasypia. Macie jakieś pomysły

Re: płacze podczas wieczornego karmienia

Mam ten sam problem, tylko od pewnego czasu odciągam synkowi swój pokarm i wtedy je bez problemów. Dodam, że nie ma kolek. Nie wiem dlaczego wieczorem nie chce ssać piersi. -- <a href="tickers.TickerFactory.com/ezt/d/2;10722;28/st/20070321/n/Filip/k/dfd2/age.png " target="_blank&

Re: wieczorny płacz

Witaj mój Mateusz tez tak miał - tzn w dzień cudnownie spokojnie a wieczorami płacze - i nie były to kolki! Razem z mężen nosiliśmy, tuliliśmy... Czasem pomagało mu leżenie na brzuszku na mamie lub tacie, czasem pozycja na "leniwca" na rękach, czasem podawaliśmy Viburkol (1/2 czopka). Z

Re: płacze i płacze na wieczorne spanie

Miłosza kładę spać jak jest zmęczony. Tzn ziewa jest marudny, trze oczka, nie ma ochoty na zabawę itp. Niestety i tak jest płacz. -- www.bobasy.pl/?u=3425&s=e1a384fb29cf6a8fbabda93f7dab5622&tt=11&

Re: 7 miesięcy płacze przy wieczornym zasypianiu

a jak wprowadziłaś tę motodę? po wieczornym mleczku kładłaś do łóżeczka?ciekawe czy u mnie to podziała?

Re: wieczorny płacz

może mała ma poprostu nadmiar wrażeń przez cały dzień. Dzieci bardzo często (i to nie tylko takie małe jak twoje)odreagowują cały swój dzień wieczorem - właśnie płaczem. Ja starałam się w takich sytuacjach tworzyć maksymalnie spokojną atmosferę w domu. Przygaszałam światło ograniczając się do

Re: wieczorne płacze

U nas w rodzinie mówimy na to :"kolka pozioma",czyli taka która mija po wzięciu na ręce.. Ja myślę,że dzieciątko dwumiesięczne jest za małe na to,aby je "rozpieścić"więc po prostu ją przytulaj,jak płacze.Widocznie potrzebuje Twojego ciepła i płaczem to sygnalizuje:) pozdrawiam

Re: płacze i płacze na wieczorne spanie

U nas to samo od kilku dni. Najpierw płacz był tylko przy zasypianiu w dzień, dzisiaj powtórka z rozrywki wieczorem. Nie wiem co robić, chyba trzeba to przeczekać. Ja nie ulegam płacze to wychodzę, wtedy mały się wręcz drze (albo to moje złudzenie). Dzisiaj płakał tak 20 min. w końcu weszłam do

Re: wieczorne płacze

Ja tez uważam że ona poprostu potrzebuje czuc cie blisko, jest malutka wiec tez mi sie wydaje ze jest za wczesnie na rozpieszczanie. -- NASZ NAJWIĘKSZY SKARB CYPRIANEK

Re: płacze i płacze na wieczorne spanie

mi sie tez tak wydaje, ze dzieci sa coraz ciekawsze swiata, potrzebuja mniej snu i dluzej moga wytrzymac miedzy kolejnymi drzemkami. Ja robie tak jak mamusia_chlopaczyka, po prostu sie z nia bawie. Jak po kapieli i jedzeniu jeszcze nie jest spiaca, to sie bawimy na lozku, kulamy itd. Mala ma wted

Re: płacze i płacze na wieczorne spanie

a myślałam że tak tylko u mnie... mały dostawał furii jak miał iść spać, ale znalazłam na niego sposób, dotąd się bawi, raczkuje, wygłupia aż pada ze zmęczenia, wtedy szybka kąpiel, mleczko i zasypia bez marudzenia... myślę że to taki okres mają w swoim życiu, że wszystko jest tak ciekawe, że szkoda

karmienie wieczorne- zawsze płacz :(

Prosze o rade, bo strasznie mi zal mojej malej (2 miesiące) i nie wiem, co zrobic, zeby jej bylo dobrze. Po dlugich bojach zwiazanych z karmieniem, ciaglym niepokoju, czy sie najada, doszlismy mniej wiecej do ladu, problem teraz najwiekszy mam z karmieniem wieczornym, tym po kąpieli. Ja wiem, ze

Re: wieczorne płacze

Polecam nosidelko.Dzieki niemu moglam dzis zrobic mezoi snidanie do pracy bo mala plakala. -- Od Ślubu mojego i Raffiego minęło: tickers.TickerFactory.com/ezt/d/4;19;307/st/20050423/e/Wedding/dt/6/k/2da6/event.pn

Re: Wieczorne płacze

też tak mi się wydaję, mam nadzieje, że szybko minie bo to naprawdę uciażliwe i dosć przerażające jak mała zaczyna tak strasznie płakać

Re: 7 miesięcy płacze przy wieczornym zasypianiu

wiesz co moja córka używała smoka tylko przez pierwsze 2 miesiące, a teraz nie chce wypluwa. Usypiam ją następująco: sadzam na kolanach i leciutko bujam, nie noszę i nie korzystam z wózka przy usypianiu.

Re: Wieczorne płacze

To chyba tzw. wieczorne zmęczenie niemowląt, z powodu nadmiaru bodżców w czasie dnia. Miała to moja córeczka ok.2-3 m-c, teraz ma 2-miesięczny syn. Tylko u nas trwa to ok. 2godz. Ale to minie ok 4 mies. Może macie to samo...

Re: 7 miesięcy płacze przy wieczornym zasypianiu

Po pierwsze to tą meliskę mozna do kosza wyrzucic, nic nie pomaga.Mojemu malemu pomaga tylko Viburkol, ale staram sie niestosowac. Moj maluszek byl taki sam, polecili mi ,zebym wprowadzila w zycie metode zasypiania samemu, pomeczylam sie troche,i przestal plakac przy zasypianiu.A kiedys plakal p

Re: Wieczorne płacze

Może to byc kolka ale wiele niemowlat jest wieczorem zmęczonych nadmiarem wrażeń i z tego powodu marudzi. Jesli to kolka to mozna spróbowac np. Espumisanu, a jesli to zmęczenie to np. zmniejszyc ilośc wrażeń w ciągu dnia a zwłaszcza wieczorem.

Re: Wieczorne płacze

u mnie podobnie, córcia za tydzień kończy 3 m-ce i też wieczorami zaczyna przy mleku marudzić, ciężko ją uśpić, a jak zaśnie to całą noc i w dzień jest radosna. nie zawsze to sie zdarza dlatego nie wiem od czego to zależy...

Re: 7 miesięcy płacze przy wieczornym zasypianiu

A w jaki sposob usypiasz? Ja mialam to samo, dlugie noszenie, lulanie i plakanie na rekach oraz po wlozeniu do lozeczka. Zadzialal w koncu smoczek. Mala nie chciala zadnego modelu i w koncu po wielu probach zaakceptowala taki ze zwyklego kauczuku w ksztalcie wisni. Teraz daje sie wlozyc do lozeczka,

Re: Zapalenie przełyku?

Mi się czasem też wydaje, że oprócz refluksu coś jeszcze dziecku dolega. Jest strasznie zagazowany, często mu się odbija i do tego ten płacz po jedzeniu przypominający skurcze brzucha, nie jest to ciągły, jednostajny płacz jak przy kolkach ale takie chwilowe ataki bólu. Dziś po wieczornym karmieniu

Re: probelmy brzuszkowe, ratunku!!!

to wynik zaniku laktacji. Wieczorem po kąpieli, jak tylko ułożymy się do karmienia zaczyna się wyginać, wrzeszczeć , chwyta pierś, puszcza, płacze. Widać, że jest zmęczony więc staram się go uśpić. Działa tylko bujanie w wózku, a i przy tym nieraz płacze. W nocy też przyajmniej raz mamy taką pobudkę

Płacz wieczorny - czy to już ząbki?

Kochane e-mamy Mój maluszek od jakiegoś tygodnia ma kłopoty z zasypianiem wieczornym - to znaczy kazde kolejne uśpienie jest gorsze (najlepiej przed południem - nie płacze, po południu - już marudzi, wieczorem - ryczy ). Kładziemy ją gdy już naprawdę jest zmęczona na ogól po 2 godzinach zabawy. Od

Re: karmienie wieczorne- zawsze płacz :(

ja przystawialam i przystawialam, a i tak nic sie nie zmienialo, mala szalala i ryczala jak bobr, kiedy ssala piers. zaczelam dokarmiac u niektorych przystawianie nic nie daje

Re: karmienie wieczorne- zawsze płacz :(

dodam ze u niektórych nawet dokarmianie nie pomaga. Moja mała piersi na wieczór od dawna nie toleruje (tak strasznego ryku jeszcze u dziecka nie słyszałam jak u Moni przy próbie przystawienia do piersi po kąpieli), natomiast z butelką też się musimy nieźle nagimnastykowac zeby uspokoic płacz i

Re: karmienie wieczorne- zawsze płacz :(

Moj maly tez ma 2 mc. i tez zawsze placze przy cycu po kapaniu i nerwowo ciagnie to go odstawiam daje smoczek, jak sie juz dobrze uspokoi to znow go przystawiam i pije. Pozdrawiam!

Re: karmienie wieczorne- zawsze płacz :(

hm faktycznie szkoda małej. Ale maluchy często "tak mają" wieczorem. Rozumiem iż macie juz wypracowaną porę kąpieli i karmienia i córa ma ustalony rytm dnia??? Jak dużo płynów wypijasz w ciągu dnia?

Re: karmienie wieczorne- zawsze płacz :(

To normalne, bo wieczorem dziecko jest juz zmeczone i czasem rozraznione, a mleko musi sobie "sciagnac" z cyca no i jest mu ciężko - dlatego płacze. Przystawiaj do cyca jak najczęściej a jak zaczyna płakać to zmieniaj piers. zobaczysz ze po kilku dniach to sie jakos unormuje.Wiem, wiem

Re: karmienie wieczorne- zawsze płacz :(

Pije wystarczająco duzo, tak mysle, bo praktycznie ciągle cos piję, nawet nie licze szklanek :) Wspomagam sie oczywiscie herbatkami na laktacje, biore ricinus, ale tak naprawde nie wiem, czy to pomaga. Rytm dnia tez wlasciwie ustalony, udaje nam sie ostatnio wcelowac z tą kąpielą w raczej podobną

Re: Płacz podczas wieczornego karmienia!

a mi to wyglada na klasyczne wzdecia - nie slychac podczas karmienia odglosow przelewania w brzuszku??? moj maly zachowywal sie identycznie pomagaly mu kropelki esputiconu dodawane do mleczka

Re: Płacz podczas wieczornego karmienia!

DZięki za wskazówki, ale smoczek zmienilismy kilka dni temu, może faktycznie przesuniemy kąpiel jeszcze wcześniej i zbaczymy co sie bedzie działo podczas karmienia. Bo nie wspomnialam chyba ze ten płacz jest przy karmieniu po kąpieli:( A co do kolki, to musze ją obserwować. Ostatnio

Re: Płacz podczas wieczornego karmienia!

Moze mala jest po prostu zmeczona? Albo moze smoczek ma za mala dziurke i ciezko jej ssac? Przy pierwszej opcji (wlasnie ja przerabiam) moze pomoze przesuniecie karmienia na chwile wczesniej (zanim mala zacznie dawac oznaki ze jest glodna)?

Re: Problemy z zasypianiem

związek z rehabilitacją, którą rozpoczął pod koniec października? Na zajęciach też tak płacze;/

wieczorne płacze ale nie kolka

Moja 2 miesięczna córeczka od urodzenia prawie codziennie płacze wieczorami. Płacze to chyba niewłaściwe słowo- przeraźliwie krzyczy, piszczy. Trwa to niekiedy pół godziny, niekiedy 3 godziny. Nie wygląda na to , żeby miała kolki- brzuszek mięciutki, gazy jej łatwo odchodzą, nie przykurcza nóżek

wieczorny płacz - codziennie ok 21

cześć, witam wszystkie mamuśki mam pytanko, mój Kamilek jest raczej spokojnym synkiem. W trakcie dnia dość sporo śpi, jest raczej nie wymagajacym dzieckiem, potrafi na jakiś czas zająć się sobą i w tracie dnia prawie nie płacze. Niestety, jak przychodzi godzina 21 mój "grzeczy" synek

Czy to strach?

ok 15min). I niby było wszystko ok przez miesiąc. Po miesiącu zaczęły się wieczorne cyrki: płacz, strachy, brzydkie sny, nawet "brzydkie myśli". Próbowałam wszystkiego co doczytałam na temat strachu u dzieci: Rozmowa o uczuciach, utożsamienie się, nawet narysowanie na kartce, zniszczenie i

Re: Płacz przy wieczornym zasypianiu

A moze boli go brzuszek?Moj synek jest w tym samym wieku i podobnie czasem placze.I okazalo sie,ze jak za duzo zje wieczorem,to boli go brzuch. -- Mój szkrab Zapraszam na blog

Re: Płacz przy wieczornym zasypianiu

Hej, Misiu. NIe, to raczej nie to, bo je przed kapiela i tam jest ok: smieje sie w wannie, przy ubieraniu tez - to lozeczko go tak nastraja..w dzien zaypia bez problemu, wlasnie go polozylam. Slicznego masz syneczka:)

Napinanie, czerwienienie 3 miesięcznego niemowlaka

Witam, bardzo proszę o pomoc. Moja córcia za parę dni kończy 3 miesiące. Kilka tygodni temu walczyliśmy z kolkami, moja restrykcyjna dieta (mała jest na piersi), odstawienie nabiału,podawaliśmy delicol. Można powiedzieć, że wieczorne bóle i płacze ustąpiły, a córcia non stop puszcza bąki. Około 2

Re: Płacze po jedzeniu... + wieczorne megakolki..

Kupa jest jedna dziennie. Bez śluzu. Ale zanim zaczęliśmy brać Debridat też płakał po jedzeniu... ale zaniepokoiłam się bo od wczoraj płacze też podczas jedzenia... -- Pórystom jenzykowym stanofczo dzienkuje. mam już synka :-)

Re: Problem z rozszerzeniem diety.

Wczoraj był wieczorny płacz, ale bez prężeń itp....i pobudki co 10 min. Dałam nurofen...przespał całą noc...i sama nie wiem brzuch...zębyy. Dziś gotuje samą dynie...

Zdjęcia - wieczorne płacze

Zdjęcia - wieczorne płacze