Sortowanie wyników: wg trafności wg daty

Re: Zalane mieszkanie

Pomocni w zalaniach i zagrzybieniu mieszkań firma Derty Serwis tel. 504 928 205

Re: Zalane mieszkanie

Jeśli doszło do zalania ścian i sufitu najpierw należy to osuszyć i odgrzybić potem można kontynuować prace związane z wykończeniem mieszkania. -- Osuszanie mieszkań po zalaniu Odszkodowanie za zalane mieszkanie Odgrzybianie ścian

Re: Zalane mieszkanie

Witam, Szkody można zgłaszać do ubezpieczalni nawet do 3 lat po awarii. Najlepiej jak naszybciej pozbyć się awarii i osuszyć zalane ściany. -- Osuszanie mieszkań po zalaniu Odszkodowanie za zalane mieszkanie Odgrzybianie ścian

Re: zalanie mieszkania

Powiem więcej, dobrze że kwota jest taka niska jeśli u ciebie całe mieszkanie było zalane. Często dochodzi do sytuacji kiedy poszkodowany w wyniku podobnego zalania otrzymuje znacznie większe sumy. Zalanie spowodowane pękniętym wężykiem czy rurą zazwyczaj są duże, więc marne pocieszenie ale zawsze

Re: zalanie mieszkania

. -- Osuszanie mieszkań po zalaniu Odszkodowanie za zalane mieszkanie Odgrzybianie ścian

Re: zalanie mieszkania

Określenie miejsca awarii jest najważniejsze, to gdzie woda wycieka na dole może nie mieć pokrycia w tym co się znajduje na górze. Posadzka może nie mieć spadków ale płyta stropowa już tak, a woda po niej może rozlewać się w różnych kierunkach. -- Osuszanie mieszkań po zalaniu Odszkodowanie za

Zalane mieszkanie-wypłata ubezpieczenia...

Witam.W skrócie-sąsiad zalał mi mieszkanie przez ścianę..(pękła rurka od toalety).Ja mam ubezpieczone mieszkanie więc zgłosiłam to do ubezpieczyciela..Przyjechał rzeczoznawca,zrobił pomiar salonu z aneksem(jakies 35 metrów).Stwierdził że do malowania trzy ściany(bo pomalowane jednym kolorem

Zalane mieszkanie-wypłata ubezpieczenia...

Witam.W skrócie-sąsiad zalał mi mieszkanie przez ścianę..(pękła rurka od toalety).Ja mam ubezpieczone mieszkanie więc zgłosiłam to do ubezpieczyciela..Przyjechał rzeczoznawca,zrobił pomiar salonu z aneksem(jakies 35 metrów).Stwierdził że do malowania trzy ściany(bo pomalowane jednym kolorem

zalane mieszkania

zalane mieszkania Sciagnij zalane mieszkania: Link dla spakowanego pliku zalane mieszkania: zalane mieszkania !40732!

Re: Zalane mieszkanie-wypłata ubezpieczenia...

To jest tak jak z samochodami... mnie np. szkodę wycenili na 2 500 zł a koszt naprawy był 23 tyś. Na szczęście z AC, ale pierwsza wycena była taka właśnie śmieszna. Jak się odwołasz - to ci to uwzględnią. Jak ja miałam zalane mieszkanie to koszt naprawy wyniósł prawie 11 tyś. Ciekło z rury ale

Rzeczoznawca - zalane mieszkanie

Witam, gdzie szukać rzeczoznawcy w celu wyceny szkód zalanego mieszkania? Moje mieszkanie zostało zalane (ściany, sufit, podłoga - panele) - mieszkanie niestety nie było ubezpieczone, podobnie jak sąsiada z góry (sprawcy zalania). Próbuję wycenić straty i polubownie się dogadać ale nie chcę być na

zalanie, mieszkanie komunalne

Witam, mam problem z sasiadem ktory po przerobkach swojej lazienki zalewa mnie notorycznie. Mam juz pol sciany mokrej. Sasiad twierdzi ze ma sucho i on nic nie bedzie rozwalal u siebie zeby sprawdzac cokolwiek. Dzownilam do adminitracji i nikt sie tym nie zajal mino zapewnien. Przed telefonem killka

zalane mieszkanie sennik

zalane mieszkanie sennik Sciagnij zalane mieszkanie sennik. Odnosnik do spakowanego pliku zalane mieszkanie sennik: zalane mieszkanie sennik %33587-

Re: Sąsiedzi zalali mi wynajmowane mieszkanie.co

ale zrozum, że nie dostaniesz odszkodowania za zalane ściany i panele, jeśli nie jesteś właścicielem mieszkania. to proste. możesz domagać się odszkodowania tylko za zniszczone rzeczy, które są twoją własnością, i lepiej zrób to jak najszybciej. -- do it well

Re: zalane mieszkanie sąsiada

Powiedz bo nie bardzo rozumie - zatkany był pion? bo jesli tak a ty nie mieszkasz na ostatnim piętrze to ciebie też ktoś powinien zalać. Zastanawiam się czy chodzi napewno o pion czy może o odpływ twojej umywalki. Jak była awaria to kto ją naprawiał?

Re: Sąsiedzi zalali mi wynajmowane mieszkanie.co

> ale czy rzeczoznawca bedzie dokladnie wszystko sprawdzał... i czy moge liczyc n > a jakies dobre pieniadze to nie wiem Na jakie to pieniądze TY liczysz? Za zalane przewody, panele itp. pieniądze należą się właścicielowi mieszkania, nie Tobie, nawet jeśli posprzątałaś po zalaniu. Wątpię

Re: Sąsiedzi zalali mi wynajmowane mieszkanie.co

Tez jestem najemca i nie wyobrażam sobie że taką awarie mogłabym ukryć przed właścicielem. Bez przesady, zalanie mieszkania to nie stłuczona szklanka, jakies pozostałości mogą wyjść jeszcze wiele miesięcy później. To jego mieszkanie, a nie twoje i chyba oczywiste że ma prawo wiedziec co sie dzieje

Re: Sąsiedzi zalali mi wynajmowane mieszkanie.co

To nielegalnie mieszkasz, nie chcę Cię martwić. I może tak być, że jeśli to wyjdzie przy załatwianiu tych spraw z zalaniem, to będziesz mieć problem, powazny problem, a wlaściciel też, bo z pewnością podatków nie odprowadza. Tak czy inaczej - jesteś w czarnej d.

Re: zalanie mieszkania

Niestety, jeśli nie miałeś ubezpieczenia mieszkania będziesz musiał zapłacić za szkody z własnej kieszeni. Rozmawiałeś z sąsiadką po zdarzeniu? Często w takich sytuacjach można się jakoś dogadać... W tym wypadku jednak pokrzywdzona zdążyła zgłosić się do ubezpieczyciela, który pokrył szkodę z jej

Re: Sąsiedzi zalali mi wynajmowane mieszkanie.co

wlasciciel nie zrobi remontu niestety bo jego nigdy nie ma ..mieszka setki kilometrow stąd a teraz za granica ..a ja nie mam czasu za bardzo na wiekszy remont bo ciezko pracuje itd... a to nie ja sobie ubzduralam zysk tylko pan mi tak zasugerowal z ubezpieczalni ze moge sama zalatwic i wlasciciel

Re: zalanie mieszkania

Mam zalana łazienkę, po wizji lokalnej administratora orzekł, że winnym jest sąsiad z góry a ścisłej jego brodzik. Szkodę zgłoszono, świadczenia wypłacono z mojej polis,y bo sąsiad nie przyznaje się do winy. Po miesiącu sytuacja się powtarza. Zgłaszam fakt sąsiadowi, a on na to, że to nie

Re: zalanie mieszkania

Mieliśmy taką sytuację w ubiegłym roku, tylko że my też nie mieliślimy ubezpieczonego mieszkania, na szczęście sąsiadka jest w porządku i pokryła nam koszty malowania.

Re: zalanie mieszkania

Facet ma podwieszany sufit i nie ogrzewa mieszkania.Mogło nie być żadnego przecieku a żółte plamy to ślad po skroplinach w nieogrzewanym pomieszczeniu.

Protokół zalania mieszkania

Mam pytanie (wcale nie hipotetyczne) w następującej sprawie: mieszkanie zostało zalane wskutek pęknięcia wężyka doprowadzającego wodę do spłuczki. Mieszkanie zalane nie jest wyodrębnione, mieszkanie powyżej tak. Obydwa są ubezpieczone. Ustalenie przyczyny zalania nastąpiło na zasadzie uzgodnienia

Re: Zalane mieszkanie-wypłata ubezpieczenia...

firmy ubezp. generalnie na "wjazd" daja 1/3 naleznej sumy (!) wiec pisz odwolanie i dostaniesz wiecej na 100%

Re: Zalane mieszkanie-wypłata ubezpieczenia...

Wypłata jest tzw. kwotą bezsporną. Możesz ją wydać nie czekając na koniec sprawy. Tu kalkulator orientacyjny prac: www.dpodgorski.cba.pl/kalulator/kalkul.html Ja bym dała pomalować i wysłała fakturę firmie ubezpieczeniowej.

Re: Zalane mieszkanie-wypłata ubezpieczenia...

Generalnie, spróbuj skorzystać z ubezpieczenia pana zalewającego. -- Dlaczego kobiety mają zawsze tak dużo obowiązków? Bo, głupie, śpią w nocy, to im się zbiera.

Re: Zalane mieszkanie-wypłata ubezpieczenia...

No właśnie o taką odpowiedz mi chodziło.Do tej pory nigdy nie miałam żadnej szkody ani majątkowej ani komunikacyjnej.Płacę składki i nie myślałam że odszkodowanie to takie śmieszne pieniądze(a mieszkanie jest ubezpieczone na realną kwotę).W takim razie szukam swojego rzeczoznawcy i budowlańca który

Re: Zalane mieszkanie-wypłata ubezpieczenia...

Oglądam właśnie kosztorys który przygotował pan rzeczoznawca.Nie policzył za malowanie metra kwadratowego ściany tylko roboczogodzinę malowania w wysokości 15 złotych.Najlepszy kwiatek to ilość folii malarskiej-potrzeba jej według pana 0.2 metra kw i tyle jej policzył ;). Ciekawe jak mam kupić taką

Re: Zalane mieszkanie-wypłata ubezpieczenia...

to nie jest tak ze maluja i zwracaja koszt za 3 sciany bo pokoj ma ich zazwyczaj 4 i jesli nawet pozostale sa ok nie zalane to po pomalowaniu 1 czy 3 kolor bedzie sie roznil od czwartej dlatego zwraca sie za pomalowanie calosci pomieszczenia. to jest taktyka wiekszosci jesli nie wszystkich form

Re: Protokół zalania mieszkania

żadnego protokołu nie będzie wykonywał. Nawet jeśli jest stroną np. gdy zalanie było skutkiem awarii w części wspólnej to zarządca powiadamia ubezpieczyciela Wspólnoty, właściciel mieszkania swojego ubezpieczyciela i ubezpieczyciele się dogadują, sądzą, lub robią co uważają aby szkoda została usunięta. To

Re: Zalane mieszkanie-wypłata ubezpieczenia...

Ale to generalnie jego problem. Oddanie Ci kasy za to, że Cię zalał, powinno leżeć w jego gestii. Rzeczoznawca, przedsądowe wezwanie do zapłaty, ostatecznie sąd, który go zmusi do zapłacenia. Jak pokryjesz to swoim ubezpieczeniem, to np. stracisz dostęp do niektórych promocji (w avivie tak było

Zalanie mieszkania sąsiadom z dołu

Wynajmuję mieszkanie, które ma ubezpieczenie OC. Wczoraj moja koleżanka, która u mnie nocowała wyjęła rurę odpływową od pralki automatycznej z brodzika prysznicowego. Ja tego nie zauważyłam i nastawiłam pranie. Pralka od czasu do czasu źle działa a wygląda to tak, że pobiera cały czas wodę i

zalane mieszkanie sąsiada

Witam, Zalałem sądiadkę z dołu, spływ w pionie odprowadzający wode ze zlewozmywaka był zatkany i woda wracała. Sąsiadka przyszła tylko poinformować że została zalana o na tym się skończyło. Po 8 miesiacach przyszło pismo ze spółdzielni że mamy zapłacic za zalanie sąsiadki. Chce odpowiedzieć na to

Zalane mieszkanie - jak osuszyć

Witam:) Zalało mi mieszkanie - pękła rura przy wannie. Wszystkie ściany sąsiadujące z łazienką są nasiąknięte wodą, pojawiły się purchle i nawet pleśń. Szkoda została zgłoszona do ubezpieczyciela - zalecił 10godz. osuszacza - niestety nie podał mocy urządzenia ( a są różne, chciałabym zaznaczyć, że

Re: Sąsiedzi zalali mi wynajmowane mieszkanie.co

Oczywisacie! Powinien meic ubezpieczone mieszkanie (a Ty masz jakas polise?) i zglosic to nastepnie swojemu ubezpeiczycielowi.

ZALANE MIESZKANIE !

Zalana winda, garaż, chodnik ... to wszystko C... (czytaj pikuś) Półtora miesiąca temu odebrałam mieszkanie, odrazu rozpoczełam wykańczanie, za tydziań miałam się przeprowadzać, dziś wchodzę do mieszkania i co widzę ? ZALANE ŚCIANY !!!! Chce mi sie krzyczeć

zalanie mieszkania

-- Czy jest możlwym aby zalać sąsiada i nic o tym nie wiedzieć? Sąsiad ma plamę na suficie na jedną czwartą kuchni. U nas nic się w tym czasie na pewno nie wylało, nie było awarii. W tym miejscu mamy wbudowaną szafkę, do niedawna leżały tam wiertarki i inny sprzęt, więc nawet gdyby ktoś wylał tam

Re: Sąsiedzi zalali mi wynajmowane mieszkanie.co

Wydać stówę na poradę prawną. Przyda się, jak nie będą chcieli usunąć szkód dobrowolnie lub gdy odmówi ubezpieczyciel

Re: Sąsiedzi zalali mi wynajmowane mieszkanie.co

widzę, że już sobie ubzdurałaś jakiś zysk na tym przekręcie? no niestety, tak pięknie nie będzie. -- do it well

Re: Sąsiedzi zalali mi wynajmowane mieszkanie.co

Zaznaczę, że ja od wynajmowanych mieszkań płacę podatki i z lokatorami mam podpisane umowy. Też Cię tu i ówdzie :) -- W życiu wszystko jest pożyczone

Re: Sąsiedzi zalali mi wynajmowane mieszkanie.co

to są jej prywatne rzeczy. rzeczy zostały zniszczone w mieszkaniu, w którym przebywała. nie sądzę, by cokolwiek poza faktem, że jest to jej własność, mogło mieć znaczenie. przecież nie będzie zgłaszać szkód mieszkaniowych. równie dobrze może powiedzieć, że w tym mieszkaniu podlewała kwiatki pod

Re: Sąsiedzi zalali mi wynajmowane mieszkanie.co

Umowa najmu załatwia tu wszystko - jeśli jej nie masz to nauczka na przyszłość... teraz tylko różaniec w łapkę i módl się, żeby właściciel mieszkania Ci odpalił parę złotych - na chusteczki. -- yerba-mate.phorum.pl/index.php - wszystko o yerba mate

Re: Sąsiedzi zalali mi wynajmowane mieszkanie.co

mieszkasz bez umowy, mieszkanie jest właściciela nie twoje. Takie dane może zgłosić tylko właściciel. A ochronie danych osobowych sobie na necie poczytaj. -- www.youtube.com/watch?v=tyDADYE6RJ4

Re: Sąsiedzi zalali mi wynajmowane mieszkanie.co

to nie jest wątek o podatkach. ale i tak udało ci się zwichnąć wątek na inny temat i jeszcze pochwalić, gratki. -- break away kicks

Re: Sąsiedzi zalali mi wynajmowane mieszkanie.co

W tej chwili, twoje obserwacje wprowadzaja, niepotrzebny na tym etapie, zamet, ktory nie pomaga i niewiele wnosi. Wyplata odszkodowania w tym przypadku, odbedzie sie niezaleznie od istnienia badz nie, umowy najmu.

Re: Sąsiedzi zalali mi wynajmowane mieszkanie.co

jak kiedyś będziesz miał okazję zgłaszać szkodę prywatnego mienia, to może będziesz miał coś ciekawszego do napisania, a na razie papatki. -- bumpinx2

Re: Sąsiedzi zalali mi wynajmowane mieszkanie.co

Ja nie straszę. Ludzie są głupi, chcą oszczędzić i myślą, że się nic nie stanie, a dzieje się - jak widać w opisanej historii.

Re: Sąsiedzi zalali mi wynajmowane mieszkanie.co

Ona nie ma nawet umowy najmu, zatem jak to widzisz? Pytam, bo dla mnie jakaś matnia. -- W życiu wszystko jest pożyczone

Re: Sąsiedzi zalali mi wynajmowane mieszkanie.co

jakich danych? co ty piszesz? przeciez zglaszalam szkode do ubezpieczalni wiec mi pan powiedzial wszystko i tlumaczyl ,ze moge tak zrobic tez ze sama zalatwic ?o jakie dane ci chodzi??

Re: Sąsiedzi zalali mi wynajmowane mieszkanie.co

Chciwy dwa razy traci, ale skoro masz predyspozycje do oszustwa to po co pytasz o przyzwolenie? Chcesz odsunąć poczucie dyskomfortu i winy? -- W życiu wszystko jest pożyczone

Re: Sąsiedzi zalali mi wynajmowane mieszkanie.co

coś kręcisz, jakim cudem przy ochronie danych osobowych ubezpieczalnia udzieliła ci info? -- www.youtube.com/watch?v=tyDADYE6RJ4

Re: Sąsiedzi zalali mi wynajmowane mieszkanie.co

tam mi skasowalo czesc wypowiedzi..chodzi rzecz jasna o to czy zglaszac wlascicielowi zalanie? i pytanie tez czy rzeczoznawcy beda dokladnie sprawdzac wszystko teraz? bo mam tez udokumentowane filmami i zdjeciami wszystko jak zalewalo mnie..wolalam sie zabezpieczyc..

Re: Sąsiedzi zalali mi wynajmowane mieszkanie.co

Kochani ale szkody nie sa juz widoczne i moge sama pomalowac mieszkanie jesli dostane jakies godne pieniadze(bo wlasciciel kiedys mowil nawet ze jak chce to moge pomalowac)..i wlasciciel nie musi sie dowiedziec bo i tak mieszkanie bylo od poczatku zaniedbane przez niego i sciany odchodzily bo

Re: Sąsiedzi zalali mi wynajmowane mieszkanie.co

wlasciciel nie podawal mi zadnego gg ani skype..poinformowal mnie ze za granica jest i tyle i nie mam czasu nawet umowy od nowa przedluzyc wiec jestem bez umowy nawet z nim na razie i dopiero jak przyjedzie to przedluzymy ..takze mieszkam tu ale nawet bez umowy.:)dziwne ale taki jest wlasciciel

Re: Sąsiedzi zalali mi wynajmowane mieszkanie.co

Dokładnie to samo chciałam napisać. A ubezpieczyciel (dobry wujek) wmawia Ci, że nie musisz bo wie że Ty się zadowolisz kasą za lampę i odmalowanie ścian, a właściciel zamówiłby fachowca, który sprawdziłby czy nie ma jakiś szkód ukrytych, które mogą wyjść po czasie.

Re: Sąsiad zalał mi mieszkanie! Co teraz?

Ty zalej sąsiada a poważnie proponuje osuszyć mieszkanie, i potem sufit pociągnąć lakiwerem szkutniczym , wodoodpornym, działa jak wododpornie

Re: Sąsiedzi zalali mi wynajmowane mieszkanie.co

Najwyraźniej nie zawarto istotnych szczegółów (sprawy ewentualnych usterek, sposobu załatwiania z administracją i odpowiedzialności za nie powinno się ustalać od razu; pękanie rur, odpadanie tynku, zalanie i inne awarie to znów nie taka rzadkość), nie mówiąc o tym, że właściciel nie przedłużył

Re: Sąsiedzi zalali mi wynajmowane mieszkanie.co

oczywiście, że powinnaś zgłosić, ponieważ skutki tego zalania mogą w przyszłości obciążyć Ciebie - jakieś wypaczone panele, zacieki, uszkodzenie instalacji, inne szkody - za to cię rozliczy wynajmujący i np. nie odzyskasz kaucji, albo pozwie o odszkodowanie, jeśli kaucja nie wystarczy na pokrycie

Re: Sąsiedzi zalali mi wynajmowane mieszkanie.co

O jakiej lewiznie w kwestii wynajmu tu mowimy? O ile mi dobrze wiadomo, nadal istnieje cos takiego, jak milczace przedluzenie umowy najmu. A to, ze wlasciciel nie odprowadza podatkow, dopowiedzialas sobie sama. Nie wiemy rowniez, co zawarto, a czego nie, w umowie podpisanej przez autorke.

Re: Sąsiedzi zalali mi wynajmowane mieszkanie.co

six_a napisała: > jak nie ma umowy najmu, to nie istnieje, a rzeczy nie uległy zniszczeniu? > Najpierw chyba wypadałoby, aby właściciel usankcjonował, że przebywała w lokalu jako jego gość? -- W życiu wszystko jest pożyczone

Re: Sąsiedzi zalali mi wynajmowane mieszkanie.co

odpowiadasz na mój post - a odpowiadasz, jakbyś go nie przeczytała. jeśli nie rozumiesz słowa "przywłaszczenie", użyję innego: złodziejstwo. -- she's got everything she needs, she's an artist, she don't look back

Re: Sąsiedzi zalali mi wynajmowane mieszkanie.co

może później coś wyjść, odklei się okleina, wypaczą panele. To się nie dzieje w parę dni, ale może wyjść na jaw po tygodniach - a wtedy ty będziesz odpowiadać za szkody w mieszkaniu.

zalana ściana na wylot - mieszkanie od FULL FARB

Witam czy ktoś miał sytuację z zalaną ścianą na wylot? zakupiłam mieszkanie u developera FullFarb czy Full Farb nie wiem jak się to pisze, nie wykonali rynny od samego poczatku i woda z całego dachu lała się po ścianie, po jakimś czasie plama pokazała się wewnatrz mieszkania. Czego mam żądać od

Re: Sąsiedzi zalali mi wynajmowane mieszkanie.co

panialien napisała: > gosc mi powiedzial w sluchawce ,że nawet nie musi wlasciciel wiedziec o szkodz > ie i sama moge to zalatwic itd.. możesz to załatwić sama, ale właścicielowi musisz przedstawić dokładne rozliczenie: tyle dostałaś, tyle poszło na to, tyle na tamto, tyle sobie wzięła

Re: Sąsiedzi zalali mi wynajmowane mieszkanie.co

Nadal nie wiem, czy "najwyraziej nie zawarto istotnych szczegolow". W watku mowa jest glownie o informowaniu wlasciciela i mozliwosci wyplaty odszkodowania. Btw, nawet jezeli w umowie pominieto istotne szczegoly dotyczace napraw i innych kwestii dotyczacych korzystania z lokalu, nalezy o

Re: Sąsiedzi zalali mi wynajmowane mieszkanie.co

fuzja.jadrowa napisała: > W tej chwili, twoje obserwacje wprowadzaja, niepotrzebny na tym etapie, zamet, > ktory nie pomaga i niewiele wnosi. Wyplata odszkodowania w tym przypadku, odbed > zie sie niezaleznie od istnienia badz nie, umowy najmu. To, czy nie wnosi, to się okaże. Może dzięki

Re: Sąsiedzi zalali mi wynajmowane mieszkanie.co

a może byś czytał, co ta panialien pisze? z tego, co ja wyczytałam, miała umowę, która wymaga przedłużenia. właściciela chwilowo nie ma i nie można tego zrobić, co nie znaczy, że jak się pojawi, to tej umowy nie odnowią. jakie to ma w ogóle znaczenie wobec faktu, że ktoś jej zniszczył książki czy t

Re: Sąsiedzi zalali mi wynajmowane mieszkanie.co

mieszkaniu w którym oficjalnie cię nie ma były twoje żarówki w żyrandolach? ;) I jak udowodnisz że to były twoje żarówki? ;) Tylko kłopotu narobiłaś sobie i właścicielowi. Już lepiej trzeba było próbować się dogadać z tamtym sąsiadem i wziąć jakieś pieniądze z ręki do ręki.

Re: Zalanie mieszkania sąsiadom z dołu

Z OC właściciela mieszkania. Jeżeli sąsiadka jest ubezpieczona to może ze swojego ale raz, że może stracić zniżkę za bezszkodową kontynuację ubezpieczenia a dwa, że w takim przypadku jej ubezpieczyciel będzie mógł dochodzić zwrotu kosztów od właściciela mieszkania, które wynajmujesz

Re: Zalanie mieszkania sąsiadom z dołu

Miałam 2 miesiace temu taką sytuacje. Sąsiedzi dostali pieniądze z mojego OC w życiu prywatnym. Sama im podalam numer polisy. Nie wyobrazam sobie inaczej. Po to mam to OC.

Re: Zalanie mieszkania sąsiadom z dołu

>Pytanie, czy sąsiadka jest ubezpieczona? A co jakby nie była? Przecież wtedy też należy jej się zadośćuczynienie za szkody.

Re: Zalanie mieszkania sąsiadom z dołu

Kombinujesz, żeby tylko się nie okazało to, co oczywiste - że to TWOJA wina (sąsiadka będzie żądała kasy od właścicielki, ona od ciebie, a ty możesz od koleżanki).

Re: Zalanie mieszkania sąsiadom z dołu

ubezpieczalnia właściciela, która może potem żądać zwrotu kosztów od sprawcy. JEsli Ty lub koleżanka macie OC w życiu prywatnym - to z Waszego odszkodowania.

zalanie mieszkania sąsiadki

Witam Kilka miesięcy temu wprowadziliśmy się do mieszkania spółdzielczego. Od razu zalaliśmy sąsiadkę - coś było nie tak z rurami pod wanną, a nikt nas nie uprzedził.hydraulicy naprawili. teraz znowu coś się podobno stało. proponowałam jej pokrycie szkód, prosiłam żeby się zastanowiła nad kwotą i

Re: Zalanie mieszkania sąsiadom z dołu

Ok, ubezpieczalnia sąsiadki może dochodzić kosztów, ale chyba nie bezpośrednio od sąsiada, tylko od jego ubezpieczalni? Tak to wygląda w przypadku stłuczki 2 samochodów z winy jednego - przy ubezpieczeniach mieszkań chyba powinno być podobnie?

Re: Zalanie mieszkania sąsiadom z dołu

Mieszkanie właściciela zupełnie nie ucierpiało, wodę bardzo szybko zebrałyśmy po kilku godzinach wszystko było suche, no może oprócz dywanu, który z resztą jest na balkonie i też już jest prawie suchy. Także jakiekolwiek szkody ma tylko sąsiadka z dołu.

Sąsiedzi zalali mi wynajmowane mieszkanie.co teraz

Kochani prosze napiszcie co byscie zrobili w tej sytuacji? Sasiadom z gory peknął węzyk z umywalki i zalalo mnie od nich... wstaje rano a tu kap kap z sufitu i przez wszystkie szpary w suficie lała sie woda ..potem NAGLE WLACZYLA SIE LAMPA W KUCHNI I OKAZALO SIE ZE ZALALO LINIE ELEKTRYCZNE i woda ci

Re: Zalanie mieszkania sąsiadom z dołu

decyzja28 napisał(a): > Tak to wygląda w przypadku stłuczki 2 samochodów z winy jednego > - przy ubezpieczeniach mieszkań chyba powinno być po > dobnie? Nie tak nie wygląda. W przypadku stłuczki domagasz się bezpośrednio od ubezpieczyciela sprawcy, którego nietrudno ustalić. Tutaj

Re: Zalanie mieszkania sąsiadom z dołu

Także należy zapłacić za szkody sąsiadki. Jesli mieszkanie ma OC (bo je wykupił właściciel) to on Wam powie czy coś od Was chce (np wysokość składki, jesli traciłby jakąś zniżkę) Pytanie, czy sąsiadka jest ubezpieczona? -- Żeby tylko nie ten klimat do kitu Żeby Wisła nam płynęła na południe W tedy

Re: Zalane mieszkanie - doradzcie proszę.

Po pierwsze - czy to jest mieszkanie w bloku? Czy rura pękła w szachcie, czy w mieszkaniu? Bo jeśli w szachcie to winę za zalanie ponosi administracja.

Re: Zalane mieszkania 2 klatka

Co do 2-giej klatki to nic nie wiem, nasze mieszkanie jest w 3-ciej. Słyszałam coś o pękniętej rurze (ponoć ktoś kując ścianę przebił rurę...), ale nie wiem czy to było przyczyną zalania 2-giej klatki. U nas ściany w piwnicach po prostu są zawilgocone, chyba od nadmiaru wilgoci w glebie... Na

Głuchołazy liczą straty. "Trudno wydobyć z rozpadliny 15-tonowy wóz strażacki"

Głuchołazy liczą straty. "Trudno wydobyć z rozpadliny 15-tonowy wóz strażacki"

Zdjęcia - zalane mieszkanie